Dodaj do ulubionych

nóżki X-ksy

IP: *.* 11.03.03, 23:16
Cześć Mam pytanie dotyczące x-owatych nóżek.Podobno są one skutkiem siedzenia na pupie z wywiniętymi nóżkami do tyłu. Czy Wasze dzieci też tak często siedzą?Bo moje dziecko inaczej nie usiądzie. Próbowałam go uczyć siedzenia po "turecku" (podobno to jest ćwiczenie na x-owate nóżki) ale nic z tego. Napiszcie proszę, czy Wasze dzieci też mają taki zwyczaj siedzenia? Dziękuję
Obserwuj wątek
    • Gość: Adzia Re: nóżki X-ksy IP: *.* 12.03.03, 08:04
      Sabinko - to samo mówiła mi pani pediatra na bilansie dwulatka. Moja córeczka też ma takie iksy i rzeczywiście tak własnie siadała. Teraz, kiedy o tym wiemy, "ścigany" ją przez cały czas, żeby siedziala po turecku - w sumie my akurt nie mielismy z tym problemów, ona jest w niektórych sprawach dość ugodowa :-) Myślę że pozostaje Wam tylko upór i konsekwencja, w końcu na pewno załapiePozdrawiam Agnieszka
      • Gość: Adzia Re: nóżki X-ksy IP: *.* 12.03.03, 08:05
        PS. Pamiętaj też o tym, żeby jej kupować zawsze butki za kostkę, nawet takie domowe - świetne i całkiem niedrogie obuwie tekstylne robi np. firma Befado.
      • Gość: todymubo Re: nóżki X-ksy IP: *.* 26.03.03, 15:04
        Zaraz kończę pracę :) więc nie mam czasu przeczytać co odpisały Ci inne mamy, więc może się powtórzę... Moja Ala ma 3 lata i też x-owate nóżki. Ortopeda też zalecił jej siadanie po turecku i kazał kupić " wkładki supinujące stęp", to są specjalne wkładki na x-sy, pasuje sie je do bucika, kosztują 20 zł. Pozdrawiam i zmykam :)
    • Gość: wiesia Re: nóżki X-ksy IP: *.* 12.03.03, 08:14
      A ja właśnie przedwczoraj zostałąm upewniona, że mój Jacuś też ma X-ksy choć NIGDY nie siedział w sposób przez was opisany. I wczoraj poszłąm kupić mu buciki ortopedyczne ze specjalną wkładką.
      • Gość: guest Re: nóżki X-ksy do Wiesi IP: *.* 12.03.03, 09:02
        Wiesiu - powiedz coś o tych butach. Czy to jakieś firmowe, czy kupiłaś w sklepie medycznym? Czy te wkładki dobiera ortopeda, czy "na oko"?
        • Gość: guest Re: nóżki X-ksy do Wiesi IP: *.* 12.03.03, 09:23
          Ha :-) tak naprawdę to nie kupiłam wczoraj bo sklep ortopedyczny wyjątkowo zamknęli (spóźniłam się 15 minut) wcześniej i dziś idę jeszcze raz. A buty i wkładkę kupię takie jak opisała Wiola, bo to ona właśnie mnie do tego zachęciła. Sama już jakiś czas temu zauważyłam, ze Jacusiowi zawsze się skarpetki z ABS-em ;-) przekręcają na zewnątrz i żee trochę X-uje. Podczas wizyty u Wioli w niedzielę zauważyłam ,że jej córka nosi buciki ortopedyczne i stąd po rozmowie decyzja o takim zakupie.
        • Gość: guest Re: nóżki X-ksy do Wiesi IP: *.* 12.03.03, 10:29
          HejTo jeszcze raz ja. Jesli moge odpowiem za Wiesie. Buciki najlepiej kupic w sklepie ze sprzetem ortopedycznym. Powinny byc dostepne w kazdym. Tylko jeszcze raz zwracam Ci uwage - to MUSZA byc butki SZNUROWANE. Ostatnio panuje moda na buciki Memo, ale moj rehabilitant, i przyjaciel zresztta tez, zdecydowanie je odradza. Wkładki moze dobrac ortopeda ale jesli dziecko nie krzywi nozek bardzo mozesz je kupic sama. Sa rozne rodzaje wkładek korygujacych - popros o wkładki korygujace płaskostopie, lub koslawosc kolan (jest to ten sam rodzaj wkładek, maje one doklejony klin w czesci srodstopia, najczesciej chyba 5 lub 7 milimetrow, juz dobrze nie pamietam). I nie daj sie zbyc jak Ci beda mowic, ze wkładki mozna sprzedac tylko na recepte. To nie przwda a zdarza sie tak. Wiesia miała własnie taki przypadek. Tak jak juz pisałam poprzednio mozliwe jest, ze bedzie potrzebny doklejany klin do podeszwy bucika ale z tym radziłabym sie wstrzymac. Jesli po ok. pol roku uzywania przez dziecko bucikow z wkładkami bedzie porawa mozesz darowac sobie kjlin, bo nie dosc, ze jest mało estetyczny to tez dozo mniej wygodny i dzeci sie buntuja. No i cwiczenia tez wazne. Jesli tylko maluch bedzie chciał cwiczyc to porawa na pewno bedzie postepowac szybciej.To tyle.Gdybys miała jeszcze jakies pytanie chetnie odpowiem.Wiola
          • Gość: guest Re: nóżki X-ksy do Wiolonteli IP: *.* 12.03.03, 13:40
            wiolontela napisała/ł: >Tylko jeszcze raz zwracam Ci uwage - to MUSZA byc butki SZNUROWANE. Ostatnio panuje moda na buciki Memo, ale moj rehabilitant, i przyjaciel zresztta tez, zdecydowanie je odradza.<Wiolu! Czy możesz powiedzeć mi, dlaczego Twój przyjaciel i rehabilitant w jednej osobie odradza używanie bucików Memo? Moja córcia też na koślawe kolanka. Byliśmy z nią u ortopedy, która stwierdziła, że Karolinka jest "z gatunku tych wiotkich dzieci" :what: , i zaleciła nam kupno właśnie tych bucików z odpowiednimi wkładkami. My kupujemy te na rzepy, nie sznurowane, żeby córka sama była w stanie je założyć i zdjąć (umiejętność bardzo przydatna w przedszkolu). Czy mam myśleć, że są to pieniądze wyrzucone w błoto? (bo przecież te buciki kosztują niemało). Acha, na jedną nóżkę widzę poprawę, na drugą trochę mniej. Zresztą, w najbliższym czasie czeka nas wizyta kontrolna, więc fachowiec oceni to własnym okiem. A co do ćwiczeń, to słyszałam że na koślawość kolan bardzo dobra jest jazda na rowerze. Ale o to też zapytam lekarza, coby się upewnić.Pozdrawiam. :hello:Basia
            • Gość: guest Re: nóżki X-ksy do Wiolonteli IP: *.* 12.03.03, 15:21
              HejMemo sa troche za wysokie, w tym momencie juz nie pamietam czemu to jest nie dobrze, ale jesli chcesz moge spytac i odpowiedziec. Cos mi sie tak majaczy, ze zbyt mocno obciazaja jakies partie miesni, ale głowy za to nie dam. Co do tego dlaczego buciki powinny byc sznurowane: lepiej dopasowuja sie do nozki, a przy bucikach na rzepy czesto stopka w srodku ma zbyt duzo luzu,sznurowane lepiej tez podtrzymuja kostke. Ja pierwszy raz z moja corka tez poszłam do ortopedy, mimo tego, ze moj kolego zdiagnozował mała i zalecił cwiczenia i butki własnie. Diagnoza lekarza nie rozniła sie niczym od diagnozy kolegi, z tym tylko, ze przepisał malej Memo. Jak zobaczyłam cene (a kupic musiałam od razu 2 pary) to mnie zatchneło. Jak w dym wiec pobiegłam do Andrzeja i pytam czemu lekarz zalecil te buty (myslac sobie, ze drozsze to i lepsze). Otoz nic bardziej błednego. Wielu ortopedow (nie mowie, ze wszyscy) i rehabilitantow za kazda zrealizowana recepte na te buciki otrzymuje od firmy 10 lub 5 % (juz nie pamietam dobrze) wartosci butow. Moj zapał to ostudziło, tym bardziej jak kolega naswietlił mi sprawe. Tak to mniej wiecej wyglada. Przynajmniej w naszym miescie.Jeszcze kilka słow do eureki:eureka to niekoniecznie jest tak, ze buty ortopedyczne zaszkodza. W kazdym sklepie z takimi rzeczami powinien byc zatrudniony rehabilitant lub ortopeda, ktory w razie watpliwosci pomoze, np. dobrac odpowiednia wkładke, bo zle dobrana wkładka moze zaszkodzic. Natomiast butki bez wkładek czesto sa zalecane profilaktycznie, warunek jest jeden - dziecko musi miec ukonczony 2 rok zycia. Wkładka korygujaca płaskostopie tez nie szkodzi, bo prawie kazde dziecko je ma, wyrasta z tego co prawda po jakims czsie, ale taka wkładka doskonale stymuluje miesnie srodstopia i naprawde nie szkodzi. Tak przynajmniej twierdzi ten moj kolega. A ja mu ufam w tym wzgedzie.Pozdr :hello: Wiola
              • Gość: guest Re: nóżki X-ksy do Wiolonteli IP: *.* 12.03.03, 19:33
                Alez ja nie napisalam, ze koniecznie zaszkodza, tylko, ze moga zaszkodzic, co do wkladek i stymulowania miesni stopy, to o ile wiem zdecydowanie odchodzi sie od wkladek profilowanych w butach, obcasow korekcyjnych. Zadna stopka nie jest taka sama i takie rzeczy powinno sie robic na wymiar. Moj ortopeda twierdzi, ze nic tak nie stymuluje prawidlowego rozwoju miesni stopy jak dobre drewniaczki i klapki- wlasnie profilaktycznie, ale leczniczo tez je zaleca. I nie chcialabym sie tutaj wymadrzac, ale kupowanie wkladek, bo czyjes dziecko nosi nie wydaje mi sie najlepszym rozwiazaniem.Tak samo jest z doradzaniem kupna bucikow ze sztywna, wysoka cholewka- takie buty tez nie sa wskazane dla czesci dzieci. Moi lekarze zawsze mowili, ze buciki musza byc lekkie, maja sie latwo zginac i nikt nigdy nie mowil o sztywnej i wysokiej cholewce. Za to bardzo podobaly sie buty z efektem morskiego piasku.:)Tak czy inaczej moim zdaniem kazda decyzje o kupnie nawet profilaktycznych butow nalezaloby skonsultowac ze specjalista. Kazde najdrobniejsze utykanie rowniez. Moze kiedys jak bede miala natchnienie to sie rozpisze o historii mojego siostrzenca ciotecznego, ktory od 3 lat lezy na wyciagu, dzieki niefrasobliwosci jego rodzicow i przekonaniu, ze... jakos bedzie... :(
                • Gość: Adzia Re: nóżki X-ksy do Wiolonteli - pytanie do eureki IP: *.* 13.03.03, 09:34
                  eureka28 napisała/ł:> o ile wiem zdecydowanie odchodzi sie od wkladek profilowanych w butach, obcasow korekcyjnych.Eureka, czy chodzi Ci o te obcasiki z "języczkiem" - no wiesz, takie niesymetryczne w kształcie, tylko "wyciągnięte" w jedną tronę? Mnie ortopedzi w poradni preluksacyjnej zdecydowanie takie polecali...Jejku, ja już nie wiem, kogo tu słuchać...:-(W każdym razie, dzięki dziewczyny za ten wątek .To mnie zmobilizowało do lepszego przyjrzenia się problemowi - pani doktor na bilansie dwulatka kazała tylko obserwować, jak siada i czekać aż samo się wyrówna, ale już chyba dłużej czekać nie będę...Dzięki i pozdrawiam Agnieszka
                  • Gość: wiesia Re: nóżki X-ksy do Wiolonteli - pytanie do eureki IP: *.* 13.03.03, 12:16
                    Adzia, jak zaczniesz słuchać wszystkich to mózgopląsu dostaniesz i wcale lepszej decyzji nei podejmiesz. Ja generalnie lekarzom ufam w stopniu ograniczonym i nakładam na ich wyjaśnienia swój insynkt i zdrowy rozsądek. Dlatego dziś już zakupiłam buciki (urwałam się przed godziną z pracy, bo wczoraj co prawda zdążyłam przed zamknięciem sklepu, ale konsultantki już nie było) i do tego z wkłądką suponującą (ale madre słowo, co?) piętę i kostkę. Posłuchałam konsultantki ortopedycznej w tym punkcie (konsultacja gratis :-) zamiast 100zł za dwu minutową wizytę u ortopedy :gun: ), zadałam jej ze 100 pytań kontrolnych, wzięłam pod uwagę to, co mówiła Wiola i razem mi się to kupy trzyma. Acha, dowiedziałam się, że moje dziecko nie ma koślawości kolan, tylko kostek ( stawu skokowego) , a że X-owato wygląda to tylko konsekwencja koślawośći kostek. Widzicie jak mądra jestem :-) Może u waszych dzieci też nie kolanka pokrzywione, jeno kostki?
                  • Gość: guest Re: nóżki X-ksy do Wiolonteli - pytanie do eureki- odpowiadam IP: *.* 13.03.03, 14:07
                    Dokladnie o takie obcasiki mi chodzi, ale jesli zalecili ci lekarze to w porzadku- tak widocznie jest dobrze. Ja po prostu przestrzegalam przed zakupem obuwia ortopedycznego, bo ktos komus cos, ze czyjemus dziecku dobrze to robi...A ortopeda skoro zaleca to na pewno wie co mowi.
    • Gość: guest Re: nóżki X-ksy IP: *.* 12.03.03, 09:02
      HejMoja x-owata córcia tez siedzi w ten sposób. Ale musisz wiedziec, ze dzieci, które nie maja zadnych problemów z x-nozkami tak nie usiada, bo bedzie im bardzo niewygodnie i stawy beda bolały. Oprocz siedzienia po turecku (zachecaj, pros, zmuszaj - jednym słowem zrob wszystko zeby tak siedziało), mozna wykonywac szereg cwiczen, zupełnie bezbolesnych dla maluszka. Godne polecenia sa tez buciki ortopedyczne z wkładka korygujaca lub klinem. Koniecznie sznurowane!!! Ja osobiscie polecam wkłade, z klinem na poczatku dziecku moze nie byc wygodnie i zrazi sie do butkow, mozna go dokleic pozniej. Moja Kinga miała koslawosc rzedu 8,5 centymetra (a od 10 to juz koslawosc patologiczna, kwalifikujaca sie czesto do zabiegow operacyjnych), a po roku uzywania bucikow i nielicznych cwiczen (zapierała sie rekami i nogami, w koncu dałam spokuj i pilnowałam tylko siedzenia po turecku) wada zmniejszyła sie jej do 2,5 cm.Dobrze byłoby gdybys odwiedziła ortopede lub rehabilitanta, ktory pokazałby Wam jak cwiczyc.Jesli chciałabys moge napisac na priv jakie cwiczenia miała zalecone moja coreczka.PozdrawiamWiola :hello:
      • Gość: guest Re: nóżki X-ksy IP: *.* 12.03.03, 14:07
        Zaczne od tego, ze zanim kupi sie jakiekolwiek buty ortopedyczne, nie mowiac juz o wkladkach trzeba KONIECZNIE skonsultowac to z lekarzem ORTOPEDA! Bardzo madrze postapila pani w sklepie rehabilitacyjnym odmawiajac wydania wkladek. Tylko jej pogratulowac madrosci. To co jest dobre dla jednego dziecka- innemu moze juz tylko zaszkodzic. Co do SZTYWNYCH sznurowanych butow to moj ortopeda akurat tego nie zaleca- raczej klapki (oczywiscie nie bylejakie) lub drewniaczki.Co do siadania z wywinietymi nozkami to tez nieprawda- moja corka siada tak od zawsze i nigdy problemow z X nie miala- wrecz przeciwnie- miala nozki "kawalerzysty"...Tak wiec zanim sie kupi dziecku korekcyjne buty lepiej sprawdzic, czy nie zaszkodza u ortopedy.
        • Gość: guest Re: nóżki X-ksy- sprostowanie IP: *.* 12.03.03, 15:00
          Jak się okazuje nieprawidłowo użyłam określenia :"buty ortopedyczne". Dopiero co zadzwoniłma do tego sklepu, żeby zapytać, o której dziś zamykają i przy okazji dowiedziałam się ,że ja chcę kupić buty "profilaktyczne, zdrowotne", a "ortopedyczne", gdyż te rzeczywiście są robione na zamówienie i zlecenie ortopedy. Wkładka (taki klin) przeciwko kślawieniu kolan też jest do kupienia na życzenie za doradą specjalistów- ten sklep jest punktem firmowym Zakładu Produkcji Ortopedycznej (czy jakoś tak). Poza tym, właścicielka sklepu, w którym mi jej odmówiono kierowała się raczej własnym interesem niż zdrowiem klienta, gdyż jej mąż jest jedynym prywatnytm ortopedą dziecięcym w mieście i do tego po-twor-nie drogim.
      • Gość: anuś Re: nóżki X-ksy IP: *.* 27.03.03, 10:36
        Wiolu, ja mam na prawdę zgrabniasto proste nogi, a od 27 lat siadam zawsze na nogach, nigdy po turecku. Wiem, to niezdrowo, ale inaczej nie potrafię :))) Pozdrawiam anuśPS Nigdy nie miałam iksów i nie nosiłam żadnych wkładek
    • Gość: wiki_24 Re: nóżki X-ksy IP: *.* 12.03.03, 17:40
      Myślę, że to normalne, moja córeczka tez tak siedziała, a nóżki ma teraz proste. Dzieci z tego wyrastają. Przynajniej takie jest moje zdanie. Pozdrawiam
      • Gość: mamjuz Re: nóżki X-ksy IP: *.* 12.03.03, 19:34
        No fajnie...My iksowate nóżki też mamy,z przechyłem stóp do środka...:((to nie nóżki to kręgosłup mówi jeden ortopedziaksiadanie jak najbardziej po turecku lub nózie do przodubuciki zdrowotne a i owszem ale to niewiele daje mówi drugitrza zrobić specjalne ksero stopy i dostosować wkładki mówi trzeciwkładki na zamówieniebuciki specjalne na zamówienieproszę się zgłosić za rok, dzieci tak chodzą, postawa się kształtuje dopiero, mówi czwartyna basen, to się wszystko wyrówna, mówi piątyw końcu to chłopak, mówi szóstyniech chodzi po zróżnicowanej powierzchni, biega z górki, chodzi po piasku, dywanie, kamieniach, mówi siódmyćwiczenia, ćwiczenia, niech chwyta woreczek z grochem palcami, chodzi na palcach i piętach, mówi ósmyćwiczenia robi mama mówi dziewiąty, poległam, bo to był sadyzm i prostowanie z odchylaniem stopy do zewnątrz, Klucha się darł tak, że..uch, itd itpzgłupiałamMonik
        • Gość: eKachna Re: nóżki X-ksy IP: *.* 12.03.03, 21:13
          Dobre butki ortopedyczne produkuje firma tombut z Sopotu, maja sklep internetowy: www.tombut.com.pl. W Warszawie ich buciki można kupić w dwóch sklepach: RDT Puławska 71 i Ormex Rokossowska 1. Kapcie zdrowotne kosztują w sklepie 29 zł. tak wię cena jest przystępna.
          • Gość: guest Re: nóżki X-ksy IP: *.* 13.03.03, 08:37
            Strona jest SUPER, warto zajrzeć, poczytać. Pełna informacja, porady i do tego ceny znośne. Szkoda, że nie mają sklepu w Kielcowie :-(
        • Gość: Adzia Re: nóżki X-ksy IP: *.* 13.03.03, 07:59
          Dzięki, Monik - jutro idę do pierwszego ;-) Dziewięciu to chyba w całym moim mieście nie ma, więc pewnie skończy się na obuwiu zdrowotnym.
          • Gość: basiaurban Re: nóżki X-ksy - jeszcze raz do Wiolonteli IP: *.* 13.03.03, 23:25
            Mogłabyś wypytać dokładnie swojego przyjaciela o te buciki Memo? Będę wdzięczna. Pozdrawiam :hello:Basia
            • Gość: guest Re: nóżki X-ksy - jeszcze raz do Wiolonteli IP: *.* 15.03.03, 11:07
              Wypytam, wypytam. Tylko, ciuerpliwosci, po niedzieli, bo cały weekand w szkole siedze i odcietam od swiata i ludzi.W.
              • Gość: guest Re: nóżki X-ksy - jeszcze raz do Wiolonteli IP: *.* 15.03.03, 12:54
                Zyczę miłego siedzenia w szkole. I cierpliwie poczekam. :hello:Basia
                • Gość: guest Re: nóżki X-ksy - jeszcze raz do Wiolonteli IP: *.* 23.03.03, 10:47
                  Wiola, przywołuję do porządku ;)Cierpliwie czekająca Basia :hello:
    • Gość: guest Re: nóżki X-ksy IP: *.* 14.03.03, 20:51
      A ja polecam gabinet rehabilitacji DORSUM w Warszawie , do którego zgłosiłam sie własnie z powodu X-owatych nózek mojej 5 letniej córeczki. Oczywiscie wkładki jak najbardziej ale mysle ze to bardzo wazne zeby takie nóżki dodtkowo ćwiczyc. Jesli ktos byłby zainteresowany niech pisze na priva po numer tel.Ula
    • Gość: Barba Re: nóżki X-ksy IP: *.* 14.03.03, 23:01
      Hej! U nas Alcia ma "iksiki" + wykoślawione nóżki w kostce- jest dość masywną dziewczynką :) ( 90 centyl waga i wzrost). Przez 4 lata lekarz ortopeda w Al. Wyzwolenia mówiła mi na każdej kontroli że u dziewczynek jest to bardzo poważna wada i nie wiele z nich wyrasta, trzeba ćwiczyć + butki ortopedyczne. Nosimy buciki "Postepu" lub każde inne za kostke z usztywnionym zapiętkiem- Zuzka profilaktycznie tez :). Ostatnio na kontroli musielismy zmienić lekarza (tamta p. doktor już nie pracuje )i usłyszałam ze mam się nie martwić, wyrośnie , ble ble ble... Troche mi ulzyło ale butki nosimy cały czas. Dodam że Alcia chodzi na korekcyjną, za siadanie gonimy bardzo, siadamy nie tylko po turecku ważne aby z rozwiedzionymi kolankami, jak była mała to dawałam jej zabawki w miseczce, którą obejmowała nózkami- inaczej siadanie w kształcie lit. "w" co tylko pogarsza sprawęsada jak Wasi lekarze radzą - tylko buciki ortopedycze , gimnastyka, czy mówią coś o wyrosnięciu z tej wady?Pozdrawiam i zgrabnych nóg nie tylko dla córeksmileBarba
      • Gość: mama.Filip Re: nóżki X-ksy, a nóżki Y(owrócony) IP: *.* 17.03.03, 07:26
        Po przeczytaniu Waszych postów zaczęłam się przyglądać nóżkom mojego dwuletniego synka, wyszło mi, że On ma nóżki w kształcie literki Y, tylko odwróconej. Nóżki od pupy do kolan są bardzo blisko siebie, natomiast od kolan do ziemi coraz bardziej się oddalają od siebie. Czy to normalne? Czy Wasze dzieci też tak miały? Mocno się zaniepokoiłam, proszę pocieszcie.Aśka
        • Gość: guest Re: nóżki X-ksy, a nóżki Y(owrócony) IP: *.* 17.03.03, 09:44
          To sa własnie nozki x-wate :)
          • Gość: guest Re: nóżki X-ksy, a nóżki Y(owrócony) IP: *.* 22.03.03, 22:40
            Rany,nóżki u mojego synka(16 mies.)też są podobnego kształtu.A ja, niedoinformowana, myślałam że poprostu ma nóżki podobne do babci. Czyli co,wybrać się z nim do ortopedy?Mógłby mi ktoś napisać ile z grubsza kosztują odpowiednie butki i wkładki?
            • Gość: wiesia Re: nóżki X-ksy, a nóżki Y(owrócony) IP: *.* 24.03.03, 08:43
              BUtki kosztują około 90-100 zł, wkładki około 20zł, przy czym wkładki można kupić oddzielnie i wsadfzać do dowolnych butów.No a ja mam problem- dziecko mi tych butów nie chce za bardzo nosić ,po godzinie woła ,że go nogi bolą i każe je sobie zdejmować. Tak więc, zakładamy, zdejmujemy, zakładamy, zdejmujemy itd.
              • Gość: guest Re: nóżki X-ksy, a nóżki Y(owrócony) IP: *.* 26.03.03, 15:27
                Moja córka zaczęła nosić butki z wkładkami gdy skończyła roczek, troszkę się naprostowało, ale nie w 100%. Mój błąd polegał na tym ,że poszłam do dwóch lekarzy a posłuchałam rady -niestety tego złego. Przy iksowatych nóżkach ortopeda polecił siadać po turecku czyli dobrze a pani dr od rehabilitacji z kolei powiedziała, że nie po turecku ale z nóżkami wywiniętymi do tyłu. Moja głupota. Wada zaczęła sie znowu pogłębiać i dopiero tu na forum doczytałąm się, że posłuchałam niewłaściwego specjalisty. :-(W tej chwili Zuzia ma prawie trzy lata i codziennie ćwiczymy chodzenie na piętach, palcach i chodu "Charliego Chaplina" no i oczywiście pilnujemy siedzenie po turecku. Nie ma bajki jak nie siedzi po turecku. Teraz sama wie o tym, chociaż zdarza się jej "zapomnieć". Życzę Wam mądrych lekarzy i pięknych nóżek dzieciaczków.Edyta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka