kolory ubrań dziewczynek

07.03.06, 20:51
w jakie kolory ubieracie małe dziewczynki, pomijam fakt kiedy same wybierają
lub są już wyedukowane przez koleżanki z przedszkola, ale takie do trzecha lat
ja całą zimę słucham że córcia to chłopczyk i ma chłopiencą kurtkę (khaki z
pistacjowymi wstawkami) a pani u której kupywałam czapkę w kolorze zgniłej
zieleni typu czołgistkę była bardzo zdziwiona...
kolorowe ciuszki na lato, sukieneczki itd ok, ale jesienno- zimowe zabawy w
błoto-śniegu i robienie orła i takie tam zabawy w lilaróż to ciarki mi
przechodzą po plecach...nie spiera się i trzeba mieć z kilka kombinezonów
niech ta zima się skończy bo mam wyrzuty sumienia czy przesadzam,
kurcze ...
    • kasiaolga Re: kolory ubrań dziewczynek 07.03.06, 23:01
      Nie przesadzasz. Moja córcia ma 15 miesięcy i dopiero zaczyna chodzić, więc na
      każdym spacerze leży przynajmniej raz. Ma trzy kombinezony: różowy (po ciocismile),
      granatowy z czerwonym polarem w kapturku (po koledze) i czerwony z beżowym
      polarem. Do tego nosi beżową czapeczkę. Najbardziej lubię ją w tym czerwonym
      kombinezonie. Ale przyznam, że jak jestem w sklepie, to ręce mi się wyciągają
      głównie do ubranek lila, fioletowych i białych. Inna sprawa, że jak chcę kupić
      rajstopki zielone albo granatowe, to najczęsciej są na nich samoloty, autka,
      łódeczki itp.
    • mamamartusi Re: kolory ubrań dziewczynek 07.03.06, 23:14
      Tegoroczna wiosna zapowiada sie w klorach rozowo-khaki, te kolory ladnie do siebie pasuja. Mala ma sporo ubranek rozowych, czerwonych, niebieskich i turkusowych. Poza kolorami wazny jest dla mnie fason. Jesli cos w kolorze "chlopiecym" pasuje do dziewczynki, to dlaczego tego nie kupic. W koncu kobiety tez nie chodza wystrojone w rozowe kiecki.
      Pa
      • ajka1 Re: kolory ubrań dziewczynek 07.03.06, 23:19
        w ogóle nie przywiązuję wagi do koloru, jedyne co to staram się nie ubierać
        córek w czarne kolory a najważniejsze aby było wygodnie.
        Młodszą raczej też nie ubieram na biało bo nie chce mi się jej co chwilę
        przebierać.
    • antonina_74 Re: kolory ubrań dziewczynek 08.03.06, 00:20
      Kurtka ciemno-beżowa i kremowo-czerwone spodnie ocieplane. Kombinezon ma różowy
      ale taki przygaszony róż, nie pastelowy i nie jaskrawy. A czapkę i szalik ma z
      różowym, dobierane do kombinezonu. Tylko że ten kombinezon założyła 3 razy do
      tej pory...
      Zośka ma ubrania w kolorach khaki, beżowym, zielonym pomarańczowym i czerwonym -
      i trochę różowych też, dla równowagi smile
    • lola211 Re: kolory ubrań dziewczynek 08.03.06, 09:08
      Moja córa roz zalozyla po raz pierwszy chyba majac ze 3 lata.Wczesniej khaki,
      granaty, czern, zgnila zielen, ewentualnie czerwien.Pewnie niektorzy mysleli,
      ze chlopczyk, ale bylo mi to obojetne.Natomiast latem wszystkie kolory teczy,
      kwiatuszki, itp.
    • mama_kotula Re: kolory ubrań dziewczynek 08.03.06, 09:39
      Moja Ania ma większość ubranek po starszym bracie, zatem - granaty, czerwienie,
      khaki, beże. Kombinezony i kurtki w ciemnych kolorach, z wiadomych przyczyn
      (uwielbia się tarzać po ziemi).
      Zresztą ciężko jest - jak dla mnie - kupić coś typowo dziewczęcego, aby nie
      było różowe bądź obrzydliwie pastelkowe, zwłaszcza, że Ania w wieku 18m nosi
      romiar niemowlęcy 74-80.
      A i tak najbardziej ją lubię w czerwonym smile))
    • pia_ Re: kolory ubrań dziewczynek 08.03.06, 11:03
      Nie cierpię różowego, ale na zimę kupiłam zielono-wrzosowy kpl kurtka i spodnie,
      do tego rózowa czapka, i zielono rózowe buty. I tylko dzięki temu wszyscy widza
      w małej dziewczynkę. Drugi 1 cz kombinezon mamy niebiesko-błekitno-pomarańczowy
      z takimi dodatkami - wszyscy wołają chłopczyku.
      Stram się już ubierać córkę bardziej dziewczęco - w ulubioną przeze mnie
      czerwień, błękit, granat, biel. Ale i tak jak wczoraj byliśmy na pobieraniu krwi
      (zielone spodnie i czerwona bluza w dziewczyńskie motywy - pielęgniarki mówiły
      "o jaki grzeczy chłopczyk". "Zgrozę" budzi fakt, że nawet mamy dziewczynek w
      wieku mojej córy widząc ją w polarowej bluzie w kolorowe kwiatki i malinowych
      spodniach komentowały "o jaki śliczny chłopczyk"!!! A wszystko to przez krótkie
      włosy - nie chcą rosnąć, a spinkom, gumkom itp młoda mówi stanowcze nie sad.
      Ale widać w niczym to jednak nie przeszkadza, bo z wielu długowłosych i
      loczkowatych dziewczynek wybrano jednak moją młodą do zdjęć do katalogu
      czapeczek. Widać pod czapką włos się nie liczy smile))
      • mama_kotula Re: kolory ubrań dziewczynek 08.03.06, 11:28
        pia_ napisała:

        > Ale widać w niczym to jednak nie przeszkadza, bo z wielu długowłosych i
        > loczkowatych dziewczynek wybrano jednak moją młodą do zdjęć do katalogu
        > czapeczek. Widać pod czapką włos się nie liczy smile))

        Bo na łysawej główce czapeczka się lepiej układa big_grinDDDD
        Gratulacje składa Matka Łysawej Dziewczynki
      • mmu do pia 08.03.06, 11:42
        Noramalnie jakbym o mojej Hani słyszała. Też włosów nie ma za dużo, nie urosły,
        więc nosi szykowną krótką fryzurkęsmile i też wszyscy uważają, że to chłopiec,
        nawet jak ma różowy sweterek z kwiatkami. Jeszcze faceta, to jakoś jestem w
        stanie zrozumieć, ale kobitka, która widzi taką różową istotkę i pyta się, jak
        synek ma na imię? naprawdę, na palcach jednej ręki mogę policzyć osoby, które
        widzą w Hani dziewczynkę. Mi się wydaje, że ona ma delikatne rysy twarzy i w
        ogóle, na chłopca to ona mi nie wygląda, ale takie już panuje przeświadczenie:
        krótkie włosy - chłopiec, kucyki - dziewczynka.
        Ach, kiedy te kucyki nam urosną...
        • grania_ja Re: do pia 12.03.06, 19:55
          kiedyś różowy był zarezerwowany dla chłopczyków niebieski dla dziewczynek.
          mój synek przez czysty przypadek ma różowy kombinezonik i babcie oraz kobiety po
          50tce wołają oj jaki śliczny chłopczyk a młode mamy pytają sieczy to dziewczynka.
          no coż od kąd barbi zawojowałaa świat róż jest dziewczęcy a błekit chłopięcy, i
          przyznaam sie że taak wole. ale nasze szczególnie moja mama jest sprzed ery barbi
    • budzia80 Re: kolory ubrań dziewczynek 08.03.06, 19:42
      Nie wyobrażam sobie ubierać swojej dziewczynki w szaro bure, khaki ubrania.
      Jest tyle innych ciekawych kolorów: czerwień, bordo, rudy. Tylko czekać jak
      powstanie wątek "moja córka to chłopczyca".
      • mamasary1 Re: kolory ubrań dziewczynek 08.03.06, 19:59
        A ja i owszem, czemu nie mogą być i bure i szare. Moja córcia wygląda świetnie
        w brązach i w szarym i w lila, nie stronę też od różu, a uwielbiam ją w białym.
        Ma ciemne brązowe oczy i w tych kolorach wygląda super, wcale przy tym - ( mimo
        pewnej "łysawości") nie traci na dziweczęcości.
    • marghe_72 Re: kolory ubrań dziewczynek 08.03.06, 22:33
      "to dziewczyka?.. w granacie???.. kto to słyszał"
      "może chociaz jakeiś spineczki by Jej pani wpięła, bo wyglada jak chłopak"

      itp

      teraz ma fazę na róze.. no coż smile
    • kalina_p Re: kolory ubrań dziewczynek 09.03.06, 07:12
      a moja...oliwka, granat, khaki, zieleń,,,tez ja za chlpaka biorą ale jakos mnie
      to nie martwi. W róz mam ja ubierac? Rózu nie cierpię!
    • 76kitka Re: kolory ubrań dziewczynek 09.03.06, 13:56
      Mój synek nigdy w dziewczęcych barwach nie chodził, a bardzo często słyszę "śliczną ma pani córeczkę". Co się przejmujesz, ubieraj jak uważasz.
    • teraz_asia Re: kolory ubrań dziewczynek 09.03.06, 20:42
      Ciesz się, że możesz jeszcze wybrać, w co ją ubierasz! Moja córka w dojrzałym
      wieku lat trzech ma jasno sprecyzowane poglądy: liczy się tylko kolor różowy z
      przyległościami. Czy wiesz, co czuję, ubierając ją codziennie w samodzielnie
      dobrany zestaw typu: różowy sweterek, różowe rajstopki, sukienka lila?
      Brrr...nie znoszę różowego! Od roku nie udało mi się kupić jej żadnej sztuki
      odzieży i butów (czegoś, co musi przymierzyć w sklepie) w innym kolorze.
      Zmuszona groźbą i perswazją do ubrania się w inny kolor, lub nie daj Boże, w
      spodnie, płacze, chowa się w kąt, twierdząc, że brzydko wygląda, i przy
      najbliższej okazji cichcem się przebiera. Słowo honoru, nie wiem, skąd mi się
      taka pańcia wzięła, zwłaszcza, że ja chodzę niemal wyłącznie w dżinsach i
      bluzach. W każdym razie, kiedy widzisz dziewczynki odpicowane w róże i
      falbanki, pomyśl czasem ze współczuciem o ich mamachsmile))
      • tuptus001 Re: kolory ubrań dziewczynek 10.03.06, 12:24
        Osobiście nie lubię u dziewczynek ubranek w kolorach brązowych, granatowych,
        khaki, z tej przyczyny, że jeżeli ktoś z rodziny wspaniałomyślnie obdaruje mnie
        używanymi ubrankami to są właśnie w tych kolorach. Mam na nie alergię
        dosłownie, i chowam je na dno szafysmile W rodzinie, cóż, mnogość chłopców i stąd
        masa starych ubrań w chłopięcych, przygaszonych kolorkach. Lubię moją córkę
        ubierać w żywe kolorki, najczęściej jest to mix trzech kolorów: żółty,
        limonkowa zieleń i pomarańcz. Ładnie jej w tym.
        • pia_ Re: kolory ubrań dziewczynek 10.03.06, 12:33
          Jeśli lubisz te kolorki i Twoja córa nosi ubranka do r. 86, to zobacz sobie
          najnowsza kolekcję Wójcika Jungle Trip - spodoba Ci się smile
          • tuptus001 Re: kolory ubrań dziewczynek 11.03.06, 00:01
            A można prosić o link do strony firmy wójcik? nie potrafię jej znaleźć w neciesad
            • pia_ Re: kolory ubrań dziewczynek 12.03.06, 14:41
              wojcik.com.pl/index-kol-2006a.html
    • malgra Re: kolory ubrań dziewczynek 11.03.06, 01:07
      moja córeczka zdecydowaną większość ubrań ma w jasnych kolorach, chociaż
      pojawia się też granat i czerwień.
      • anoosia2 Re: kolory ubrań dziewczynek 11.03.06, 11:30
        KAżdy ma jakieś ulubione kolory, ja małą ubieram w różne, prócz zieleni, ja nie
        lubie tego kolory. Nasza karnacja źle wygląda w tym kolorze, blado i jeszcze
        beż tez nie specjalnie. Co do różu to czasmi zaszaleje i ubieram ją w jakieś
        słodkości. Nie zdecydowałabym się na kombinezon czy kurtke, bo moja prawie 2-
        latka zaraz by go zmasakrowała po jednym spacerze, za to czerwony mamy smile,
        bordowy też. To tylko ciuchy czy to ważne jaki kolor, byleby czyste było smile
    • kataha1 Re: kolory ubrań dziewczynek 11.03.06, 14:01
      Ja jestem zwolenniczką ubrań o praktycznych kolorachsmile MAm dwie dziewczynki i
      znam co to jest błotko, soczki,lody i inne różne ciekawe rzeczy, które nie chcą
      się spierać. LAe tez na niedzileny spacer lubie ubierac córeczkom sukienki
      liliowe, różowe Na plamy polecam vanisz w proszku. Ja mocze plame woda sypię
      po plamie vaniszem zawijam i wsadzam do pralki z innym praniem sypie zwykł
      proszek . P wypraniu ani ślady plamy. POlecam Zapraszam na moje auckje
      aukcjewp.wp.pl/show_user_auctions.php?uid=4069799
    • pade kolory... 12.03.06, 23:55
      Mam kręćka na punkcie ciuchów dla moich dzieci, a zwłaszcza mojej córci więc
      się wypowiem.
      Przejrzałam naszą garderobę na wiosnę i dominuje zieleń (jasna, soczysta),
      khaki, jasny róż, amarant, i jeans (nie wiem jaki to kolor, granat na pewno
      niesmile, beż i biały (ale tylko latem) oraz brąz! Niby różowych ciuszków mamy
      sporo, ale przełamane są akcentami w innych kolorach i zęby od tego nie boląsmile))
      No i uważam, ze dziewczynka wygląda ślicznie np w różowej bluzie i bojówkach
      khakismile
      Teraz szukam balerinek w kolorze ciemnego beżu, khaki albo brązu (odcień
      mlecznej czekolady), ale nic nie mogę znaleźć, a ekspedientki patrzą na mnie z
      politowaniem. Widział ktoś buciki w tych nieosiągalnych kolorach???
    • natallay Re: kolory ubrań dziewczynek 19.03.06, 20:36
      Lena ma teraz kombinezon ciemno zielony jakby wojskowy kolor i do tego bardzo kolorowy komplecik: szalik, czapka i rękawiczki. Jesienią miała czerwony z napisem girl a później jasno beżowy, ale ten sie bardzo brudził na każdym spacerze i chciał schnąć do następnego. Uwielbiam ubierać córę w sukienki ale nie chce z niej zrobic małej lalki Barbie wiec sukienki są w stonowanych kolorach, zielone, granatowe, rude ale mają falbanki, kwiatki i koronki. Ale spodenki, bluzy czy dresiki ma juz jasne, niebieskie, szare, z dodatkiem jasnoróżowego. I kocham paseczki na dzieciecych ubrankach, Lena ma chyba wszystkie body w paseczki! Ona sama preferuje kolor jasnoniebieski i liliowy i czesto sie awanturuje że chce założyc takie ubranka. Nikt chyba jeszcze nie nazwał mojej córy chłopczykiem, ale ona wygląda jak typowa dziewczynka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja