24.07.07, 08:42
mój synek wcześnie zaczął mówić.jak miał 19miesięcy były już krótkie zdania.
jednak jak skończył 2latka trochę zaczął się jąkać. np. jak chce powiedzieć :
"to jest zielony samochód" kilka razy (2,4) powtarza "to jest zielony" a
dopiero później jakby zaskoczy całe zdanie "to jest zielony samochód". czy to
jest normalne czy powinnam z nim iść do logopedy? czy to jest w ogóle jąkanie?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • katinka Re: jąkanie 21.09.07, 14:42
      Ja mam ten sam problem od 3 dni. Mój synek ma teraz 25 miesięcy i
      bardzo dużo mówi, pełnymi zdaniami.Wcześniej było wszystko ok a
      teraz zaczął się jąkać np. klilka razy powtarza wyraz "gdzie" a
      potem coś tam dalej albo "co" to jest. Nie wiem co się stało i boję
      się czy to nie jest początek jąkania się.Nadmienię, że pierwszego
      dnia po raz pierwszy obudził się w nocy z wielkim krzykiem tak jakby
      się czegoś przestraszył przez sen. Drugiej nocy to samo. Czy to
      jąkanie może mieć z tym coś wspólnego bo tak dziwnie się nałożyło?
      Iść z tym gdzieś?
      • madaw Re: jąkanie 21.09.07, 15:29
        Czesc,Moja coreczka ma teraz 3,5 roku,gdy miala 2,5 zaczela sie zacinac(bo tak sie mowi podobno,jakanie mozna stwierdzic w pozniejszych latach,np.ok 6 czy 7 roku).Trwalo to cale pol roku.Poczatki byly lagodniejsze a pozniej gorzej.Nie chce o tym nawet myslec.Poszlam do logopedy po 3 mcach,bo czekalam ze moze minie,bo duzo o tym czytalam i wszedzie pisalo ze mozna czekac.Bo moze to byc tylko takie rozwojowe.MOja mala tez zaczela bardzo wczesnie mowic,19 mcy i juz zdaniami.Pytalam logopedy czy nie za pozno przyszlam ale powiedziala ze absolutnie nie.W kadym razie chodzilysmy do logopedy co tydzien na godzinke.Lekcje u logopedy sa bardzo sympatyczne,nie ma sie czego bac.Wybierzcie sie.U mojej corci to minelo,czasem sie zdarzy ze powtorzy jaks sylabe ale jest ok.JA stwierdzilam ze u niej mial na to wplyw dentysta,chodzilismy na lapisowanie zabkow,3 wizyty co tydzien. I potem za 2 tyg. sie zaczelo.Pozdrawiam.
    • zyrafa8 Re: jąkanie 22.09.07, 13:05
      Roznie to bywa. Ale prawie na pewno moze to byc jakanie fizjologiczne. Moj Maly
      mial 1 rok i 3 miesiace jak zaczal mowic. Problemy z zacinaniem zaczely sie jak
      mial 2 latka i trwaly jakies 4 miesiace. Odwiedzilismy logopede i psychologa
      dzieciecego. Obydwaj powiedzieli, ze o ile nie bylo drastycznych wydarzen w
      zyciu dziecka lub wypadku (glowa), to powinno to samo przejsc. I przeszlo. Ale
      dostalam pare wsakzowek jak z dzieckiem postepowac.
      1. nie uswiadamiac go ze cos jest nie tak
      2. mowic wolno i rytmicznie
      3. nie przerywac mu, nawet jesli bardzo sie zacina
      4. skasowac TV (max 20-30 min dziennie), zero komputera
      5. unikac sytuacji ekscytujacych malucha
      6. miec duzo cierpliwosci
      7. nie poprawiac go
      8. duzo czytac, nawet spiewac (ale wolno i rytmicznie), nawet wystukujac rytm na
      raczce lub plecach
      • katinka Re: jąkanie 26.09.07, 14:38
        Wielkie dzięki.

        A tak przy okazji.
        W takim razie potrzebuje namiary na jakiegoś sprawdzonego logopedę w
        Warszawie. Jeśli ktoś może mi go polecić będę wdzięczna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka