dlania
13.09.07, 19:25
Zastanowiło mnie, dlaczego moje dziecko po powrocie ze żłobka rzuca sie na
jedzenie jak wilk. Przeczytałam jadłospis:
8.30-śniadanie
10.00- II śniadanie
11-11.30 - obiad
14-podwieczorek
Czy to ma jakies logiczne uzasadnienie, że wciska się w dziecko w ciągu 3
godzin trzy posiłki, w tym śniadanie i obiad???? A potem przez następne 4-5
godzin prawie nic (bo ten podwieczorek to jest śmieszny - Danonek,
galaretka...) To jak dziecko nie ma być głodne z rozepchanym rano żołądkiem?
Jak te godziny posiłków wyglądają w żłobkach/ przedszkolach Waszych dzieci?