Dodaj do ulubionych

Mam dylemat - pomocy!

24.10.06, 15:41
Czesc dziewczyny.
Jestem mam dwuletniej dziewczynki.Nie pracuje.jestem w 26 tyg.ciazy, termin
porodu przypada na luty 2007.Poniewaz mieszkamy ok.60 km od miasta rodzinnego
i zupelnie nikogo bliskiego tu nie mamy, chcielibysmy 'zartudnic' jakas Pania
ktora moglaby wychodzic z dwulatka tylko za spacery ew.przypilnowac mala
gdybym musiala wyjsc do lekarza czy cos zalatwic.Pani moglaby przychodzic 2,3
razy w tyg. na 2,3h
Napiszcie prosze czy ktoras z Was byla w podobnej sytuacji.Boje sie, ze
ludzie moga sobie pomyslec ze jestem za wygodna i niepotrzebnie wyrzucam kase
dla kogos jak i tak jestem w domu.
Uwierzcie mi, jest momentami naprawde ciezko.Maz pracuje do 18, w domu jest o
18.30 cale dnie jestem praktycznie sama i jedyna chwila wytchnienia dla mnie
jest godzinny sen mojej malej coreczkismilepozniej juz tylko bieganie za nia bo
to maly szalaputeksmile a brzuszek rosnie i jest ciezej.
Napiszcie prosze czy warto, mam ogromny dylemat

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • adudi Re: Mam dylemat - pomocy! 24.10.06, 15:49
      calkowicie Cie rozumiem. mam corke 2 latka. bardzo zywasmile pamietam okres
      ciazy... bylo mi bardzo ciezko... kazda pomoc to jakas ulga, a w ciazy Ci sie
      to nalezy! jesli tylko CIe stac, to warto! tym bardziej, ze nie masz do pomocy
      babci....
    • atra1 Re: Mam dylemat - pomocy! 24.10.06, 16:02
      A ja cię nie rozumiem. Przecież jako Robo_mama powinnaś zasuwać w ciązy/z oseskiem czy nie i dwulatką bo to Twój psi obowiązek.

      A teraz poważnie - jeżeli na prawdę ktokolwiek tak myśli - miej go w nosie. Masz prawo być zmęczona i dość na każdym etapie ciąży, a już noworodek i dwulatek to jest coś chyba nie do przebrnięcia. Albo do przebrnięcia ale zarzynając się. W rodzinie ktoś u nas tak zrobił i jest bardzo zadowolony z systemu bo spacerki są codziennie, dwulatka jest z mamą i nie jest zazdrosna, noworodek z nianią głownie w towarzystwie mamy, mama ma szanse jakiś obiad zrobic/wykąpać się/załątwić coś.

      Pewnie, że warto - jeśli tylko Was stać finansowo to się zupełnie nie zastanawiaj.
    • bri Re: Mam dylemat - pomocy! 24.10.06, 16:18
      O matko! A co Cię obchodzi co sobie ludzie pomyślą????
      • mirabelka27 Re: Mam dylemat - pomocy! 24.10.06, 16:26
        dzieki dziewczyny za odpowiedzsmiletroche mnie podbudowalysciesmilemysle,ze sie
        zdecydujemy na te pare godzin w tyg.Pomoc bedzie potrzebna.Myslalam o tym, by
        Pani przychodziBa do wrzesnia przyszlego roku bo wtedy starsza pojdzie do
        przedszkola i bedzie juz lzej.

        pozdrawiam Was serdecznie
        • atra1 Re: Mam dylemat - pomocy! 24.10.06, 16:43
          dobra, dobrasmile Pozłośliwiłyśmy trochę. Ale tak po przyejacielsku.
          Babo - innych miej w nosie, grunt, żeby w Waszym mniemaniu było korzystnie.
          Pozdrowienia, A
      • mama_basienki Re: Mam dylemat - pomocy! 24.10.06, 17:03
        Kobieto, jeśli tylko możesz sobie na to pozwolić i ma Ci to ulżyć-to się nie
        zastanawiaj. I olej tych co będą gadali. Jesteś w ciąży w końcu. smile
    • aluc Re: Mam dylemat - pomocy! 24.10.06, 16:30
      mam starszego w przedszkolu, młodszy ma niecałe dwa lata, nie pracuję, mam
      nianię na 3 godziny dziennie cztery razy w tygodniu, bez niej z pewnością
      miałabym znacznie gorsze zdanie na temat macierzyństwa wink

      niania przychodzi do nas odkąd starszy miał siedem miesięcy, kiedy byłam w
      ciąży z młodszym, przychodziła na 6 godzin, zabierała go na spacer, a domu po
      prostu zajmowałyśmy sie nim razem

      co ty się dziewczyno ludźmi przejmujesz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka