Dodaj do ulubionych

Co robić w takiej sytuacji?

30.03.06, 14:27
Syn (prawie 2 alta) nie chciał iść do domu. Położył sie na schodach i nie
chciał wstać, próbowałam go podnosić za ręke a on udawał bezwładnego, nawet
nie próbował ruszać nogami. Leżał i koniec.Nie mogłam wziąć go na ręcę i
targać na II ietro bo jestem w ciąży.Co miałam robić?Co wy byście zrobiły w
takiej sytuacji kiedy prosby, tłumaczenia zawodzą?

Maleństwo ma już...
Obserwuj wątek
    • bojana Re: Co robić w takiej sytuacji? 30.03.06, 14:31
      Ja zawsze (jeżeli okolicznosci na to pozwalały) stwierdzałam ze spokojem: O.K.,
      widzę, że chcesz sobie poleżeć, poczekam. No i stałam, jak mogłam siadałam
      obok, albo na murku, ławce itp. Działało, po jakimś czasie synek wstawał.
      Przejdzie, zobaczysz. Szczególnie szybko jeżeli zobaczy, że nie robi to na
      Tobie wrażeniasmile
      • arras-k Re: Co robić w takiej sytuacji? 30.03.06, 14:35
        Mam nadzieje, żę przejdzie i chyba bedę robic tak jak ty, bo dzisiaj to
        ciągnełam go na siłe do góry i mały zaczął płakać i po wejściu do domu i ja sie
        rozpłakałam bo mi nerwy póściły i mały jak zobaczył że płacze to biedulek
        zaczął jeszcze mocniej płakać i mnie tulić tak jak by wiedział, ze nabroił.
        Myślę jednak że nalepsze byłoby to rozwiazanie które podałaś. Posiedzieć i
        poczekać, bo przecież nie będzie leżeć w nieskończoność w końcu mu sie to
        znudzi.
        • mama_kotula Re: Co robić w takiej sytuacji? 30.03.06, 14:46
          arras-k napisał:

          > Posiedzieć i
          > poczekać, bo przecież nie będzie leżeć w nieskończoność w końcu mu sie to
          > znudzi.

          Hi hi hi,znudzi się...
          Poczytaj:
          nastroje1.blox.pl/2006/03/Blotne-Niegrzeczne-Dzieci.html
          Oczywiście nie polecam ostatecznego rozwiązania, ale u nas się - o dziwo -
          sprawdziło big_grinDD
          • arras-k Re:;))) 30.03.06, 14:52
            Kończe studia - pedagogikę...Nie wypada mi stosować ostateczne rozwiązanie,
            chociaż czasem mam wielka ochotę, ale jakoś udaje mi sie powstrzymać smile)
          • mamakarola1 Re: Co robić w takiej sytuacji? 30.03.06, 16:24
            Przeczytałam i uśmiałam się do łez. Skąd ja to wszystko znam. Wypisz wymaluj
            mój synek.

            Pozdrawiam,
    • aniask_mama Re: Co robić w takiej sytuacji? 30.03.06, 16:30
      Ja kolesia po prostu zostawiam, ale tak, że jest bezpieczny. Kiedyś w sklepie
      się położył i ryczał i stwierdził, że nie odejdzie póki tam czegos mu nie
      kupię. Odeszłam więc ja (ale tak, że go widziałam zza regału). Pozwoliłam mu
      się nieco przestraszyć. Więcej sytuacja nie miała miejsca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka