Dodaj do ulubionych

Pytania o jedzonka:)

23.03.06, 12:07
Pytanie pierwsze.
Mamy dzieci w wieku Marysi i starszych proszę powiedzcie jak to się wprowadza
te inne jedzokna, chodzi mi o to kiedy zaczyna się dawać takie rzeczy jak
chlebek i inne dorosłe jedzonka i jak to dawać, skoro maryś nie ma zębów???
Czytałam, że powinnam już dawać takie mniej papkowate jedzonka, bo dziecko i
tak żuje dziąsłami nie zębami, ale jednak mam trochę obaw, jak ona sobie
poradzi z drobnymi kawałkami, z nie-papakami, czy się nie zakrztusi. i że
można już do łapki dawać chlebek i inne pieczyka, które rozpływają się w buzi.
Proszę powiedzcie, jak wprowadzałyście dorosłe jedzonka i jakie to były jedzonka?

Pytanie drugie:
Maryś ma na policzkach dziwne plamki. Boję się, że to alergia? Nie mam pojęcia
jak rozpoznać alergię??!! To takie dziwne czerwone placki, jakbym ją ostrym
śniegiem natarła, ale pojawiają się z wieczora po kąpieli, może to jakieś
tylko podrażnienia. Takie jakby wypieki, jakby sucha skóra. Powiem, że Maryś
strasznie brudzi się podczas jedzenia obiadku i te resztki jej taką maseczkę
robią na polisiach, potem ciezko to zmyć bo zasycha, jak myję mydłem to się
robią czerwone placki i czasem krostki wyskakują takie sporadyczne, nie
regularna wysypka a pojedyncze krostki za uszkami i na czole, czasem na
polisiach. Nie mam pojęcia co to, mam nadzieję, że nie alergiasad
Czasem też te placki są w dzień, takie różowe, suche, jakby ściągnięta skóra.
Obserwuj wątek
    • be-ko Re: Pytania o jedzonka:) 23.03.06, 12:27
      Zimka - dołączam się pod Twoje zapytania, bo tez z Koleżanką tkwię w miejscu.
      Dostaje: raz dziennie-zupkę, deserek i gęsta kaszke. Tylko, że tak jest od
      przeszło miesiąca! Kurcze, coś nowego przydałoby sie wprowadzić

      Jedno wiem na pewno - wszelkie pieczywo (i inne mączno-zbozowe produkty
      zawierajace gluten) mozna wprowadzic dopiero w 10 m-cu.
      Kupuję Dominice chrupki kukurydziane (flipsy) ale jakoś nie pali sie do nich
      (zresztą - nie dziwię się wink)
    • be-ko Re: Pytania o jedzonka:) 23.03.06, 12:31
      a czerwone policzki też ma czasami (fakt, pod wieczór głównie). Moja pediatra
      nie widziała w nich nic niepokojącego - zapisała tylko maść natłuszczającą:
      diprobase i... ciągle to samo.
      A może u Marysi to reakcja na mleko? Może powinnaś do lekarza iść? bo suchy i
      czerwony placek, suchemu i czerwonemu plackowi nie równy wink
    • xemm1 Re: Pytania o jedzonka:) 23.03.06, 12:39
      A co Marysia jada, jak wyglądają jej posiłki??

      Zimka tak jak pisze Be-ko jeszcze za wcześnie na gluten, możesz częstować
      Marysię chrupkami kukurydzianymi, chociaż u nas na tym etapie chrupki były
      jednym "czymś" czego Malunio nie chciał absolutnie wziąść do buzi wink)
      A jeżeli chodzi o konsystencję posiłków, to u nas w wieku Marysi, tylko
      wchodziły papki, wszelkie drobne kawałeczki, które próbowałam przemycic
      wypluwał...

      A jeśli chodzi o alergię.... hmmm... a czy wprowadzałaś jakieś nowe warzywko,
      nowy owoc, jakiś kosmetyk????
      • renatka_sz Re: Pytania o jedzonka:) 23.03.06, 13:50
        Szafka ma osiem i pol miesiaca i chlebek wcina od jakichs dwoch tygodni. Tylko
        ze zgodnie z irlandzkimi tabelami zywieniowycmi gluten mozna podawac gdy dziecko
        skonczy pol roku, w Polsce sie podaje w dziesiatym miesiacu, wiec postanowilam
        wyposrodkowacsmile Szafka ma obecnie piec zebow, ale mysle, ze jadlby ten chlebek
        nawet gdyby nie mial wcale. Bo on jedynie odgryza sobie kesy a potem i tak mieli
        dziaslami z tylusmile
        Szafki jadlospis:
        okolo 6-7 - kaszka w butelce 240 ml
        10-11 - drugie sniadanie, roznie - czasem chlebek z maselkiem + maly Danonek,
        czasem kaszka z owocami, czasem mleko z owocami 150ml i jakis herbatnik
        13-14 - obiad - ostatnio Szafka sie przeprosil ze sloiczkami, wiec mam spokoj,
        nie musze pichcic, a tu sloiczki sa tanie i jest duzy wybor potraw. Teraz Szafka
        wcina zupki powyzej 7 miesiaca, tam sa kawalki wieksze, maly nie ma z tym
        problemow. Ostatnio hitami sa spagetti bolonese, cottage pie (czyli wolowina z
        ziemnakami) i lasania z mozarella - naprawde dobre, nawet mi smakujesmile
        16-17 - podwieczorek - bardzo podobnie do drugiego sniadania, pilnuje tylko,
        zeby bylo cos mlecznego jesli sniadanie bylo bezmleczne (i na odwrot)
        po kapieli ok. 20 - kaszka w butelce 240 ml
        (potem teoretycznie spanie i zadnego jedzenia, chociaz w ostatnie dwie noce
        poranna kaszka byla o 3 i 4 nad ranemsmile)
        Co do plam na policzkach - Szafka czasem takie miewa, ostatnio np. gdy
        wprowadzilam zoltko, wyglada na to, ze organizm zoltka jeszcze nie chce, wiec
        poczekamy. Kiedys mial tez sucha skore, gdy mu czasem wycieralam buzie po
        jedzeniu chusteczkami nawilzanymi Huggies (niby do calego ciala sa), widac jest
        uczulony na jakis skladnik. Teraz po jedzeniu myje mu buzie sama woda i smaruje
        kremem dla dzieci Nivea i jest ok
    • magdalena_dem Re: Pytania o jedzonka:) 23.03.06, 14:51
      Ja jakoś niespecjalnie przestrzegałam tych wyznaczników co w którym miesiącu, no
      ale Mikołajek nie jest póki co na nic uczulony, więc mogłam sobie na to
      pozwolić. Niepapkowate obiady wprowadziłam mu jakiś miesiąc temu, historia o tym
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32911&w=37303668&v=2&s=0 Generalnie od
      tamtego jednorazowego wypadku przy pracy nic nam się nie przytrafiło. Fakt, że
      zdarza się że się czasem przyksztusi, no ale odklepię go i jest ok. Uważam, że
      trzeba bardzo uważnie karmić jedzeniem niepapkowym.
      Od niedawna daję Mikołajkowi poskubać naszego obiadku, przez to robi się co raz
      większym sępem.
      Aha, w ciągu miesiąca pojawiły nam się 4 zęby, w tym 3 w ciągu ostatniego
      tygodnia wink Więc zęby nie śpią, czuwają, i nigdy nie wiesz kiedy wyskoczą wink
      • mmala6 Re: Pytania o jedzonka:) 23.03.06, 15:24
        eh, my jestesmy po wizycie u pedaitry i dermatologa.Niech to szlag, Matek jest
        chyba na mleko uczulony, wrrr! w kazdym razie odstawiam wszystkie serki i
        jogurty i jak nadal nie bedzie zmiany na lepsze, to przechodzimy na mleko HA.A
        jak to nie pomoze to na mleko bez mleka.Dupa blada.Chyba ze to nie na mleko.
        Dermatolog polecila nam krem Emoilum, znacie? to cos jak Oilatum czy Balneum chyba.

        Zimka, na taka buzke jak ma Marysia swietny jest na pewno (bo inncyh kremikow
        nie znam) Oilatum Soft.Jest drogi, cos ok 30zl ale nam starczyl na ponad pol roku.
        Ale moze tez dobrze by bylo jakby dermatolog ja obejrzala, bo zmiana zmianie
        nierowna.
        Poki ma takie cudaki na buzi, to nie wprowadzalbym nic nowego, bo Ci sie namiesza.
        Co do jedzenia nie papek,to po prostu sprobuj.U nas Matek za pierszym razem
        plunal na sufit.Wiec mu robilam PRAWIE papke ale juz nie blenderem tylko
        widelcem i stopniowo robilam coraz wieksze kawaleczki.Zobaczysz jak sobie
        radzi.Raczej sie nie udlawi, tylko po prostu wypluje.
        • mooh Mmala 23.03.06, 16:12
          Zosi czasem się robią suche, szorstkie plamy na policzkach. Takie trochę
          skazowe. Jak Matkowi to przepisane Emolium nie pomoże, to posmaruj mu tę
          wysypkę maścią Bepanthen. Jestem starą alergiczką, Zosia też się zanosi na
          uczuleniowca. Przerabiałam już Oilatum, krem Oilatum Soft, Phisiogele,
          Dermobazy, Lipobazy i inne, ale nic tak nie działało jak stary, dobry Bepanthen.
    • z1mka Re: Pytania o jedzonka:) 23.03.06, 16:05
      Z tymi polisiami to zapytam lekarza, ale póki co chciałam wiedzieć jak alergia
      wygląda, bo szczerze powiedziawszy bladego pojęcia nie mam. Fakt, że to może też
      być od husteczek zawsze były huggis teraz johnsons a johnsons lubią uczulać, he,
      na dupie jteż ma krostki no i do dupy te husteczki.
      Myślę, że nie alergia, bo właśnie nic nowego nie wprowadzałam... boję się żeby
      tylko nie skaza białkowa, ale Maryś jest mieszana od 2 m-ca, mogłaby teraz wyjść
      skaza? Cholera tego by mi brakowała, przecież znając moją rozkapryszoną córkę,
      ona preparatów mlekozastępczych do ust nie weźnie ponoć są ochydnesad

      Renatka, ale wy tam macie raj jeśli chodzi o żarcie! Spagetti dla 7
      miesięcznikasmile Jak to w ogóle wygląda? A hamburgery w słoiczkach też są i
      fryty??? smile))
      Hehehe, u nas tylko ta marchefka i marchefka.
      Dziś dałam takie grubsze - risotto z brokułem, ale nie bardzo wchodziło,
      podziamdziała trochę ale zachwycona nie była. Więc chyba na razie zostanę przy
      papkach, bo koleżanka do żarłocznych i tak nie należysmile
      • guruburu Re: Pytania o jedzonka:) 23.03.06, 17:21
        czytasz po angielsku lub ew. niderlandzku?
        www.borstvoeding.com/kleintjes/rapley_guidelines.html
      • renatka_sz Zimka 23.03.06, 17:31
        nie, frytek i hamburgerow nie masmile)) Ale najfajniejsza rozrywka weekwndowa dla
        tutejszych jest wycieczka cala rodzina do Mc Donadlsa, nawet z niemowlakamismile
        A te sloiczki to normalne sa, delikatny sos pomidorowy z domieszka jakis warzyw
        i krociotkie makaroniki, wszystko bardzo fajnie pachnie mozarellasmile
      • mmala6 Re: Pytania o jedzonka:) 23.03.06, 17:47
        Zimka, Mateusz ma 14 m-cy i od dobrych 11- stu jest TYLKO na mleku
        modyfikowanym.Nam pediatra powiedziala, ze alergia na jakis produkt moze wyjsc w
        kazdej chwili, zbiera sie zbiera az wyrzuca.Ale moze to nie uczulenie.
        U Mateusza sa to suche i szorstkie (np rano jak krem wtral w przescieradlo, jak
        kremuje to juz nie sa takie szorstkie ale nie sa tez gladkie jak skora),
        placuszki.Czasem bardziej czerwone, czasem mniej.Z odleglosci 1m tego w ogole
        nie widac, zwlaszcza ze ma pod broda, kolo uszu i z boku policzkow.
        Mam nadzieje, ze jezeli to uczulenie na mleko, to na mleko krowie nie
        modyfikowane, a nie na krowe w kazdej postaci.Zobaczymy.Oczywiscie teraz mam
        problem z desrekami ale jakos bedziemy sobie radzic.

        Mooh, Bepathen? ten zwykly do pupy?mialam go sto lat temu, juz nie pamietam
        konsystencji.Jak sie rozsmarowuje na buzi?
        • kura17 MMala 23.03.06, 20:18
          mmala6 napisała:

          > U Mateusza sa to suche i szorstkie (np rano jak krem wtral w przescieradlo, jak
          > kremuje to juz nie sa takie szorstkie ale nie sa tez gladkie jak skora),
          > placuszki.Czasem bardziej czerwone, czasem mniej.Z odleglosci 1m tego w ogole
          > nie widac, zwlaszcza ze ma pod broda, kolo uszu i z boku policzkow.

          a czy nasilenie tych plackow "oscyluje" w czasie? tzn raz jest lepiej, a raz
          gorzej? czasem calkiem dobrze, a czasem baaaardzo zaognione? bo kurczak tez tak
          ma (dodatkowo na nogach i rekach tez). mysmy byli u dermatologa, stwordzil, ze
          to z powodu genow atopowych (po mezu), ale to nie jest alergia na nic. jesli sie
          nic nie dzieje (brak swedzenia, klopotow ze spaniem itp), to kazal nic nie
          robic, tylko natluszczac az dziennie jakims bezwonnym tlustym kremem z apteki i
          smarowac jakims balsamem (tez bez zapachu, koloru, ulepszaczy, my mamy balneum).
          no i kapac MAX raz w tygodniu, w samej wodzie.
          troche jest lepiej. ale, tak jak lekarz na powiedzial, poprawia sie a potem
          pogarsza, i jest to normalne. moze tez nagle zupelnie przejsc, pogorszyc sie lub
          "zamienic" na jakas alergie...
          ... wiec na razie obserwujemy kurczaka i nacieramy smile

          a dlaczego Matka zdiagnozowano alergie? nie zebym sie czepialam, ale widze
          wyraznie, ze w polsce, jesli juz uda sie do lekarza dostac (albo idzie sie
          prywatnie), to jest duuuzo wieksze przewrazliwienie, niz tutaj (tzn i diagnozuje
          sie wiecej roznych rzeczy, i leczy sie wieksza iloscia specyfikow i rehabilituje
          czesciej i generalnie traktuje sie dzieci bardziej "medycznie"). nie wiem, co
          jest lepsze, nie mam doswiadczenia, bo kurczak raczej zdrowy, to tylko taka moja
          obserwacja.
          np. skaza bialkowa... w polsce z postow na forum wyglada mi na to, ze co drugie
          dziecko ja ma... jak sie kurczakowi zaczely te klopoty ze skora, to tez pytalam
          na forum i od razu bylo "podejrzenie" skazy bialkowej. jak zaraz potem
          rozmawialam z lekarze i spytalam, czy to moze byc skaza, to on stwierdzi, ze nie
          i ze skaza bialkowa zdarza sie BARDZO rzadko.
          albo przeziebienia. lekarz nasz na wirusowe katary, kaszle i czerwone gardla
          (bez goraczki) NIC nie przepisuje, poza czasem i cierpliwoscia... a na forum
          lista pomocnych lekarstw w takich wyöadkach jest dluuuuga... (tutaj dziekuje Pam
          za doradzenie mi masci majerankowej na katar! nawet moja mama teraz uzywa smile
          podobnie z rehabilitacja - czesto czytam, ze w polsce kieruje sie na
          rehabilitacje dziecki, ktore, na przyklad, nie siedza w 6 miesiacu... i jak tak
          czytam, to widze, ze kurczak powinien byc rehabilitowana z kilku powodow...
          ... a nie jest i nasz pediatra jest z niego zadowolony (powolny, ale sie miesci
          w normach i "idzie" do przodu smile

          wiec sama juz nie wiem, jak to jest z tymi alergiami, lekarstwami,
          rehabilitacjami...
          • mmala6 Re: MMala 23.03.06, 22:57
            Kurko,tak sa momenty zaognienia ze czerwonosc widac z daleko, glownie rano-nie
            wiem dlaczego, w ciagu dnia jakby blednie i widac tylko z bardzo bliska,
            wieczorem jest albo zaognone albo nie.On ma to tylko na buzi, nigdzie wiecej.
            Lekarka tez pytala, czy jego to swedzi, moim zdaniem nie.Nie zauwazylam jakieg
            wrazliwosci w tym kierunku, poza tym ze dostaje wariacji jak mam mu buze
            czymkolwiek posmarowac ale tak tez bylo jak wszystko bylo ok.Genow atopwych u
            nas w rodzinie blizszej i daleszej brak.Nikt nie jest nawet na pol pylka
            uczuluony a co tu dopiero mowic o jakims konkretnym jedzeniu.
            Ona nie powiedziala ze on ma skaze, taka wysypka to chyba za malo aby postawic
            taka dignoze.Narazie powiedziala zeby odstawic wszelkie serki homo, danonki etc
            czyli z produkty z mleka niemodyfikowanego.I zobaczymy.
            Kapac Matusia raz w tygodniu to nie zdzierze, ani ja-przeciez on sie brudzi! ani
            on-rytual, ktory uwielbia.
            No i natluszczac, tak samo jak u Was.Narazie zadnych powaznych lekow ani masci.
            Nie wiem dlaczego zdiagnozowano alergie....dermatolog popatrzyla i powiedziala
            "uczulenie, co on je?".Padlo na mleko "teraz kazde dziecko jest na cos
            uczulone", hmmm, faktycznie jak sie czyta i slucha to kazdemu cos
            dolega.Podobnie jak z rehabilitacja, masz racje.W Polsce Kurczak juz dawno by
            zostal Vojta potraktowanywink
            • kangur4 Re: MMala 23.03.06, 23:00
              mmala6 napisała:
              > Kapac Matusia raz w tygodniu to nie zdzierze, ani ja-przeciez on sie brudzi!

              Mmala, czy Matkowi też tak nogi śmierdzą, czy to tylko moja taka, pożal się
              boże, dama?
              A może buciki mamy niedobre?
              • magdalena_dem Re: MMala 23.03.06, 23:10
                Mikołaj lata jeszcze bez bucików, bo jeszcze nie są mu potrzebne, a stopy
                wieczorową porą mu nie letko zalatujom wink
              • mmala6 Re: MMala 23.03.06, 23:13
                Hehehe,Kangur ja odstawilam kapcie (Lemigo ale dzis w sklepie ogladalam Befado i
                sa indentyczne w srodku), bo jada jak skarpety starego faceta!Stopka sie w nich
                momentalnie poci, ble.
                W bucikach (Elefanten) mu sie nic nie poci ale on w nie chodzi tylko siedzi.No i
                butki sa cale ze skorkismile
                Poza tym brudzi mu sie szyja od ciemnych bluz i tarzania po wszystkich katach,
                nie wspomne o rekach i buzi.No i wlosy ma dlugie, myjemy co 2-3 dni bo a
                nieswieze, wiec ...kapiel raz w tyg. odpada.
                A na wodzie, pradzie i gazie by czlowiek zaoszczedzil....wink
                • kubona Re: MMala 24.03.06, 00:00
                  mmala, a Matek je nan junior? pytam, bo odkąd przestawiłam kubusia na to mleko -
                  jakies trzy opakowania już zjadł, to ma własnie czerwone i suche policzki, i
                  drobną wysypke na plecach.. dotąd składałam winę na inne pokarmy, ale może to
                  mleko? ale sprawdzałam skład rózni się tylko wanilią,
                  chyba, żeby nie podali......zapytam jutro pediatrę,
                  • xemm1 Re: MMala 24.03.06, 08:45
                    Mmala właśnie które z Nan-ów pijecie, a może pijecie to z miodem??
                    Malunio pije Nan-a ale na szczęście nic mu się nie dzieje.
                    • mmala6 Re: MMala 24.03.06, 09:47
                      my od prawie urodzenia jemy Bebiko, jak skonczyl roczek to dalam mu Nestle
                      Junior waniliowe.Podejrzewalam go jako 'sprawce' i wrocilam do Bebiko.Nie wiem,
                      czy to o to chodzi.
                      Teraz ma takie czerwone te placuszki, biedaczek.
                      Jedziemy do jakiegos supermarketu, mam sie zaopatrzyc w jakies mleko HA czy moze
                      Sinlac??czy zostac przy Bebiko i obserwowac?nie wiem co robic.Boje sie ze jak
                      wprowdze nowe mleko, nawet HA, to moze sie cos dziac i nie bede wiedziala od czego.
                      No i jakies smarowidla musze kupic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka