kangur4 Re: jeszcze 52 posty i... 10.03.06, 13:57 Myslę, że możemy. Przecież w Sylwestra tez nie pije się dopiero od północy . Ktoś życzy? Jest po 13.00. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: jeszcze 52 posty i... 10.03.06, 13:55 tak i pewnie znowu mnie nie bedzie! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: jeszcze 52 posty i... 10.03.06, 13:57 właśnie dlatego zaproponowałam teraz, tym bardziej ze potwór właśnie charczy i mam nadzieje, ze sie predko nie obudzi Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Przyłączam się! 10.03.06, 14:00 to ja tez raz! i ide robic obiad bo zaraz sie moj stwor obudzi!) Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Przyłączam się! 10.03.06, 14:01 i ja tez. Młodziez wlasnie skonczyla udawac, ze nie jest spiaca! Wiolka, to Kaska tez ma tylko 1 spanie dziennie teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: Przyłączam się! 10.03.06, 14:03 zależy o której raczy podnieść dupsko rano, jak po 8 to raczej jedno, a jak wcześniej to 2, dzisiaj już drugie podejście Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Jesteście jeszcze na tyle 10.03.06, 14:04 trzeźwe, żeby odpowiedzieć mi na pytanie jak najbardziej stosowne do tematyki niniejszego forum, ale trącącego mocno Niemowlakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: Jesteście jeszcze na tyle 10.03.06, 14:05 pytaj, kto pyta ten sie dowiaduje Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Jesteście jeszcze na tyle 10.03.06, 14:05 pewnie, Mooh, wal śmiało ja dopiero zaczynam picie Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Jesteście jeszcze na tyle 10.03.06, 14:07 miało być trącące Niemowlakiem. Ale do rzeczy. Czy jest jakaś norma kaloryczna dla niemowląt na poszczególne miesiące życia. Na przykład ileś tam kkal na kilogram ciała? Albo ileś tam białka, tłuszczu, płynów na dobę? Bo mi się czasem wydaje, że przekarmiam Zosie, czasem, że ją głodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: Jesteście jeszcze na tyle 10.03.06, 14:10 ja sie spotkałam z taką ogólną, mówiacą że niemowlę w wieku ok roku powinno spożywac 1500 kcal na dobę, co jest takie sobie, bo jak wiadomo dziecko dziecku nierówne i szczerze mówiac olewam takie rzeczy, Kaśka je ile i kiedy chce Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Jesteście jeszcze na tyle 10.03.06, 14:12 Wiolka, 1500? strasznie duzo.Taka jest norma dla kobiety w srednim wieku z praca biurowaJestes pewna ze az tyle? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: Jesteście jeszcze na tyle 10.03.06, 14:15 tyle było napisane, pamiętaj ze dziecko to mała elektrownia atomowa, ono nie usiedzi w miejscu, a kobieta w srednim wieku raczej oszczędna w ruchach już jestpoza tym nie rośnie wzdłuż tylko wszerz Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Jesteście jeszcze na tyle 10.03.06, 14:16 no tak ale wazy o wieeele wiecej a to sie przeciez jakos na mase ciala przelicza)tak mi sie wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: Jesteście jeszcze na tyle 10.03.06, 14:19 tyle było napisane, chyba ze mi sie przewidziało, nie bede sie kłócić, ale nie jest to dla mnie niemożliwe dzieci jedza bardzo, bardzo dużo jak na swoje gabaryty Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Jesteście jeszcze na tyle 10.03.06, 14:11 o matko, ja nie wiem, chyba jednak za malo wypiłam... Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Jesteście jeszcze na tyle 10.03.06, 14:11 jest, gdzies to nawet widzialam.Oczywiscie to wszystko jest orientacyjne.Jak znajde, a Ty do tej pory nie znajdziesz, to Ci napisze.Jezeli chodzi o ilosc plynow to chyba nie ma normy, to jest bardziej na wyczucie. A moze lepiej napisz jadlospis kilkudniowy Klusi, popatrzymy "fachowym" okiem Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Jesteście jeszcze na tyle 10.03.06, 14:23 6-7.00 - pierś (czasem odmawia, wtedy przecier owocowy z kleikiem kukurydzianym + ok. 40 ml soczku) 9-10 - słoiczek przecieru jabłkowego (najczęściej mieszam z suszonymi śliwkami) 12-13 - zupka (czasem cała, czasem pół) i jakieś 20-40 ml soczku 14-15.30 - pierś (raczej nie odmawia) 17-18 - jakieś warzywka, najczęściej brokuły, albo drugie pół słoiczka zupki + kolejne 20-40 ml soczku 19-20 pierś 21-22 pierś (czasem rezygnuje) 23-00 pierś (czasem rezygnuje) Mam wrażenie, ze ma mało posiłków mlecznych, zwłaszcza, jak ma strajk cycowy indukowany zębowo. Poza tym coraz częściej ssie tylko z jednej piersi za jednym podejściem Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: Jesteście jeszcze na tyle 10.03.06, 15:44 A u mnie jest tak: między 5-8: piersi obie - pełne bo "nocne" 9: 60-80ml herbatki 10 - 11: 100-120 kaszki kukurydzianej 12: pierś 13-14: zupka, lub obiadek - pół słoiczka, w porywach 2/3 15-16: 100 ml kaszki lub samego mleka 17-18: jabłuszko - pół, lub suszone śliwki pół słoiczka, lub oba zmieszane - nie zawsze jednak chce. 19-20 pierś 22 - mleko z kleikiem ryżowo-gryczanym. Powiedzcie mi, czy nie za dużo mlecznych a nie za mało czegoś innego. Bo teraz to mi się wydaje, ze za mało daję czegoś innego. Mooh dziecko w tym wieku na butli ma zaledwie 3 mleczne posiłki ale treściwe - po 200 ml. ja sobie policzyłam, że na to samo wychodzi, tylko mniejsze porcje zjada za jednym podejściem, Jakby się tak nażarła na raz to by spokój był na pół dnia Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Jesteście jeszcze na tyle 10.03.06, 15:55 trudno mi sie ustosunkowywac do jedzenia z piersi, bo tylko Klusia wie ile sobie wyciagnela.Jezeli chodzi o pozostale jedzenie to Mateusz tyle nie jadl w jej wieku Przede wszystkim nie pil codziennie soku- a to kalorie- w koncu o to tez pytalas i nie jadl drugi raz zupki/warzywek.Jadl jedna zupke ok 120ml (maly sloiczek) i jeden deser, najczesciej mus owocowy czyli 100ml.To na pewno bo nigdy mu nie dawalam obiadu dwa razy dziennie.Mleko jadl 3 razy dziennie , kaszka/kleik na mleku wieczorem.W nocy posucha. Wydaje mi sie, ze Klusia nie je malo...a te dwie ostatnie piersi to rezygnuje z dwoch jednoczesnie czyli i o 21-22, i o 23 czy zamiennie?Bo zakladajc, ze wyciaga tyle ile dziecko w tym wieku je z butelki czyli jakies 150-180ml to jest nawet sporo Tutaj masz link, na ktorym ja sie troche opieralam jezeli chodzi o karmienie Mlodego, choc zawsze mi wypadalo o jedna butelke mniej www.nutricia.com.pl/klub_schemat_zywienia.php Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Mmala 10.03.06, 16:11 Rezygnuje tylko z jednego karmienia późnym wieczorem i to nie zawsze. Z reguły co wieczór mamy 3 sesje z cycem. Wiesz, jak tak się przyglądam temu, co napisałam, to też mi się wydaje, ze ona wcale mało nie je. Czasem dobrze jest sobie coś wytłumaczyć pisemnie Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Mmala 10.03.06, 19:33 ) Mooh, to tak jak przy odchudzaniu:'no przeciez ja NIC nie jem', a jak sobie napisze to pod koniec dnia wychodzi calkiem pokazna lista Znalazlam wytyczne co do wapnia ale dla starszakow, czyli dla dzieci od roczku 800-1000mg/dobe.U mlodszych jest wiecej ale nie wiem dokladnie ile. Najwiecej wapnia jest w mleku:200ml-236mg wapnia; jogurty, kefir, maslanka, napoje mleczne-255mg, ser Gouda 30g-220mg, danonki 2kubeczki-180mg, serki twarogowe i homo 150g-147mg wapnia. Te ostatnie pewnie Cie jeszcze nie interesuja ale mozesz sobie policzyc mleko (zakladajac ze Klusia wypija te 150-180ml za jednym zamachem) U mnie wychodzi za malo wapnia 2x250mleka (a czasem mniej)plus serek/jogurt....ale nie mam jak i kiedy dac Mateuszowi wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Mmala 10.03.06, 19:45 Mmala, nie zapominaj, że warzywa też są boatym źródłem wapnia. Może nieco gorzej przyswajalneo, ale zawsze to coś. Gdyby Matek miał za mało tego pierwiastka, to pewnie chciałby jeść tylko mleko. Policzyłam sobie ilość wapnia według tych norm. Nawet przy założeniu, że wszystki zupki i przeciery łącznie stanowią ekwiwalent jednego posiłku mlecznego, to nijak nie wychodzi, żeby dziecko dostawało wystarczającą ilość wapnia. Zwariować można. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: Mmala 10.03.06, 19:57 Mateusz zawsze jadl jedna porcje mleka mniej niz bylo napisane na opakowaniach od mleka czy wlasnie w takich tabelkach jak wyzej.Widocznie nie potrzebuje wiecej albo sobie wyciaga z innego zrodla (ma schowek pod lozeczkiem).No i czasem ma w nocy GLODY, wiec pewnie wtedy ten brak wapnia wychodzi tylko dlaczego w nocy??? Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka ale przecież 10.03.06, 14:13 możemy pić już teraz... z okazji dnia mężczyzny... czyli urodzin Czaka Norisa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Mooh link 10.03.06, 14:17 znalazal cos takiego, przelecialam tylko wzrokiem, nie wiem wiec czy jest tam cos o polroczniakach. www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=27339&_tc=FA60CACB8F664029B9BAF60A05723BF2 Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Mooh link 10.03.06, 14:18 Mooh, ale jak zaczniesz liczyc to dopiero wtedy mozesz Zosie przegłodzic... Te maluchy cwane sa, jak bedzie głodna to sie przecież upomni o swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Czuję alkohol, czuję alkohol! 10.03.06, 14:18 polejcie i mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: jeszcze 52 posty i... 10.03.06, 14:39 nie posnęłyśmy, ale wciąż mi nikt nie nalał... Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: jeszcze 52 posty i... 10.03.06, 14:41 wiedziałam kiedy przyjść nadstawiam kieliszek, może to mi pomoże na ból głowy Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: jeszcze 52 posty i... 10.03.06, 14:50 znowu mnie wywala, ta gazeta działa mi na nerwy!!! a co do picia to wiadomo, proponuje wydudlić za moją koleżanke która jest juz 2 dni po terminie (jak mówi Piotrek przeterminowana, czyli nie była w ciąży tylko sie obżarła) Odpowiedz Link Zgłoś
mooh A mnie nikt nie skrytykował 10.03.06, 14:51 ani nie pochwalił. Zamieściłam wyżej jadłospis Klusi i dobrowolnie poddałam krytyce, mam nadzieję konstruktywnej, a tu nic, cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: A mnie nikt nie skrytykował 10.03.06, 14:53 ja Ci nie pomoge bo nie przestrzegam zadnych zasad, jak już pisałam Kaśka je kiedy i ile chce, czasami potrafi żyć o cycku prawie, a niekiedy je jakby jej dno wyrwało Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: A mnie nikt nie skrytykował 10.03.06, 15:15 jestem, jestem, nie spie, kroiłam pieczarki poprosze wiecej szampana w nagrode Mooh, mnie sie wydaje, ze w wieku Zosi Malgol jadł podobnie. Moze troche biustu bylo wiecej, bo nocą podjadała na całego po kilka razy. Ale widocznie Zosi tyle wystarczy. Malgol np. nie chciał kaszki, a jak biusty sie zakreciły, to sie skonczyły kanapeczki na sniadanie i odmawiała jedzenia wszystkiego, oprocz kaszki.Ja tam wierze w maluchy, same sie upomna, czego im trzeba. Teraz Malgol nie je bananow, a niedawno rabała codziennie. Za to wsuwa po 2 jablka na raz. Pewnie ma taką potrzebe. Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: 4000!!!!!!!!! 10.03.06, 16:08 no to chlup! moj maz wrocila z pracy, moge pic! Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: 4000!!!!!!!!! 10.03.06, 16:09 mmala6 napisała: > moj maz wrocila z pracy, TY JUż NIE PIJ DD Moj mąż jeszcze nie wróciła Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: 4000!!!!!!!!! 10.03.06, 16:09 SZAMPAN I TAK, CO TO JEDNO ZERO WTE CZY WEWTE )) Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: 4000!!!!!!!!! 10.03.06, 16:11 racja!!hehe, jakos 40 000 to tak duzo mi sie wydalo a moj maz, rzecz jasna, wrociŁ! nie mam meza kobiety, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
magdalena_dem Re: 4000!!!!!!!!! 10.03.06, 16:15 mój mąż właśnie wyszedł na weekend, to może coś mocniejszego?? Odpowiedz Link Zgłoś
kiniasek stawiam wódeczke :)) 10.03.06, 16:57 dziewczyny stawiam flaszeczkę wódeczki...czysta, drinki jak kto woli...zagrycha też jest mąż wraca z pracy , weekend jest mój..Panią Córką zajmuje sie Ślubny )) Odpowiedz Link Zgłoś
kiniasek Re: stawiam wódeczke :)) 10.03.06, 17:18 buuuu nie mam z kim pić...wpadnę przez Was w alkoholizm ide po lusterko Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: stawiam wódeczke :)) 10.03.06, 18:05 Wypiłaś już wszystko, ja jestem chętna. U mnie też pan mąż bawi się z panią córką A kieliszki masz, czy będziemy pić z gwinta, jak Cześki - murarki warszawskie na otwarciu domu murarza??? Odpowiedz Link Zgłoś
kiniasek Re: stawiam wódeczke :)) 10.03.06, 18:09 z1mka jak wolisz może byc z gwinta ale kielichy też są) STOOO LAT i ZDRÓWKO Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: stawiam wódeczke :)) 10.03.06, 18:20 No to walmy w banię i lećmy na rusztowanie! Odpowiedz Link Zgłoś
kiniasek Re: stawiam wódeczke :)) 10.03.06, 18:21 to chlusniem bo usniem zdróweńko Odpowiedz Link Zgłoś
z1mka Re: stawiam wódeczke :)) 10.03.06, 19:08 za tych co na morzu! i za tych co pod morzem Odpowiedz Link Zgłoś
kiniasek Re: stawiam wódeczke :)) 10.03.06, 21:26 to co na drugą nóżkę ?? stoo latt Odpowiedz Link Zgłoś