Dodaj do ulubionych

Eteryczna Ezrapound

02.06.06, 10:48
Ezra jest niezwykła, jak zresztą wszystkie dotychczasowe i przyszłe eksponaty
Galerii Osobliwości, ale wyróżnia ją nadzwyczajna wprost subtelność i
wrażliwość. Ezra nigdy nie pozostaje obojętna na egzystencjalne doły swoich
koleżanek, zawsze znajdzie miłe słowo, pocieszy i wesprze. Ezra jest piękna,
mądra i wykształcona, ale nie zadziera nosa. Praktykuje macierzyństwo
dojrzałe emocjonalnie i nie wyklucza, że kiedyś dołączy do grona tych, które
spodziewają się spodziewać. No i jest mamą Królewny, więc logika nakazuje
stwierdzić - EZRA JEST KRÓLOWĄ.
Otwieram nieniejszym długą listę w pełni zasłużonych komplementów. NiMki,
dopiszcie resztę.
Obserwuj wątek
    • pampeliszka Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 11:38
      Gdyby Ezra rzadzila Polska, to bym bez zastanowienia wrocila, bo zapanowalby
      ład, porzadek, dobrobyt i sprawiedliwosc.
      Jestem za tym, zeby dynasatia Ezrapoundow rozpoczela wlasnie swoje rzady.
      • wiolkak Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 11:53
        jednym słowem Ezra na prezydentasmile
        dodatkowo Ezra - zawsze pomoże, o każdej porze, o mój Boże!
        moze być naszym Gospodarzem Domusmile
        • izka_74 Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 12:01
          Ezra jest mądra i dojrzała. Żadne tam fiu bździu w głowie smile Argumentować
          potrafi jak nikt inny tutaj, co pewnie jest zasługą praktyki na studentach.Sama
          bym chciała się u niej uczyć smile
          • ezrapound Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 12:39
            O Jezu! Dziewczyny! Nie wiem co powiedzieć, tak się strasznie cieszę, że zaraz
            chyba pęknę! Zapraszam wszystkich na wielkie chlanie dzisiaj wieczorem! Nie
            dajcie się mężom capnąć! No i DZIĘKUJĘ!
    • z1mka Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 12:38
      i ma fajny wózek dla królewnywink Co ja mówię wózek, karocę!

      Ezra jest delikatna i miła jak aksamit, ale gdy trzeba tupnie nogą - zaiste
      królewskie maniery!

      Tak, Ezra na prezydenta! Ezrapoundowie - to nawet brzmi po królewsku... nie tam
      jakieś kaczuchywink
      • ezrapound Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 12:42
        A przy okazji powiem Wam w sekrecie, że Ezra Pound to był amerykański poeta
        (facet, niestety), który miał także zapędy polityczne. Niestety jego
        politykowanie było żałosne, a byłoby pewnie niebezpieczne, gdyby szerokie
        rzesze obywateli chciały dać mu posłuch (były w tym elementy, powiedzmy,
        faszyzujące). Ale pisarzem był wspaniałym.
        • z1mka Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 12:43
          a Ezra to nie jest imię żeńskie? Bo się kiedyś spotkałam z tym imieniem, ale to
          chodziło o kobitkę
          • mooh Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 12:44
            Czytałam, Ezra, czytałam smile
            • ezrapound Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 13:30
              A no to sama wiesz, jaki z Pounda był udany polityk. Po prostu nie zakładałam,
              że którakolwiek z Was ma obowiązek znać się na amerykańskim modernizmiesmile

              Ezra to jest bardzo stare imię męskie - w hebrajskim znaczy "pomoc", czy coś w
              tym stylu. Ale całkiem niewykluczone, że potem też było używane jako imię
              żeńskie - w Stanach niektóre imiona tak funkcjonują, że się je nadaje i
              facetom, i kobietom.
              • izka_74 Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 13:40
                Ja na Ezrę Paunda trafiłam dzięki piosence Underground Lubomskiego, bo tam
                występuje w treści a nie wiedziałam gdzie go przypiąć. Dlatego jak się ezra
                pojawiła na forum to myślałam początkowo, że to facet smile
                • pampeliszka Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 13:54
                  Ezra, a co polecasz do przeczytania Ezry? Bo jakos nigdy nic nie mialam w
                  rekach. Wszystko jest w oryginale, czy cos przetlumaczono na polski?
                  • ezrapound Pam, 02.06.06, 14:03
                    tłumaczono na polski, ale to są niszowe sprawy - jakieś stare numery Literatury
                    na Świecie, kilka niewielkich wyborów wierszy. Ale to są rzeczy dla ludzi
                    zakręconych - trudne, eksperymentalne, często bardzo niejasne. Myślę, że
                    czytelnika, który po prostu szuka w literaturze przyjemności i jakichś
                    zrozumiałych, humanistycznych treści, lektura Pounda może być frustrująca (a i
                    dla pasjonatów często taka bywa).
                    • pampeliszka Re: Pam, 02.06.06, 15:02
                      a czy Ezra przypomina cokolwiek? Zebym wiedziala, ze na pewno nie chce...Bo
                      przyznam, ze teraz to tylko rozbudzilas moja ciekawosc.
                      • matylda301 Re: Ezra, czy ja juz mowilam Ci.... 02.06.06, 15:09
                        ....że genralnie brakuje mi czasu na długie posty?
                        Jednakoż dołaczam i swój ukłon w Twoją strone i też zawsze czekam z
                        niecierpliowścią na Twoje mądre i wyważone posty. Nie atakujesz, nie
                        pouczasz, a w delikatny choć stanowczy
                        sposób przekazujesz swoje racjesmilesmilesmile
                • ezrapound Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 13:55
                  No to Wam wytłumaczę jak to się stało: kiedy pierwszy raz logowałam się na
                  forum gazetowym nie miałam planu, że będę stałą uczestniczką jakiegoś forum,
                  chciałam po prostu coś napisać w odpowiedzi na czyjś post. Pierwszy nick jaki
                  mi przyszedł do głowy to był Sylvia Plath, ale był zajęty. Następne co mi
                  przyszło do głowy, ścieżką anglosaskich literatów, to Pound (którego, poza jego
                  politycznymi aberracjami, bardzo cenię). No i tak zostało. Potem miałam zmienić
                  na coś innego, ale im dalej w las, tym taka zmiana miała mniej sensu.
                  • wiolkak Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 14:01
                    jakbyś tak teraz np., wyskoczyła z nickiem - Wielbicielka Harlequina?wink)
                    • ezrapound Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 14:07
                      Super! Tylko czy rozpoznałybyście mnie? A Wenus, czy wpuściłaby mnie za budkę?
    • pancerniczek Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 14:12
      Mooshko, ukradłaś mi wątek! wink
      Wczoraj wieczorem zastanawiałam się nad tym jakie określenie byłoby dla Ezry
      najlepsze - z myślą o pochwalnym wątku, który założę na jej cześć....ale
      uprzedziłaś mnie - dodam, że uprzedziłaś mnie adekwatnie....

      ....choć nie wiem czy mój wątek nie nazywałby się przypadkiem "Niepokojąca
      Ezra"....

      Bo tak właśnie Ezra plasuje się w moim sercu: wrażliwa, troszkę nieufna,
      delikatna....doświadczyła samotności i wie co to emigracja wewnętrzna.
      Bywa chwiejna w nastrojach, cały czas buduje siebie, czasem znika na dłużej...a
      ja lubię kiedy wraca smile.
      Była w gronie NIMeK, które pośpieszyły na pomoc Nikosiowi, za co ma u mnie
      specjalnego całusa w środek czoła wink a u Pana Boga miejsce bliżej sceny.

      Ponadto z Ezrą łączą mnie:
      - niechęć do chińszczyzny
      - bycie w opozycji

      Ezra, uściski i wyrazy sympatii!smile love.
      • ezrapound Dziewczyny kochane, 02.06.06, 14:27
        wiecie co, ja nie zasłużyłam na takie komplementy.

        Pancerniczku, love, etc. Przyjeżdżaj szybko w okolice Warszawy.

        Ezra (Mama Królewny ur. 24 czerwca 2005)

        Moja Krolewna ma…
      • renatka_sz Re: Eteryczna Ezrapound 02.06.06, 19:35
        dolaczam sie do wszystkich komplementow (jakze prawdziwych zreszta) pod adresem
        madrej i wrazliwej Ezrysmile
        Chwala Ci, Pancerniczku, ze ja do nas zwabilas!smile
    • wenus.z.willendorfu Re: Eteryczna Ezrapound 03.06.06, 22:01
      Dziewczyny już wszystko napisały i nie sposób się z tym nie zgodzić, więc
      stwierdzę tylko:
      Ezra to Ezra- i wszystko jasne smile
    • kangur4 Re: Eteryczna Ezrapound 04.06.06, 14:39
      Kiedy zobaczyłam, że Ezra dołączyła do naszego forum, bardzo się ucieszyłam, bo
      pamiętałam Ją z wątku na Niemowlaku dotyczącego kolek, a dokładnie zależności
      między tą niemiłą dla dziecka i otoczenia przypadłością a dietą matki-
      karmicielki. Posty Ezry były bardzo mądre, wyważone, podparte rzetelną wiedzą i
      okraszone inteligentym dowcipem - pomyslałam sobie wtedy - ta dziewczyna do nas
      pasuje! wink

      Zastanawiałam się przez moment jak się ma do osobowości Naszej Ezry ten
      prawdziwy Ezra Pound, ale szybko zdałam sobie sprawę, że Nasza Ezra jest raczej
      wielbicielką jego poezji i melancholijnego spojrzenia a nie poglądów
      politycznych.

      A w ogóle to Pancerniczek ukradł mi całą resztę! Bo gdybym nie przeczytała jej
      posta, to napisałabym dokładnie to samo! A teraz trochę głupio plagiatować.

      Ezro - powtórzę - bardzo się cieszę, że do nas wtedy dołączyłaś! I mam nadzieję
      czytać Twoje posty częściej!
      • ezrapound Kangurku kochany, 04.06.06, 15:04
        bardzo Ci dziękuję za przemiłe słowa. Raz jeszcze zapewniam, że nie jestem
        wielbicielką Mussoliniegosmile Z poundowskich fascynacji to mi już bliżej do
        Konfucjusza. No kurcze rzesz, może jednak powinnam wymienić ten swój nick na
        jakiś mniej politycznie wieloznaczny.

        Ale napisz koniecznie jak Twój antycellulitowy balsam za milion złotych -
        działa???
        • kangur4 Re: Kangurku kochany, 04.06.06, 16:50
          Szczerze powiedziawszy, jeszcze nie zauważyłam rewolucyjnych zmian. Na pewno
          skóra jest po tym kremie supernawilżona i gładka w dotyku, ale ten sam efekt
          można uzyskać wcierając codziennie krem bambino. wink
          No, może brzuch wygląda trochę lepiej, ale też nie wiem czy to zasługa kremu,
          czy wcierania (masowania). Ponoć cellulitu na brzuchu pozbyć się jest
          najłatwiej, wystarczy wcieranie byle czego, byle regularnie, zgodnie z
          kierunkiem wskazówek zegara.
          Ja niespecjalnie wierzę w magiczne działanie kremów na cellulity, ale wierzę,
          że JAKIEŚ tam działanie mają. Dodatkowo ich cena mobilizuje do wcierania i
          masowania.
    • mmala6 Re: Eteryczna Ezrapound 04.06.06, 20:41
      Ezra jest osoba wyjatkowa, subtelna, wrazliwa, dobra, przemila i podejrzewam ze
      w realu przeurocza.Az zal, ze nie mozna sie spotkac!
    • myszka785 Re: Eteryczna Ezrapound 07.06.06, 17:58
      Ezra mądra jest, ma dużą wiedzę i potrafi się nią dzielić...
      jest pomocna, wrażliwa!
      pokłony dla EZRY! smile
      • kubona Re: Eteryczna Ezrapound 07.06.06, 18:02
        Ezra jest balsamem na moje rozedrgane znerwicowane postysmile jest i tak ma być,
        niew yobrażam sobie forum bez mamy małej Królewny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka