krzesełko rowerowe

IP: *.* 03.02.02, 20:56
witajcienie wiem czy zadaję pytanie na stosownym forum, ale ostatecznie sprawa również dotyczy zdrowia...od kiedy można wozoć dzieciaczka w krzesełku mocowanym do roweru?czy jest to już możliwe w wieku ok 1,5 roku?jeśli macie doświadczenia napiszcie proszę.robi się ciepło, czuć wiosnę i ... chciałoby się na wycieczkę.a może mogę również liczyć na poradę jakie krzesełko wybrać.ściskam mocnobeata
    • Gość edziecko: guest Re: krzesełko rowerowe IP: *.* 03.02.02, 22:39
      My kupiliśmy krzesełko jak Agatka miała niecale 1,5 roku. Uwielbiała jazde na rowarze i do dzisiaj uwielbia. Krzesełko jest bezpieczne, pasy dobrze trzymają, a dodatkowo są również zapięcia na stopy. Warto rownież zainwestować w kask, tak na wszelki wypadek. Co do rodzaju to wybór jest duży ale ja polecam fotelik montowany na ramie. Na ramę montujesz specjalny niewielki uchwyt (który jak nie uzywasz fotelika w niczym nie przeszkadza) i do niego wkładasz fotelik jednym ruchem bez komplikacji i zbędnych czynności (idealna sprawa dla kobiety).Dziecko siedzi za Twoimi plecami, przodem do kierunku jazdy i piszczy z radości! :lol: Poza tym nie ma problemu jeżeli Twój rower nie posiada bagażnika. Fotelik dostosowany jest do wagi do 25 kg, a więc trochę posłuży. Cena ok.100 zł.Pozdrawiam i życzę miłych wycieczek rowerowych.
      • Gość edziecko: guest Re: krzesełko rowerowe IP: *.* 04.02.02, 09:18
        Myśle, że powinnaś zapytać pediatrę dziecka. Nam lekarka odradziła wożenie 1.5 rocznej córeczki na rowerze ze względu na możliwość wystąpienia skoliozy. Podobno takie małe dziecko ma jeszcze za słaby kręgosłup żeby utrzymać proste plecy. Lekarka powiedziała żeby poczekać, aż dziecko skończy 2.5 roku życia.
        • Gość edziecko: DorotaJ Re: krzesełko rowerowe IP: *.* 04.02.02, 11:51
          A co lekarze np. na jeżdżenie z dzieckiem w nosidełku? (takim na plecy lub brzuch)...?
          • Gość edziecko: AnnaW Re: krzesełko rowerowe IP: *.* 04.02.02, 12:05
            Na to nie mogę ci odpowiedzieć poprostu nie wiem. Ja nie jeżdże zbyt dobrze na rowerze, więc mąż czasami bierze teraz już 3.5 letnią Natalie na rower.Ale wydaje mi się, że z nosidełkiem na plecach a tym bardziej na brzuchu to jeździło by się bardzo niewygodnie...ale to jest moje zdanie.
    • Gość edziecko: guest Re: krzesełko rowerowe IP: *.* 04.02.02, 09:22
      Moja Laura jeździła od kiedy skończyła rok z okładem, coś koło1,5.Oczywiście na krótkie trasy (10km) z przerwą.Tylko wybierz krzesełko resorowane, tłumiące drgania i wystarczajaco obszerne, żeby dziecko siedziało swobodnie.co mnie martwiło, to to, że nigdzie nie moglismy dostać kasku na taki mały łepek.Acha, jeszcze koniecznie trzeba dopasować podpórki pod nózki, żeby się opierały, a nie wisiały w powietrzu. I KONIECZNIE uważać na kierowców, dla których rowerzysta jest tylko zawalidrogą. Nam nawet jeden nawymyslał, że dziecko wozimy...
      • Gość edziecko: bridgett Re: krzesełko rowerowe IP: *.* 07.02.02, 13:54
        No cóż, ten kierowca może i miał trochę racji, w końcu te spaliny prosto w nos... I bezpieczne też to w polskich warunkach nie jest (brak ścieżek rowerowych). Co innego, gdy są ścieżki rowerowe, albo w lesie. Co do fotelika - to taki z atestem i resorowany. I KONIECZNIE kask na głowę. Byłam świadkiem gdy matka wywróciła się na rowerze z 2letnim dzieckiem w foteliku i dziecko całym impetem walnęło głową ( w kasku na szczęście) w bruk. Wyglądało to strasznie, gdyby nie kask, byłoby już pewnie po dziecku, a tak nic mu się nie stało.Ja swojego nie wożę na rowerze, bo po pierwsze nie mam gdzie (a po ulicach nie chcę) a po drugie pewnie mam uraz, bo sama uległam wypadkowi jadąc na wycieczkę rowerową.PozdrawiamMonikaS
    • Gość edziecko: guest Re: krzesełko rowerowe IP: *.* 06.02.02, 14:55
      Moj Kolega z pracy jest fanatykiem rowerowym. Jego corka jezdzila na krzeselku praktycznie odkad zaczela sama siedziec... Rozwija sie prawodlowo. Jesli chcesz napisz na priv, to dam Ci na Niego namiary i doradzi Ci odpowiednia firme...pozdrawiamLacz (ojciec 2 tygodniowego Krzysia)lacz@provider.pl
    • Gość edziecko: guest Re: krzesełko rowerowe IP: *.* 14.02.02, 16:26
      moja mala jeździla okad dobrze siedziała ale mam wrazenie ze tylko Tata dobrze sie bawił.Ja cigle ja podtrzymywałam a ona ciagle zwisała bo zasypiała, a głowka jej sie kiwała... . Odradzam - to jest pewien rodzaj barbarzynstwa. Sytuacja poprawiła sie w 2,5 dopiero roku gdy kupiłam krzesełko mocowane przed mama - wtedy ona juz sie interesowala i byla w stanie obserwowac Swiat. Jeżeli się nie zdecydujesz na krzesełko mocowane z przodu, musisz jakoś rozmwiazac problem zwisania dziecka ja załatwiłam to przez koc na ekspanderze mocowany do siodełka. I nigdy nie rezygnuj z kasku.
Pełna wersja