Dodaj do ulubionych

Dylemat wózkowy

23.03.06, 23:11
Dziewczyny, mam problem z wyborem wózka. Chciałabym, żebyście obejrzały moje
dwa typy (totalnie różne) i napisały, który wam się bardziej podoba i
dlaczego, albo jakie plusy i minusy dostrzegacie w obu. Będę naprawdę
baaaaaaaaaaaardzo wdzięczna.
Oto pierwszy:
www.allegro.pl/item93583293_graco_2005_ultima_plus_najtaniej.html
(kolor Blacwell)
A to drugi:
www.allegro.pl/item93124252__nowy_hauck_roadster_sl_3_kolowy_skretne_kolo.html
Idę zaraz spać, bo mam już łeb jak sklep od tego rozmyślania. Dobrze, że już
przynajmnie na buty się zdecydowałamwink)
Obserwuj wątek
    • magdalena_dem Re: Dylemat wózkowy 23.03.06, 23:19
      ostatnio też miałam ten dylemat
      generalnie dużo siedziałam na forum zakupy, z tego co piszą tam: hauck fajnie
      wygląda, ale jest baardzo nietrwały, a co do graco, są umiarkowanie sceptyczni wink
      ja kupiłam na allegro wózek używany peg perego Atlantico, ale go jeszcze nie
      przetestowałam. Ten sam wózek ma Mmala i go sobie wręcz bardzo chwali (chyba że
      pracuje dla FIRMY??!!)
      • mmala6 Re: Dylemat wózkowy 23.03.06, 23:30
        Magdo, ja juz polecalam Enji kiedys PP Atlanticowink ale pewnie chodzi o cos
        tanszego.PP Atlantico ponizej 600zl trudno kupic.
        A ostatnio po lekturze forum, to sobie pomyslalam,ze w zasadzie moglabym
        pracowac dla PP i sprowadzac ich wozeczki na rynek polski, bo sa takie problemy
        z ich kupnemwink
        Kurcze, no ja nie wiem ktroy z tych dwoch jest lepszy.A widzialas je w realu?
        Najlepiej wsadzic Jaszka i pojedzic, pokrecic troche po sklepie i kolo sklepu,
        zeby zobaczyc jak sie na wybojach zachowuje.No i jak sie Jaszek miesci, bo sa
        roznej wielkosci siedziska.
        Ja mam na Graco uczulenie, pare znajomych mam je posiada i ....eh, szkoda
        gadac.Trzeszcza, sa sztywne, malo skretne etc. Ale to pewnie tez zalezy od
        modelu.Jedyny plus, to to, ze sa lekkie i ladne.
        Tego drugiego nie znam w ogole, wyglada niezle tylko znowu ciezki i nie wiadomo
        jak sie nim manewruje.

        Magdo, czekam na wiesci o PPwinkjakby Ci kola trzeszczaly to psiknij WD 40wink
        • magdalena_dem Re: Dylemat wózkowy 24.03.06, 07:27
          mi udało się kupić atlantico za 530 wink
          już wiem, że wieki test wózka bedzie miał miejsce 1 kwietnia, gdy pojedziemy do
          3-miasta na basen. A wd40 to nasz stary przyjaciel wink ze względu na codzienne
          kąpiele w wannie podwozia obecnego wózka. Już się nie mogę doczekać, szkoda, że
          tak wyszło, bo dzisiaj czeka nas wyprawa do Bydgoszczy i trzeba ciągnąć kombajn wink
    • kangur4 Re: Dylemat wózkowy 23.03.06, 23:33
      Trzykołówka to jest to! Sama mam trzykołowy wózek ze skrętnym kołem i uważam,
      że to genialny pomysł.
    • el_sylwana Re: Dylemat wózkowy 23.03.06, 23:36
      Co do haucka nic nie powiem bo nigdy nie widziałam wózków tej firmy na żywo
      mnie osobiście sie trójkołowce nie podobają z urody.
      Jeżeli chodzi o gracko to jakiś czas temu oddawałam deltima do serwisu i
      dostałam zastępczy wózek właśnie tej firmy nazwy modelu niestety nie pamiętam
      ale któryś z tych bardziej wypasionych ale leciutkich. Używałam go przez ponad
      2 tyg. I tak wózek stwarzał wrażenie niezbyt mocnego na wertepach nie sprawdzał
      sie wcale, ale składała sie w małą paczuszkę.

      Jeżeli na równe tereny to ja bym wybrała gracko tańszy w komplecie masz
      okrycie, lżejszy a jak na wertepy to ten trójkołowiec no bo jednak pompowane
      koła.
    • tropikalna Re: Dylemat wózkowy 24.03.06, 07:31
      Powiem Ci szczerze że sama do niedawna miałam ten sam problem.
      W końcu zdecydowałam się na Coneco Speedy, bo waży tylko 7 kg, wczoraj go
      dostałam i bez testowania narazie jestem zadowolona z zakupu.
      Nie mam zdanie an temat graco, ale jesli chodzi o haucka to chciałam na
      początku kupić spacerówkę tej firmy, ale w końcu zrezygnowałam.W modelu który
      oglądałam regulacja oparcia była na sznurek i w ogóle wózek był mało stabilny.
      Choć muszę powiedzieć, że wizualnie podoba mi sie hauck najbardziej ze
      wszystkich wózków.
    • kasiulek11 Mam Graco Ultimę Plus ... 24.03.06, 07:48
      ...jako drugi wózek -taki na stałe w bagażniku samochodu.
      Zalety:
      - rewelacyjnie spisuje się na zakupach, na mieście, na utwardzonych
      alejkach,wszedzie tam gdzie jest w miarę płaski i równy teren,
      - składa i rozkłada się go jedną ręką, zajmuje w bagażniku miejsca tyle co nic,
      - jest lekki i dość zwrotny,
      - spory kosz na zakupy,
      - ma dośc wysoko rączkę, która wprawdzie nie jest regulowana ale dla nas
      (bardzo wysokich osób) starcza z powodzeniem i nie musimy się garbić jak do
      kosiarkismile)
      Wady:
      - nieciekawie prowadzi się po wertepkach i nierównościach,jazda po piasku to
      konkurencja dla strongmanów, jest sztywny,
      - ma krótki, nieregulowany podnóżek i jak moj Michu śpi to nóżki mu zwisają,
      Reasumując:
      - dla nas spełnia swoją rolę i jak za te pieniądze - może byćsmile
      - dla Micha chyba też jest wygodny bo grzecznie siedzi na spacerach, nie
      probuje wyłazić,

      Decyzja należy do Was, udanego zakupusmile
    • xemm1 Re: Dylemat wózkowy 24.03.06, 08:51
      Z tych dwóch wózków podoba mi się Graco (do trójkołowców zawsze byłam
      sceptycznie nastawiona)....lecz...
      moja sąsiadka ostatnio była zafascynowana właśnie Graco i chciała go kupić
      swojemu 10-miesięczniakowi, ale ostatecznie się rozmyśliła ze względu na
      okropnie skrzypiące plastiki.
      • kasiulek11 Re: Dylemat wózkowy 24.03.06, 09:31
        u nas plastiki jeszcze nie zaczęy popiskiwać mimo, że pasażer Michu waży już
        blisko 12 kgsmile;
        mam nadzieję, że się na wiosnę nie "odezwą" pod ciężarem swojego panawink)
        • enja11 Re: Dylemat wózkowy 24.03.06, 11:43
          Kurna paka, chyba za dużo się zastanawiamwink)) Chyba się zdecyduje na to Graco,
          za mało opinii znam o hacku, a poza tym nie ma oslonki na nóżki, a budka chyba
          za mała żeby ochronić przed deszczem. A wózek będzie używany głównie w mieście,
          a jak pojedziemy na wakacje, to jakoś sobie damy radę. Mam rację?
          Hauck mi się bardziej podoba m.in. ze względu na wesoły kolor, ale to jak
          kupowanie czerwonego samochoduwink)
          • z1mka Re: Dylemat wózkowy 24.03.06, 11:48
            a kupuj jakikolwiek i tak ci podpiepszą albo zdewastują sąsiedzi, który,m
            przeszkadza.

            A tak serio, kiedyś strasznie trzykołowce mi się nie podobały, ale teraz mi się
            podobają i chyba bym sama 3 kupiła, chociaż oba ładne, tyle ze 3 lepiej się
            chyba prowadzi, no i chyba lżejszy, co?? Bo cena widzę podobnasmile
            • z1mka Re: Dylemat wózkowy 24.03.06, 11:56
              he właśnie zobaczyłam, że trójkółka cięższa, ale jaja, nie powiedziałabymsmile
          • renatka_sz Re: Dylemat wózkowy 24.03.06, 12:02
            Enja, my mamy taki, tylko ciut inny kolor:
            www.allegro.pl/item92614700_graco_2006_wozek_quattro_deluxe_extra_gratis.html
            po sciagnieciu fotelika jest prawie taki jak ten, nad ktorym sie zastanawiasz
            Generalnie jestem zadowolona, Szafka jezdzil w nim od urodzenia (siedzenie mozna
            dac calkiem plasko, wtedy jest odpowiednie dla noworodka - oczywiscie pod
            warunkiem, ze dziecko sie urodzilo latem, jak Szafkasmile)
            Wady generalnie ma dwie: po zlozeniu jest duzy, jest problem z wlozeniem go do
            bagaznika jakiegos mniejszego auta, a po drugie kiepsko sie sprawdza na
            wertepach (i na sniegu, ale to w tym wypadku mniej wazne, wiosna idzie). Poza
            tym jest zwortny, mozna go prowadzic jedna reka w sklepiesmile
            Poniewaz jest to dosc ciezki wozek i trudno go zlozyc jedna reka, kupilam
            ostatnio Szafce parasolke Maclaren, ktora sprawdza sie znakomicie, jestem
            zadowolona. To jest cos takiego, tylko ze wersja nie Sport (nie mam pojecia czym
            sie rozni, wyglada identycznie jak moj)
            www.allegro.pl/item93600408_wozek_maclaren_quest_sport_kolekcja_2006.html
            Jedyny minus to brak tak duzego kosza na zakupy, jaki mam w Gracosmile
          • magdalena_dem Re: Dylemat wózkowy 24.03.06, 13:14
            myślę, że powinnaś zwrócić uwagę również na nie/składany podnóżek, bo nie jest
            zbyt zdrowo i wygodnie, gdy dziecko śpi z dyndającymi nóżkami. Zresztą można to
            łatwo sobie wyobrazić kładąc się spać do łóżka z nogami na ziemi wink
    • menka12 Re: Dylemat wózkowy 24.03.06, 13:43
      ten drugi zdaje się być lepszy (koła, waga,wygląd).
    • hipcia5 Re: Dylemat wózkowy 24.03.06, 15:11
      z tego co wiem, w prypadku trójkołowca to nie jest źle że jest cięższy bo
      bynajmniej nie jest taki zwrotny. a jest on bez porównania z tym pierwsym.Ja
      się naplastikach umęczyłam i nadźwigałam bardzo.ostatnio kupiliśmy wózek z 4
      kołami ale tylko dlatego że był tańszy. tutaj dołożysz 50 zł a maszo wiele
      lepszy wózek.
      masz w nim dużo możliwości.dla mnie sprawa jest jasna:}tzn ja wybrałabym Hauca
      niemieckiej irmy. sama chciałam kupić tej firmy,z tym że ztrójfunkcyjny.podrawiam!
      • magdalena_dem Hipciu 24.03.06, 15:21
        a już myślałam, że już jesteś PO, bo coś nie było Cię ostatnio widać wink
        • pomme Re: Hipciu 24.03.06, 15:58
          ja bym nie kupiła graco jakoś ich nie lubie ( nie ma żadnej racjonalnej
          przesłanki) poza tym tu graco ma dużo plastkiu ( pałąk np) i jest jakiś taki
          niewydarzony (ale mówie tak na czuja) i wizualnie mi sie nie podoba
          • mmala6 Re: Hipciu 24.03.06, 17:26
            Enja, no jak widzisz wiekszosc jest przeciwko Graco, naprawde sa niefajne (ten
            Renatki jest jakis super wypas, i cena tez 'wypasiona'wink).Zobacz sobie w sklepie.
            • ezrapound Enja, 24.03.06, 17:49
              Ja się też akurat przymierzam do kupna spacerówki - daj znać na którą się
              zdecydujesz.
              • enja11 Ezra 24.03.06, 17:52
                nie dam znać, bo na nic się nie zdecyduję!!!!!!! Cholera mnie juz bierze, mam
                wodę zamiast mózgu, a do tego mąż nie chce ze mną jechać do sklepu, żebym sobie
                obejrzała to parszywe Graco. Bo na obejrzenia Haucka we Wrocławiu raczej nie
                mam szanssad(( Czy ja nie mogłabym sobie powybierać butów zamiast tego
                wózka?????
                • wiolkak Re: Ezra 24.03.06, 17:56
                  mozesz Enja, możesz, tyle że Jachu sobie w nich nie pojeździ raczejwink
                  • ezrapound Re: Ezra 24.03.06, 18:05
                    Buty, no jasne! Trzeba sobie kupić nowe buty na wiosnę. I faktycznie o wiele
                    przyjemniej będzie się je wybierało!
            • renatka_sz Mmala 24.03.06, 18:04
              no niby super wypas (ja mam do kompletu jeszcze fotelik), ale gdybym byla na
              100% zadowolona, to bym Maclarena teraz nie kupowalasmile
              A przy nastepnym dziecku sobie kupie jakis inny, nie Gracosmile))
              • mmala6 Re: Mmala 24.03.06, 19:34
                no widzisz Enja, nawet Renatka, ktora ma wypasionego Graco nie kupilaby juz
                GracowinkObawiam sie,ze taki tani model za 300 pare zl to naprawde nic
                dobrego.Moja kuzynka, ktora rodzila dwa m-ce przede mna kupila tez Graco ale
                jakis za 600zl, lepiej nie mowic.Wozek, trzeba przyznac ladny ale niestety nic
                wiecej.

                Ja tez musze kupic buty.Chcialabym jakies ladne elegnackie, tylko ze nawet do
                kosciola bym ich nie zalozyla, bo nie chodze.Na wioske jakies tenisowki albo
                adidasy musze nabyc, eh....
    • kaja3004 Re: Dylemat wózkowy 27.03.06, 15:16
      Mam Graco Ultima od prawie roku i nie jestem zbyt zadowolona. Z początku było
      OK, bo wózek jest lekki, po złożeniu zajmuje mało miejsca, ma duży kosz na
      zakupy. Bardzo pomocna była też wkładka dla niemowlaka, bo kiedy zaczęliśmy go
      używać Karolek miał 2 m-ce. Później jednak, gdy Mały zaczął się "wydłużać"
      pojawiły się problemy. Nóżki do dzisiaj nie sięgają do podnóżka, tylko zwisają.
      A poza tym, i to jest największy problem, Karolek zsuwa się z siedziska, które
      moim zdaniem jest b. źle wyprofilowane. Pasek wrzyna mu się przez to w krok.
      Jednym zdaniem: TEGO WÓZKA NIE POLECAM. Teraz szukam wózka-parasolki i juz
      wiem, na co zwracać uwagę.

      Kasia
      • mmala6 Enja! i co z wozkiem?? 27.03.06, 15:22

    • enja11 Jestem przeklęta:-((((( 06.04.06, 12:47
      Nie powinnam chyba nic kupować na Allegro, tudziez w internecie, oprócz
      używanych książek i ciuszków.
      Przykład pierwszy: kupiłam buty dla Jaszka, przymierzyłam stópke do wydruku
      wkładki, wybrałam rozmiar, zamówiłam i co? kajaki przyjechały! Zostawiłam mały
      zapas, ale nie taki! Nic to, odesłałam. Strata: 11zł za przesyłki.
      Przykład drugi: upragniony wózek. Zniechęciłyście mnie skutecznie doGraco i
      zamówiłam sobie Haucka. Wszystko wyglądało swietnie:cena promocyjna, wysyłka od
      razu, ale... No własnnie, prarę negatywneych opinii na forum, które, szczerze
      mówiąc, olałam myśląc, że autorka trafiła na wybrakowany egzemplarz. I co?
      przyszedł wózek, super, ale w przednim kólku schodzi powietrze, a w jednym z
      tylnych jest wygieta i luźna szprycha i koło trochę "bije". Zadzwoniłam do
      sklepu, a tam automat, nagrałam sie i czekam na odpowiedź. A żeby było
      śmieszniej dziewczyna z forum, która mi odradzała zakup, miała dokładnie te
      same problemy, załatwianie reklamacji przez sprzedawcę trwało jakoś koszmarni
      długo, w końcu sama dokupiła dętkę, bo się okazało, że oryginalna rozłazi się w
      rękach i nie da sie jej załatać. Echchchch....
      Szlag mnie chyba w końcu trafi. A tak sie cieszyłam, że dzisiaj juz pojade na
      spacer nowym wózkiemsad((((
      • magdalena_dem Re: Jestem przeklęta:-((((( 06.04.06, 18:24
        witam w klubie, też nie powinnam nic (używanego) kupować na allegro, bo
        zakupiłam rewelacyjny wózek w stanie bardzo dobrym z, kurna mać, zupełnie
        zepsutym hamulcem
    • leluchow1 Re: Dylemat wózkowy 06.04.06, 12:48
      Ja miałam ultime i byłam zadowolona. Mnie w haucku przerazaja te koła - pewnie
      ciężkie diabelstwa!Wybrałabym lżejszy
      ania
      • mmala6 Re: Dylemat wózkowy 06.04.06, 13:01
        O matko Enja!! musze jednak przyznac,ze z butami to TWOJA winawinkpamietasz jak
        zawsze mowilas na basenie,ze Matek ma duza stope w stosunku do Jaska? no i ja
        Matkowi tez kupilam Guliany rozm 20 (Matek ma stopke ok 12cm dlugosci), i Ty
        tez, co mnie bardzo zdziwilo, no ale przeciez nie bede sie wtracacwink
        A z wozkiem to pech, kurcze blade.Ale da sie cos zrobic??
      • nika1228 Re: Dylemat wózkowy 10.04.06, 16:10
        no właśnei skoro miałaś to jaka jest Twoja opinia na ten temat ? napisz mi na
        gazetowy bo właśnei zastanawiam sie nad zamiana coneco twister na graco ultima
        plus
    • katrina79 Re: Dylemat wózkowy 07.04.06, 21:06
      A co sadzicie o Maclarenie. Znalazlam tutaj te wozki w super cenach
      www.babystyle.pl/sklep/poza_domem_wozki/2.htm i rozwazam zakup Macalrena
      Techno XT. Co Wy na to?
      • renatka_sz Katrina 07.04.06, 21:28
        ja mam Maclarena Quest Sport Tangerine Orange, jest na nastepnej stronie. Jestem
        zadowolona, wiecej pisalam tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32911&w=39270613&a=39273651
        tylko musisz wziac pod uwage, ze to jest parasolka, wiec dziecko ma mniej
        miejsca niz np. w wozku wielofunkcyjnym. No i raczej nie nadaje sie dla dzieci,
        ktore caly spacer przesypiajasmile
        • puerta parasolka MacLaren 08.04.06, 04:34
          Czesc Dziewczyny

          Ja kupilam dla synka Techno Classic MacLarena (parasolka), ktore nadaje sie od
          urodzenia (oparcie rozklada sie prawie na plasko) i mial to byc jego jedyny
          wozek. Potem natrafilam na oferte travel system Graco (jogger - 3 kolowy z
          carseatem-fotelikiem samochodowym) - ciezki, ze sztywnym przednim kolem, ale ma
          swoj uroksmile i...
          efekt jest taki, ze chodze caly czas z MacLarenem. Ale moj tata twierdzi, ze
          jak wroce do Wawy (jestem do maja w NYC) to rzuce parasolke w kat i bede
          jezdzic kobyla, bo ma wielkie pompowane kola. Rzeczywiscie, jakos nie wyobrazam
          sobie jazdy parasolka po totalnych wertepach, albo po sniegu jak w Wawie anno
          dom. 2005/06smile
          ale MacLarena polecam jak najbardziej. Musze tylko kupic przed wyjazdem
          zapasowe kolka i klocki do hamulca, bo nie wiem na ile MacLaren ma dobry serwis
          w Polsce. Ale w NYorku co druga rodzina uzywa MacLarena i wszyscy sobie chwala.

          Pozdrawiam
          paulina
        • katrina79 Re: Katrina 09.04.06, 17:55
          Dziewczyny dziekuje bardzo!

          Mysle, ze zdecyduje sie na ten wozeczek i zamowie w tym sklepie tym bardziej, ze
          cena jest kusząca tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka