Dodaj do ulubionych

Rozcięta powieka

10.07.07, 11:33
Wczoraj moj prawie 2letni synek bawiąc sie z dziadkiem wpadl na kant wersalki i rozciąl sobie powiekę (juz prawie skroń). Wyglądalo groznie, krew zalala oko. Teraz ma spuchniętą powiekę, na ranie strupek. Nie poszliśmy do lekarza, ale zastanawiam sie nad tym. Moze w takiej sytuacji trzeba tą spuchnietą ranę czymś posmarować?
Nie mogę dojśc do siebie, w dodatku od sierpnia synek zostaje pod opieką tesciow. A mlody znów szaleje. Ja znam jego mozliwości oni , wygląda na to, że nie...
Obserwuj wątek
    • olamazur Re: Rozcięta powieka 10.07.07, 12:19
      Mojemu się też zdarzyło parę razy. Choć przyznam, że Twój opis brzmi dużo
      poważniej. U nas była po prostu mała ranka, taka czerwona kreseczka, a w koło
      trochę zaczerwienione. Do lekarza z takimi rankami nie chodzimy, niczym nie
      smarujemy i nie zaklejamy, jak rana "oddycha", to się szybciej goi. Pozdrawiam!
      • alfa36 Re: Rozcięta powieka 10.07.07, 13:20
        Dzięki za odpowiedź. Mlody jest wyjątkowo wytrzymalym dzieckiem, ale okolic oka dotknąc nie pozwala. Mam nadzieję, ze opuchlizma wkrótce zejdzie.
        • mika_007 Re: Rozcięta powieka 10.07.07, 18:13
          próbuj przemyć miejsce patyczkiem od uszu zamoczonym w wodzie utlenionej w
          formie płynnej lub żelowej
          później możesz smarować alantanem -szybko i ładnie goi
          • dorotamakota1 Re: Rozcięta powieka 10.07.07, 18:47
            patyczkiem????
            Żadnym patyczkiem!!!!!
            Przecież takie przemywanie okolicy oka patyczkiem może skończyć się
            tragicznie!!!!
            • mika_007 Re: Rozcięta powieka 11.07.07, 11:25
              dorotamakota1 napisała:

              > patyczkiem????
              > Żadnym patyczkiem!!!!!
              > Przecież takie przemywanie okolicy oka patyczkiem może skończyć się
              > tragicznie!!!!

              jeśli rodzic umie to nic się nie stanie
              jeszcze nie widziałam przypadku żeby ktoś patyczniem oko wydłubał
              szczególnie jeśli ranka jest NA powiece a nie na oku
              bez paniki i oburzenia
              nie raz przemywałam dzieciom powieki w ten sposób -wierz lub nie ale oczy
              mają smile

              jeśli rana się zasklepia i nie rozłazi to nie ma co panikować
              jeśli coś się paskudzi -pojechałabym chociaż do pediatry żeby ocenił stan rany -
              najwyżej on skieruje bądź nie do szpitala
              • dorotamakota1 Re: Rozcięta powieka 11.07.07, 21:15
                Przede wszystkim nie ma co przemywać a już na pewno nie patyczkiem!

                Dobrze, że twoim dzieociom nic się do tej pory nie stało. Nieradzę ci stosować
                takich metod w przyszłości. Oko jest bardzo delikatnym narządem a ty świadomie
                narażasz dzieci na rychłą utratę wzroku.
                Przy poruszeniu się podczas przemywania patyczkiem nie wydłubiesz oka, ale
                skutecznie je uszkodzisz.
    • korneliap to powinno sie zszyc 10.07.07, 19:05
      teraz juz chyba za pozno ale taka rana powinna byc zszyta.
      pol roku temu moja mala posliznela sie ww wannie rozcicecie kolo brwi.
      Maz wtedy tez mowil po co to jechac ale pojechalismy na ostry dyzur i
      faktycznie miala zalozony 1 szewek
      Taka rana lepiej sie potem goi

      A wcale u nas to drastycznie nie wygladalo co do ilosci krwi ale widac bylo jak
      ta rana jest tak jakby rozchylona
      Poza tym zwrocono nam uwage zeby obserwowac dziecko pod katem czy nie mialo
      jakiegos wstrzasu bo to jednak bylo uderzenie
      • alfa36 Obserwacja dziecka 10.07.07, 22:44
        Pomyślałam o pogotowiu ale krew szybko zatamowalismy no i uspokoili mnie (tesc, tesciowa i mąż). Trudno, stało sie. Mam pytanie co o obserwacji dziecka... mlody dziś jeszcze szybciej biegał, skakał, oczywiscie wszystko sam. Już za nim nie nadążam, albo tak mi się wydaje, bo teraz nie biega tylko on, ale ja za nim.
        • korneliap Re: Obserwacja dziecka 11.07.07, 09:01
          mielismy patrzec czy nie zachowuje sie inaczej niz zwykle, czy nie wymiotuje i
          takie tam nie pamietaj juz dokladnie

          Nawet lekarz sie pytal czy chcemy mala zostawic na noc na obserwacje
      • fasolka99 Re: to powinno sie zszyc 11.07.07, 10:22
        Podzielam zdanie Kornelii - jesli rana jest taka paskudna jak to wynika z
        opisu, rozlazi sie np. to nalezy zszyc albo zlepic specjalnym
        plasterkiem "szwopodobnym", generalnie wizyta u lekarza. Szczegolnie, jesli
        jest to okolica oka. Ale teraz to juz a pozno na zszywanie. Jednak jesli dalej
        jest spuchniete, to od lekarza bym poszla. Z przemywaniem kolo oka nalezy
        bardzo uwazac. Niestety wiele zalezy od doswiadczenia rodzicow smile w ocenianiu
        ran. Na mnie tez niedawno tesciowie i Maz patrzyli dziwnie jak nasz
        czteroipollatek trzasnal sie w warge i ja kazalam sie zbierac i jechac na ostry
        dyzur :0 Mamy trojke lobuziakow i rany nam niestraszne, ja nie naleze do
        panikar, wiec byli w lekkim szoku. Ale mi wystrczylo zerkniecie na dziure,
        ktora mial na wardze smile Zalozone 4 szwy. Nastepnego dnia juz szalal po swojemu,
        zagoilo sie bardzo szybko. A szwy zjadl, wiec nawet zdejmowania nie bylo smile
        • korneliap Re: to powinno sie zszyc 11.07.07, 11:57
          aha no i jeszcze jedno Dzieki temu ze to bylo zszyte + pewnie samrowanie
          contratubexem blizna jest juz malo widoczna
          a wiadomo to dziewczynka wiec nie chce zeby miala do mnie pretensje na
          starosc smile
    • alfa36 Re: Rozcięta powieka 11.07.07, 21:49
      Poszłam dziś do lekarza. Dr stwierdziła, że nie mogl sie bardzo uderzyć, bo nie ma zsinienia, a miejsce bardzo ukrwione, tuz obok mocnej kosci, stąd duże krwawienie. Ranka zasuszona. Kazala przemywać solą fizjologiczną i smarować detreomycyną. Co do tej masci, to sama nie wie wiem, bo jednak nie jest przeznaczona do oka, a ranka blisko oka. Dr stwierdzila, że prawdopodobnie nie zszyli by tego dziecku, bo trzebaby dziecko uspić, więc korzyśc mala w stosunku do ryzyka. Nie wiem, czy mowila to, zeby mnie pociesyć, czy tak by bylo rzeczywiscie. A doświadczenia dużego nie mam, bo to nasza pierwsza powazna rana i oby byla ostatnia. Dziękuję za odpowiedzi. Smutno mi jak patrzę na synka. Bardzo sie o niego boję.
      • alfa36 Dodam jeszcze 11.07.07, 21:50
        Niestety, nie mozna zastosowac masci przeciw bliznom, bo to takie miejsce.
        • korneliap 2 rzeczy 12.07.07, 09:18
          dzieci nie usypia sie do szycia
          Małej znieczulili miejscowo i nic nie bolało.
          Zeszła z łozka i powiedziała im : To glupia wanna mnie udezyla smile

          Czemu nie mozesz smaroac masia na blizne?
          Rozumiem ze jezeli nic tam nie bedzie widac i tak
          ale nie rozumuem czemu bo to takie miejsce Juz nie wiem gdzie ma to rozciecie?
          • korneliap Re: 2 rzeczy 12.07.07, 09:20
            przeczytalam raz jeszcze napisalas powieke
            te masc nie trzeba mocno wsamrowywac na powieke mozesz moim zdaniem tak samo
            ale najlepiej jak dziecko spi to nie bedzie tego rozmazywac
            • alfa36 do korneliap 12.07.07, 13:11
              Piszesz o masci na blizny?
              Co do zszycia... nie poejchalismy i trudno, mogę co najwyzej miec wyrzuty sumienia.
              Ja z rozmowy z lekarzem zrozumielam, ze masci na blizny nie mozna stosowac blisko oka, bo one mogą sie wchłonąć przez skorę wlasnie do oka. Jak sie blizna zagoi to pojdę z tym do dermatologa (czy do okulisty?)
              Opuchlizna zeszła, jest strupek i lekkie zsinienie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka