Dodaj do ulubionych

Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób?

IP: *.* 28.03.03, 09:48
Wiatam i proszę o radę. Mój synek należy do tzw. rannych ptaszków i skoro świt stawia już cały dom na nogi. Był okres że było już ciut lepiej bo wstawał.......5.45 bądź 6.00 :). Ale niestety znowu mu sie odwidziało i wtaje o 5.00. Próbowaliśmy go kłaść później, (normalnie zasypia 19.30) niestety bez skutku on i tak swoje - wstaje się o piątej i już. Drogie mamy czy znacie sposób by dziecko wstawało później, a może to samo mija (synek ma 10 miesięcy) bardzo proszę o radę. Pozdrawiam :hello: Asia
Obserwuj wątek
    • Gość: asia_t Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 28.03.03, 09:58
      nie ma na to rady... :-( zima, deszcz - wtedy może i tak. Ale nie jak jest wiooooosna. :-( Moja dzieciarnia w zeszłym roku w maju urządzała pobudki o...4!!!! wyspane jak skowronki, miały 6 miesięcy, a ja padałam na twarz. Teraz budza sie o 5, coś tam zjedzą i czasem idą spać do 6. :-( potem nie ma zmiłuj się, świątek, piątek czy niedziela... :-( ale - Asiu! w niedzielę przestawiamy zegary!!! :-)asiaT
      • Gość: 03011978 Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 28.03.03, 10:06
        .....no właśnie i odnośnie tej zmiany czasu żywię pewne nadzieje (spore :) - hmmm, tak pospać godzinkę dłuuużej )Pozdrawiam serdecznie :hello:Niewyspana Asia
        • Gość: Cydorka Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 28.03.03, 10:33
          Asiu!Jak opracujesz jakis sposob daj znac nasz Janek(10,5) wstaje dokladnie tak samo jak opisujesz i zadne metody niestety nic nic niiiiiiiiiic nie pomogly.rownie niewyspana Cydorka
          • Gość: guest Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 28.03.03, 11:27
            Oj , skad ja to znam. Moj Michałek (15,5 m-ca)nie pamietam ile razy obudział sie o 7. Nie ważne o której pójdzie spać - pobudka 6 rano. Ale pocieszę cie, że tez miał taki okres , że budził sie o 5 rano i po tygodniu mu minęło.Trudno pozostaje mieć nadzieję, że kiedyś nie bedziemy mogłu ich z łóżka wygonić. A teraz pobudka. Ale za to jaki dzień jest długi... :)Ania
            • Gość: guest Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 28.03.03, 12:25
              Moj maluch ma 11 miesiecy, jak mial 10 odzwyczailam go od smoczka i od tej pory tez wstaje o 6 rano, wczesniej sobie jeszcze tego "przyjaciela" pociumkal i spal ale teraz 6 rano na nogi i do zabawy.Chyba mozemy sie pocieszac tylko tym ze nie bedzie to trwalo wiecznie...
          • Gość: guest Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 28.03.03, 14:59
            niec nie mówię ale teraz śpimy godzinkę krócej hehehe
      • Gość: agaNG Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 28.03.03, 22:18
        Może za szybko go kładziesz? Lub za dużo śpi w dzień?Potrzebuje coś około 14 godzin snu na dobę, odeśpi swoje i już! Spróbuj poprzestawiać te godziny.Aga
    • Gość: guest Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 28.03.03, 13:45
      spróbuj w nocy podłożyć do łóżeczka jakąs dawno nie widzianą, bezpieczną zabawkę. Jest odrobina nadziei, że zanim mu się znudzi, zdążysz przespać się jeszcze pół godzinki. Albo tłumacz, że to jeszcze noc i razem będziecie jeszcze robić lulu, może da się namówić na przytulanki? Dobrze, że idzie wiosna, takie pobudki są o wiele lżejsze do zniesienia, gdy za oknem słoneczko. A może tatuś polubiłby zabawy o poranku? (moje dzieci im starsze, tym wcześniej wstają)
    • Gość: guest Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 28.03.03, 14:55
      Cześć, mój Bartuś również staje o 5 rano. Sposobu na to niestety nie znalazłam. Ja rónież kładę go o 19.30 i czasami próbowałam przetrzymać do i położyć później - nie skutkuje. mam jedynie to szczęście, że po półtorej godziny rannego życia mały ucina sobie godzinną dzemkę, a ja razem z nim. Najlepiej jest kiedy mój mąż jest w domu, czasmi mnie wyręcza i te półtorej godziny zajmie sie małym. Może i ty zaangażuj męża, przynajmniej sobotę i w niedzielę. 5 rano to przecież taki dobry czas na zawieranie najtralszej przyjaźni z dzieckiem :)Magda
    • Gość: 22 Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 28.03.03, 15:26
      Twoje dziecko jest jeszcze malutkie i to może a nawet na pewno sie jeszcze zmieni. Z moją córeczką też tak było, a kładzenie późniejsze też się nie sprawdzało. Nawet teraz jak ma już 19m potrafi mi sie obudzić o 5.30 ale na szczęście nie często.Ważne jest w rytmie dobowym dziecka ażeby niczego nie zmieniać. Jak jest pora spania to jest pora spania wtedy dziecko wie o której jest kładzone i przyzwyczaja się.Nie martw sie to minie!!!!!!!!!!
    • Gość: Olinek Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 29.03.03, 07:29
      Mój Antoś robi mi też pobudki między 5-tą a 6-tą. Nie ma na to rady...Jak nasze ranne ptaszki pójdą do szkoły, to nie będzie ich można dobudzić :grin: Jakie to niesprawiedliwe...pozdrawiam wszystkich, którzy muszą wcześnie wstawaćniewyspany olinek
    • Gość: ewis Re: Pobudki o 5 rano - EUREKA???!!! IP: *.* 29.03.03, 08:57
      ja miałam ten sam problem. Zimą Ewcia wstawała koło 8.00, potem coraz wcześniej, wczesniej... Ostatnio kręciła się już od 5.00, a godzine później była już na nogach :crazy:Zasłoniłam okno od strony wschodniej bardzo grubą narzutą i pomogło - pobudka ok. 8.00. Dodam, że drugie okno jest zasłonęte normalnie - bambuskiem, więc pokój nie jest zaciemniony, tylko wiosenne ostre słońce już jej nie budzi.Nie wiem czy u każdego zadziała, ale u mnie pomogło. Teraz ja gdy się obudzę (ok. 8.00 :-) ) idę do niuni, a nie odwrotnie :-)ewis :hello:
    • Gość: anna_ Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 30.03.03, 01:15
      U nas też skutkuje zasłanianie zasłon - przedłuża spanie o jakieś pół godziny...i robi się już 6.30. Ostatnio jeszcze wkładam mu do łóżeczka kilka samochodzików, co daje kolejne pół godziny spania. A ponieważ jestem śpiochem znalazłam jeszcze jeden sposób na mojego Skowronka: drzwi od sypialni mamy zamykane na gałkę (chodzi mi o taką okrągłą klamkę)- tego jeszcze nie umie otwierać, pokój opróżniłam ze wszystkich niebezpiecznych rzeczy, zabezpieczyłam szuflady, szafki, ksiązki przełożyłam na najwyższe półki, na niższych zostawiłam to czego nie będzie mi żal w razie zbyt namiętnego przeczytania przez moje dziecko, przyniosłam trochę zabawek..i mogę trwać jeszcze w półśnie przez jakąś godzinkę, a w tym czasie moje Słoneczko samo organizuje sobie czas.Mój Maluch ma 21. miesięcy i zaczyna rozumieć(???), że mamusia o tak wczesnej porze nie jest najlepszym kompanem do zabawy. Swoją drogą,przeraża mnie ta zmiana czasu..już tak późno, a ja jeszcze nie śpię! Dobranoc!
      • Gość: dorota1 Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 31.03.03, 10:52
        Ja tez jestem z tych, co nie dosypia... male budza sie - jeden ok. 5-5:30, drugi tez tak, z tym, ze Franio juz nie zasnie, woli sobie poplakac... maja 8 miesiecy... a ja juz mam wczesniejsze zmarszczki... mamy zaluzje, ale to nic nie daje. Chodza spac raczej pozno, 21 a czasem przed 22.......wiec wieczorem mamy zajecie, zaczynamy jesc kolacje, jak pojda spac, chyba ze sa spokojni. Jak wszystko skoncze robic, jest 23. Teraz zmienil sie czas, wiec pobudka byla po 6!!! Tylko ze poszlam o godz. pozniej spac... Pozdrawiam! I czekam na lepsze dni!
    • Gość: Domini Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 31.03.03, 11:22
      Witam,moja corka, prawie 11 miesiecy wstaje roznie, najczesciej karmie ja o 6 rano i cichutko wychodze z pokoju. A ona roznie czasami zasnie, a czasmai nie, na te sytuacje rano wkladam jej do lozeczka pare zabawke, ksiazeczki i kubeczek niekapek z piciem, a ja spie dalej. Jak trzeba to ja slysze. Najczesciej Mala jeszcze przysypia do 7 i potem bawi sie do 8, a potem dopiero budzi mame, dzis spalam do 8.45 :)Nie wiem, czy to pomoze Tobie. U nas tak mamy odkad wynioslam sie z jej pokoju (miala 6 miesiecy) i to dziala. Sa oczywiscie wyjatki od reguly, kiedy musze wstac wczesniej, ale nigdy nie zdarza mi sie to ponizej 7!Nie umiem Ci w sumie pomoc, ale moze wloz kilka zabawek do lozeczka i moze sie uda. Acha te zabawki to sa takie ktorymi bawi sie tylko w lozeczku i nie ma ich non stop, wiec sa bardzo fajne, bo rzadko corka bawi sie nimiPozdrawiamEwa&Domini
    • Gość: guest Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 31.03.03, 14:21
      Pewnie po zmianie czasu budzi się o szóstej. I tak Ci zazdroszczę, bo Twój maluch zasypia o 19.30, mój półtorej godziny później, w nocy budzi się co chwila (cycuś, soczek, wrzasaki, potem pobudka o piątej rano (od niedzieli o 6!). Może nadrabia snem w dzień?Mój piękny 14-miesięczniak śpi średni pół godziny dziennie. Nie dość, że jest rannym ptaszkiem, to jeszcze ma w sobie tyle energii, że szkoda mu czasu na dzienną drzemkę. Ponoć za ok. 13-14 lat zupełnie się takim dzieciom przekręca i zostają śpiochami. To tak na pocieszenie...
      • Gość: guest Re: Pobudki o 5 rano - czy jest na to sposób? IP: *.* 01.04.03, 07:07
        Niestety dołącze się do innych. Trzeba się przyzwyczaić. Moja Ola ma 2 latka z haczykiem i jest to samo. Ale pocieszam się, że po całym dniu harców i drobnej drzemce śpi już o 20.00 mur beton. I cały wieczór dla siebie. A tak wstanie o 8.00, drzemnie się o 14.00 i pójdzie spać o 22.00 i cały dzień bez chwili wytchnienia. Moim zdaniem ranne ptaszki to optymalny wariant. Ja codziennie jeżdżę do pracy i rano wożę córcię do babci. I nie ma awantur, płaczu, bo tak dziecko jest nauczone i to ma we krwi. Czasem ma trochę serca i da nam chwilkę jeszcze poleżeć w łóżku. Wyjdzie wam to kiedys na dobre. Pozdrowionka Mirella
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka