15.07.03, 11:28
W jaki sposób moąna pomóc dziecku w nauce mówienia. Basia ma 11 miesięcy
Obserwuj wątek
    • mirka17 Re: mówienie 15.07.03, 12:09
      Mów do niego, śpiewaj mu, opowiadaj, pokazuj obrazki (najlepiej z podpisem abyś
      zawsze nazywała pokazaną rzecz tak samo). Mów do niego pojedyncze słowa, proste
      krótkie zdania, często powtarzaj te same słowa, wskazuj co one oznaczają.
      Dzieci łapią słowa i w ogóle mowę w różnym wieku - niektóre roczniaki mówia
      sporo a niektóre trzylatki ledwo ledwo - więc nie wymagaj zbyt wiele. Powtarzaj
      ćwiczenia i cierpliwie czekaj na efekty. Mirka17
      • magda0 Re: mówienie 15.07.03, 23:14
        Ale czy to nie za wczesnie? Moze po prostu dac dziecku czas, wszystko
        przychodzi w swoim okreslonym porzadku, i podobno tez jest tak ze kiedy dziecko
        musi duza uwage zwracac np. na nauke chodzenia bo 11 miesiecy to taki czas to
        nie moze zajmowac sie mowieniem, pozdro, Magda.
        • dora31 Re: mówienie 16.07.03, 10:24
          hej!
          Mów do niej dużo,opowiadaj co robisz...
          Mój synek ma teraz 10 miesięcy i układa proste zdania typu:"Nie mam .Daj mi".
          Zaczął powtarzać wyraźnie wyrazy,gdy miał 8 miesięcy,szybko tez gaworzył-bo
          miał wtedy niespełna 2 m-ce.
          Ja od samego początku dużo do niego mówiłam,czytałam książeczki...
          Jednak pamietaj,że każde dziecko rozwija sie indywidualnie i nie ma
          niepokoju,że 11 miesięczniak nie "mówi".
          Mój starszy synek zaczął mówić dopiero jak miał 16 m-cy,a teraz "paszcza mu
          sie nie zamyka".
          pozdrawiam
          Dorota
    • kassik Re: mówienie 16.07.03, 12:00
      Mój mały też ma 11 miesięcy i jeszcze nie mówi. Uważam, że to normalne.
      Kacperek bardzo dużo rozumie i można powiedzieć, że prosi o naukę bo w kółko
      pokazuje na różne przedmioty i pyta (gestem i dźwiękiem) co to jest.Potrafi na
      zmianę podnosić dwie zabawki i kazać je nazywać. A jaki jest przy tym skupiony.
      Uważam, że dziecko zacznie mówić w odpowiednim dla niego czasie. Jasne, że
      wierszyki, piosenki i czytanie książeczek mu pomogą. Chociaż bywają wyjątki.
      Mój kuzyn nie mówił do 3 roku życia. Wszystko pokazywał. A potem rozgadał się
      na dobre.
    • maga102 Re: mówienie 16.07.03, 12:57
      Dziewczyny o czym wy tu mówicie? Może ja jestem jakaś nienormalna, ale
      11miesięczne niemowlę raczej chyba powinno się zająć nauką bądź doskonaleniem
      chodzenia, a nie mówieniem.
      Mam 21miesięcznego synka, który jeszcze nie mówi dobrze.
      W wieku 8-10 miesięcy, owszem, mówił mama, tata, baba. Ale to było bez
      zrozumienia, ot takie powtarzanie, nie bardzo można nazwać to mową.
      Jak skończył półtora roku to dopiero zaczął prawdziwą naukę mówienia.
      Owszem, jestem jak najbardziej za tym by dziecku czytać, śpiewać i dużo do
      niego mówić, ale bez przesady, nie wymagajmy, zeby 11-miesięczne niemowlę
      mówiło.
      Myślę, ze dziecko powinno rozwijać sie swoim własnym tempem, nic na siłę.
      Dotyczy to mówinie, chodzenia i wszystkich innych umiejętności, które wpajane
      na siłę mogą tylko dziecko zniechęcić.
      Pozdrawiam
      Magda
      • grzalka Re: mówienie 17.07.03, 14:36
        Mów do niej, czytaj jej, opowiadaj. Nie zagaduj na śmierćwink. To jak szybko
        zacznie mówić jest raczej genetycznie uwarunkowane, ale jak do niej będziesz
        dużo mowić, to ona będzie dużo rozumieć. A tak w ogóle to gadający zdaniami 11
        m-czniak to raczej rzadkość i tym się nie sugeruj. Pozdrawiam
    • mausi12 Re: mówienie 18.07.03, 22:37
      Dziewczyny! to powiedzcie mi dlaczego moje dziecko jeszcze nie mowi
      normalnie,a ma juz 2,5 roku?Rozwija sie prawidlowo,ale prawie NIC nie mowi!!!
      • mamajedruli Re: mówienie 21.07.03, 19:03
        Mój ancymon zaczął mówić jak miał 3,5 roku. Wszystko co do niego mówiłam
        rozumiał i wykonywał (jeśli miał ochotę) nawet złożone polecenia ale nic nie
        mówił, nawet mama czy tata. Ale jak zaczął... teraz mówi nawet przez sen. Mówi
        całyczas i zawsze i cały czas się pyta "dlaczego". A ajk skończymy wyjaśniać
        jakiś problem (np. dlaczego pada deszcz) mówi: wyjaśnij mi to jeszzce raz bo
        nie zrozumiałem. Spoko dziecko (jeśli jest zdrowe) samo ruszy z mową i to tak,
        że daj mam Boże siły by to wytrztmać. więc nie wpadaj w panikę,może niektóre
        dzieci mówią mając 11 miesięcy a inne gdy maja 3 lata ale kto będzie je kiedyś
        w życiu pytał "Przepraszam ale ile miesięcy miał pan gdy zaczął pan mówić" smile.
        Pozdo mamajędruli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka