111a4
04.10.07, 20:52
Przez 2 lata niania opiekuje sie córka. Wczoraj stwierdzila,ze
chciałaby dostawac wiecej pieniedzy - do tej pory placilam jej 4
zł ,teraz chce 5 . Nie robi nicc innego oprócz opieki nad dzieckiem.
Problem w tym,ze juz teraz oddawałam prawie pol wyplaty na nianie,a
co dopiero teraz ,kiedy chce wyzsza stawke. Bylam juz w jednym
przedszkolu,jest szansa ze mala przyjma (ma 2 lata i 4 miesiace).
Mam jednak obawy,czy nie jest za mala. Planowałam przedszkole od
przyszłego roku a tu nagle taka sytuacja...Mam zal do niani,to mloda
studentka, kiedy tylko chciala miala wolne,np:2 tygodnie kiedy
musiala odbyc praktyki, w piatki kiedy musiala jechac na
uczelnie,przed sesja tez chciala wolne bo nauka...Rodzina stawala na
głowie,kto mogl bral wtedy urlop (ja takiej mozliwosci nie mam -
pracuje w szkole).Wiem,ze kazdy chce dla siebie jak najlepiej,ona
chce wiecej pieniedzy,ja wiem,ze dziecku z nia dobrze...Co radzicie?