Dodaj do ulubionych

bardzo ruchliwe dziecko

18.08.07, 23:10
witam! mam problem z moim 18 miesięcznym synkiem. Po prostu jest
bardzo ruchliwym dzieckiem. Nie umie zająć się zabawkami, ma
problemy z koncentracją uwagi, często budzi sie i wierci w czasie
snu. Po prostu sprawia wrażenie ciągle zajętego - nie jest nigdy
zmęczony, ciągle sie wierci, rusza, coś otwiera, zamyka, wychodzi.
Zaczynam się bać czy nie jest to moze ADHD. Czasami już wysiadam -
100% uwagi na synku. Rozmawiałam o tym z naszym lekarzem - i
rzeczywiście pani doktor stwierdziła że jest energiczny, ale tak
bywa u dzieci do 2 lat, a poza tym w czasie wizyty przesiedział u
mnie cały czas na kolanach więc lekarka stwierdział, że dzieci
nadpobudliwe tak sie nie zachowują, bo już krążyłby po gabinecie.
Kazał mu jednak podaweać kidabion przez 3 m-ce. Czy któraś z was
miła podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • pollyanna123 Re: bardzo ruchliwe dziecko 19.08.07, 12:16
      Też tak mam ze swoją małą, ale na razie nie myslę, że to ADHD, tylko po prostu
      natura. Nie zostawiam jej na chwilę samej, bo w ruch idzie wszystko, co sie da.
      Szuflady mam bez uchwytów. Serwetek, kwiatów i innych ozdób brak, na schodach
      bramki, torby wieszam wysoko, w kuchni taborety na leżąco, bo wchodzi na stół i
      wyżej... Mogę tak jeszcze wymieniać... Liczę,że około 2 roku zmądrzeje, bo
      jeśli nie, to mama może nie przeżyćsad Pozdrawiam i życzę cierpliwości!
      Aha - i nie zamierzam jej żadnymi farmaceutykami uspokajać.
    • anec-zka Re: bardzo ruchliwe dziecko 19.08.07, 14:54
      doskonale cie rozumiem.przezywam to na codzien,czasem naprawde mam
      juz dosc.moj syn to wulkan energii,nie wiem skad w takiej malej
      istotce taki poklad energii.jak jestesmy u lekarza reakcja jest taka
      sama,natomiast jak jest juz na "swoim"terenie to po prostu jakby
      piorun w niego strzelil,wszedzie go pelno.za tydzien konczy 2latka.
    • anec-zka Re: bardzo ruchliwe dziecko 19.08.07, 15:00
      a i jeszcze,rzeczywiscie nie ma co faszerowac naszych lobuzow
      farmaceutykami przeciez to musi kiedys minac.mam nadz,ze do tego
      czasu zostanie mi odrobina cierpliwosci i jakis wlos na glowiesmile
      pozdrawiam i zycze wytrwaloscismile
    • ziemianin_pl Re: bardzo ruchliwe dziecko 19.08.07, 17:57
      A powiedz jak zywisz swoje dziecko? co je, w jakich ilościach, jakie przekąski i
      co pije i w jakich ilościach?
      Pozdrawiam,
      Jacek
      • 111a4 Re: bardzo ruchliwe dziecko 19.08.07, 21:53
        Moja 26 miesieczna córka tez jest strasznie ruchliwa...Zabawka -
        jedna na 3 minuty,bajki nie obejrzy,z hustawki juz chce zejsc zanim
        ja posadze....i do tego ciagle cos mówi... Wstaje o 6,spac chodzi o
        20.30,nie spi w dzien.Cierpliwosc,cierpliwosc, cierpliwosc...Chyba
        tylko to nam pozostało.
    • bobusie Re: bardzo ruchliwe dziecko 19.08.07, 22:46
      na początku dzięki za odpowiedzi i słowa pocieszenia, że to nie
      tylko ja biegam za swoim maluszkiem - bo uwierzcie, jak patrze na
      dzieci znajomych to czasem aż mi sie ryczeć chce, zwłaszcza, że
      opieka nad synem spada głównie na mnie. Co do farmaceutyków to
      kidabion jest czymś w rodzaju tranu - ma te kwasy omega - ma więc
      oprócz poprawy koncentracji też wiele innych zalet (podnosi
      odporność, zmniejsza reakcje alergiczne). Z tym adhd to troszke
      jestem przeczulona bo pracuję w szkole z oddziałami integracyjnymi i
      coś o tym wiem z autopsji i jedno jest pewne ani dzieci ani rodzice
      nie mają łatwosad Nie wiem co to pytanie o jadłospis ma do tego, ale
      odpowiadam - jeszcze miesiąc temu popijał cyca. Teraz 2 razy
      dziennie bebiko, a tak poza tym chyba raczej standartowo dla 1,5
      rocznych pociech - kanapki z wędliną, serem, zupki, mięsko gotowane,
      jaj=ecznica, jogurty, kisiele, owoce, kaszki, parówki. Pozostaje mi
      tylko czekać, no i uzbroić się w cierpliwość. Pozdrawiam wszystkich
      gorąco!
      • bobusie Re: bardzo ruchliwe dziecko 19.08.07, 22:50
        jeszcze raz ja - do ziemianina - jeśli chodzi o przekąski to głównie
        chrupki i teraz owoce ogrodowe. Popija soczki, wodę, herbatki
        granulowane, czasem kubusia playa - ale jak go jescze nie pił to też
        był taki sam. Nie ppróbował jescze ani pepsi ani herbaty. A co do
        ilości to bardzo, bardzo różnie. Ale generalnie je mało bo nie ma
        czasu nawet by sobie usiaść i zjeść.
        • ziemianin_pl Re: bardzo ruchliwe dziecko 20.08.07, 01:02
          aha, no więc nasza córcia chrupki to je od wielkiego dzwonu, na defiladzie jak
          była znudzona czekaniem na czołgi wink a i tak głownie zjadała 1/5 a resztą mnie
          karmiła. pije tylko przegotowaną wodę, w zasadzie żadnych soków, herbatek itp.
          bo to niepotrzebny cukier. Jestem zdania, że jeszcze zdąży sie cukru objeść w
          życiu, a póki zębów dobrze się nie udaje umyć nie widzę powodu żeby ciągle miała
          cukier w ustach, bo przecież dziecko pije co chwilę. Jak sobie podsumujesz ile
          on wypija i przemnożysz to razy 13-15 g cukru na 100ml napoju, to wyjdą calkiem
          spore ilości. Dość maniakalnie się powtarzam, ale ponieważ nawet klasyczni
          dietetycy piszą, że dziecko powinno zjeść dziennie 45 g tłuszczu a więc 1/4
          kostki masła (idealnie zastępuje tłuszcz mleka matki, którego po odstawieniu od
          piersi nagle nie ma) ja na Twoim miejscu na tydzień-dwa bym przetestował
          odstawienie wszelkich źródeł słodkich cukrów i łyżeczką podawał to masełko, albo
          na kromeczkach pieczywa, ale nasza często nie chce buły tylko zjada samo masło z
          buły. Zaszkodzić nie zaszkodzi, a masło tańsze od jakiegoś tranopodobnego
          produktu z apteki. Pozdrawiam.
      • ziemianin_pl Re: bardzo ruchliwe dziecko 20.08.07, 00:50
        Pytam o jadłospis bo to mój konik. Poza tym w USA czy Anglii stwierdzono już
        jakiś czas temu, że słodzone napoje i batony, chipsy itp wysokocukrowe produkty
        sprzyjają nadpobudliwości, dlatego walczy się tam z automatami sprzedającymi te
        świństwa. Cukier po prostu już tak działa. Kiedyś dzieci nie poiło się soczkami,
        słodkich deserów też tyle nie było więc i ADHD nie było tak popularnym
        zjawiskiem. Kidabion jak piszesz jest źródłem tłuszczu, a wiec im go więcej tym
        mniej cukrów, stąd może działać uspokajająco. Oczywiście nie chce powiedzieć, że
        żywienie to jedyna przyczyna, są różne dzieci, różne charaktery itp. W każdym
        razie nasza córcia poza niewielką ilością owoców, w zasadzie nie spożywa
        łatwoprzyswajalnych cukrów, słodyczy. Oceniamy ją na całkiem spokojną. Jak się
        obudzi potrafi w łóżeczku od 8 do 10 drzemać z przerwami na przeglądanie
        książeczek, czy pogaduchy z misiami smile
        Bez klopotu potrafi np. przez kilkadziesiat minut bawić się w przynoszenie z
        pudła kolejnych zabawek, a potem ich odnoszenie i inne proste zabawy. Nie
        wykazuje niczego takiego żeby biegała od zabawki do zabawki, od czynności do
        czynności. Jak się położę na podłodze to sie kładzie kolo mnie i oglądamy sobie
        książeczki, albo rysujemy coś na tablicy znikopisowej. tak więc poza momentami
        buntu, że czegoś jej nie chce akurat dać czy zrobić jest całkiem spokojna. Nie
        będę nagle jej żywił "standardowo" czyli wysokocukrowo i niskotłuszczowo żeby
        zobaczyć czy się zmieni na gorsze smile.
        • bobusie Re: bardzo ruchliwe dziecko 20.08.07, 13:03
          drogi ziemianianinie.pl, co w takim razie je twoja dzidzia? Nie
          przeczę,że dieta ma na nasze zycie wpływ, ale dzieci mojej koleżanki
          jadaja podobnie i jakoś każde zachowuje się inaczej, poza tym mam
          siostrę - mam karmiła nas według tych samych reguł a jesteśmy
          zupełnie inne. Ponadto problem Adhd jest stosunkowo nowy, ale tylko
          dlatego, że wczesniej tego tak nie nazywano
    • ik_ecc Re: bardzo ruchliwe dziecko 19.08.07, 23:21
      ADHD nie da sie *na pewno* (przeprowadzajac odpowiednie testy
      fizyczne - mozgu) stwierdzic przed 9-tym rokiem zycia. Wszelkie
      diagnozy stawiane wczesniej sa "na oko" a wszelkie medykamentowanie
      sa dla wygody rodzica lub opiekunow.

      Moja corka tez ma "motorek w pupie", ale zadna sila nie zmusilaby
      mnie do dania jej jakickolwiek swinstw na to.
      • mammaciusia Re: bardzo ruchliwe dziecko 20.08.07, 09:40
        mój 15 miesięczny syn ma też motorek w dupce i wierci sie
        niemożliwie, ale myślę że to kwestia charakteru. Starszy syn był
        jego przeciwieństwem, spokojny, bawił sie sam , potrafił zająć sie
        czymś i godzinę a jak go posadziłam przy zabawce to siedział w tym
        samym miejscu az go zabrałam, od roku spał na tapczanie jak go
        położyłąm tak do rana, nic sie nie kręcił. Młodszy to jego
        przeciwieństwo, nie mogę go w łóżeczku położyć, bo sie obija o
        szczebelki - tak sie wierci, w dzień oczy muszę mieć naookoło głowy,
        nie ma 5 minut by czegoś nie narozwalał, gzdieś nie wszedł.
        Dzieciaki chowane podobnie, dieta też podobna i jakoś nie sądze by
        to minęło, chyba charakterek niestety męczący dla nas mam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka