Gość: asik
IP: *.*
13.03.02, 09:16
Witajcie,Wczoraj byłam na kontroli po przebytym przeziębieniu z moim 1,5 rocznym synkiem. Ale nie o tym miałam pisać. Zaniepokoiło mnie coś innego. Od jakiegoś czasu zauważyliśmy z mężem (i nianią) że synek z naprawdę błahego powodu, nawet w trakcie zabawy potrafi wyrzucić zabawkę i ciągnie się mocno za włoski lub stuka głową o podłogę i ścianę (lub coś innego cokolwiek ma pod ręką). Na codzień jest dzieckiem bardzo energicznym, nie usiedzi na miejscu nawet sekundy. Ale zaczynam się obawiać czy to jest normalne. Zgłosiłam moje obawy pediatrze. Zasugerowała mi wizytę u neurologa + dodatkowo jakieś herbatki uspokajające np z melisy. Powiedziała że takie dziecko wymaga spokojnego trybu życia, dużo poświęcanej mu uwagi. Bardzo się tym martwię, jeśli któraś z mam też przechodziła podobną sytuację bardzo proszę o poradę. Pozdrawiam Wszystkich gorąco,Asik mama Kubusia