06.07.06, 13:31
Ja już nawet nie wiem co w taką pogodę robić, Julka najchętniej cały dzień by
latała, najchętniej po słońcu i zdejmowała przy tym chusteczkę z głowy, bo
dziewczyna lubi poczuć wiatr we włosach (tylko skąd wiatr w taki skwar jak
dziś), albo siedziała w piaskownicy w pełnym słońcu, ona jest niezmordowana.
Właśnie się budzi, chyba jej naleję wody do połówki piaskownicy i sama tam z
nią wejdę, strasznie mnie korci by się tam z nią popluskać. Albo puszczę
zraszacz i pod tym sobie usiądę, bo zaraz umrę...
A wy wszystkie to pewnie teraz nad wodą się wakacjujecie czy jak?
Obserwuj wątek
    • mmala6 Re: ale upał 06.07.06, 13:32
      tiaaa, wakacjuje sie...w pracy! u mnie klima dziala na maksa, musze nawet
      przyznac ze mam zimne stopy i kurtke dzinsowa na sobie!!
      • matylda301 Re: ale upał 06.07.06, 13:59

        Mmala tylko sie nie rozchoruj....
        Szok termiczny po wyjsciu z biura jak nic...
        Moje dzieci juz sie wykapaly w miskach na balkonie, a teraz jedno lezy golutkie
        na lozku i jeczy ze goraco, a drugie lazi na czworakch w samym pampku, siniaki
        ma na kolanach ze szok...
    • bo_ania Re: ale upał 06.07.06, 15:28
      Nic podobnego! Żadnej wody w promieniu kilku kilometrów. Środek miasta,
      mieszkanie w blokowisku, pospuszczane rolety, 2 wiatraki mieszają powietrze od
      rana i temp. 27 stopni. Młody Człowiek każe się prowadzić do kuchni i kładzie
      się na podłdze. A ja dopiero za którymś razem zaczaiłam, że to najchłodniejsze
      miejsce w naszym domu. Oczywiście oprócz łazienki, ale Młody Człowiek jeszcze o
      tym nie wie.
      My wychodzimy na spacery 2 razy dziennie - rano 9-12 i wieczorkiem 17.30-19.30
      • miodzio_k Re: ale upał 06.07.06, 20:01
        no u nas też żar niemiłosiernie leje sie z nieba. Eh. Ja chcę klime w domu labo
        przeprwadzam się do naszego auta. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka