Dodaj do ulubionych

Frida raz jeszcze

03.04.06, 21:45
Dziewczyny kochane , jak wam sie sprawuje Frida? Ja tam gruszka jakos rade
daje i sie zastanawiam , ze przeciez czy sie wklada Fride czy gruszke to
chyba na to samo wychodzi , co? Jaka jest generalna roznica? Sila ciagu czy
jak?
Acha i jeszcze fragment opisu Fridy na stronce Calineczka czy cus:

Aspirator FRIDA szwedzkiej firmy NasalProdukter AB jest opatentowanym
wynalazkiem przeznaczonym dla dzieci od pierwszego dnia życia, które nie
potrafią samodzielnie oczyścić nosa, gdy dokucza im katar.

No i tak sie posmialam , bo skoro Frida jest dla dzieci , ktore nie
potrafia samodzielnie oczyscic nosa to co urzywac do tych co
umieja?smilesmilesmilesmilesmile:
Pa
Obserwuj wątek
    • mmala6 Re: Frida raz jeszcze 03.04.06, 21:50
      Ci, co umieja uzywaja chusteczek higienicznychwink)

      Nie wychodzi na to samo, bo roznica jest wlasnie w 'sile ciagu', zdecydowanie i
      bezdyskusyjnie na korzysc Fridy.Polecam jak masz problemy z gruszka.
      • agagaby Re: Frida raz jeszcze 03.04.06, 21:53
        "Polecam jak masz problemy z gruszka."
        • mmala6 Re: Frida raz jeszcze 03.04.06, 21:58
          e, to jak nie masz problemow z gruszka, to Ci Frida nie potrzebnawink
    • renatka_sz Re: Frida raz jeszcze 03.04.06, 22:20
      ja tam sobie bardzo Fride chwale, bo naprawde skutecznie oczyszcza nawet
      najbardziej zaglutowany nossmile
      A poza tym ta miekka rurka pelni u nas ostatnio bardzo wazna funkcje - podczas
      przewijania daje ja Szafce, zeby sie czym zajal i sie nie krecil (oczywiscie po
      uprzednim usunieciu filtra i tej nakladki niebieskiej). Okazalo sie to strzalem
      w dziesiatke, bo Szafka wklada sobie jeden koniec rurki do buzi i przez nia
      oddycha niczym nureksmile A ja mam ubaw po pachysmile
    • kangur4 Re: Frida raz jeszcze 03.04.06, 23:45
      Przy niepoważnym katarze gruszka wystarcza. A szczerze mówiąc to i nawet bez
      mozna się obejść. Natomiast kiedy ma się wątpliwą przyjemność z kilometrowymi
      glutonami - Frida jest niezastąpiona. Oczyszcza bardzo, że tak powiem,
      dogłębnie.

      I nie zgadzam się z Mmamalą, że dzieci co umieją, uzywają chusteczek. A papier
      toaletowy, to nie łaska? Mama musi mieć na buty. I torebkę. I spódnicę. I
      dżinsy rybaczki. I mercedesa. I kucyka.
    • kubona Re: Frida raz jeszcze 03.04.06, 23:47
      ha ha ha frida jest rewelacyjna, jednak tylko przy pierwszym katarze. teraz
      nawet tatuś kochany nie da rady wyczyścić nosa Kubusiowi. a przydałoby się,
      przydało....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka