Gość: monikap
IP: *.*
26.04.02, 13:41
Moja mała dzisiaj "sama z siebie" posprzątała zabawki, bez namawianie , zwracania uwagi itp. Zawołana rano do pomocy w ścieleniu łóżka (co uwielbia) wpierw posprzątała i odłożyła na miejsce zabawki a potem pobiegła do pokoju.Stałam a szczeka zwisała mi do podłogi.Wiktoria ma 2 lata. O Matko aby zostało jej to na stałe !!!monikap