Malej żółkną (na koncowkach)paznokietki, na poczatku tylko 1 teraz juz 3. Do
tego staja sie coraz twardsze, tak, ze ciezko sie je obcina. Rosna tez jakos
nie za bardzo, nie sa gladkie, tylko robia sie jaies takie dziwnie
pofalowane. Ale nie wszystkie. Zaczelo sie od najmniejszych i duzych, teraz
jeszcze jeden srodkowy tak zgrubial. Acha, ma jeszcze sucha, szorstka skorke
wokol paznokietkow, i robia jej sie na duzych takie zgrubienia.
Dlaczego tak jest? Czy paznokcie staja sie po prostu grubsze,jak
u "doroslego"

? Ale dlaczego zolkna i Sa takie dziwne? Moze to przez butki?
Dodam, ze smaruje je kremikiem po kapieli, zeby nawilzyc i natluscic ta sucha
skorke.
Czy te pazurki powinny byc takie twarde? Naprawde mam problem z obcieciem
nozyczkami.
Isc do lekarza?
Acha