Dodaj do ulubionych

maluszki z marca 2001r

IP: *.* 26.02.02, 12:47
Drogie emamy maluszków z marca 2001 mam do was kilka pytań: jak rozwijają się wasze pociechy,w co lubia sie bawic, co jedzą, czy będziecie je szczepić na HIB i MMR, jakie macie pomysły na urodzinowe prezenty itd... Pozdrawiam. ewa, mama Basi, urodzonej 20 marca 2001 w szpitalu na Inflanckiej.
Obserwuj wątek
    • Gość: bma Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 26.02.02, 14:29
      Cześć,Moja Natalka urodziła się 17 marca 2001 w szpitalu na Kasprzaka. Mieszkamy na warszawskim Ursynowie. Niunia waży obecnie prawie 10 kg. Sprawnie raczkuje, wstaje przy meblach i przesuwa się przy nich bokiem. Uwielbia chodzić trzymana za dwie rączki, ale samodzielnie jeszcze nie próbuje. Już od paru miesięcy mówi: nie (to jej pierwsze słowo i rozumie jego znaczenie), tata (tak mówi i na męża i na mnie) i da (daj). Niestety nie daje namówić się do powiedzenia: mama i jakoś nie śpieszy się do rozszerzania słownictwa, chociaż po swojemu mówi prawie przez cały czas. Bardzo dużo rozumie, umie wskazać większość sprzętów w pokoju, członków rodziny, siebie (na pytanie gdzie jest Niunia ?) i części ciała takie jak oko, ucho, rączka itp. Reaguje na proste polecenia typu: daj, choć tu, nie wolno (nie zawsze słucha). Robi pa pa, klaszcze w dłonie, pokazuje jaka jest duża tj. podnosi obie rączki do góry, i jak śpi (przytula rączki do policzka), uwielbia takie zabawy i szybko zapamiętuje znaczenie nowych słów, chociaż na razie nie próbuje ich powtarzać. Uwielbia muzykę (kołysze się wtedy do taktu), klocki i książeczki. Potrafi się nimi bawić przez dłuższą chwilę, w skupieniu układając klocek na klocku (buduje wieżę z 4 klocków), nawlekając kółka na patyk lub przewracając strony w książce lub czasopiśmie. W dzień jest radosna i kochana, ale w nocy niestety daje czadu. Odkąd wróciłam do pracy budzi się w nocy 3 - 5 razy na cycusia lub przytulenie. Poza tym strasznie się w nocy rzuca, czasem nawet siada i ponownie kładzie, śpi w akrobatycznych pozycjach i nie cierpi przykrycia. Tak się daje we znaki, że śpimy razem na kołdrach na podlodze - w najbliższej przyszłości planujemy kupno wielkiego łoża - materaca. Natalka ma 6 ząbków, je mnie tj. cycusia, zupki i deserki ze słoiczka, owoce, kaszkę ryżową na wodzie z owocami i chrupki kukurydziane. Teraz powoli włączam jej jogurt i twarożek. Jeśli chodzi o szczepionki to na ActHIb dostała już 3 dawki - pierwszą na przełomie 2/3 miesiąca razem ze szczepieniami obowiązkowymi. Ze szczepień nieobowiązkowych planujemy też tę przeciw śwince, różyczce i ospie wietrznej. Pozdrawiam serdecznieBasia mama Natalki
      • Gość: guest Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 26.02.02, 15:50
        Moja Basia podobnie jak Twoja Natalka bardzo lubi muzykę,Jeżeli utwór jest rytmiczny zaczyna tańczyć.Uwielbia piosenkę Maybe. Też lubi ksiazeczki i klocki i są to jedyne zabawki, którymi potrafi bawić sie godzinami. Też klaszcze, robi pa-pa, koci-koci, kokoszeczkę, no-no. Potrafi papugować miny i naśladuje dźwieki - cytując Rejs tzw.gębowe. Ostatnio zafascynowana jest każdym nowym ubrankiem - ot mała kokietka i z dumą wszystkim pokazuje paluszkiem co ma nowego. Szczególnie dumna jest z bucików, bo Basieńka już chodzi od 3 tygodni. Mówi wyraźnie mama(inne słowa to min: tata, nie, da, ciś-jak coś upuszcza) szczególnie w nocy gdy chce cycusia. Też budzi mnie 3-4 razy w nocy. A w ciagu dnia je kaszki mleczne milupy, zupki, danka i deserki ze słoiczka.Pije soki i moje mleko.W niedziele pierwszy raz dostała kromeczkę cgleba z masłem.Zjadła z wielkim apetytem. Waży 9,5 kg(a je wyjątkowo dużo: 2x200 ml kaszki, 2x190ml zupki i dania miesnego, 190 ml kleiku z owocami Hippa no i 130ml deserku) mierzy sobie 77 cm.Hib zamierzam jej dać dopiero teraz jedną dawkę gdy skończy roczek a później szczepionkę na odrę,świnkę, różyczkę.acha, Basia tez śpi w bardzo dziwnych pozycjach-ulubiona to na brzuszku z pupcią wysoko, nóżki przygięte)i też ma sześc ząbków. Pozdrawiamy was serdecznie, Ewa, mama Basi.
      • Gość: guest Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 27.02.02, 18:39
        Aloha :)Dołączamy do klubu "marcowych"01 dzieciaczków" ! A odpowiadam na ten konkretny post, bo czytając go, myślałam,że napisano o moim dziecku :lol: .....z małymi wyjątkami i jednym większym: mój jest chłopcem :) Alex urodził się....17 marca w Szpitalu im. Świętej Rodziny w Poznaniu o 20:25, ważył 3850g i mierzył 54 cm....również sprawnie raczkuje, chodzi, przesuwa się przy meblach i siada, wstaje trzymając się ich.A nawet się "puścił".....potrafi przejść sam niezły kawałek, staje...chwieje się łapiąc równowagę i jak mu się to nie uda to robi bam na pupę z radosnym śmiechem. Na spacerze idzie za pchanym przez siebie wózkiem. Również już od paru miesięcy mówi: nie (to jego pierwsze słowo! i rozumie jego znaczenie), tata (tak mówi i na tatę i na mnie) i da !(daj). Mogę powtarzać trochę jak w reklamie "powiedz mama" a on i tak powie TATA! Po swojemu nawija cały dzień, wymachując rączką jakby coś komuś tłumaczył lub z kimś się kłócił. Uwielbia "rozmowy" z babcią przez telefon, sam trzymając bezprzewodową słuchawkę :) Proste polecenia nie są mu obce i chętnie je wykonuje poza jednym.....nie wolno traktuje jak wolno i śmiejąc się w głos (z ironią?) robi dalej swoje np.wyrzuca rzeczy z szuflady lub płyty CD ze stojaka. Muzykę słucha podrzucając pupą z kołysaniem na boki co wyzwala w nas gromki śmiech z aplauzem :lol: Nie umie normalnego pa pa, ale za to żegna gości "gestem papieskiego pozdrowienia"...mówię Wam paść idzie ze śmiechu :) Nie układa wież z klocków, "kominka" czy kółeczek na patyczku, ale uwielbia je burzyć. Trzymając w rączce samochodzik lub wszystko co ma kółka jeździ nim po podłodze z odgłosem :brrrrumm brrr wrummm wrrrryyy :) W kółko czytamy o owieczce co wyszła na łąke i zgubiła wstążeczkę z dzwonkiem..... pokazując gdzie oko, ucho i buzia. I tak jak Natalka jest kochany w dzień a w nocy potrafi się budzić co 2 godziny na cyca lub przytulki :( Też siada,raczkuje po łóżku (śpimy razem) przez sen! Pracuję w domu (gdy mały śpi) i jestem z nim cały czas. I właśnie to mnie chyba gubi, bo Alex się zrobił "maminsynek" i ryczy w niebogłosy jak ide do łazienki (nawet na krótkie siusiu!) Mamy nianię na 2h dziennie,z którą uwielbia się bawić,ale jak mama jest w pokoju lub wyjdzie szybko, niepostrzeżenie. Jednak gdy się obudzi to nic i nikt nie jest w stanie go uspokoić jak tylko jasad Ząbków ma 6 w całości i 7-dmy "dobijający" do pozostałych. Zajada moje piersi- dosłownie! Mam rany na brodawkach i myślę już o zamianie niektórych karmień na sztuczne mleko, tymczasem odciągam ile się da. Nie lubi domowych obiadków, ale wsuwa "słoiczkowe dania": zupki (nawet te 220g na raz),obiadki, deserki i soczki . Z rzeczy niesłoiczkowych je bułeczkę pszenną ( w małych ilościach)jabłuszko, chrupki i biszkopty beglutenowe. W związku ze zmianami skórnymi, które są objawem uczulenia na (niestety) niezindetyfikowany produkt nie podaję mu jaj, serków i jogurtów, a sama staram się trzymać dietę. Poza plamkami na skórze rośnie i rozwija się prawidłowo-waży trochę ponad 10kg i mierzy ok.80 cm. Jeżeli chodzi o szczepienia to tak jak Basia z Natalką, zaliczyliśmy oprócz obowiązkowych ukłuć, dodatkowe 3 - przeciw HiB i zrobimy MMR.Mam nadzieję, że Basia wybaczy mi to, iż pisząc moj post posługiwałam się jej :) ale zauważyłam tyle analogii, że nie mogłam się powstrzymać!Pozdrawiam wszystkie emamy i edzieczki z marca 2niaki"!Katrin&Alex
        • Gość: bma Re: maluszki z marca 2001r - do Katrin IP: *.* 28.02.02, 10:13
          Hej Katrin,Nasze dzieci, to rzeczywiście zodiakalne bliźniaki. Czytając Twój post zauważyłam jeszcze inne podobieństwa, o których nie napisałam. Moja Natalka urodziła się dokładnie 35 minut przed Twoim Alexem, na moje prośby "powiedz mama" też z urwisowskim uśmiechem mówi "tata", bardzo lubi samochody - nie mówi co prawda brum-brum, ale puszcza je po podłodze i goni, i znowu puszcza ..., tak samo też (tak myślę po Twoim opisie) jak Twój Alex wywija pupą jak tańczy w takt muzyki.Pozdrowienia i całuski dla Was obojga i immych mam marcowych dzieciaczkówBasia mama Natalki
      • Gość: Katrin Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 27.02.02, 18:46
        .....zapomniałam się zalogować wcześniej :( przy okazji zapraszam na www.vip.net.pl/alexK&A
      • Gość: guest Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 28.02.02, 22:03
        Hej!Wisia urodziła się 3 dni po Natalce, w tym samym szpitalu... i w dodatku jesteśmy sąsiadkami - mieszkamy też w Warszawie na Natolinie, może kiedyś uda nam się spotkać?Wisia rozwija się harmonijnie, poza jednym wyjątkiem nie ma wielkich osiągnięć, ale jest naszą wielką radością!!! A Wielkie Osiągnięcie to nocnik - już od miesiąca udaje jej się z niego korzystać, choć jeszcze nie potrafi mi zasygnalizować, że potrzebuje (tak więc pampersy są w ciągłym użytku). Jeśli chodzi o zabawy, to uwielbia chowanego.Pozdrawiam,Zuza mama Wisi
    • Gość: AgaKZ Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 27.02.02, 07:48
      Majka urodziła się 30 marca 2001 w Poznaniu. Jest duża (ponad 10 kg), ale bardzo nie lubi jeść (no, poza cycusiem, oczywiście). W dzień je kaszki z owocami, zupke, deserki, wszystkiego po ok. 80 ml. Poza tym chrupki, herbatniki, odrobinki chleba i szyneczki. Nie chodzi, raczkuje tylko do tyłu, turla się i siada przez zrobienie szpagatu. Mówi Bam - jak coś zrzuci, pa-pa, mama, da - jak coś chce, tata i oczywiście nie. Robi kosi, brawo,sit-sit,a-kuku. pa-pa, rozdaje całuski. Pokazuje mamę, tatę, babę, ciocie, psa, gdzie kto ma nos, oko. Daje buziaka misiowi i lali.Uwielbia muzykę, tańczy i podryguje od maleńkości. Ma swoje ulubione płyty z piosenkami dla dzieci i wie jaka piosenka poleci za chwilę. Jest bardzo radosna i ruchliwa, taka wiercipiętka, tylko nie chodzi...Nie szczepiłam jej jeszcze na Hib, zrobie to chyba po roczku. Pomysłów na prezenty za bardzo nie mam, chetnie poczytam wasze.Pozdrowienia dla Mam i marcowych dzidziusiówAga i Majka
    • Gość: guest Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 27.02.02, 09:03
      Patryk urodził się 12 marca 2001 w Gdyni. Jest duży (waży ponad 10 kg) i bardzo radosny. Śmieje się do wszystkich i bardzo lubi towarzystwo innych ludzi. Najlepiej się czuje, gdy jest w centrum zainteresowania i ma kilku widzów, przed którymi się popisuje – chodzi, robi miny, tańczy i zaczepia, a przede wszystkim się rozkosznie uśmiecha. Patryk zaczął sam chodzić bardzo niespodziewanie mając 10,5 miesiąca, podczas wizyty jego młodszego kolegi. Byłam bardzo zaskoczona, ale od tej pory chodzi sam i nie chce dać rączki nawet w wielki tłumie ludzi – po prostu lubi chodzić własnymi ścieżkami. Już nie możemy doczekać się wiosny, żeby wiecej czasu spędzać na dworze. Oprócz tego lubi czytać książeczki i tak jak prawdziwy facet lubi bawić się kabelkami, wtyczkami, przełącznikami, bardzo szybko wyjmuje wszystkie rzeczy z automatu i sam tam prawie wchodzi, a ostatnio jego najlepszymi zabawkami są rzeczy, które wyjmuje z szuflad w kuchni: plastikowe łopatki, sitka, kubki, itp. Słowem, które najczęściej mówi Patryk jest tata oraz tik-tak (na zegarek), czasami mówi mama, daj, baba, a tak poza tym to cały czas po swojemu.Niestety Patryk w styczniu już zrezygnował z „cycusia” i teraz je kaszki owocowe, serki, chlebek z szyneczką lub serem, obiadki ze słoiczka, deserki. Bardzo ładnie też je sam widelcem (takim dla dzieci) paróweczki lub banana pokrojonego w plasterki. Ostatnio odkrył też smak słodyczy, kiedyś dałam mu kawałem batonika (był wtedy bardzo marudny), nagle uśmiech od ucha do ucha i sam bez pytania zaczął się klepać po brzuszku pokazując jakie to dobre. Ma sześć ząbków.Jako prezent na roczek chcemy mu kupić samochód – jeździdełko.Pozdrawiam wszystkie mamy prawie rocznych dzieciaczkówAnia
    • Gość: Beata32 Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 27.02.02, 09:52
      Mój Maciuś urodził się 2 marca (termin na 22 marca) w szpitalu na Żelaznej w Warszawie. Waży teraz ok. 12 kg mierzy jak przypuszczam ok.82-83. Już miesiąc minął jak zaczął stawiać pierwsze samodzielne kroki - teraz próbuje biegać. Ma 7 ząbków. Rozumie proste polecenia - jak mówię "Kąpiemy się?" - biegnie do łazienki, "Odkurzamy" - otwiera szafę w której chowam odkurzacz. Pokazuje niektóre zabawki "Gdzie jest krasnal?", albo "Gdzie babcia ma nos". Lubi muzykę - śmiesznie tańczy uginając nóżki. Najfajniejsze zabawki to pilot, telefon komórkowy, wszelkie kable lub sznurki, naczynia które próbuje otwierać lub zamykać. Uwielbia przyglądać się na zwierzątka.Je zupki warzywnie i mięsne, jogurt najchętniej naturalny, owoce, chrupki kukurydziane, trochę chleba lub bułki, pije soczki owocowe, bardzo interesuje się wszystkim co na talerzach rodziców i trzeba mu dawać popróbować - i cały czas cycusia (tak to lubi, że boję się, że będę go karmiła do podstawówki surprised ).Mówi bardzo wyraźnie DA (daj), oraz tata, mama, baba, dziadzia, tia (tak).Jeszcze nie zaznajomiliśmy się z nocnikiem, nie bardzo nam wychodzi nauka samodzielnego jedzenia. Mam poważny problem z dobraniem bucików - szeroka stópka z wysokim podbiciem.Mam zamiar zaszczepić zarówno szczepionką HIB jak i MMR.Pozdrawiam wszystkie marcowe dzieciaczki i ich mamusie.Beata
    • Gość: lisica Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 27.02.02, 11:11
      :hello: wszystkim mamusiom marcowych bobasków :)))Mój Michaś urodził się 2 marca (termin 2 marca he he punktualny był) w Warszawie na Kasprzaka. Moje piskle ma na razie dwa ząbki a ślinił się od 3 m-ca życia) i wszyscy czekamy na więcej. Na razie samodzielnie jeszcze nie chodzi. Raczkuje od 8,5 m-ca życia i ładnie już chodzi przy meblach. Jest bardzo pogodnym dzieckiem, też bardzo lubi muzykę i tańczy przy każdej melodii. Pierwszym jego słowem było baba a dopiero drugim mama. Mówi jeszcze tata, dziadzia (po swojemu), ba (bach), ta (tak), nie, gra (śmiesznie mu to wychodzi tak jak papudze ). Mówi też dużo po swojemu i śmiejemy się , że z nami się kłóci (jak my mówimy coś do niego to mówi razem z nami). Uwielbia sie bawić kabelkami i zagladać do szuflad kuchennych. Bawi się też klocuszkami, pokazuje w książeczce żabkę, włącza sobie sam muzyczkę (taka ciuchcia z guziczkami, które po naciśnięciu grają), wkłada gwiazdkę do odpowiedniej dziurki o kształcie gwiazdki.Pokazuje mamę, tatę, dziadzię, ciocię, kwiatki, obrazek, dzidzię, pieski i więcej grzechów nie pamietam.A co je: rano pije mleko (ja nie karmię od 2 m-cy), potem jajeczko na parze lub kanapeczka z szyneczką lub Danonek (nie jest alergikiem i bardzo dobrze toleruje ten serek i inne jogurty dla dzieci). Na obiadek zupka przeze mnie lub nianie gotowana , a potem deserek ze słoiczka lub jabłuszko starte, ewentualnie biszkopcik namoczony w soczku. Lubi też chrupki kukurydziane. A na kolacje albo porcja mleka albo kaszka. A do picia to soczki, herbatka rumiankowa.Michaś jest szczepiony na razie tylko obowiązkowymi szczepionkami, jestem umówiona z lekarzem, że da mi znać kiedy by warto zaszczepić go dodatkowo (np. na Hib, bo po ostatnich artykułach o MMr chyba bym się nie zdecydowała). A imprezkę z okazji 1 - szych urodzin robię już w tą niedzielę. Zrobię mu torta w kształcie smoka (jak będziecie chciały przepis dajcie znać na priva).Ale świeczkę zdmuchnę chyba ja Michaś nie chce się nauczyć. Szykujemy się z mężem na te urodziny i wymyślamy różne pyszności ( w końcu raz w życiu obchodzi się 1-sze urodziny). Strasznie to przeżywam ,przecież tak nie dawno byłam jeszcze w ciąży, a tu już Misiek kończy roczek, zaraz będzie przedszkole i matura !. A prezenty - od dziadków dostanie odkurzacz zabawkę (moje dziecko aż piszczy jak odkurzamy, i robi "br" jak odkurzacz) i pianinko do grania. My z mężem chyba kupimy mu chuśtaweczkę.A i jeszcze jedno (jak się już tak rozpisałam), pracuję od połowy stycznia tego roku. Michasiem opiekuje sie niania (znajoma rodziny). Niania kocha Miśka z wzajemnością (aż jestem czasami zazdrosna). Moje dziecie aż piszczy jak ją zobaczy, także nie mogłam lepiej trafić z nianią.Pozdrawiam wszystkie mamusie i dzieciaczki marcowe,Basia :hello:
    • Gość: pianeczka Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 27.02.02, 11:43
      Moja Ola urodziła sie 7 marca w Instytucie Matki i Dziecka na Kasprzaka.(tak jak Natalka i Michas). Ale mieszkamy w Pruszkowie.Zaczeła chodzic 21 stycznia (Dzień babci)z czego sa bardzo dumne-babcie, oczywiscie, o rodzicach nie wspomne.:bounce: Teraz biega, włazi na schody, otwiera wszystkie szafki,wyrzuca z nich wszystko. Na spacerze absolutnie nie toleruje jezdzenia w wózku, to ona pcha spacerówke (a pogoda okropna!).:hot:Wstaje sama z pozycji siedzacej nie musi sie niczego podciagac i ucieka.:spookie: Mówi mama,tata,baba,dada,daj,imie-Ada(moja siostra-jej opiekunka)i od tego słowa zaczeła. Po "swojemu" dyskutuje,wrecz sie kłoci jak cos chce.Widze jedno znaczace podobienstwo miedzy marcowymi maluchami-UWIELBIAJA MUZYKE. Kupujemy jej mnostwo zabawek grajacych-uwielbia je, szczegolnie grającego bąka , ktorego wkółko nakreca.Kazda ksiazke uwaznie studjuje, zaczyna rysowac bohomazy kredkami.Najbardziej trzeba uwazac na buty, uwielbia wyciagac z nich sznurówki.Budzi sie na piers ok 5 razy-tak jak Wasze maluchy. Śpi u siebie w kołysce i nieraz pokazuje na nia jak jest spiaca. Ma 7 zabków ale ósmy wyjdzie lada dzien-juz go widac. Jada wszystko, oczywiscie z umiarem. Jak jemy Ola nie omieszka sie do nas przyłaczyc, choćby na kąsa. Oczywiscie jada swoje zupki deserki, kaszki ryzowe na mleku z proszku. Od tygodnia z butelki! Wczesniej tylko z łyzeczki. Przygotowuje sie odstawienia od piersi i przejscia na butelke. Moze sie uda?Co do szczepiec to miała dwie dawki ActHIB. Ile wazy :what za tydzien mam wizyte kontrolna to bede wiedziała.Co do urodzinowych prezentów to moze tez hustawke? Juz sama nie wiem i tak co tydzien dostaje cos nowego-maz pracuje w hurtowni zabawek. Ostatnio kupiłam jej pianinko i tkz farme grajaca-bardzo fajna polecam dla naszych dzieci.No i tyle, albo az tyle i tak ja baaaaaaardzo kocham :love:Pozdrawiam :hello:Marta
    • Gość: AsiaR Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 27.02.02, 13:00
      Urodzinki obchodzimy 9.03. Bartek chodzi samodzielnie odkąd miał 8,5 miesiąca, ale i wstawać samodzielnie oraz raczkować nauczył się jak miał 6 miesięcy, tak że w domu spokoju już nie mamy od dawna :) Waży 14.600, ale to rodzinne u mojego męża i już przestałam się przejmować jak słyszę "ale grubasek", bo widzę że jak biega to zaczyna wyglądać szczuplej. Dlatego też mój syn nie zna słodyczy.Zabawy które fascynują przeważnie dzieci w jego wieku tj poznawanie zawartości szuflad i szafek mamy już dawno za sobą i teraz muszę wkładać tam jakieś nowe przedmioty lub przemieszać czasem zawartość tak, żeby miał co robić. Ale to bardzo dynamiczne dziecko i zanim zauważę, wszystko co dało się wyrzucić już leży na ziemi a Bartek i tak się nudzi.Mało za to mówi: tata, baba lub babu, dziadzia (niewyraźnie) lub dadek, bu (jak coś upada na podłogę), da (daj), kręci głową "nie", mama mówił najpierw ale już dawno przestał i teraz nie chce powtórzyć.Od tygodnia ograniczam mu pierś do 2 razy rano i wieczorem, bo przedtem było nawet 10 razy z tego 4-5 razy w nocy. Teraz nie. Nawet wydaje się, że to zaakceptował i się nie domaga. Je ok. 100 ml zupki ze słoiczka, butelkę soku i nie wiem ile wody mineralnej, je utarte jabłko albo banana. Na śniadanie dostaje kanapkę z serem albo szynką, ale uwaga!!! dałam mu ostatnio sadwicza z opiekacza (taki z szynką, serem, cebulką, papryką, ogórkiem kiszonym i posypane odrobinę przyprawami) i zajadał, aż mu się uszy trzęsły.
      • Gość: JoannaK Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 28.02.02, 16:16
        Witam wszystkie Mamy, Tatusiów i marcowe Maluszki. Mój Jasiek urodził się 29 marca w szpitalu na Kamieńskiego we Wrocławiu. Ważył 3900 g i mierzył 52 cm (wyglądał jak malutka kluseczka!).A teraz.... Cóż, przybyło mu troszkę, waży około 11,5 kg i mierzy około 80 cm. Jest po prostu rozkoszny. Uwielbia robić wszystko, czego w zasadzie Mu nie wolno: wyjmować z szafek garnki i uderzać nimi w podłogę (biedni sąsiedzi), wspinać się po szufladach, bo najciekawsze rzeczy są oczywiście w tych najwyższych, "czytać" gazetki, książki, wchodzić na chodzik od zewnątrz i tak jeździć, otwierać szafkę z butami i zanosić buty do pokoju. Żadna rzecz przeznaczona specjalnie do zabawy nie jest w stanie Go zająć na dłużej niż kilka króciutkich chwil. No, może ostatnio przekonał się do kuli z dziurkami, do której trzeba wrzucać klocki o różnych kształtach. Ale to tyle. Zastanawiam się czasami, po co tyle zabawek się produkuje? Aha! Zapomniałam o telefonie komórkowym i pilocie od telewizora, które niedawno przeszły test na pływanie w... ubikacji. Jasiek potrafi sam dojść wszędzie, gdzie tylko chce. Od czasu jak skończył 7 miesięcy pięknie raczkuje, a od dwóch tygodni nawet chodzi, chociaż często się jeszcze przewraca. Jest jednak bardzo odważny i upadki wcale Go nie zrażają do podejmowania kolejnych prób. Pierwsze słowa wypowiedziane przez mojego Synka to mama i baba, potrafi jeszcze powiedzieć daj, nie, ma (w zależnosci od okoliczności ma może oznaczać ma, nie ma, masz, weź, itd). Chociaż wprost uwielbia tatusia, na razie nie chce powiedzieć tata. Kiedy chce, daje buzi i robi kosi-kosi. Jest mistrzem w ściąganiu tacie okularów i zegarka. Z jedzenia nadal preferuje cycusia, niezależnie od pory dnia i nocy. Poza tym jada domowe zupki (krupnik i pomidorową), chrupki, deserki (ulubione Hippa) i biszkopty. Niechętnie pije, woli przyjść do cycusia i possać kilka chwil.Na razie jestem na urlopie wychowawczym i mogę być z Jasiem w domu, ale niedługo pewnie wrócę do pracy i będę musiała znaleźć opiekunkę. Korzystając z okazji - może macie kogoś sprawdzonego we Wrocławiu?Pozdrawiam,Joanna
      • Gość: bunia Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 03.03.02, 00:15
        Moja Ania też jest z 9.03... Resztę opowiem później, bo już padam. :crazy: Buziaczki. bunia
    • Gość: AgaKZ Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 27.02.02, 13:29
      Tak czytam i wychodzi na to, że tylko moja córeczka jeszcze nie staje i nie chodzi... Wiem, że sie nie porównuje dzieci, ale trochę mi przykro. I wszyscy stale o to pytają...Aga
      • Gość: lisica Re: maluszki z marca 2001r (do AgiKZ mamy Majki) IP: *.* 27.02.02, 15:13
        Czesc Ago,Zgadzam sie z tym co napisala Basia. Kazde dziecko ma swoj rytm. Nie ma sztywnych norm co i kiedy dziecko powinno umiec zrobic, i dobrze bo bysmy drogie mamuski przyplacily to zawalem. Ale mimo to moze porozmawiaj o tym z lekarzem Majki? Bedziesz wtedy wiedziec czy wszystko jest w porzadku. Ja zawsze wypytuje naszego rodzinnego lekarza o wszystkie rzeczy, które mnie martwią. Pewnie pani doktor to sie nie za bardzo podoba, ale przynajmniej ja jestem spokojna. Moj Michalek ma dopiero 2 zabki ( a w ksiazkach pisza, ze powinien miec 6 - 8 zabkow), ale ja wiem, ze to przyjdzie w swoim czasie. Jako jedyny wsrod znajomych dzieci chodzil na rehabilitacje (byl asymetryczny i mial wzmorzony zespol napiecia miesniowego)przeszlismy przez to i teraz jest wszystko w porzadku.Trzymaj sie cieplutko,Basia i Michas :))
        • Gość: sylwias Re: maluszki z marca 2001r (do AgiKZ mamy Majki) IP: *.* 01.03.02, 09:01
          A mój miesiaczek Przemek tez ma tylko dwa zęby i co ? Spoko, kiedyś mu przeciez wyrosną. Przemek urodził sie 27 marca w szpitalu Rydygiera w Katowicach. Teraz ma gdzieś 80 cm i waży koło 11 kg (waga niemowlęca już go nie obejmuje). I jestem też starsznie dumna bo od jakiegoś czasu chodzi zupełnie sam. teraz jak mu sie z nami nie podoba idzie sobie do sypialnia albo do siebie , no i rozrabia starsznie, wszystko ściąga, wywyala z szafek co sie da, a otwieranie i zamykanie szafek to jego hobby. Może powtarzać to setki razy. Doskonale znosi opiekunkę (cudowną zresztą) a jak wychodze rano do pracy to tylko czeka żeby zamknąć za mną drzwi. A i uwielbia psy! Piszczy z radości i aż trzęsię do każdego napotkanego psa. Moj stary pies który mieskza o rodziców ma juz go dosyć, bo Przemek gania go i im bardziej Bono ucieka tym bardziej Przmek jest zachwycony. A w ogóle to straszny śmieszek z niego (chociaż w nocy daje czasem nieźle popalić), który je porawie wszystko. reszta opwieści później bo muszę iść na zebranie.Pozdrawiamy mamy i marcowe dzieciaczkisylwia
    • Gość: bma Re: maluszki z marca 2001r - do mamy Majki IP: *.* 27.02.02, 13:47
      Hej,Nie przejmuj się. Na pewno niedługo Twoja Majka nadrobi zaległości. Moja Natalka też wcale nie jest taka "do przodu" w rozwoju motorycznym. Swego czasu pisałam na forum, że się martwię, bo Mała nie wstaje i nie raczkuje (Natalka miała wtedy jakieś 10 miesięcy). Niektórzy radzili mi nawet żebym skontaktowała się z neurologiem i fizykoterapeutą. W tydzień po napisaniu postu Natalka zaczęła raczkować. Długo też nie chciała sama wstać, tj. wstawała wdrapując się po nas, a przy meblach się bała. Jest bardzo ostrożna i uważa, żeby sobie czasem nie nabić guza. Przy meblach zaczęła wstawać dopiero jakieś 2 tygodnie temu, ale od razu zaczęła przesuwać się bokiem, puszczać jedną ręką, a teraz puszcza się już obiema rękami. Każde dziecko rozwija się w swoim tempie i zwykle jeżeli jest słabsze w rozwoju motorycznym to nadrabia to w innej dziedzinie. Tak, że głowa do góry - będzie dobrze. A pytaniami innych się nie przejmuj. Samodzielne chodzenie w wieku 15 miesięcy to też norma.Pozdrawiam serdecznieBasia mama Natalki
      • Gość: ewkka Re: maluszki z marca 2001r - do mamy Majki IP: *.* 27.02.02, 15:49
        Agik , dam sobie rękę uciąć, ze Twoja Majeczka jest cudownym i wyjątkowym dzieckiem. Mam znajomych, którzy cały czas porównują swoją córeczkę z moją Basią. Oczywiście w tych porównaniach Basia jest zawsze na przegranej pozycji. Ponieważ najczęściej spotykają się z mężęm strasznie go dręczą. Ja sprawę załatwiłam krótko. Na pytanie dlaczego Basia jeszcze nie mówi, odpowiedziałam, że za to pisze i czyta. Buziaki ode mnie i Basi.ewa
    • Gość: guest Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 27.02.02, 18:36
      Hej.Moja córcia urodziła się dokładnie tego samego dnia co Twoja 20 marca 2001.Ma 8 ząbków, waży 11 kg i sama już chodzi.Agnieszka mama Mai
    • Gość: AgaKZ Re: maluszki z marca 2001r - dzięki za dobre słowo IP: *.* 28.02.02, 08:01
      Dzięki za pocieszenie, wiem że tu zawsze można liczyć na zrozumienie. Bo teoretycznie to ja wiem że dzieci się nie porównuje, że Majeczka rozwija sie wspaniale w innych dziedzinach, jest bardzo sprawna i po prostu jej się nie chce... Staram sie stworzyć jej warunki do swobodnego ruchu, ale przyznaje się, że dużo ją nosimy - wiec po co ma sie wysilać. Wiec niby OK, ale w głębi duszy to chyba nikt nie może się powstrzymać żeby choć troszeczkę porównać...pozdrowionkaAga
    • Gość: AgaKZ Re: maluszki z marca 2001r - sen IP: *.* 28.02.02, 08:05
      A ile te wasze Słoneczka śpią?
      • Gość: guest Re: maluszki z marca 2001r - sen IP: *.* 28.02.02, 08:23
        Patryk ostanio przechodzi szkołę samodzielnego zasypiania - juz wielki płacz mamy za sobą. Teraz po połażeniu do łóżeczka, po chwili protestu zasypia, niestety w nocy jeszcze raz je i czasami troche marudzi. W nocy śpi około 11 godzin i jescze dwa razy w dzień po godzinie, ale czasami na dworze to nawet okoł dwóch godzin.Ania mama Patryka
    • Gość: guest Re: maluszki z marca 2001r - szczepionki IP: *.* 28.02.02, 08:25
      Proszę napiszcie co to są te szczepionki HIB i MMR, bo ja Patryka na razie dodatkowo nie szczepiłam, a może powinnam.Ania mama Patryka
      • Gość: Beata32 Re: maluszki z marca 2001r - szczepionki IP: *.* 28.02.02, 08:38
        HiB jest szczepionką przeciwko zapalenu opon mózgowo rdzeniowych - podobno rzadko w Polsce występujące, chorują na to tylko małe dzieci (do 3 lat). Podobno warto zaszczepić kiedy dziecko idzie do żłobka, a nie warto, kiedy głównie siedzi w domu. Zdecydowałam się zaszczepić mimo, że mój synek siedzi w domu, bo naszej bardzo bliskiej kuzynki synek na to zachorował.MMR - to szczepionka tzw. potrójna (przeciwko odrze śwince różyczce) - można ją szczepić zamiast obowiązkowej w harmonogramie szczepień szczepionk na odrę.Obie te szczepionki są nieobowiązkowe a zalecane - więc dokatkowo płatne.Beata m. Maciusia
        • Gość: guest Re: maluszki z marca 2001r - szczepionki do Beaty IP: *.* 28.02.02, 09:24
          Dzięki za informację, aj na pewno zaszczepię Patryka na MMR.PozdrawiamAnia
    • Gość: bma Re: maluszki z marca 2001r - do Zuzy mamy Wisi IP: *.* 01.03.02, 10:24
      Hej Zuza,Chętnie się z Tobą spotkam. Możemy wybrać się razem na spacer. Zapraszam też do siebie - dzieciaczki by się pobawiły, a my pogadały. Może się nawet widziałyśmy w szpitalu, bo ja byłam z Natalką cały tydzień (Mała miała naświetlania z powodu nasilonej żółtaczki). A na jakiej ulicy mieszkasz ? Ja przy Lasku Brzozowym 1.Liczę, że się odezwiesz.Pozdrawiam serdecznie.Basia mama Natalki
    • Gość: guest Re: maluszki z marca 2001r IP: *.* 02.03.02, 23:22
      Moj synek Marek 20 marca skonczy rok.Jest bardzo wesolym chlopcem.Od dwoch tygodni sam chodzi.Jego ciekawosc swiata jest wprost imponujaca.Ma 7 zebow.Potrafi zrobic pa pa ,kosi kosi i pare takich rzeczy.Spacery z nim sa nie lada wyzwaniem.W wozku siedzi tylko przez jakis czas,pozniej chce chodzic.Nie interesuja go chodniki lecz wylacznie trawniki,ze szczegolnym upodobaniem kretowisk.Ma 80cm wzrostu i wazy 9900 kg.Serdecznie pozdrawiamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka