chupachups1
22.11.06, 17:40
Moja, wtedy niespełna 2-letnia, córka skakała po swoim łóżeczku. ja mówię
- Kochanie nie skacz, bo sie łóżeczko rozpadnie i gdzie będziesz spała? Na
podłodze?
moja córka wymachując rączką w charkterystyczny sposób, taki jak komuś sie
cos długo perswaduje
- Źgupiałaś, widziałaś źeby ktos kiedyś spał na podłodze?
Zgłupiałaś podsłuchane było u babci.