Dodaj do ulubionych

Witaminki, witaminki

26.02.07, 14:06
Właśnie dowiedziałam się, ze babcia, opiekująca się Anielką codziennie przez 3
godziny daje jej multiwitaminę bez żadnej konsultacji ze mną sad
Osobiście nie jestem zwolenniczką sztucznych witamin, mała nie ma śladu
jakichś niedoborów, 5 razy dziennie je owoce (zwłaszcza pokochała mandarynki i
jabłka) lub warzywa (uwielbia marchewkę, brokuły i groszek cukrowy).
Martwię się, czy ten nadmiar jej nie zaszkodzi uncertain
A poza tym nie wiem, jak dopilnować babcię, tłumaczenia na nic się nie zdają uncertain
Wiem, ze to lepiej, niż żeby miała dawać cukierki (papierków, opakowań w koszu
nie było, za to po multiwitaminie owszem...
Ech, babcie, żyć z nimi ciężko, ale bez nich chyba gorzej... Pocieszcie mnie,
ze nadmiar witamin nie zaszkodzi dziecku sad
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: Witaminki, witaminki 26.02.07, 14:37
      nadmiar szkodzi
      ja nie podaję
      jak będziesz chciała to coś wymiślisz, powied babci że robiłaś badania na
      wątrobę i dziecko nie może przyjmować wit.A.Lekarz zabronił i koniec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka