Dodaj do ulubionych

piaskownica

02.05.06, 22:20
czyli garśc przemyśleń o piaskowych zwyczajach.
właże z Kubusiem do piachu bo według mnie jest za mały , żeby sam tam
został, nie ze względu na to, żę przypadkiem naje się tego cudownego
wynalazku, ale ze względu na to, żę nie umie się jeszcze bawić z dziećmi-
może je obsypac, przewrócić, zabrać coś.
jestem jedyną mamą, lub jedynymi rodzicami - bo ostatnio chodzimy razem z
mariuszem, która nie boi się wybrudzić swoich spodni, zrobi zamek z piasku,
odpowie na tysiące pytań innych dzieci. inne mamy siadają na ławeczce daleko
od piaskownicy i plotkują lub palą papierosy.
chyba jako jedyna pozwalam kubusiowi połozyć sie na piachu - fajne aniołki
robi, zupełnie jak na śniegu, nie otrzepuje go bez przerwy, bo
przyprowadziłam go tam po to by się pobawił, a przeciez jest w piaskownicy,
nie w domu, jasne żę się wybrudzi, piasek ma to do siebie, żę brudzismile
do domu wraca brudny jak stworzenie z innej planety, a piasek ma wszędzie,
wczoraj był nawet na brzuchu. przymykam na to oko, bo widzę jaki jest
szczęśliwy jak może się pobawić. w końcu od czegoś mam pralkę i wodę, prawda?


i tu pytanie : jak wy bawicie się z dziećmi w piaskownicy? lub na placu zabaw
Obserwuj wątek
    • matylda301 Re: piaskownica 02.05.06, 22:41
      Powiem Ci szczerze, ze ja nie mam innej mozliwosci. Po pierwsze od malenkosci
      moje dziecko szlo do piasku z dwoma reklamowkami zabawek(bo inne dzieci moglyby
      nie miec), po drugie ma taka wyobraznie, ze musze!!!miec go non stop na oku,
      zeby pozniej nie zalowacwinkBrudzi sie przepraszam za wyrazenie jak swinia, ale
      jest mi to obojetne, bo jest alergikiem i tak musze go kapac po kazdym spacerze
      w porze pylenia, czyli wtedy kiedy jest cieplo i siedzi w piachu. Obecnie
      zaczyna jezdzic z babcia na dzialke i to ona sie gimnastykuje, no ale teraz juz
      nie jest maluchem. Za to rosnie druga żadna przygod istotka, a zdecydowanie
      przewyzsza brata w swoich poczynaniachwink
    • matylda301 Re: piaskownica 02.05.06, 22:42

      • kubona Re: piaskownica 02.05.06, 23:05
        u nnas jest to plac zabaw tzw publiczny wciąz bez ogrodzenia, będącyw poblizu
        biedronki, więc zdarzająs ię też mamy do granic mozlwiości obładowane zakupami.
        dopóki nie ogrodzimy domu i nie wstawimy piaskownicy dla kubusia jestem
        zmuszona chodzć tam. choć jest tez dobra strona - uczy się jak bawić się z
        dziećmi, i przyzwyczaj do tego, że dookoła jest dużo obcych mu osób. -niedługo
        pójdzie na miesiąc do żlobka, a zabawek tez mma pełen kosz pod wózkiem i jak
        przychodzi co do czego to nie mam łopatki, żeby wykopac dołeksmile
    • kpaxstar Re: piaskownica 03.05.06, 10:32
      Szymuś też stał się fanem piachu, więc codzień chodzimy do piaskownicy. U nas
      mamy siedzą albo z dziećmi na brzegu piaskownicy albo na ławeczkach nieopodal
      (jak kto woli). Ja preferuję 1szą wersję po 1sze dlatego że Szymcio jescze nie
      zdaje sobie sprawy że może kogoś obsypać lub zrobić krzywdę grabkami a po 2gie
      że może zostać obsypany od stóp do głów przez inne dzieci. Ostsnio 3latka nie
      chciała Go nawet wpuścić do piachu twierdząc że to jej piach i maluchy nie mogą
      wchodzić.Także czasem jak zajdzie potrzeba, bywam też ochroniarzemsmileAle
      uważajcie mamy,bo do piaskownicy przychodzą też dzieci "zdrowe inaczej" o czym
      my się przekonaliśmy na własnej skórze i teraz zamiast wygrzewać się na
      słloneczku, siedzimy w domku nafaszerowani lekarstwamisad
      • mmala6 Re: piaskownica 03.05.06, 12:17
        no to u nas jest inaczej.Sa dwie piaskownice z absolutnym zakazem wprowadzanie
        don psow i innych zwierzat.Osiedle jest monitorowane i jak kogos przylapia z
        psem w piaskownicy lub w ogole zalatwiajacego sie na terenie osiedla to jest
        mandat.Wiec u nas wszyscy po psach sprzataja a na spacery chodza poza osiedle.
        U nas wiekszosc mam wlazi do piaskownicy z dziecmi, chyba ze dzieci sa duze i
        bawia sie z innymi dziecmi, to nie.Ja wlaze i pozwalam Matkowi robic wszystko w
        tym piasku, nawet pozwolilam mu wziac troche piachu do buzi i sam stwierdzil,ze
        jednak nie nadaje sie toto do jedzenia.Poza tym Matek jeszcze malo fascynuje sie
        piaskownica, posiedzi chwile, najlepiej jak mozna innym dzieciom zburzyc
        babkiwink i wylazi.Woli zjezdzalnie, hustwaki i zabawy w 'komandosa' tj
        wchodzenie pod takie drewaniane drabinki, wieze itp.
    • kangur4 Re: piaskownica 03.05.06, 12:36
      To jakieś dziwne u Was panują zwyczaje. Tam, gdzie chodzimy do piaskownicy,
      wszystkie mamy siedzą na brzegu, no chyba, że mają starszaki, to wtedy na
      ławeczce. Wszystkie dzieci tarzają się okrutnie, Matylda też (zresztą, u nas
      wynika to z prostej kalkulacji - więcej wysiłku kosztowałoby mnie dyskutowanie
      z nią na temat brudzenia się niż otrzepanie tyłka, czy wrzucenie ciuchów do
      pralki).
      Nie widziałam jeszcze, by na placu zabaw ktoś zapalił papierosa, a do Łazienek
      psów nie wpuszczają.
      I rzeczywiście, zawsze znajdzie sie jedna mama czy tata, z zapałem
      pedagogicznym, wokół których skupiają się dzieci i budują razem konstrukcje
      piaskowe. No i rozumie się samo przez się, że to nigdy nie jestem ja ;P.
      • kubona Re: piaskownica 03.05.06, 20:54
        dzisiaj oczywiście byliśmy znowusmile Kuba kąpał się w piachu, dzieci walczyły jak
        lwy o swoje zabawki, a my..... zrobiliśmy wielki kopiec kreta. piasek dziś
        mieliśmy wszędzie nawet pod pampersemsmile))


        a co do zwyczajów.....moim prywatnym zdaniem rodzice powinni pilnowac dziecka
        dopóki nie stanie się ono komunikatywne i w pełni samodzielne - potem może juz
        sobie taki rodzić iśc na ławeczkę nieopodal piaskownicy lub innych zjeżdżalni.
        ten plac zabaw jest w miejscu gdzie przez kilka lat był skrót do sklepu, nie
        jest jeszcze ogrodzony. wieczorem zbiera się tam trochę starsza młodzieżsmile cóż,
        nasz społecznik który w planach ma kilka palców zabaw dla dzieci - też tych
        najmłodszych wciąz walczy o pieniążki na ten cel. może niedługo się to zmieni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka