Dodaj do ulubionych

Brak odporności a szczepienia. Jak to jest???

05.02.07, 12:13
Dziś przy prasowaniu smile rozmyślałam sobie czy jest jakaś zależność między
brakiem odporności a\ szczepieniem dziecka, tzn. czy można szczepić, czy
nie??? I nie wiem sama. Może wy wiecie????
Bardzo mnie to ciekawi, ponieważ moja 15-miesięczna córcia powinna być już
teoretycznie zaszcepiona na odre,świnke i różyczkę. Niestety non-stop
choruje, wiec to sie przedłuża. Dodatkowo przy ostatniej wizycie u alergologa
potwierdziło się,że mała nie ma odporności IgA 10 (gdy norma dla jej wieku
zaczyna się od 15). I nie wiem co teraz. Nie zapytałam alergologa, do
piediatry narazie nie idę(przyszły tydz. dopiero) i mnie to gryzie.

Jeśli coś wiecie na ten temat, to proszę napiszcie.smile
Obserwuj wątek
    • mama_basienki Re: Brak odporności a szczepienia. Jak to jest??? 05.02.07, 12:16
      Jeszcze raz ja smile: czy to ine jest przypadkiem tak,że zaszczepienie dziecka bez
      odporności może prowadzić do przewlekłego zachorowania? Że organizm nie poradzi
      sobie ze szczepionka?
      • gan33 Re: Brak odporności a szczepienia. Jak to jest??? 05.02.07, 13:23
        To nie takie proste i jednoznaczne. Jeśli twoje dziecko ma niski poziom IgA to
        nia znaczy że nie wytworzy odpowiedniego poziomu IgG bo to te przeciwciała
        tworzą się po szczepieniu. Owszem jest ryzyko zachorowań poszczepiennych np.
        poronnej postaci odry ale nie jestem pewna czy większe niż u innych dzieci,
        zresztą wiele osób na niższą odporność niż przecietna, z czasem może być
        odwrotnie. Uważam że szczepić najlepszą z dostępnych szczepionek bo przejście
        tych chorób jeśli się nie zaszczepi może być dopiero dla niej groźne ale
        oczywiście jak będzie zdrowa kilka tygodni, opóźnieniem się nie przejmuj.
        • mama_basienki Re: Brak odporności a szczepienia. Jak to jest??? 06.02.07, 11:08
          Hmmm, to już coś rozumiem, bardzo dziękuje. smile Sprawdziłąm, mała IgG też ma
          dużo poniżej normy... i nie wiem co teraz.
          Możesz mi jeszcze poradzić, którą ze szczepionek uważasz za najlepsza ze
          wszystkich?
          Opóźnieniem nie pzrzejmuję się wcale, wiem,że kiedyś w końcu si,ę
          zaszczepimy smile.
          • dorota99994 Re: Brak odporności a szczepienia. Jak to jest??? 06.02.07, 11:39
            Miałam podobny problem z moja 16 miesięczną córeczką. Ciagle chorowała odkąd
            zaczeła się jesień. Udało się ją w końcu zaszczepić 2 tygodnie temu i niestety
            po tygodniu złapała grypę żołądkową (niewiadomo i czy i tak by jej nie
            złapała). Jednocześnie wychodzą jej 4 zęby naraz wiec odpornosc i tak ma
            obnizona. Poki co ciesze sie, ze jest zaszczepiona bo gorzej by bylo gdyby
            zachorowala na jedna z tych chorob.Kazdy lekarz, ktory ja widzial zanim ja
            zaszczepilismy mowil, ze nie ma co sie przejmowac opoznieniem.
            • mama_basienki Re: Brak odporności a szczepienia. Jak to jest??? 06.02.07, 12:56
              Toteż nie opóźnienie mnie martwi. A ewentualna zła reakcja (powikłania) po
              zaszczepieniu dzieka ze stwierdzonym brakiem odporności.
              • 5_monika Re: Brak odporności a szczepienia. Jak to jest??? 08.02.07, 08:55
                te wszystkie negatywne reakcje po szczepieniu można złagodzić lub im zapobiec,
                lekami homeopatycznymi.Jakimi może być to różnie: np. lek homeop.zrobiony z
                tejże szczepionki, to wszystko zależy odz dziecka i decyzji homeopaty.

                pozdrawiam
                • mama_basienki Re: Brak odporności a szczepienia. Jak to jest??? 08.02.07, 11:23
                  Hmmm, tak, tylko jest pewien problem- małą jest alergikiem. Nie znam sie na
                  homeopatii ale obawiam się, żeby po zastosowaniu takiego leku nie wystąpiła u
                  niej żadna reakcja alergiczna.
                  Np. wiem już, że rumianku nie możemy stosować (ani zewnętrznie, ani
                  wewnętrznie smile). A za mała jest jeszcze na testy.
                  Poza tym pediatra- homeopata proponowała mi leki homeopatyczny na odporność ale
                  gdy dowiedziała się o alergii sama przyznałą,że to może yć ryzykowne. Że nie
                  wiadomo jak mała zareaguje. sad
                  • 5_monika Re: Brak odporności a szczepienia. Jak to jest??? 08.02.07, 12:04
                    bo to nie jest homeopata tylko pediatra która próbuje w swoim leczeniu
                    wprowadzać leki homeopatyczne( i dobrze).
                    Ale alergię z powodzeniem leczy się homeopatycznie, tylko nie trwa to miesiąc.

                    Ja też mam to szczepienie, jeszce nie wiem co zrobię, tak czy inaczej moje
                    dziecko już kiedyś było szczepione i tą kontrowersyjną i priorixem, teraz w 10 -
                    tym roku życia znów to dziadostwo jest.
                    A mój mąż przechodził bezproblemowo wszystkie te choroby bezproblemo i bądź tu
                    mądry sad
      • bammbi Re: Brak odporności a szczepienia. Jak to jest??? 10.02.07, 09:14
        moja córka ma juz 18 mscy i nie miała tez tego szczepienia
        nie wiem czy w ogóle sie zdecyduję zaszczepić ja tym gó...
        dostałam juz 2 wezwania z przychodni, wiec pewnie będę musiała ją zaszczepić
        kupię wtedy zamiast mmr 2 - priorix bo jest delikatniejszy i rzadziej wywołuje
        skutki uboczne, moja córka ma niedowagę jest na 3 centylu a do tej szczepionki
        dziecko powinno ważyc cnm 10 kg, ona dopiero dobija do 10 ciu, także
        najwczesniej wiosną rozważam zaszczepienie jej potrójną
        • mama_basienki Re: Brak odporności a szczepienia. Jak to jest??? 10.02.07, 10:06
          Naprawde??? Do tej szczepioni dziecko powinno wazyc 10 kg??? Pieeeeeknie, uncertain
          nic mi o tym nie powiedziano >;/ Moja mala ma 15 miesiecy io wazy 9 kg, wiec
          podejrzewam, ze jeszcze dlugo jej ine zaszcepie...na szczescie smile
    • mama_basienki up 07.02.07, 10:40
      smile
      • magda724 Re: up 07.02.07, 19:35
        Sprawdż poziomy immunoglobulin i poradż się immunologa. Czy córcia jest
        diagnozowana w kierunku zaburzeń odporności?- jaśli tak to ze szczepieniem
        odra, świnka, różyczka trzeba się wstrzymać - przy niektórych brakach
        odporności szczepinki żywe są przeciwwskazane. Jeśli nie jest pod opieką
        immunologa, a wg lekarza prowadzącego poziomy Ig są obniżone a dziecko często
        choruje to przed szczepieniem poradnia zaburzeń odporności. Do tej pory dziecko
        było szczepione szczepionkami zabitymi więc mogło się nic nie dziać, teraz,
        jeśli ma zaburzenia odporności, to mogą wystąpić powikłania.
        • mama_basienki Re: up 07.02.07, 20:16
          Alergolog stwierdzil obnizona odpornosc. Do immunologa nie chodzimy, sprobuje
          zadzwonic do p alergolog i moze ona powie czy szczepic w tej sytuacji, czy udac
          sie do poradni. Dziekuje Ci za ten pomysl smile. Wlasnie tak tez myslalam, co do
          tych powiklan, ze organizm moze sobie nie poradzic z zywym szczepem.
          • magda_em25 Re: up 07.02.07, 22:03
            ja bym nie szczepila
            moja Klaudia ma 14 miesiecy i mamy za soba rota wirusa 2 tyg temu i bede ja
            szczepic ta szczepionka dopiero w kwietniu
            powniewaz to sa 3 zywe wirusy
            i jeszcze nie zwariowalam zeby szczepic dziecko z oslabiona odpornoscia
            boje sie ze jej organizm nie poradzi sobie z ymi wirusami
            z tego co wiem wielu rodzicow ta akurat szczepionke odklada na pozniej
            proponuje poczytaj o MMR
            zaszczepic zawsze zdazysz
            • mama_basienki Re: up 08.02.07, 08:09
              O MMr i Priorixie przeczytałam już baaaardzo dużo. I jeśli będę szczepic małą,
              to tylko odrą. Na pewno nie potrójną.
              Ale chyba wstrzymam sie do następnej wizyty u alergologa, bo ma mieć wtedy
              powtórzone te badania i jeśli będą ok. to zaszczepimy.
              Tylko,że wizyta doppiero 25 maja....
              • magda_em25 Re: up 08.02.07, 11:08
                no to faktycznie wizyte macie dosc pozno
                no ale ja i tak bym sie wstrzymala z tym szczepieniem
                wiesz ja tez planuje szczepic tylko na odre
                gdzie zalatwiasz szczepionke jezeli moge wiedziec
                bo w Polsce podobno ciezko ja dostac.
                • mama_basienki Re: up 08.02.07, 11:20
                  Właśnie jeszcze nie próbowałam szukać, ale też słyszałąm,że trudno i bedę
                  szukała po aptekach albo hurtowniach. Przez internet, telefonicznie. Jak się
                  da. Potrójną nie zaszczepie jej nigdy. Choćby mnie kroili Za dużo się
                  naczytałam. Może to i moje paranoje smile ale przynajmniej będę się lepiej czułaże
                  nie dałam dziecku świństwa (w moim mniemaniu).
                  Kurczę nie mogę sie dodzwonić do alergolog naszej. sad Właśnie dlatego,że tak
                  dużo czasu jeszcze do wizyty, to się martię. Mała ma już 15 m-cy. Niby powinna
                  być zaszczepiona. Niby można się wstrzymać czas jakiś, ale czy pół roku to nie
                  za długo? Sama nie wiem. Cholera... sad

                  I jeszcze jakiby wszystkiego było mało byłysmy dziś u ortopery i okazało sięże
                  ma stópki płasko - koślawe. I butyspecjalne trzeba z wkładkami. No wyć mi się
                  chce. sad((((( Leki bierze codziennie, teraz ją jeszcze zapakują
                  w "ortopedy"...moja laleczka. sad(((

                  Przepraszam, musiałam się wyżalić. sad
                  • magda_em25 Re: up 08.02.07, 11:37
                    bidulka ta twoja niunia
                    nie martw sie butki kupicie, wszystko sie naprostuje i bedzie potem super laska
                    i nie bedzie pamietac ze musiala ortopedyczne nosic
                    a co do szczepionki to wcale to nie jest twoja paranoja ze szczepisz tylko Odra
                    tym bardziej ze twoja niunia ma zanizona odpornosc
                    a po co masz ja szczepic na swinke odre rozyczke akurat w wieku 15 miesiecy
                    uwazam ze sprawa ma sie tak
                    rozyczka to lagodna choroba (niebezpieczna jest dla kobiet w ciazy)
                    swinka no tu juz powiklania moga sie pojawic ale bardziej niebezpieczne sa dla
                    chlopcow niz dla dziewczynek
                    twoja mala co prawda ma obnizona odpornosc ale rozumiem ze teraz siedzi w domu
                    i nie ma wielkiego kontaktu z dziecmi?
                    no a na odre lepiej zaszczepic bo jest najgrozniejsza z tych 3
                    ale mysle ze jak zaszczepisz ja za pol roku nawet to nie ma to znaczenia
                    ta szczepionka mozna byc szczepionym w kazdym wieku nawet doroslych szczepi sie
                    na odre
                    i trzymaj sie i nie lam siesmile
                    • efka30 Re: up 09.02.07, 22:01
                      Mój synek skończył16m-cy i jeszcze nie szczepilam go na odre-świnke i
                      rozyczke...z wlasnego wyboru.Wstrzymuję sie do ukonczenia przez niego 2
                      lat/konsultowalam to z pediatrą/.Uważam,że nie ma sie co spieszyc z tą "cudowną
                      szczepionką",która zawiera 3 żywe szczepy, nieobojętne dla tak mlodego
                      organizmu.Jesli bede szczepic to sama odrą , na pewno nie 3....Rozyczka w
                      przypadku chlopcow jest bez sensu, a ze świnka jakby co to damy rade.Za duzo
                      sie naczytalam o powiklaniach poszczepiennych po MMR...,Ktore moga sie ujawnic
                      nawet 6-8 tyg.po szczepieniu.
                      • bammbi Re: up 10.02.07, 09:16
                        sama odra powoduje to samo co potrójna (moze powodować)
                        bo to wirus odry tak działa, na forum chyba naszedzieci. org czytałam mamy
                        dzieci autystycznych które szczepiły samą odrą a teraz przeklinają tą
                        szczepionkę, także nie ma bezpiecznych rozwiazań
                        • bammbi Re: up 10.02.07, 09:36
                          ja nie będę szczepić w ogóle albo będę (jeśli nie da się zrezygnować, a chcę
                          małą posłać do żłobka lub do przedszkola więc będzie musiała mieć to
                          szczepienie bo tam nieszczep. nie przyjmują)

                          jeśli będę musiała zaszczepić to zaszczepię szczepionką sprawdzoną a nie samą
                          odrową która była też wycofywana w tajmeniczych okolicznościach, bo ODRA w
                          każdej szczepionce jest niebezpieczna, a to są szczepionki produkowane z myślą
                          o dorosłych a nie o dzieciach, poza tym niestosowane. Dlatego ja zaszczepię
                          małą priorixem, bo mam do niego względne zaufanie, wszystkie malutkie dzieci w
                          mojej rodzinie były nim szczepione a 1 w dodatku w czasie utajonej infekcji, na
                          szczęście jest to na tyle słaba szczepionka lub mały tak sobie poradził że nic
                          mu nie było po niej. U mnie ona jest płatna ale niedoga. MMR em nie zaszczepię
                          gdyż ona jest za silna, skutki uboczne i poronna odra jest po niej wyjątkowo
                          częsta, ponieważ zawiera większe stężenia wirusa lub bardziej zjadliwe szczepy
                          (tzn inne wirusy zarówno odry jak i różyczki) także czytałam mnóstwo publikacji
                          i priorixem szczepią od lat w Niemczech i nic się tam nie dzieje, a w Anglii
                          gdzie np szczepią MMRem rodzice walczą w sądach o odszkodowania i nei jest to
                          sporadyczne tylko tysiące takich pozwów w Wielkiej Brytani złożono, ponadto
                          udowodniono naukowo podczas operacji neurochirurgicznej że u dziecka
                          autystycznego które nigdy nie chorowało na odrę a jest od czasu szczepionki
                          cieżko upośledzone - znaleziono w mózgu rejony całkowiecie opanowane przez
                          wirusy odry iodentyczne jak w szczepionce MMR którą dostał i po której
                          zachorował. Także do MMRu nawet się nei przymierzam, lekarze twierdzą że
                          częściej po nim występuje gorączka i poronna odra w ciągu 2 tyg od szczepienia
                          a po priorixie częsciej nie dzieje się nic i jest on zalecany jak lżejszy dla
                          niemowląt (tzn na roczek) a MMR wolą stosować dla starszych dzieci, które w
                          miarę umieją sobie poradzić z wirusami ze szczepionki. DZieci z mojej rodziny
                          szczpione w 2005 i 2006 priorixem nie miały gorączki ani innych gorszych
                          objawów np naurologicznych a były to też dzieci z niską wagą (anemią - jeden)
                          także ich odporność na pewno nie była najwyższa. tylko że u mnie jest nawet
                          taki problem że szczepią MMRem i niezbyt patrzą na mój pomysł że kupię sobię i
                          przyniosę inną szczpionkę, ale na mMR się na pewno nie zdecyduję
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka