02.04.06, 09:57
No i dopadła Pawełcia w końcu jakaś wredna choroba. Całą noc miał gorączkę, z
nosa mu leci i kaszel go męczy straszny. Nocka oczywiście w plecy, ale
najgorzej to patrzeć, jak się młody męczy. Na dodatek (i pewnie to jest też
powód osłabienia), górna dwójka się pcha. Jak pech to pech...
Obserwuj wątek
    • mmala6 Re: Chorujemy 02.04.06, 10:23
      teraz jest zdradliwa pogoda, niby cieplo ale jeszcze potrafi zimnem powiac.Ja
      zazwyczaj o tej porze roku mam zapalenie gardlawink
      Biedny Pawelciu, pewnie to jakies przeziebienie okrutne.
      U nas ta goraczka tydzien temu to chyba byla od zebow bo wykluly sie dwie gorne
      czworki albo piatki.
      Jak nie urok to sraczka.
      Trzymam kciuki za Pawelcia i przesylamy fluidy zdrowia!!smile
    • kubona Re: Chorujemy 02.04.06, 11:07
      trzymajcie sie dzielnie i bądźcie dobrej myśli. to pewnie przeziębienie i
      niedługo minie.

      ps. wiem że to brzydko się chwalic ale moje dziecko jeszcze śpi.....
      • pampeliszka Re: Chorujemy 02.04.06, 11:11
        Kubona, to strasznie brzydkie, co napisalas...
        My od 6.30 czuwamy dzis. A ze w nocy wyły te syreny, to sie znowu nie wyspalam.
        Izka, mam nadzieje, ze szybko minie to przeziebienie.
        • kubona Re: Chorujemy 02.04.06, 12:22
          pampeliszka tak dla pocieszenia to juz wstał,a w nocy też miałam meksyk- -od 2
          do 5 męczył go katar i kaszel więc on drzemał na moich ramionach , a ja
          starałam się wyczyśscić mu nos - bezskutecznie.

          a teraz jesteśmy po szybkim śnaidaniu i wyszło słoneczko więc może zrobimy
          sobie krótki spacerek.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka