IP: *.* 29.12.02, 01:28
Dziewczyny,kilka tygodni temu zauważyłam, że mój synek Dawid (20 m-cy)kiedy stoi to łączą mu się kolanka, a kostki nie. Po dokładnych obserwcjach - pędęm do lekarza. Nasza pani doktor stwierdziła, że no, faktycznie, ale bez paniki, nie jest źle. Zasugerowała odpowiednie wkładki do butów lub obuwie ortopedyczne.Zakupiliśmy na razie wkładeczki. Dawid przyzwyczaił się i już 6 tygodni chodzi z tymi wkładkami. Mam pytanie: czy u Waszych Dzieciaczków występują podobne problemy?Jak długo trwa korygowanie takiej wady?Czy możliwe jest "odziedziczenie" iksów? Na podstawie obserwacji (może trochę dziwnie to wygląda, ale przez ostatnie dni wszyscy osobnicy z klanu, przodkowie i inni krewni są obserwowani od pasa w dół, co bardzo zastanawia mojego męża, ponieważ w trakcie rozmów no, niestety, manipuluję tak, by osobnicy ci okazali swe kończyny dolne bez wiedzy i krępacji) mogę stwierdzić tę przypadłość u taty mojego męża i siostry. To może nie powinnam tak panikować? Jak ewentualnie przebiega dalsze leczenie?Poza tym bardzo pozdrawiam wszystkie Mamy, w związku ze Świętami i Sylwestrem, życzę wszystkim, aby szara rzeczywistość do której powrócimy za kilka dni nie była ani o jeden zbędny kilogram większa...Weronika&Dawid
Obserwuj wątek
    • Gość: bridgett Re: IKSY IP: *.* 29.12.02, 20:56
      Cześć,mój Kuba ma tendencję do iksów, związane to jest w naszym przypadku z niewłaściwym stawianim stopy na podłożu (wewnetrznymi krawędziami). Wynika to z tego, że mięśnie takiego maluszka są jeszcze słabe i nie zawsze są w stanie utrzymać stopę w prawidłowym położeniu. Takie dziecko powinno nosić na codzień (czyli wtedy gdy chodzi po twardych gładkich powierzchniach) odpowiednie obuwie (również w domu zamiast papci), wysokie poza kostkę ze sztywnym zapiętkiem ale niekoniecznie z wkładkami (zależy to od wady. Mój Kuba np. ma dobrze wysklepione podbicie i wkładki w jego przypadku są zbędne, za to ważny jest bucik dobrze trzymający piętę). Natomiast po nierównych powierzchniach (piasek, trawa) powinno biegać jak najwięcej.Możliwa jest oczywiście też taka uroda po rodzicach, ale dla pewności poszłabym do dobrego ortopedy zajmującego się dziećmi i zastosowała się do jego wskazówek.
    • Gość: Siunia Re: IKSY IP: *.* 30.12.02, 01:32
      Moja Wika eównież miała iksy :)I to od samego początku.Zatem zafundoałam jej te właśnie kapcie o których pisze moja poprzedniczka. Wprawdzie są droższe od zwykłych kapci bo kosztuja ok. 35-38 zł, ale warto było.Latem zamiast bucików letnich czyli sandałków tez nosiła takie buciki, ale w innym kolorze niz po domu, by nie uczyć, ze w domu chodzimy w bucikach :)W związku z tym, ze mieszkam blisko morza, to latem każdego popołudnia (bo w upały na słońcu nie przebywałyśmy)gdy chodziłyśmy na plażę, Wika biegała boso. Równiez po trawie w lesie, na działce itd.I jaki efekt? :)A no taki, ze nózki jakby jej sie poprawiły.I to nie tylko moje zdanie, które akurat zachowałam dla siebie.Teraz była imprezka rodzinna i moja Teściowa nawet to zauważyła i powiedziała to głośno, że : " Widze, że Wiktoria ma prostsze nóżki niz kiedys. Cos z Nią robiliście?" A zaznaczam, zę Teściowa nie bardzo lubi dzieci, tym bardziej dziewczynki i takie sprawy Ja nie interesują. Jednak tym razem , skoro zauważyła, to znaczy, że poprawa jest duża i naprawde. Bo mi samej przeciez mogłoby sie tylko "wydawać", ale ... skoro Teściowa to zauważyła, to efekt jest naprawdę zdumiewający i zadowalający :)Kiedyś mój pomysł kupowania kapci za te prawie 40 zł uważała za zbędne fanaberie. Bo skoro mozna w sieci sklepów typu "CCC" itp. kupić dla dzieci kapcie za 8 zł, śliczne, kolorowe itd, to po co takie drogie. Aja postawiłam na swoim, kupowałam kapciuszki te z usztywniona pietka, powyżej kostki za te prawie 40 zł i ... mam to, co mam.Drugie moje dziecko, bez względu na stan swoich stópek tez takie będzie nosiło. Bo chciałabym aby stópka od razu kształtowała się prawidłowo.Bo lepiej zapobiegac niż leczyc- Siuniaps. dziękuję za życzenia :) i ... NAWZAJEM :)
      • Gość: weronikag Re: IKSY IP: *.* 30.12.02, 10:54
        Dzięki za odpowiedzi. musze nadmienić, że kłopoty z nózkami Dawidka są o tyle zaskakujące, że zawsze dobieralismy odpowiednie buciki - dobrze wyprofilowane, zs sztywna piętką, trzymające nóżkę w kostce...Z pierwszym obuwiem zarówno domowym jak i "podwórkowym" byłam u ortopedy i stwierdził, że tego rodzaju buciki czy kapciuszki może nosić moje dziecko. Podczas kontrolnych wizyt nic nie wskazywało na jakiekolwiek wady. (nózek oczywiście, nie bucików). Więc nie oszczędzałam na obuwiu, bo te choć sporo droższe obuwie miało być właśnie zabezpieczeniem przed problemami - wiadomo. Poza tym nie ulegają tak szybko zniszczeniu jak buciki typu CCC.Ale nie będę się już więcej zastanawiać tylko pójdziemy do ortopedy w przyszłym tygodniu.Poza tym życzę wszystkim szampańskiej zabawy sylwestrowej i dobrego samopoczucia "dnia następnego". Weronika
    • Gość: Alka Re: IKSY IP: *.* 31.12.02, 08:43
      Hej!Z moich doświadczeń wynika, że iksy są dziedziczne jak najbardziej. Ma je moja babcia, mają je moja mama i mamy siostra, mam ja i ma moja 3 letnia bratanica, no i oczywiście moja córcia też je ma :-( Bratanica ma wkładki iortopeda twierdzi, że to można skorygować. U Zuzki dopiero co to się wyklarowało i w przyszłym tygodniu idziemy do ortopedy. Pewnie też będzie miała wkładki. Problem polega na tym, że moja Pysia nie chce chodzić w papciach po domu :-( Ale nic to, zrobię wszystko by miała zdrowe nóżki, a nie tak jak ja - bolące po dłuższym spacerze...PozdrófkaAlka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka