Dodaj do ulubionych

spanie z rodzicami

IP: *.* 05.10.02, 10:35
nie wiem co się stało.Mój synek ma 3,5 roku.zawsze spał w swoim pokoju bez rzadnych ceregieli.A teraz nie chce za nicw swiecie spać w swoim pokoju.Usypia u nas w łóżku a potem go przenosimy do jego łużeczka ale i tak jak się obudzi to przychodzi do nas.Mąż się denerwuje bo nie może się wyspać.Nawet się zastanawiam czy nie zostawić męża i spać w pokoju obok z dzieckiem.syn mówi że boi się ciemności więc zaświeciłam mu lampkę nocną ale ona jest za mała i musi być zaświecone duze światło, no ale przecież nie będzie się swieciło przez całą noc.Moze wy mi coś doradzicie.pozdrawiam ania
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: spanie z rodzicami IP: *.* 05.10.02, 11:30
      Witaj. Najpierw uwaga niby od rzeczy:wiesz, że spanie przy zapalonym swietle jest b. niekorzystne z punktu widzenia okulistyki?sadJa mam trochę podobny problem.Ewka też nie lubi spać sama (i to w łóżku, bo w pokoju na łóżku piętrowym u góry śpi jej siostra, czyli jeszcze większe wymagania).I na razie(ewka ma 3 l.)leżę obok niej aż zaśnie, a budzi się w nocy koło 3, woła mnie i od 3 do 7 śpię z nią. Ona wie, że jak zaśnie to wyjdę z ich pokoju poprasować ciuchy na jutro, poczytać, pogadać z meżem i że zasypiam z jej tatą. Zgodziła się na to, jeśli tylko jak mnie zawoła w nocy to przyjdę.Obiecałąm, więc co noc wędruję, a za jakieś pół roku przeprowadzę renegocjacjesmile)>Widzę po Olce, że dzieciaki dojrzewają do spania samemu i niebudzenia się w nocy.Zreszta ja nawet lubię jak przez sen obejmują mnie małe łapki i Ewka mamrocze kocham cię i lubię i uwielbiam...Moim zdaniem nie zostawiaj Synka samego.Pozdrawiam.Hania
      • Gość: guest Re: spanie z rodzicami IP: *.* 05.10.02, 14:32
        Mam podobny "problem" z synkiem lat 4.Uważam,że przytulanie się przed snem ,ale i w jego trakcie do mamy lub taty jest czymś z zupełnie normalnymi wynika z potrzeb emocjonalnych dziecka.Myślę sobie,że ten okres wspólnego zasypiania,kiedyś bezpowrotnie minie.U nas w pokoju dziecka świeci sie malutka lampka,kiedyś świeciła się całą noc,teraz tylko przy zasypianiu.Dziecidorastają ,stają sie bardziej samodzielne i wkrótce zapomnisz,o niewygodach nocnych spacerów.Pozdrawiam.Agnieszka
        • Gość: johanna Re: spanie z rodzicami IP: *.* 05.10.02, 21:04
          Ja mam ten sam problem z corka.Usypia w swoim pokoju ,ale gdzies w 00.30 przychodzi do mnie i usypia bardzo predziutko wiec ja ja przenosze do jej lozeczka, ale o 3.00 znowu jest u mnie.Tak przez noc chodzilam 4 razy i doszlam do wniosku, ze lepiej bedzia jak bedzie spala ze mna moze kiedys sama zrozumie ze wygodniej bedzie miala u siebie w lozku.Teraz wole wstac z bolacym krzyzem niz rano po nie wyspanej nocy z bolem glowy nie do wytrzymania.Zycze wam wytrzymalosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka