Dodaj do ulubionych

spodziectwo

09.04.07, 18:11
moj synek urodzil sie ze spodziectwem ma miesiac ,czy ktos ma jakies
doswiadczenie jestem z trojmiasta moze ktos mial operacjew wojewodzkim .
pozrawiam
Obserwuj wątek
    • lidia23 Re: spodziectwo 09.04.07, 20:25
      Tu jest strona na której dowiesz sie czegoś więcej:
      penis.com.pl/content.php?id=404
    • kasia281075 Re: spodziectwo 12.04.07, 10:38
      witam, mój synek taż urodził się ze spodziectwem. Termin operacji ma wyznaczony na koniec listopada. Przesyłam Ci link na temat spodziectwa. Bardzo polecam to forum, możesz się tu dowiedzieć wszystkiego. Pozdrawiam

      uronef.pl/forum/forum.php/forum15.htm?sid=f553ddd64c2e7662f42a72e5147fda07
      • kaja813 Re: spodziectwo 12.04.07, 20:02
        dziekuje za stronke. mam pytanie gdzie bedzie twoj synek operowany
    • kasia281075 Re: spodziectwo 13.04.07, 11:08
      operacja jest zaplanowana w Instytucie Matki i Dziecka na Kasprzaka w Warszawie. Na stronie, którą Ci podałam jest wiele opinii na temat szpitali i lekarzy, którzy robią te operacje.
      Byliście już u jakieś lekarza, jaki typ spodziectwa ma Twój synek ?
      Pozdrawiam
      • kaja813 Re: spodziectwo 13.04.07, 17:25
        moj synek ma dopiero miesiac o spodziectwie powiedziano mi w szpitalu i kazano
        czekac do roku i udac sie dopiero do lekarza . duzo dobrego czytalam o szpitalu
        w warszawie czy jestes z warszawy ? moze wymienimy sie numerem gg to sie
        odezwiesz jak juz bedzie po . strasznie sie boje ze to go jeszcze czeka sama
        narkoza mnie przeraza . a w jakim wieku jest twoj synek . pozdrowienia
        • kasia281075 Re: spodziectwo 15.04.07, 11:50
          witam, mój synek ma 18 m-cy. Uważam, że pierwsza wizyta w szpitalu u chirurga powinna być wcześniej niż rok. My byliśmy jak mały miał 4 miesiące. Poprosiłam o skierowanie do chirurga pediatrę w przychodni. Lekarz w szpitalu obejrzał siusiaka i zauważył, że ujście cewki jest bardzo wąskie i uczulił nas, że jak tylko będzie coś nie tak to żeby szybko jechać do szpitala bo mogą być komplikacje (zatrzymany mocz). Druga wizyta rzeczywiście była jak miały miał prawie roczek i wtedy została wyznaczona data operacji (kolejka jest na ponad rok czekania). Mały będzie miał operacje po ukończeniu dwóch lat. Na wizytę w szpitalu też czekaliśmy chyba z dwa miesiące. Ważne jest żeby udać się do chirurga, który się zna na spodziectwie. Nam np. zwykły chirurg zabronił odciągania napletka, a tam gromadziło się bardzo dużo wydzieliny, natomiast w szpitalu powiedszieli, że u chłopców z spodziectwem nawet należy odciągać napletek.
          Ja na początku też bardzo się martwiłam tą wadą i operacją synka. Teraz nie myślę już o tym, poprostu wiem, że będzie operacja i tyle. Mały biega, skacze, rozwija się jak każde inne dziecko i to jest teraz ważne. Więc nie zamartwiaj się i nie szukaj informacji w necie na ten temat tylko wchodź na stronę uronefu -to jest kopalnia wiedzy i doświadczeń innych rodziców. Serdecznie Cię pozdrawiam.
          Jestem z W-wy, gg nie zakładałam bo i tak nie mam na nic czasu z takim szalejącym osiemnasto - miesięczniakiem. Kontakt to mail gazetowy.
        • kasia281075 Re: spodziectwo 15.04.07, 12:02
          a jeszcze na temat tego co mi powiedzieli w szpitalu po urodzeniu maleństwa. Pani neantolog stwierdziła, że małego czeka tylko drobny zabieg kosmetyczny w wieku przedszkolnym. Wyobrażasz sobie chyba mój szok po powrocie do domu i po przeczytaniu kilku stron w necie na temat spodziectwa. I dlatego powinnaś udać się do dobrego chirurga. Zapytaj się może na forum uronefu kogo polecają w twoim rejonie. Pozdrawiam jeszcze raz
          • kaja813 Re: spodziectwo 17.04.07, 06:11
            dziekuje troszke mnie uspokoilas niestety niejestesmy jedyni borykajacy sie z
            tym problemem. ale nierozumiem jak mozna opowiadac o tym ze to drobiazg bo ja
            bedac w szpitalu sto razy pytalam czy to cos powaznego i za kazdym razem
            mowiono to drobny zabieg kosmetyczny . paranoja daj znac jak juz bedzie po
            bardzo prosze.pozdrawiam
          • rosaanna Re: spodziectwo 19.04.07, 11:59
            Witam,

            Też sama nie wiem co mam myślec i robic... Proszę o radę.
            Mój synek również urodził się ze spodziectwem. Niebawem po narodzinach nas o ty
            poinformowano. Ponieważ byliśmy w szpitalu dośc długo (wcześniaki), w
            międzyczasie odbyła się konsultacja chirurgiczna i podobno to spodzictwo mojego
            synka to jak nie spodziectwo. Początkowo usłyszałam, że wręcz nie trzeba nic z
            tym robic, a jeśli już będziemy chcieli skorygowa tę wadę to i tak trzeba
            poczekac aż "instrument" podrośnie i bedzie to raczej wręcz zabieg kosmetyczny...
            Ale podczas każdej kontroli stawów biodrowych u chirurga dziecięcego, jak
            równiez podczas naszego pobytu na chirurgii gdy synek miał usuwaną przepuklinę
            pachwinową podpytywałam również o ten temat. Opinie są wciąż takie same - to
            spodziecto bardzo niewielkie, wręcz znikome.
            Już sama nie wiem co mam robic.
            Osobiście, jeśli trzeba coś podobnego zrobic, wolałabym jednak czym prędzej,
            póki dziecko nie jest tak do końca "kumate" - widziałam jak chłopcy w wieku 3-4
            lat reagują na majstrowanie w tamtych okolicach ich ciałka... sad
            Doradźcie proszę!!!

            Ania - mama Mai, Kamila i Przemka (*)
    • kaja813 Re: spodziectwo 19.04.07, 16:46
      czy ktos byl z dzieckiem w wojewodzkim w gdansku operowany
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka