Wiatam i proszę o radę. Mój synek należy do tzw. rannych ptaszków i skoro świt stawia już cały dom na nogi. Był okres że było już ciut lepiej bo wstawał.......5.45 bądź 6.00

. Ale niestety znowu mu sie odwidziało i wtaje o 5.00. Próbowaliśmy go kłaść później, (normalnie zasypia 19.30) niestety bez skutku on i tak swoje - wstaje się o piątej i już. Drogie mamy czy znacie sposób by dziecko wstawało później, a może to samo mija (synek ma 10 miesięcy) bardzo proszę o radę. Pozdrawiam

Asia