alfa36
10.07.07, 11:33
Wczoraj moj prawie 2letni synek bawiąc sie z dziadkiem wpadl na kant wersalki i rozciąl sobie powiekę (juz prawie skroń). Wyglądalo groznie, krew zalala oko. Teraz ma spuchniętą powiekę, na ranie strupek. Nie poszliśmy do lekarza, ale zastanawiam sie nad tym. Moze w takiej sytuacji trzeba tą spuchnietą ranę czymś posmarować?
Nie mogę dojśc do siebie, w dodatku od sierpnia synek zostaje pod opieką tesciow. A mlody znów szaleje. Ja znam jego mozliwości oni , wygląda na to, że nie...