madaw
17.01.07, 14:23
Witam,mam pytanie do mam ktore podaja zymafluor.Chodzi mi o to ,od kiedy
najlepiej jest podawac zymafluor i czy to jest rzeczywiscie potrzebne i
skuteczne w ochronie przeciw prochnicy.I od kiedy mozna myc zabki dziecku
zwykla pasta z fluorem? Zaznaczam ze moje dziecko nie umie wypluwac,ma 2,5
roku.Myje jej zabki pasta bez fluoru i wszystko polyka.Zymafluor podaje ,ale
zaczelam jak miala poltora roczku.Slyszalam ze zymafluor ma dzialanie na te
zeby pozniejsze-stale,ze niby wtedy beda zdrowsze.ALe sama nie wiem,podawac
dalej czy nie.Moja znajoma zaczela podawac zymafluor jak dziecko mialo 5
mcy,i teraz ma 6 lat i ani jednej dziurki.Wszystkie zabki zdrowe a slodyczy
tyle zjadlo ze hej.I sama nie wiem czy to w genach jest czy zymafluor jej
pomogl.CZekam na opinie.Pozdrawiam serdecznie.