Dodaj do ulubionych

Paweł (3,5)

07.05.07, 07:58
- chesz Pawełku zrobić kupkę?
- nie, dziękuję.
Obserwuj wątek
    • madziaaaa Re: Paweł (3,5) 07.05.07, 09:33
      a to u nas standardowa odpowiedźsmile
    • edelka Re: Paweł (3,5) 09.05.07, 13:40
      Natalka (prawie 16 miesięcy) stęka w wiadomym celu i jak pytam: robisz kupkę? to
      uparcie mówi za każdym razem "niee"smile
      a czasem to nawet nie muszę pytać, tylko spojrzę, a ona sama:'Niee"wink
      • jonowo Paweł (3,5) 22.05.07, 19:54
        Mój też Pawełek 3,5, zawsze tak odpowiada na kupke, woła w trakcie uncertain , a
        siusiu już robi sam smile
        ostatnio jak chciał żebym mu coś wycieła z gazetki to poprosił:
        - Mamusia pokrój to bo Pawełek tak ładnie prosi. smile
    • iwles Paweł (3,9) 28.06.07, 07:59
      strasznie płacze, tak naprawdę to " o nic".
      - dlaczego płaczesz Pawełku ?
      - dla-a-tego !!
      - masz jakąś przyczynę tego płaczu?
      - ta-a-ak !
      - jaką ?
      - i-i-inną !!
      • milarka Re: Paweł (3,9) 28.06.07, 11:05
        smile)
        oj, jak ja lubię tego Pawełka smile))
      • czarna_maruda Re: Paweł (3,9) 06.07.07, 22:55
        iwles napisała:

        > strasznie płacze, tak naprawdę to " o nic".
        > - dlaczego płaczesz Pawełku ?
        > - dla-a-tego !!
        > - masz jakąś przyczynę tego płaczu?
        > - ta-a-ak !
        > - jaką ?
        > - i-i-inną !!
        >
        >

        Bombowe smileSpadłam z krzesła smile
    • iwles Paweł (3,9) - o kupie będzie ;) 13.07.07, 01:33
      Paweł siedzi na sedese. Kupa ma iść, ale coś długo jej nie ma.
      Ja pospieszam:
      - no kupa ! wychodź ! Idziesz czy nie ?
      Paweł:
      - Nie idzie, zatsymała się. Ma cerwone światło.
      Po chwili:
      - Jus zielone światło. Kupa idzie.
    • iwles Re: Paweł (3,10) 24.07.07, 11:40
      Okna pokoiku wychodzą na ulicę, gdzie często grupki młodziezy sobie spacerują.
      Wczoraj leżymy sobie tuż przed snem. Z daleka już słychać głośną młodzież.
      Paweł już w lekkim półśnie mówi nagle głośno:
      - o kulwa !
      - Paweł, tak się nie mówi, to brzydkie słowo!
      - to nie ja, tak powiedział jakiś chłopak za oknem.
    • iwles Paweł (4) 05.09.07, 16:19
      Po powrocie z przedszkola.

      Pytam, co było do picia
      - kompocik. Z warzyw.
      - chyba z owoców ?
      - NIE ! z warzyw !
      • driadea Re: Paweł (4) 05.09.07, 16:22
        Rabarbarowy? smile
      • moofka Re: Paweł (4) 05.09.07, 22:26
        dobre smile
        u mojej siostry w przedszkolu był z wiadra tongue_out
    • iwles Paweł (4) - nowe słowo :) 11.09.07, 22:54
      Przechodząc z jednego pokoju do drugiego - ja mówię:
      - chodź po drodze do łazienki, zrobisz siku.
      Paweł:
      - co to podroga ?
    • iwles Paweł (4 lata) - kelner 12.11.07, 12:23

      podczas zabawy
      - kawa, proszę
      - dziękuję, mmmm pyszna
      - jeszcze kawa, proszę
      - już dziękuję, pijam tylko 1 dziennie
      - to teraz masz wódkę, proszę.
      • iwles Re: Paweł (4 lata) - kelner 14.11.07, 09:03

        zapomniałam dodać, że w/w kelnerem był Paweł nie ja wink
        • szaraiwka Re: Paweł (4 lata) - kelner 10.12.07, 23:41
          Iwles umarlam ze smiechu, musze czesciej zagladac smile
    • iwles Paweł (4,4) 05.02.08, 00:10

      ... wyciera zachlapany swój stołeczek moim ręcznikiem.
      - to jest m.ó.j. ręcznik !
      - ja tylko pożyczyłem...




      -
      • lila1974 Re: Paweł (4,4) 05.02.08, 16:11
        No co, przecież się nie czepiłas, ze WYCIERA tylko, że TWOIM
        ręcznikiem, tak?

        Myśl złapał całkiem lotnie tongue_out
    • iwles Paweł (4,5) 03.03.08, 07:57

      -Kto Cię tak nauczył ładnie tańczyć Pawełku ?
      -babcia
      -tańczycie sobie z babcią czasami?
      -nie bardzo....
    • iwles Paweł (4,5) - samochodziarz 29.03.08, 18:32

      Oglądamy zdjęcia w ubiegłych wakacji.
      - To jest Kasia, to ciocia Stasia, a ta dziewczynka? Jak miała na
      imię? - dopytuję.
      - nie pamiętam, ale przyjechała Toyotą.
      • mathiola Re: Paweł (4,5) - samochodziarz 30.03.08, 23:35
        hehe smile)
        ubawiło mnie smile)
    • iwles Paweł (4,5) 08.04.08, 23:42

      Po tygodniu siedzenia tylko ze mną w domu (chory był) w sobotę rano
      wstaje zaspany, przychodzi do mojego łóżka i w płacz.
      - co się stało ?
      - Znowu jesteś ty !!
      • mathiola :D 23.04.08, 22:28
        Nie ma jak kochające dziecko wink)
        Nasz syn kiedyś w podzięce za trzeci z kolei wolny wieczór tatusia
        (rzadkość), nawiązał z nim taki dialog:
        - tato, kiedy znowu będziesz musiał pracować wieczorem?
        - nie martw się synku, na razie wieczory będę miał wolne, możemy się
        bawić w co tylko zechcesz
        - no tak, ale kiedy będziesz znowu musiał pracować?
        - a czemu pytasz?
        - bo ja tak lubię spędzać wieczory tylko z mamą, w ciszy... smile)
    • iwles Re: Paweł (4,5) 23.04.08, 22:09

      Paweł bawi się smochodami w wypadki.
      Ciągle kraksy, zderzenia, dachowania, pisk opon, efekty ustne BUM,
      PFFFF itp....
      W pewnej chwili podchodzi do mnie z jednym resorakiem:
      - wyjmij baterie
      - ale jak wyjmę, to samochód nie będzie świecił i wydawał dźwięków.
      - tak, chcę. Bo ja lubię ciszę i spokój.
    • iwles Paweł (4,5) 25.04.08, 21:18

      Po południu byliśmy w hurtowni zabawek i Paweł wybrał sobie jeden
      samochodzik.
      Wieczorem, tuż przed snem, z leka łamiącym się głosem:
      - ja bardzo tęsknię za wszystkimi resorakami, które zostały w
      hurtowni sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka