agga_27
06.07.06, 13:31
Ja już nawet nie wiem co w taką pogodę robić, Julka najchętniej cały dzień by
latała, najchętniej po słońcu i zdejmowała przy tym chusteczkę z głowy, bo
dziewczyna lubi poczuć wiatr we włosach (tylko skąd wiatr w taki skwar jak
dziś), albo siedziała w piaskownicy w pełnym słońcu, ona jest niezmordowana.
Właśnie się budzi, chyba jej naleję wody do połówki piaskownicy i sama tam z
nią wejdę, strasznie mnie korci by się tam z nią popluskać. Albo puszczę
zraszacz i pod tym sobie usiądę, bo zaraz umrę...
A wy wszystkie to pewnie teraz nad wodą się wakacjujecie czy jak?