Dodaj do ulubionych

Michal ma Dzidziusia

IP: *.* 05.02.02, 13:55
Moj Michal wczoraj zostal Ojcem - tak, tak. Roczny Ojciec to nie zarty.A bylo to tak: wczoraj wybralismy sie z mezem do sklepu. I nagle, przy tych zakupach wpadl nad do lbow szatanski pomysl - kupimy Michalowi Dzidziusia. Takiego 30-centymetrowego. W koncu za jakis czas Prawdziwy Dzidzius nam sie urodzi - niech sie biedny Michalek wprawia.No i przynieslismy zapakowanego Dzidziorka do domu.Odpakowalismy.Dziecko chwycilo lale i.... sluchajcie! padlismy z wrazenia! Zaczelo go przytulac i obcalowywac! Potem tego Dzidziusia wszedzie za soba nosil (poniewieral go przy tym bardzo, ale trzeba przyznac, ze poniewieral z miloscia)...A my do dzis nie mozemy pozbierac z podlogi tych szczek, co nam tak glosno poopadaly.Ho! ho! Teraz Michalek jest mezczyzna pelna geba! W koncu jest Ojcem ;)PozdrawiamYennaM, babcia.PS: szkoda, ze zostalismy dziadkami tak pozno - nie zalapiemy sie juz w tym roku na prezenty z okazji dnia babci i dziadka ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: EwaG Re: Michal ma Dzidziusia IP: *.* 05.02.02, 14:14
      Bardzo podobnie zachowywał się mój Michałek (2 lata) kiedy pod choinkę dopsał konia na biegunach. Całował i obściskiwał konika cały wieczór, wszyscy pokładaliśmy się ze śmiechu, bo Michałek nikomu nie dał konika dotknąć czy pogłaskać. Dzisiaj też lubi dać konikowi całuska, i chociaż niebyt chętnie go dosiada, to lubi go wyprowadzać do przedpokoju, a konik cierpliwie chodzi za nim krok w krok. To taka obustronna przyjażń dwulatka i konika na biegunach (łaciatka)Ewa mama Michała
      • Gość: Lilly Re: Michal ma Dzidziusia - Piotrus ma prosbę IP: *.* 05.02.02, 14:24
        A mój Piotrus ma swojego ukochanego słonia Filipka. Spi z nim, tuli się do niego, słowem miłosc pełną gębą. Niestety Filip jest z materiału, trąba jest już w opłakanym stanie od tego wiecznego całowania, kiedy się da piorę go i w ekspresowym tempie suszę na kaloryferze ale i tak obawiam się, że Filipka będzie czekała amputacja tej nieszczęsnej trąby, zanim owa zbutwieje. Brrr, co to za słoń bez trąby?PS. Tak na marginesie, może w Waszych IKEACH widziałyscie te miłe aksamitne, niedrogie słoniki przytulanki? Od razu kupiłabym dwa, na zapas. W mojej poznańskiej od wakacji ani widu ani słychu. Proszę w imieniu mojego Piotrusia - zwróccie uwagę, dobrze?
    • Gość: Morud Re: Michal ma Dzidziusia IP: *.* 05.02.02, 14:47
      Hej, ja trochę nie na temat. W jaki sposób wstawiasz uśmiechnięte buzie?
      • Gość: guest Re: Michal ma Dzidziusia do Morud IP: *.* 08.02.02, 09:03
        cześćuśmiechnięta buźka :)buźka smutna :(witam :hello:eliza
    • Gość: Adzia Re: Michal ma Dzidziusia IP: *.* 05.02.02, 14:53
      Yenna :-) pękam ze śmiechu.Widzisz, jaki szczęśliwy? Na pewno będzie super. Pozdrawiam Agnieszka
      • Gość: YennaM Re: Michal ma Dzidziusia IP: *.* 07.02.02, 20:09
        Oj, Adziu, strasznie szczesliwy :)Coz, nam wypada sie jedynie modlic, zeby tego prawdziwego Dzidzia nie poniewieral z taka miloscia, jak te biedna lale ;)YM
    • Gość: Anias Re: Michal ma Dzidziusia IP: *.* 05.02.02, 20:32
      Marek ma lalkę bobaska od dawna, ale ostatnio, gdy wyjęłam jego malutkie ubranka, żeby uprać i przygotować dla braciszka, też miałam niezły ubaw. Mareczek (2 i 8/12) najpierw łaskawie zgodził się pożyczyć swoje ubranka braciszkowi jak się urodzi (~5.03.2002), a potem zaczął przebierać w nie lalę. W końcu zawinął bobaska w rożek i poszedł z nim do swojego pokoju. Wrócił i oznajmił pokazując paluszkiem zegar "Teraz dzidzia śpi - pół godziny" Po pięciu sekundach stwierdził "Już" i pobiegł znowu do pokoju. Gdy za chwilę tam zajrzałam, lala leżała na poduszce a obok Marek "czytał" jej książeczkę. Aż mi się łezka zakręciła... A.
    • Gość: Adzia Re: Michal ma Dzidziusia - a Domcia to już w ogóle... IP: *.* 08.02.02, 08:33
      Wiecie co? A propos zabawek - wczoraj o mało nie umarłam ze śmiechu.Moja Dominisia ma oczywiście dużo różnych zabawek, a między innymi takie plastikowe ludziki. Jeden poszukiwacz skarbów, a drugi Guliwer. Wczoraj wchodzę do pokoju, patrzę, co robi, a ona trzyma tych dwóch "chłopków", przytyka ich buziami do siebie i cmoka. Pytam, co robi Dominika? A ona na to: "Całują chłopki sie"....Normalnie Love Parade ;-) i te przebrania...
      • Gość: YennaM Re: Michal ma Dzidziusia - a Domcia to już w ogóle... IP: *.* 08.02.02, 12:03
        hehe - dobre - widze, ze mala chowana w atmosferze tolerancji dla odmiennosci ;)moj Michal z kolei na spacerze kilka dni temu poderwal niejaka Ole.Ola do Michala: "Dzidzi? Dzidzi?"A Michal zadowolony (propozycja nie do odrzucenia, czy cos?) do Oli (ktora go probowala potrzymac za raczke): "mama tata" :)Jak tak dalej pojdzie, to poza tym dzidziusiem, co go juz ma - predzej niz mysle Michalek dorobi sie kilku kolejnych ;) tym razem nieco prawdziwszych ;)YM
    • Gość: guest Re: Michal ma Dzidziusia IP: *.* 08.02.02, 09:02
      witam :hello:mój Bartek ma pełno zabawek (juz nam się nie mieszczą w naszych 30m) ale do Jego najukochańszych przyjaciółek należy Nasz pies Honda. Codziennie rano musi przywitać się z Hondą - buzi na dzień dobry. Razem sie bawią, razem się "sępią" i razem (czasami) śpią. Generalnie pełna przyjaźń.pozdrawiam,Eliza
    • Gość: guest Re: Michal ma Dzidziusia IP: *.* 08.02.02, 09:13
      My w tamtym tygodniu odwiedzilismy ciucholand (w ktorym sa tez zabawki) i wygrzebalam lalke dzidzusia ale chlopca, pomyslalam sobie ze niedlugo Marta zacznie pytac co i jak wiec sie przyda :) Marta dostala dzidziusia spojrzala i spokojnie stwierdzila (przy calej rodzinie) o, chlopcy tak maja , moj tata tez tak ma, ludzie myslalm ze wpadne pod stol :lol:
      • Gość: Politea Re: Michal ma Dzidziusia IP: *.* 08.02.02, 09:26
        Moja Karolina (2 lata i 8 miesięcy) była lepsza. Z odpowiednią miną i oczywiście pozą "wszystko wiedzącej wiedźmy ple-ple" powiedziała do babci: "chłopcy mają siusiaczka i jajeczka, wiesz" z akcentem na "wiesz". Babcia zaniemówiła z wrażenia i z podziwu zarazem :-)pzdr, Politea :hello:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka