Dodaj do ulubionych

2-latka i NIC nie mówi

11.08.06, 20:27
Prosze pocieszczie mnie bo zaczynam sie bardzo denerwowac. moj synek mowi
tylko tata, nie ma i "is" na samolot. nie poterafi nawet nasladowac odglosu
zwierzatek. czy pora juz na wizyte u logopedy?nasz pediatra na bilansie
uspokajal ze ma jeszcze czas na mowienie ale moja cierpliwosc sie wyczerpuje.
aha dodam ze rozumie wszystkie polecenia wiec na pewno slyszy i rozumie,
pozdrawaim
Obserwuj wątek
    • fasolka99 Re: 2-latka i NIC nie mówi 12.08.06, 01:12
      Moja corcia te ztak miala - w wieku 2.5 lat mowila ze 4-5 slow. Na przesiewie
      logopedycznym w przedszkolu logopeda dala nam jeszcze pol roku zanim beda
      potrzebne cwiczenia. Ale jak corka skonczyla 2.5 roku - nagle zaczela mowic
      coraz wiecej, az w wieku 2.7 mowila plynnie calymi zdaniami smile W wieku 4 lat
      zaczela mowic r, tera zma 7 i pieknie, wyraznie mowi, ma bogaty zasob slow.
      A synek nardzo wczesnie zaczal mowic, mial niewiele ponad potora roku jak
      zaczal mowic r, ale teraz ma 4 lata, nie wymawia jeszcze szeleszczacych glosek
      i wohole mam wrazenie, ze mowi mniej wyraznie niz kiedys. Moze tez to taki
      wiek - szkoda czasu na wyrazne gadanie smile
      Tak wiec nie martwilabym sie na Twoim miejscu, ale kontrole u dobrego,
      niepanikujacego i nie naciagajacego na prywatne wizyty logopedy zawsze mozna
      zrobic.
      • isa2 Re: 2-latka i NIC nie mówi 12.08.06, 18:21
        Moj synek ma prawie 2 latka i mowi bardzo duzo, calymi zdaniami, ale .. no
        wlasnie niestety nie wyraznie. Moze to wina zbyt wczesnego rozpoczecia
        mowienia... Obserwuj bacznie ale nie martw sie na zapas.
    • darwina Re: 2-latka i NIC nie mówi 14.08.06, 14:52
      Mój synek ma 2 lata i jedyne co mówi to mama, to, tak. Dość skromnie w
      porównaniu z innymi dzićmi. Ja się nie martwię tylko czekam, jego starszy brat
      też zaczął mówić późno (2 lata i 9 m-cy) a teraz jest największym gadułą w
      przedszkolu.
    • adaspy Re: 2-latka i NIC nie mówi 14.08.06, 20:56
      Moj ma 2,4 i tez za duzo nie mowi ale pieska i kotka szybko sie nauczyl
      nasladowac nie martw sie niepotrzebnie jak bedzie gotowa to zacznie mowic znam
      dzieci ktore zaczely w wieku 3 a nawet pozniej a teraz nie daja nikomu dojsc do
      slowa
      • mamadzikija Re: 2-latka i NIC nie mówi 14.08.06, 21:26
        dziekuje za podtrzymanie na dachu.pozostaje mi tylko uzbroic sie w cierpliwosc
        i czekac.najtrudniej pogodzic sie z tm ze nie mowi "mama"-jak cos ode mnie
        potrzebuje to przychodzi po mnie ale nigdy nie zawola.
        mimo to kocham go najbardziej na swiecie.
        jeszcze raz wielkie dzieki
        • adaspy Re: 2-latka i NIC nie mówi 14.08.06, 21:30
          Wiesz moj synek tez dopiero od miesiaca mowi mama tak zwracal sie do mnie tata
          bylo mi bardzo smutno tlumaczylam mu jak glupia ze ja jestem mama a on swoje az
          pewnego dnia wkoncu zawolal do mnie mama myslalam z umre z radosci do tej pory
          jak tak do mnie mowi to pekam z dumy za kazdym razem jak by to byl pierwszy raz
          CIERPLIWOSCI MAMO
          • mamadzikija Re: 2-latka i NIC nie mówi 14.08.06, 22:06
            Mam nadzieje ze wkrotce tez sie doczekam. troszke zazdroszcze mezowi bo on tez
            jest bardzo dumny jak synek wyraznie i dobitnie patrzac na niego mowi TATA.
            czakam cierpliwie
            • pulcheria2 Re: 2-latka i NIC nie mówi 15.08.06, 16:02
              A mnie trzęsie, jak słyszę takie: "bądź cierpliwa, wyrośnie z tego itd.".
              Może tak, a może nie. Lepiej chyba dmuchać na zimne, niż potem pluć sobie w brodę, prawda?
              Dwulatek, który mówi 3 słowa i nawet nie naśladuje głosów zwierząt to NIE JEST norma rozwojowa. Być może rzeczywiście potrzebuje więcej czasu, ale patrząc na normy rozowojowe, to nawet dając mu pół roku dopuszczalnego poślizgu, to już jest opóźnienie mowy. Naprawdę choćby dla własnego spokoju warto udać się do sprawdzonego i mądrego logopedy. Skoro mama, która zaczęła wątek się niepokoi, to już jest dostateczny wskaźnik, żeby coś zacząć robić.
              Doświadczony specjalista oceni, czy wszystkie inne umiejętności właściwe dla wieku sa rozwinięte i czy należy prowadzić dalszą diagnostykę, czy wystarczy tylko odpowiednio stymulować dziecko i czekać. Powtarzam-nie czekać z założonymi rękami, tylko odpowiednio działając.
              Ja nie straszę, tylko po prostu znam z własnej praktyki za dużo takich dzieci, gdzie ciągle mówiono, ze mowa "przyjdzie sama" i... nie przyszła.
              Część dzieci rzeczywiście "wyrasta" samoczynnie z niemówienia, ale nie wszystkie.
    • cooky1 Re: 2-latka i NIC nie mówi 17.08.06, 15:12
      Mój starszy ma sześć lat i zaczął mówić jak miał 3 lata, mam też mniejszego
      synka dwa latka i mówi na prawde nie wiele, choć przy starszym bracie powinien
      chyba już sporo mówić, bo bawią sie razem na okrągło, myślałam że może przez
      wakacje kiedy będą razem 24 godziny na dobę, to młodszy zacznie coś więcej
      mówić. A tu NIC. Czekam aż będzie miął trzy lata, wtedy zacznę sie martwić.
      Ty też głowa do góry ucz go innych rzeczy, np. układanie puzli to super zabawa
      dla dwu latka. Sama zobaczysz, jak ja polubi.
    • misia311 Re: 2-latka i NIC nie mówi 17.08.06, 15:52
      Jeżeli coś Cię niepokoi idź dla świętego spokoju do specjalisty. Może to po
      prostu matczyna intuicja przez Ciebie przmawia? Lepiej dmuchać na zimne niż
      leczyć złe nawyki
      • magdamroziuk Re: 2-latka i NIC nie mówi 20.08.06, 16:49
        Mój zaczął powtarzać "normalne" słowa jak skończył 2,5 roczku, czyli jakieś 3
        miesiące temu. Teraz można z nim normalnie o wszystkim porozmawiać, mówi coraz
        dłuższe wyrazy, używa czasów gramatycznych (choć jutro i wczoraj mu się myli).
        Ogółem bardzo ładnie mówi, oprócz R całkiem poprawnie. Nie uwiarzyłabym 3
        miesiące temu, jakby mi ktoś powiedział.
        Myślę, że 2 latka to jeszcze na tyle mało, że można poczekać. A logopeda Ci nie
        pomoże - dodam, że znam osobiście jedną logopedę, moją koleżankę, i ona
        odradzała łażenie po specjalistach i miała rację. Zresztą logopeda nic nie
        zrobi, jeżeli dziecko milczy jak zaklęte i nie chce nic powtarzać (tak było u
        naszego synka).
    • kanna Re: 2-latka i NIC nie mówi 21.08.06, 11:05
      Nie martw sie i idź do logopedy (co Cie dodatkowo uspokoi). jeżeli logopeda
      powie ci, ze przyjmije tylko dzieci mówiące, to szybciutko skreśl go z listy i
      poszukaj kompetentnego.

      pozd. Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka