Dodaj do ulubionych

upadek z łóżka

19.04.06, 00:40
Moja córcia spadła miesiac temu z łóżka, a ja wciąż się martwię,że mogło jej
to zaszkodzić...czytam o różnych choróbskach i zastanawiam sie co może
spowodowąc upadek z łóżka..
Czy tez tak macie? Co robicie w sytuacji gdy dziecko spadnie z łózka,ale nie
ma żadnych objawów?
Mam dwoje starszych dzieci, im też zdażało się spaść z łóżka,ale nigdy nie
powodowało to u mnie takiego niepokoju, przynajmniej nie dłużej niż dwa dni-
teraz chyba za dużo czytam...
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: upadek z łóżka 19.04.06, 01:06
      Zdecydowanie za dużo czytasz wink
      Decydujące jest pierwsze 24-48 godzin.
      A zawsze, jak się niepokoisz, możesz zapytać pediatry smile
      Ja nie robię nic, jak dziecko mi spadnie z czegokolwiek, bo zdarza się to
      średnio raz na kilka minut smile
    • dorotakatarzyna Re: upadek z łóżka 19.04.06, 09:02
      Też to przeżyłam. Przy pierwszych dwóch nie panikowałam, przy trzecim za dużo
      się naczytałam. Pierwszy raz fiknęła z wysokiego tapczanu jak miała 6 miesięcy,
      leżąc między nami! Miesiąc później też. Nic się nie działo. Jak miała 13
      miesięcy, pomimo że naukładałam dookoła poduszek, spadła w takie miejsce, że
      nabiła sobie potężnego guza, siniak zszedł aż na oko, i długo wyglądała kiepsko,
      a ja miałam wizje krwiaka i nagłej śmierci. Niestety, miesiąc później stanęła na
      ławce w kuchni, i poleciała na głowę na kafelki. Guz dokładnie w tym samym
      miejscu. Tym razem już pojechałam do szpitala, i okazało się że czaszka jest
      pęknięta. Tydzień spędziłyśmy na chirurgii pod obserwacją. Po badaniu
      okulistycznym nas wypuścili.
      Na szczęście nic złego się nie stało, ale nadal się boję. Lekarze powiedzieli,
      że skutkiem takiego urazu może być w przyszłości padaczka. Mała ma 3 lata, na
      razie nic się nie dzieje...
    • a.lenard Re: upadek z łóżka 19.04.06, 09:02
      nie przejmuj się , moja spadła ponad 3 miesiące temu i do dziś ma guza na
      czole, byłam juz u lekarza i ponoć mam się nie martwić, masowac i obserwować a
      oprócz tego nie ma żadnych innych obrażeń. Jeśli twój malec nie wymiotował to
      jest ok, wstrząsu nie miał a poza tym mówisz ze to było miesiąc temu więc juz
      dawno by coś wyszło jakby było.też miałam myśli dziwne, na usg głowy chciałam
      latać. Nie czytaj za dużo , dla pewnośći możesz spytać lekarki czy coś mu może
      grozić po upadku sprzed miesiąca, napewno cię uspokoi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka