20.09.07, 15:37
Mam pytanie.Zamierzam nie długo zapisac sie na basen z 2,5 letnim
synem.No ale ciezko jest mi sie zdecydowac bo zastanawiam sie czy on
sie nie rozchoruje po takim basenie jak bedziemy wracac do domu bo
wiadomo ze włosy bede musiala suszyc suszarka no i taki rozgrzany
jak wyjdzie.Autobusem to raczej na bank bedzie chory ale jak bym
jezdzila samochodem to jak myslicie?i jeszcze teraz taka zmienna
pogoda to nie trudno o przeziebienie.No i te zarazki.Napiszcie czy
wy chodzicie na basen i jak wyglada wasz powrot.Jak ktos by byl z
Torunia to milo by mi bylo jakby napisal cos o naszych basenach bo
przyznam szczerze ze bylam z 6 lat temu
Obserwuj wątek
    • ganetka4 Re: Basen 20.09.07, 15:57
      Cześć, ja chodzę ze swoim maluszkiem na basen, obecnie ma 14 miesięcy.
      Zaczęliśmy z nim chodzić w wieku 6 miesięcy.Do tej pory nigdy przez zajęcia na
      pływalni się nie rozchorował.
      Po prostu spokojnie, bez pośpiechy wyjdźcie z wody pod prysznic, potem
      szlafroczek, wysuszyć ciałko,uszka,włoski,ubrać, odczekać aż mały ochłonie,
      potem stopniowo ubierać w ubranie wierzchnie i dopiero do wyjścia - nam to
      zajmuje ponad pół godziny- nie śpieszymy sięsmile -jeszcze maluszek dostanie jakąś
      przekąskę.
      Jesteśmy z Katowic i chodzimy na basen, gdzie woda jest ozonowana ( nie chlorowana)
      Pozdrawiam Serdecznie.

      Oto moje szczęście:
      www.patryczekkarolek.bobasy.pl
      • tus-ka Re: Basen 20.09.07, 16:04
        my też z Katowic wink napisz, gdzie chodzicie na basen (na
        ul.Żelazną?), my jeździmy do Nemo do Dąbrowy Górniczej.
        • ganetka4 Re: Basen 20.09.07, 21:00
          Hej. Chodzimy do Swimmer na Żelazną, co niedziela. Mamy tam blisko. Pozdrawiam
          Oto moje Szczęście
          www.bobasy.pl/patryczekkarolek
    • tus-ka Re: Basen 20.09.07, 16:01
      My chodzimy z duzo młodszym synkiem na basen - w tej chwili ma 14 m-
      cy, a zaczęliśmy jak miał 11 m-cy. Wiadomo, że trzeba dziecku
      porządnie wysuszyć głowę, zawsze potem czapkę ubieramy no i jedziemy
      samochodem. Odkąd chodzimy nie miał kaszlu, kataru (choć w sowim
      życiu miał takowy 1 raz). Zarazki - cóż mogą być wszędzie, na
      basenie też, ale jakoś nie mam notorycznych obaw, że akurat na
      basenie coś "złapie". Dziecko sie dobrze bawi, my razem z nim i
      uważam chodzenie na basen za bardzo dobry pomysł, a 2,5 latkowi na
      pewno się spodoba (chyba, że bardzo boi się wody).
    • iwwona8 Re: Basen 20.09.07, 17:04
      My z córeczką zaczęliśmy chodzić na basen jak miała 2,5 miesiąca i
      od wrzesnia zaczniemy szósty rok jej pływackiej edukacji.Synek swoją
      przygodę z basenem zaczął w wieku 4 miesięcy.
      Dzieciaczki są zdrowe jak rybki a jeśli juz chorują to raczej na
      jakieś paskudztwo przywleczone z przedszkola niż na przeziębienia w
      wyniku przechłodzenia w wodzie.
      Od czasu, kiedy dziecko wyjdzie z wody do opuszczenia budynku
      pływalni jest dłuuuuuga droga i im dziecko młodsze, tym ta droga
      dłuższa (prysznic, wycieranie, ubieranie, pakowanie, suszenie
      włosów - wszystko razy dwa, bo jest rodzic i dziecko, potem
      jedzonko, mały odpoczynek po nim, następnie szatnia, buty, kurtki i
      dopiero wyjście). Myślę, że nie jest to jakiś problem.

      Polecam serdecznie pływanie z dziećmi, bo to wspaniale integruje
      rodzinkę, no i jest pretekst, żeby troszkę mięśnie rozruszaćsmile
      Nie wspomnę o takim plusie, że dziecko oswaja się z wodą i nie
      wiadomo kiedy samo zaczyna pływać.
      Pozdrawiam
    • marysienka110 mysle ze napewno bedzie OK 21.09.07, 12:26
      Dlaczego sie tyle nad tym zastanawiasz?
      Mozecie przeciez chwile poczekac zeby ostygl. A sport raczej wmacnia
      odpornosc niz ja oslabia.
      My chodzimy i chodzilismy z synkiem na basen regularnie a w lecie nad
      jezioro. I to dosc niezaleznie od pogody od kiedy skonczyl 3 miesiace.
      • jedna_mamino Re: mysle ze napewno bedzie OK 22.09.07, 00:06
        jw
        sa cztery punkty dobrego zachowania sie po basenie i nie wazne czy
        samochodem czy pieszo czy autobusem
        1.po wyjsciu z wody-kapiel
        2.dokladne wysuszenie dziecka-ochlodzenie
        3.spokojnie ubrac i odczekac jeszcze na basenie,wyjsc z przebieralni
        na hall czy salke,nie zakladac jeszcze ciuchow wyjsciowych(mala
        przekaska)
        4.wyjscie na zewnatrz-czapka,szalik-jezeli podoga tego wymaga
        wystarczy nie byc pospiesznym i pozwolic sobie na relaks,bo w sumie
        basen to relaks i zabawa dla dziecka
        nie ma nic lepszego jak plywanie w kazdym wieku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka