Dodaj do ulubionych

jakich ciuszków wam brakuje?

30.07.03, 12:37
Wlaśnie rozpoczęłam pracę jako projektantka w firmie produkującej odzież dla
dzieci.
Drogie mamy napiszcie czego wam brakuje, jak również co was denerwuje w
rzeczach które już są na rynku!
Może coś da się z tym zrobićsmile
Pozdrwaiam,
Viola
Obserwuj wątek
    • aniamr Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 13:00
      Cześć!!
      Fajny temat. Zacznę od bielizny. Trudno dostać body, ale z koszulką na
      ramiączkach - bardzo dobra rzecz na upały.
      Zdecydowanie nie stosowałbym guziczków w ubrankach dziecięcych szczególnie gdy
      są rozpinane w kroku. Dostałam parę pajacyków tak zapinanych, ale nie zdawały
      egzaminu, bo sie te guziczki ropinały.
      Ja już prawie od pierwszego miesiąca życia ubierałam małą jak większe dziecko
      tzn. jak gdzieś wychodziłyśmy to nigdy nie była w śpiochach czy temu podobnych
      ubrankach, sukienusia, ogrodniczki to było to w czym mi sie najbardziej
      podobała. Teraz już jest więcej ubranek tego typu dla takich kruszynek, ale
      niekiedy ich styli kolorystyka pozostawia wiele do życzenia.
      Jak jeszcze mi cos przyjdzie do głowy to napiszę.
    • ann_mart Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 13:02
      Na razie przychodzi mi do głowy tylko jedno, mogłabym to określić jako za
      krótkie rękawy. Wyjaśniam mój syn jest wysoki ma rok i 5 miesięcy i mierzy 89
      cm. Ubranka kupuję mu rzcz jasna na rozmiar 92 (teraz), trochę za duży. W
      zasadzie powinien mieścić się w 86 ale rękawy sięgają mu do połowy
      przedramienia. I tak długoś bluzy dobra, szerokość dobra, rękaw za krótki.
      Zmierzyłam ma tą samą długość co w rozmiarze 80 tylko bluza jest szersza.
      Dotyczy to prawie wszyskich firm polskich, zagraniczne mają dłuższe rękawy.
      Czegoś mi jeszcze brakował, ale w tej chwili nie pamiętam, postępująca
      skleroza wink)))), jak mi się przypomni - napiszę.
      • mamamona Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 13:14
        mi brakuje pajacyków na lato - krótki rękaw i nóżki. takie pajace w wersji
        długiej sprzedaje m.in.Mothercare, są rozpinane wzdłuż ciała aż do nóżek.
        wersja lato u nich przemknęła. w ogóle rozwiązania firm zagranicznych są
        bardzo funkcjonalne.

        a czego na pewno mi brakuje??? mądrych czapeczek i letnich i zimowych, z
        jakimś sprytnym estetycznym rozwiązaniem zasłaniania uszków (może być zapinane
        na lato, ale koniecznie cos ładnego by nam się przydało). dostałam kiedyś z
        usa czapeczkę z daszkiem (model bejsbolówki), która miała nauczniki zapinane
        na rzep pod brodą lub na czubku głowy. na dodatek na świetna czapeczka miała
        polar od wewnątrz, na lato bardzo nam się przydała. mimo usilnych prób nigdzie
        nie znalazłam podobnego rozwiązania.

        polskie firmy starają sie już bardzo dostarczyć odpowiedni produkt, często
        jednak obserwuję jakieś takie nasze polskie rozwiązania - jak guziczki zamiast
        napów (co za bzdura, nie dość, że rozpinanie i zapinanie takiego ciuszka to
        mordęga, to jeszcze przy częstym uzywaniu zaczynają się po prostu same
        rozpinać), albo jak fajny letni strój który kupiłam w 5.10.15 - takie
        połączenie bluzeczki z krótkim rękawem ze spodenkami, które ma zapięcie (3
        napy podszyte od wewnętrznej strony tkaniną, nic nie dającą) na pleckach!!!!
        moja córka ma 10 miesięcy, duzo czasu w ciągu dnia już spędza w pozycji
        siedzącej lub stojącej, ale wciąz śpi w ciągu dnia, i te napy naplecne to
        koszmar (że nie wspomnę przewożenie w foteliku samochodowym).

        pozdrawiam,
        Mona mama Polci
      • skarolina Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 15:01
        ann_mart napisała:

        > Na razie przychodzi mi do głowy tylko jedno, mogłabym to określić jako za
        > krótkie rękawy.
        > I tak długoś bluzy dobra, szerokość dobra, rękaw za krótki.
        > Dotyczy to prawie wszyskich firm polskich, zagraniczne mają dłuższe rękawy.

        A to ciekawostka, bo mnie z kolei do rozpaczy doprowadzają dresy i piżamki z
        nieproporcjonalnie długimi rękawami w stosunku do długości bluzy. Szlag mnie
        trafia, bo zwykle jest tak, że jeśli bluza od dresu czy bluzka od piżamy
        zasłania nerki, to spodnie są ze dwa rozmiary za długie. Z kolei, jak Gabryśka
        dorasta już do spodni i rękawów, to ma plecy na wierzchu.
        Dlatego postuluję, dłuższe bluzy, nie takie za pępek :-, ale żeby nie trzeba
        było przy tym zawijać rękawków i nogawek.

        pozdrawiam,
        skarolina
    • izunia6 Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 13:06
      Nie wiem o jakie dzieci ci chodzi, ale największa
      katastrofa jest z ciuchami dla nastolatków. Taki mierzy
      juz 160 cm, ale jest chudy jak patyk. Nie ma dla
      osobnika(osobniczki) już rzeczy dziecięcych, a dorosłe
      (męskie przewaznie zaczynają się od M) są za szerokie. Z
      dziewczynkami jest trochę lepiej, powstało ostatnio pare
      firm (patka, pesto, zigzag) które zajęły się tą grupą
      społeczną. O bieliźnie i butach już nie wspomnę, bo to
      wogóle jest katastrofa!
    • jagasz Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 13:21
      Po pierwsze body: jeżeli są to body bez żadnych zatrzasków z boku (chodzi mi o
      otwór na głowę) tylko z takimi pęknięciami, to bardzo często jest tak, że te
      pęknięcia powodują zbyt duży otwór i efekt jest taki, że body się zsuwa na
      ramię i dziecko jest w połowie gołe.
      Guziki w spiochach odpadają.
      Czasami bluzeczki mają za mały otwór na głowę (jeżeli nie ma żadnych guziczków,
      lub zatrzasków).
      Na razie to tyle.
      • viola000 Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 13:27
        Dziękuje bardzo za cenne uwagi. Zgadzam się z nimi w 100%.
        Również ciekawi mnie co młode mamy potrzebują z ciuszków, a czego nie mogą
        nigdzie kupić.
    • agaj111 Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 13:29
      Pamiętam, do szału mnie doprowadzało, gdy moja córeczka buła, tuż po urodzeniu
      i jeszcze nie trzymała główki, body które zakładało się przez głowę, nie ma
      szans aby takiemu dziecku włożyć coś przez głowę, ale takie body rozpinane do
      dołu znalalłyśmy jeszcze, gdy była malutka. Natomiast gdy osiągneła wzrost 80
      cm, nigdzie, wżadnym sklepie nie mogłam i jeszcze nie dostałam body rozpinane
      do samego dołu. Wszystkie od 80 cm są już wciągane prez główkę. A nam okropnie
      brakuje tych rozpinanych do samego dołu, gdyż córeczka okropnie nie lubi się
      ubierać.
      Pozdrawiam.
    • ann_mart Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 13:44
      No więc dalej:
      1. pidżamki najlepiej się sprawdzają typu pajacyk (bo z innych się łobuz
      rozbiera), w zasadzie niedostepne w rozmairze większym od 86 Ja osobiście
      preferuję bez stóp, ale na zimę ze stopami lepsze. Rozpinane od góry do dołu
      (zatrzaski, NIE guziki) przynajmniej do rozmiaru 92 (bo takie dzieci na ogól
      się przewija jescze, czasami w nocy też)sad((
      2.kolorystyka ubranek dziennych "dorosła", z niewielka ilością dyskretnych
      ozdób, najlepsze aplikacje lub hafty, najgorsze naklejanki (znowu skleroza, nie
      mogę sobie przypomnieć jak to się nazywa, ale chyba będziesz wiedziałą o co
      chodzi),
      3. Czapki - już ktoś o tym pisał, na ogół mają niefunkcjonalnie rozwiązane
      nauszniki, w większości nie da się jednocześnie nakryć obu uszu równie dobrze
      (a głowa w normie 50 centyl) Katastrofa jest z czapkami letnimi dla
      dżentelmenów: bejsbolówki szyte są z grubego materiału, zbyt ciężkie na duże
      słońce, cienkie czapeczki mają albo za małe daszki, albo wcale
      4. rajstopy - błagam bez ozdób, gładkie (nie sposób dostać w normalnych
      kolorach)
      5. przydałyby się dla dzieci w wieku ok. roku (raczkujących i uczących się
      chodzić pajace "domowe", luźne, bez stóp, na zimę, w neutralnych kolorach co to
      nie żal szargać i pod kombinezon można włożyć jako ocieplacz. Uwaga dzianina
      musi być doberj jakości, nierozciągliwa i mięsista (miałam coś takiego ze
      stanów i tęsknięsmile))))
      6. skarpety z prawdziwymi, niespierającymi się, gumowymi antypoślizgami (i
      rajstopy) - wzór niedościgły przez polskich producentów - H&M
      7. rozmiarówka - dlaczego zachodnie rzeczy w tym samym rozmiarze są zawsze
      większe (i się nie zbiegają)
      • grajka11 Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 14:07
        Chciałabym poprzeć prośbę o body na ramiączkach i czapeczki z lekkiego,
        przewiewnego materiału z daszkiem dającym cień na buzię, bo jak odpowiedni
        daszek to reszta z grubego płutna, jak cienki materiał to daszek mikroskom.
        Nam osobiście brakuje cienkich spodenek, lużnych na chłodniejsze letnie
        wieczory - ja kupuję krótkie spodenki np. na metr dwadzieścia, zwężam w pasie
        i już mam długie spodenki dla Grzesia.
        Drugi problem to z odzieżą dla Kasi, jest bardzo szczupła i ma 152cm, spodnie
        dobre w pasie to 128 i tym sposobem ma 3 pary rybaczek. Z wielkim trudem można
        kupić spodnie o odpowiedniej długości i obwodzie pasa, dodam, że takich
        leszczy jak ona znam kilka w jwj otoczeniu więc wymieniamy się zdobytymi
        spodniami (szybciej rosną niż grubną), albo adresami sklepów, gdzie producent
        pomyślał o chudzielcach.
        Z mojej strony to narazie tyle.
        Pozdrawiam i życzę udanych pomysłów.
    • ewok Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 14:04
      No nareszcie ktoś się tym zajmie! Przede wszytkim więcej ubranek zapinanych na
      zatrzaski i suwaki, guziki są takie niewygodne, ciężko je pozapinać
      wyrywającemu się maluchowi, poza tym może on oderwać guzik i go połknąć. Więcej
      bluzek i bluz (np. z polaru) zapinanych, a nie wkładanych przez głowę
      (dzieciaki tego nie lubią) i koniecznie bez kapturów (bo się nie mieszczą pod
      kurtką). Spodenki z regulacją w pasie (dla grubych i chudych maluchów). Bardzo
      praktyczne są półśpiochy a niełatwo jest mi je zdobyć. Rajtuzy bez wzorów - bo
      gryzą. Pozdr
    • carmelaxxx Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 14:21
      ja mam ubranka kupowane dla synka w norwegii i tam sa swietne rozwiazania
      ubrankowe dla dzieci
      1. czapeczka z cieniutkiej welenki typu kominiarka (uszy szyjka zatoki
      zakryte) zakladana pod wierzchnia czapke.
      2. specjalna odziez wierzchnia przeciwwiartowa i przeciw deszczowa (maluch
      moze sie w kalurzach taplac i nic mu nie bedzie
      3. foliowy ladnie wykonany fartuszek (podobny do tych spzred 20 lat
      materialowych) sluzacy jako sliniaczek i ochrona przy zabawach z farbami itd.

      a brakuje:
      1. dobrych skarpetek bawelnianych ktore nie cisna i nie zjezdzaja z nozki
      2. czapek porzadnie wykonanych
      3. pajacykow powyzej 86 takich na dzien i na noc
    • hauck Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 14:23
      Hej!!!
      Jestem mamą dwulatka , i najbardziej co mnie męczy przy zakupach ciuszków to
      ich kolorystyka.Dla maluszków owszem są piekne,kolorowe rzeczy, natomiast dla
      dzieciaczków juz większych ostatnio można dostać ciuszki przeważnie w
      różnych odcieniach "zgniłej" zieleni. Marzą mi się bluzy, bluzeczki, w
      pieknych zywych kolorach, do tego dobrane kolorystycznie spodenki, czy inne
      gatki 3/4 z wesołymi kieszonkami .Przeciez dzieciaki w wieku 2 lat jak i
      wcześniej uwielbiają samochody, ciazarówki, traktory, pociągi, a nigdzie nie
      można spotkać takiego wzornictwa na koszulkach dla chłopczyków.A może zamiast
      tych smutnych burych kolorów lepiej by było zaprojektować cos w paseczki czy w
      krateczkę?.Często zdarzyło mi się dostać ciuszek z zapięciem na klatce
      piersiowej(zamek czy też kilka guziczków),Niestety mój synek ma sporą główkę i
      nie udało nam się tych łaszków założyć(każdy wie jak dzieciaki reagują przy
      ubieraniu), nie mówiac już o tym ,że dzieci mają króciutkie szyjki i te zamki
      wogóle sie nie sprawdzały a jeszcze dodatkowo podrażniały skórę dziecka.A
      jeżeli są guziczki czy napy , to czy mnie mogło być ich więcej,żeby swobodnie
      przeciagnąć taką rzecz? To samo z zapięciami na pleckach dla maluszków.Taki
      maluch wiekszość dnia leży i chyba nie jest wygodnie lezeć na napkach czy
      zamku.A jeśli chodzi o wzornictwo skarpeteczek, to producenci przechodzą samych
      siebie.Nie wspomnę już o tych nitkach wewnątrz skarpetek , które potem plączą
      sie po paluszkach dzieci.Oj długo bym mogła krytykować.Może przesadzam ,ale
      naprawdę drażni mnie to. Pozdrawiam i życzę udanych wzorów!!!
    • mkatarynka.edziecko Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 14:41
      Popieram prośbę o body z nogaweczkami na lato. Chodzi mi o takie z
      cieniutkiej, elastycznej bawełenki i bez okropnie wielgaśnych, paskudnych
      aplikacji. Najlepiej gładkie lub w drobne wzorki ale jednolite: paseczki,
      krateczka, kropki itp. z wstawkami z gładkiego albo odwrotnie tzn. gładkie ze
      wstawkami wzorzystymi ale w tym samym kolorze. Nasze dzieci to nie
      choinki. smile))

      Ostatnio kupiłam suuuuper pratyczne body z nogaweczkami i (uwaga!) - wiązane
      na ramionkach na troczki. Praktyczne bo rośnie razem z dzieckiem. Jedyny
      problem polega na tym, że trochę za gruby materiał. Ale generalnie pomysł
      świetny.

      Jak Patryk był malutki to moim najbardziej ulubionym ubrankiem dla niego był
      komplecik - body z krótkimi rękawkami i półśpioszki z szerokim ściągaczem w
      pasie. Baaardzo praktyczne to było. Jak było gorąco to młody leżał w wózeczku
      w samym body a jak się robiło chłodniej to wkładałam mu półśpioszki. Muszę
      również wspomnieć, że materiał, z którego był uszyty ten komplecik był
      rewelacyjny. Więcej mi się nigdy nie udało kupić niczego takiego. Była to
      cieniutka bawełenka z takim lekkim i mięciutkim kutnerkiem od spodu (nie wiem
      czy to określenie ogólnopolskie czy tylko lokalne - chodzi o takiego jakby
      misia) Było to cieniutkie ale wytrzymałe i co najważniejsze - mięciutkie i
      delikatne. Coś fantastycznego...heh...

      Pozdrawiam i życzę sukcesów w pracy smile

    • carlafehr Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 14:50
      Głównie bielizna:
      1. body i koszulki z krótkimi/długimi rękawami dla wysokich ale SZCZUPŁYCH
      dzieci. Większość jest szeroka i krótka, w przypadku koszulek to zupełna
      katastrofa. U ruchliwego 2, 3, 4-czy 5latka po chwili plecy są gołe.

      2. Piżamki-pajacyki ze stópkami i bez zapinane na zatrzeski lub zamek od
      rozmiaru 98 wzwyż (najwieksze jakie dostałam w Polsce były na 110 cm, a ja
      potrzebuje na 122 i większe, rewelacyjne zimowe dla 6latka dostałam w paczce z
      USA). W ładnych kolorach!

      3. Skarpetki antypoślizgi dobrej jakości, różnej grubości z antyposlizgami
      siegającymi za piętę - te które są dostepne w Polsce mają antypoślizgi kończące
      się w połowie pięty, w związku z czym tracące równowagę dziecko dostaje
      dodatkowego "przyspieszenia" próbując złapać oparcie na pięcie.

      4. Fajne czapeczki zwł na lato - przewiewne ale z odpowiednią osłoną (daszkiem)

      5. Fajne skarpetki - nie uciskające ale dobrze trzymające się stopy,
      bawełniane, kolorowe

      6. Slipki i bokserki chłopięce są w kolorach ciemnoburych, jakieś żywsze kolory
      mi sie marzą ale bez przesady w zdobieniu.

      Super pomysł!!!
      • edytek1 Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 15:53
        Przede wszystkim czapek co kupię to kolejna katastrofasad((((((. Teraz lat więc
        may chusteczki tkore wiążemy na kilkanaście sposobów ale kupic dobrą capke na
        jesień , zimę to nie lada wyczyn. A do tego ogrodniczek na zimę ze spodnią
        warstwa ocieplacza( mam takie używane zagranicy po dzieciach uzynki u nas nie
        widziałam) i na lato cienkich a długich spodni. Bluzki, koszulki z krotkim
        rękawkiem da się jakoś kupić body jeśli się poszuka też, ale trudno kupić to
        samow wersji bez rękawka. Widziałam ładne produkty w mothercare koszula na
        ramiączka, na krótki rękawek i cienka bluza wszystkozdobrej tkaniny w tym samym
        kolorze i z takimi samymi ozdobnikami. Tylko cena byla mało polska sad Tego mi
        brakuje Latwiej kupić zestaw bluzeczka+ spodenki. Wogłe brakuje mi całych lini.
        Sprenki, koszulka czapka w jedeń deseń z jednej tkaniny. Awa coś takiego
        zaczęła produkować tylko czapka nie pasuje do kompletu ( za mała) a bluza
        fatalna do prasowania. Spodenek już z serii nie widziałam.
        Nie brakuje mi pajacykow, bo moja 15 miesięczna córcia nigdy ich nie nosiła tak
        samo jak śpioszków których uzywała 1 miesiąc. Miała bluzy ( większość z
        demobilu lub z drogich sklepów, bo u rodzimych prducentów ciężko było kupić
        bluzę na 62 cm)i rajstopki ( z tym bło lepiej oraz spodenki ( jansy marki
        ciuchland) i dresy tych było full. Drażni mnie brak skladu w polskich sklepach
        dziecięcych są spodenki w rozmiarze mini a do nich nie ma bluz . Czy do spodni
        kaftanik mam założyć? A w większym rozmiarze przydałyby się spodnie z łatami na
        kolanach ciekawie wkomponowane w nie same( wiadomo po co) oraz ciuszki co rosną
        z dzieckiem(ŁADNIE WYKOŃCZONE NOGAWKI I RĘKAWKI) po to by za 3 miesiące
        odwinąć. A i zdecydowanie za mało polskich ubranek ma kapturki ( mam na myśli
        ubrania od 74 gdy dziecko już siedzi) No i guzikom mówię precz!
    • aluc Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 15:47
      no to ja z własnego doświadczenia, niekoniecznie jak widzę zgodnego z
      doświadczeniem innych mam smile

      brakuje:

      płaskich szwów w niebieliźnie - nie tylko dla niemowlaków, szczególnie na karku
      i w jednowarstwowych czapkach

      body i bluz z długimi rękawami w rozmiarach niemowlaczych w dorosłych kolorach
      (granatowy, ciemnoniebieski, szary)

      bielizny w ciemnych kolorach od najmniejszych rozmiarów

      ciuszków dla niemowlaków WKŁADANYCH PRZEZ GŁOWĘ (tu może was zaskoczę, ale
      Maksio nie miał żadnego problemu z zakładaniem rzeczy przez głowę, za to nie
      znosił zapinania zatrzasków, a z wszelkich kopertowych rozcięć wychodził górą)

      na lato dla niemowlaków pajacyków z króciutkimi nogaweczkami - bardzo trudno
      dostać, Schiesser ma, ale drogie, a w upały świetnie się sprawdzały

      no i kwestia tzw ozdóbek - czasem świetny ciuch jest totalnie zepsuty
      kretyńskimi naszywkami, nadrukami i tak dalej, a dzieci niekoniecznie muszą
      chodzić ubrane w motywy z bajek (brrrrr)

      czapki - wszystkie czapki są dla Maksia za płaskie w tzw główce - czy on ma
      jakąś głowę nie teges, czy czapki są nieteges???
      • aluc Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 15:53
        jeszcze co mnie denerwuje, bo zapomniałam smile))

        METKI, sztywne, drapiące, z ostrymi brzegami, przyszyte byle jak i byle gdzie
        a jak już przyszyte, to wszyte w obrąb, tak, że można tylko uciąć, a odpruć już
        nie,
        i tak co do zasady obcinam, ale taki mothercare robi metki, których obcinać nie
        trzeba, więc chyba jednak można

        wielkie sztywne maszynowe aplikacje na ciuszkach noszonych na gołe ciało

        komplety, gdzie góra jest za krótka, a spodnie za długie - Gruby nie jest AŻ
        TAK nieproporcjonalny, a j alubię, żeby choć połowę tyłka miał zakrytą

        skarpetki z ciasnymi ściągaczami - zmora dla posiadaczy nieco pulchniejszych
        kostek

        więcej jak se przypomnę
      • viola000 Kolorowa bielizna - a PRANIE? 30.07.03, 16:15
        Fajna jest ciemna i kolorowa bielizna, tylko występuje dla mnie zasadniczy
        problem tj. farbowania w czasie prania już przy 60 stopniach. Czy radzisz sobie
        w jakiś inny sposób, ażeby mieć kolorową i ciemną bieliznę dla maluchów.
        Co o tym sądzicie, czy gra jest warta świeczki...
        • skarolina Re: Kolorowa bielizna - a PRANIE? 30.07.03, 16:34
          Ja na przykład niczego oprócz pieluch nie prałam w temperaturze wyższej niż 40
          st. a taka kolorom nie szkodzi, więc w czym problem??
          Też chętnie założyłabym niemowlakowi body w kolorze innym niż błękitny,
          bladożółty czy różowy, że o pajacykach bawełnianych nie wspomnę.
          Aaaa, przepraszam, kiedyś udało mi się kupić jedno body czerwone i jedno
          intensywnie turkusowe, ale to koniec sukcesów wink.
          Za pierwszym razem miałam szczęście i urodziła mi się dziewczynka, więc nie
          szpeciły jej specjalnie pastelowe ciuszki. Ale jeśli teraz będzie chłopak, to
          prawie nic z tego, co się nam ostało, się nie przyda sad.
        • aluc Re: Kolorowa bielizna - a PRANIE? 30.07.03, 22:44
          ja nie mam problemu - wszyscy w trójkę z niemężem włącznie wszystkie ciuchy
          mamy albo ciemne, albo białe lub zbliżone, nadające się do prania z białymi

          no i piorę wszystko w 40 stopniach
    • alicjaso Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 16:33
      To i ja się dopiszę ze swoją listą:
      1. Czapeczki dla chłopców - wady obecnych: uszy na wierzchu lub zbyt mały
      daszek, gruba tkanina i koszmarny krój a dodatkwo szwy, które się odciskają.
      najlepsze byłyby w stonowanych kolorach, tak aby jedna pasowała do wszystkiego,
      albo przynajmniej do większości ubranek
      2. Body na lato z cieniutkiej bawełny, najlepiej rozpinane do dołu
      3. skarpetki, które nie odciskają i równocześnie nie spadaja z wierzgającej
      nóżki a dla starszych super antyposlizgi
      4. Pajacyki do spania dla dzieci tak, aby spiące łatwo przewinąć, również w
      dużych rozmiarach
      5. Dobrej jakości bawełniane dresiki - grubsze jeszcze się znajdzie, ale takie
      cieniutkie, na chłodniejsze dni latem, nigdzie nie widziałam
      6. Kombinezony na zimę - jednoczęściowe, ciepłe, ale nie sztywne

      I jeszcze parę uwag co do wykończeń:
      1. Zamek, jeśli już to musi być to pod szyjką zabezpieczony, aby nie drapał w
      brodę
      2. Zatrzaski dobrej jakości, zabezpieczone i trwałe, aby przetrwały wielokrotne
      zapinanie i odpinanie
      3. Spodenki w pasie regulowane - wszystkie są zbyt wąskie lub zbyt ciasne
      4. Metka nie na karczku, tylko z boku, tak aby nie stykała się z ciałkiem,
      lepiej wszyta oddzielnie i miękka!
      5. Krój "dorosły" już dla niemowlaków
      Powodzenia!
      Alicja
      • mika.r Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 16:53
        Mnie najbardziej brakuje dobrych czapek dla noworodków i młodszych
        niemowląt.Urodziłam w maju spacery prawie od razu.,uszy dziecka na wierzchu
        przy każdym ruchu główki.Czapek szukałam wszędzie, w sklepach firmowych i w
        pasmanteriach.To naprawdę koszmar.
        Kolejna rzecz której mi bakuje to koszulki z krótkim rękawem mądrze wiązane na
        troczki.Wiem, że dziś mało kto lubi to rozwiązanie(takie staroświeckie) ale
        moim zdaniem dla malucha do 3,4 m-cy jest najleprze i najłatwiejsze w
        ubieraniu.Kiedyś miałam takie z Niemiec, ale to było 13 lat temu.
        Dołączam się do głosów o ciuchy dla nastolatków,a przede wszystkim buty dla
        dziewczynek.Nie lubię stylu na "starą maleńką" i uważa,że 13 latka na obcasach
        czy koturnach ,z chudymi pałąkami wygląda tragicznie.Często jednak to nie rzecz
        gustu, tylko producenci chyba zapomnieli, że w tym wieku nosi się rozmiar
        39,40,41
        Monika
      • alicjaso Re: jakich ciuszków wam brakuje? 31.07.03, 22:20
        I jeszcze sobie przypomniałam: Gumka w spodenkach nie powinna być wszyta.
        Wystarczy, aby była wciągnięta, tak aby było łatwo regulować szerokość spodenek
        w pasie.
        A jesli chodzi o starsze dzieci, to świetne ciuszki mają firmy włoskie (m.in.
        Junior): np. bawełniene, "dresikowe" kamizelki z kapturkami, które można
        założyć, gdy się nieco ochłodzi lub cieniutkie, ale bardzo trwałe dżinsy,
        koszule flanelowe, piżamki bawełniane.
        Pozdrawiam,
        Alicja
    • basha Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 17:16
      Hej!
      Po przeczytaniu niektórych postów nasuwa mi się pytanie: Dlaczego preferujecie
      pajacyki bez stóp? Przecież chyba i tak ubieracie wtedy skarpetki? Zawsze mi
      mówiono że dziecko musi mieć ciepło w stópki.
      Pajace zapinane z tyłu są ok o ile nie mają zbyt ordynarnych zapięć.
      życzyłabym sobie jak najwięcej śpioszków rozpinanych w kroku. Ostatnio dostałam
      takie, gdzie były w kroku guziczki i to w dodatku tylko trzy. Moja Maja
      wyglądała w tym śmiesznie, bo całe nóżki miała na wierzchu.
      Body rozpinane do dołu-pomysł na piątkę.
      Brakuje mi czapeczek letnich z naprawdę cienkiego materiału dla dziewczynek.
      No i ciuszki wyłacznie z mięciutkiej, rozciągliwej bawełny.
      Nie lubie zestawienia koloru ciemnego z jasnym (np. granat z białym), bo nigdy
      nie wiem z czym prać taki ciuszek i czy taki granacik nie puści czasem farbkismile
      To narazie tyle
      Miłego projektowania
      Basia
      • mika.r Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 17:29
        Jeszcze jedno.Marzę o sukience dla mojej małej na przyszły rok.Głównym jej
        elementem miałyby byc majteczki(nie w stylu krótkich spodenek)z tego samego
        materiału z kilkoma falbankami na pupie.Widziałam kiedyś dziecko tak
        ubrane.Wygląda to nie tylko ładnie ale i zabawnie, szczególnie jak dzidzia się
        podnosi na rączkach i wystawia pupinę z pieluchą i tymi falbankami.
        Pozdrowionka
        Monika
        • graaz Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 19:15
          Poproszę o letnie kolorowe (gustowna krateczka)cieniutkie spodenki. Sprawdzają
          się świetnie w piaskownicy, jak tylko maluch zaczyna chodzić, a nawet, gdy już
          nieźle biega i grożą mu otarcia kolan. Mamy takich dwie pary, w tym roku to już
          bardziej rybaczki, żadne nie są polskiej produkcji. Szukałam w sklepach, ale
          takiego "cudeńka" nie ma....
          Druga rzecz, też spodniowa - jeśli dżinsy dla dziecka, to proszę z miękkiego
          materiału!! Nie ma nic gorszego niż maleńkie dżinsiki sztywne jak stalowa
          blacha.
          Graz
          • macinak Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 21:15
            czapka z daszkiem i "legią cudzoziemską" zasłaniającą kark a na zimę dla
            noworodków miałam świetny śpiworek polarkowy z rękawami i kapturem + otwór do
            pasa fotelika samochodowego. Spiworek zapinał się na zsuwak (mogą być dwa,
            chyba nawet lepiej)Łatwo było dzidziula ubrać i rozebrać nawet jeśli spał smile
            Myślę, że w ogóle wożenie niemowlaczków w zimie w samochodzie jest trudne.
      • mkatarynka.edziecko Re: jakich ciuszków wam brakuje? 01.08.03, 23:24
        basha napisała:

        > Hej!
        > Po przeczytaniu niektórych postów nasuwa mi się pytanie: Dlaczego
        preferujecie
        > pajacyki bez stóp? Przecież chyba i tak ubieracie wtedy skarpetki? Zawsze mi
        > mówiono że dziecko musi mieć ciepło w stópki.

        Jak ubierałam Patryka do spania w takiego pajaca ze stópkami tylko odrobine
        luźniejszego to się w niego w nocy tak potrafił zaplątać, że biedne dziecko
        nie mogło się ruszyć. Po prostu nóżki "wyłaziły" ze stópek pajacyka. Dlatego i
        tak na wierzch zakładałam mu skarpetki. I było mu prawdopodobnie za gorąco.
        Gdyby pajac był dość cienki to przecież można go ubierac nawet w cieplejsze
        dni i bez skarpetek.
    • miniutka Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 21:12
      To ja też się dopiszę.

      Dla mnie problem polega na tym, że zasadniczo polskie firmy robią wszystko
      tylko prawie zawsze coś jest spaprane.

      Przede wszystkim materiał. Niestety polskie wyroby (nie tylko dla dzieci)
      szyte są z fatalnej jakości materiałów. bawełna się rozciąga, polar
      momentalnie mechaci, coś tam jest sztuczne w dotyku. Rada: zainwestować w
      dobre materiały. Dotknąć ciuszki H&M czy Mothercare i kupić te same materiały.

      Po drugie wzornictwo. Oczywiście de gustibus non est disputandum i pewnie
      warto projektowac ciuszki i wesołe i 'dorosłe' ale te i te w 'dobrym tonie' smile
      Polskie wzornictwo dziecięce jest koszmarne. Może być kwiatek i kwiatek, słoń
      i słoń. Podpatrz słonie od Baby Baby H&M a będzie dobrze. I nie przejmuj się,
      że granatowe można prać tylko w 40 st. Gotowanie bielizny niemowlęcej to jakiś
      archaizm i mało kto to robi.
      Mi generalnie brakuje takich polskich ciuszków abym mogła je pomylić np z
      GAPem. Niestety nigdy się nie mylę... smile

      A to czy napy (bo napy!!!) na pleckach, na ramieniu czy z przodu... tego się
      nie dowiesz bo każda mama ma inne preferencje. Mi osobiście jest wszystko
      jedno byle ciuszek był fajny i dobrze wykonany.

      Również uważam, że czapeczki są koszmarne. Podglądać zagramaniczne patenty -
      można na Allegro, tam tego wiele smile np. polski jeansowy kapelusik, czy
      czapeczka safari to marzenia ściętej głowy.

      Precz z twardymi metkamni. Po wycięciu zostaje taki ostry kawałeczek, który
      np. mnie drapie zawsze w szyję więc pewnie dzieciaka też. Metki przyjazne
      dziecku!!! smile

      Nie wstydź się 'ściągać' z dobrych firm zachodnich. Myślę, że właśnie o to
      chodzi! Niestety... oczywiście dla projektanta... smile

      Powodzenia
      Miniutka
    • dosiamamafilipa Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 22:18
      hej
      moze da sie cos zrobic z metkami olbrzymich rozmiarow i to w dodatku jakimis
      plastikowymi odparzajacymi bo jak sie chce je wyciac to trzeba szwy naruszac
      pozatym moj synek jest pulchniutki i wiekszosc ladnych rampersikow uciska go w
      nozki i ramionka a jak sie poszzy to juz zle wyglada
      w czesci ubranek nawet tych swietnych firm wyrywaja sie z materialuzatrzaski
      pzdr.
      dorota
    • teresa35 Re: jakich ciuszków wam brakuje? 30.07.03, 22:42
      Mnie najbardziej brakuje spodni dla tęższych chłopców , mój syn ma trochę
      ciałka i zakup spodni dla niego w odpowiednim rozmiarze nie wchodzi w grę . Nie
      mogę dostać spodni na wzrost 150 dla mojej pociechy. Jestem zmuszona kupować
      portki dużo większe nawet na 168, 172 i ucinać je.
      • edytek1 Re: jakich ciuszków wam brakuje? 31.07.03, 00:04
        Brakuje mi czapek z zakrytym karkiem na zime i lato ( te u góry z
        wywietrznikiem)no i te paskudne metki może wzorem matchercare zrobić matki
        materiałowe.
    • aniamr Re: jakich ciuszków wam brakuje? 31.07.03, 07:57
      Ja tez dopiszę sie do prośby o czapeczki. Szczególnie mi chodzi na zimę. Gdy
      moja córcia się urodziła to miała wielki problem z zakupem takiej czapusi, bo
      Amelka jeszcze leżała, a czapki jakie miała to albo za duże, albo sie
      przekręcały i zsuwały się z głowy. Az wreszcie trafiłam na fantastyczną
      czapusię, której zazdrościły mi inne matki. Często kupuję ubranka dla małej w
      Auchanie, bo jak są przeceny to są za śmieszne pieniądze, są ładnie odszyte i
      w dobrego materiału.
      Kupiłam tam czapeczkę z cienkiego polaru, podszytą bawełną. Pięknie
      wyprofilowaną na uszka, że nie było możliwości by sie wydostały na zewnątrz.
      Nie uwierała jak dziecko leżało, bo była gładka bez wywijanych mankietów. A w
      ogóle była imitacją kotka. Z przodu wyhaftowana słodka mordka kotka i cała
      góra czapki była tak uszyta, że wyglądało to jak maleńkie uszka kotka. Mam
      nadzieję, że mnie zrozumiałaś. Z punktu widzenia krawcowej czapka była
      kwatratowa, a odpowiednie jej zszycie i odpowiednie zaszewki powodowały, że
      pięknie leżała na główce i robiła fajne wrażenie.

      Pozdrawiam Ania
      • ximim Re: jakich ciuszków wam brakuje? 31.07.03, 09:20
        Hej

        No to i ja dołożę swoje 3 grosze.
        - czapka zakrywająca karczek (jak w hełmach tropikalnych)- zwłaszcza na lato.
        - krótkie ogrodniczki na lato z cienkiego materiału - bawełniana dzianinka
        albo cienkie płócienko bawełniane
        - kurtki wiatrówki w rozmiarach od 62-... - mi się udało kupić coś w tym
        stylu, ale na 80 (na szczęście jest dobrze wykończona więc nie ma problemu
        podwijam rękawki - jedyna wada/zaleta to, ze ma cieniutką podszewkę z czegoś
        co wygląda jak skrzyżowanie weluru z szenilą i polarem więc na ciepłe ale
        wietrzno deszczowe dni się nie nadaje (no chyba że na samo body) - za to
        niezastąpiona na tegoroczny przełom czerwca i lipca i pewnie na wrzesień.
        - niebieliźniane body (o ile to nie jest sprzecznością samą w sobie)- chodzi o
        kolorystykę i materiał- jesienią np. nie trzeba by ubierać body koszulkowego i
        na to bluzeczki - starczy samo body z długim rękawkiem
        - pidżamki jednoczęściowe - pajace ale bez stóp
        - spodnie dla małych pełzaczo - raczków z wzmocnieniami na kolanach.
        - ochraniacze na kolanka dla tychże
        - mniej tradycyjnie błękitno-różowo-biało-cukierkowo-pastelowo-bieliźnianych
        ciuchów, więcej odważnych kolorów - poproszę o czewienie , pomarańcze, zieleń,
        fiolet (hmm jeszcze hyba nie widziałam fioletowego ciucha dla dziecka - a mi
        się marzy zestaw zielony + ciemno-fioletowo-bzowy)
        - i troche (ale tylko trochę) w opozycji do punktu powyżej - patrz na modę dla
        dorosłych i bierz dobre wzory - myślę, że biały gnieciony bawełniany komplecik
        spodenki + bezrękawnik z kapturem (+ jako wersja luksusowa - kaszkiecik z
        nausznikami)ucieszyłby niejedną mamę.
        - małe bojówki
        - A i poproszę na przyszłość (może jak będziemy mieć drugie dziecko to będzie
        to dziewczynka) sukieneczki na lato z majtaskami z falbanką (najlepiej
        częściowo zamocowane do sukienki)
        Przyłączam się do apelu o body z krótką nogaweczką.
        Precz gryzącym metkom (niech żyją metki papierowe, które bez trudu można
        usunąć z ubranka), precz zamkom błyskawicznym drapiącym brodę (pochwała dla
        Teofilowa za dresik - wygryżli ostatnie ząbki pod brodą i dzięki temu nic
        małego nie drapie), precz tandetnym aplikacjom, wprasowankom - zwłaszcza w
        ilościach hurtowych - brrrrr i fuj.
        I to chyba na razie tyle - jak mi coś jeszcze na myśl wleci to dam znać
        Pozdr
        Ximim mama Mateuszka (01.11.2002)
        • viola000 chlopaki w zimie 31.07.03, 10:29
          Chlopaki - szczególnie 5 - 11 lat to trudny temat.
          Znajome mamy narzekają, że trudno w zimie coś
          znaleźć ocieplanego pod spodnie.
          Rajstop nie chcą już nosić, kalesony to obciach
          - jak sobie z tym radzicie? Co takie chłopaki by nosiły
          pod spodnie w zimie?
          Dzięki za wszystkie posty,
          Viola
          • mika.r Re: chlopaki w zimie 31.07.03, 10:55
            Hej!
            Mam 12 letniego syna i faktycznie, namówić go na ubranie czegoś pod spodnie to
            koszmar.Jak miał siedem lat, trafiłam na super rzecz:spodnie, jedne dżinsy i
            dresy ortalionowe podszyte bawełną.Były ciepłe i wygodne.To dużo leprze
            rozwiązanie niż np.polar, bo przy dżinsach się nie sprawdzi, a poza tym w
            szkole w polarowych czy podszywanych polarem spodniach jest za gorąco.To
            podszycie było tak zrobione, że nie było widoczne i nie psuło fasonu.Co ważne
            Bawełna nie rozciągała się ani nie kurczyła w praniu.
            Pozdrowionka
            Monika
    • alkra Re: jakich ciuszków wam brakuje? 31.07.03, 10:27
      Ja też dołożę swoje trzy grosze.
      Gdy moje dzieci były malutkie, bardzo doskwierał mi
      rozmiar wszelkich body , śpiochów i pajacyków, ktore były
      doskonale dopasowane ale do dzidziusia bez pieluchy.
      Kiedy kupowalam większe, wg długości od szyi do "końca"
      pampersa, to rękawki i nogawki były oczywiście za długie.
      Teraz z kolei na trzylatka trudno kupić spodenki z luźną,
      ale dobrze trzymającą, gumką w pasie. Wiekszość
      pozostawia na brzuszku ślad. Więc wypruwam i wszywam
      nową, ale wolę ubrania bez poprawek
      Pod powyższymi postami również się podpisuję.
    • asia_i_franio Re: jakich ciuszków wam brakuje? 31.07.03, 10:33
      Wiele cennych i trafnych uwag jest już powyżej, ja od siebie dodam, że:
      - fajnym rozwiazaniem dla młodszych niemowlat są długie koszulki z dł.
      rękawkiem zakończone u dołu luźną gumką lub troczkami do zawiązywania.
      Szczególnie praktyczne są do spania w lecie, nóżki zakyte (bo taki malec się
      nie "odkopie")ale równocześnie przewiewne. Koszulki muszą być troche dłuższe od
      dziecka.
      - płaskie szwy w bieliźnie!!! (spójrz na bielizne Carter's - moim zdaniem są
      mistrzami funkcjonalnosci i estetyki)
      - śpiworki na spacer dla młodszych niemowląt zamiast kombinezonów, z polarka,
      "misia", koniecznie z możliwoscią zasłonięcia małych łapek
      - więcej "dorosłych" rzeczy dla maluchów (nawet niemowlaczków), naprawdę
      dziecko wyglada super w ogrodniczkach i koszulce w kratkę
      - mniej guzików, wiecej zamków, zatrzasków
      - wieksze otwory na główkę
      - dwustronne kurtki (z jednej strony polarek, z drugiej przeciwdeszczowy
      materiał, b. praktyczne)
      - niebanalne ozdobniki, wiecej pasków, kratek, sympatyczniejsze postacie na
      ciuszkach, więcej umiaru w upiększaniu ciuszków (jeśli kotek na "klacie", to po
      co paski na rękawach?)
      - ładniejsze kolory, zrezygnujcie z turkusów i innych kolorów, które ja nazywam
      "syntetycznymi", granat, czerwień, szary, niebieski, pomarańczowy itp. Rzeczy
      dla dziewczynek to jeszcze mają jako takie kolory, ale dla chłopców to już
      makabra!
      - nakrycia głowy, szczególnie dla chłopców są zupełnie bez polotu i zazwyczaj w
      tzw. kolorach ziemi, a czemu nie w zabawną kratkę? No i niech maja bawełniana
      "wyściółkę" od wewnatrz
      - lepsza jakość materiałów,
      - "prasowanki" na ciuszkach niech się nie topią podczas prasowania
      - więcej chłopięcych wzorów rajstop
      To na razie tyle i jak pisały dziewczyny bierzcie przykład z H&M, GAP,
      Mothercare!
      Życzę skuteczności w działaniach i mocy twórczej, pozdrawiam
      Asia
    • e.beata Re: jakich ciuszków wam brakuje? 31.07.03, 12:23
      Czytam, czytam i czapeczki ze skarpetkami górą!! smile Prawie w każdym poście.
      Sprawa kolorów i wzorków i wprasowanek dotyczy gustu. Jak w modzie dorosłej. To
      projektant ma określony wizerunek a klient ma wybór. Są mamy które uwielbiają
      żywe kolory i wszelkiej maści naszywki są i mamy preferujące klasykę wink.
      Mój gust np. bardzo się zmienił po wizytach na zachodzie wink.
      Niektóre ciuszki są wg mnie koszmarne. Ale widzę je na rynku od kilku lat.
      Czyli jest popyt.

      a do rzeczy:
      Dzieci mają 2 rodzaje kształtów głowy. Czapeczki są robione na główki okrągłe.
      Na na synka czapki nie dostanę. Ratują mnie ciuchbudy.

      Cieńkie /kora, płótno/ DŁUGIE spodnie na lato. Mają służyć ochronie ale nie
      przed zimnem smile.

      Ogrodniczki w większych rozmiarach. Ale niekoniecznie szerokie wory /szczupłe
      dzieci też są/. Na zimę ocieplane. Letnie mogą być z czegoś cieńkiego. Mój mały
      np. nie cierpi czuć czegokolwiek w okolicy pasa. Wszystkie spodenki nosi jak
      stary piwosz - pod brzuchem wink i mam problem, bo uwielbiane, wygodne
      ogrodniczki są robione do 110cm.

      Ja wiem, że za spodenki z aplikacją więcej się weźmie ale chłopcy też spodni
      potrzebują smile. A znaleźć 110-120cm bez kwiatka na dole czy rozszerzanej
      nogawki to sztuka.

      Ładne, męskie koszule flanelowe. Co to i pod sweter i w lecie wieczorem
      narzucić na plecy można.


      O metkach, rajstopach nie będę powtarzać.
      p.s. w ciuchach znalazłam rajstopy które w okolicy stopy i kostki miały frotkę
      od wewnątrz i na spodzie stopery. Idealne na bieganie.
    • ann_mart Re: jakich ciuszków wam brakuje? 31.07.03, 15:11
      No i przypomniałam sobie coś jeszcze. Przeżyliśmy z Michałem 2 zimy ta będzie
      trzecia - kombinezony (niestety nie udało mi się kupić śpiworka z dziurą w
      kroku do samochodu) nie mają żadnego rozpięcia w kroku! Oczywiście nie mam na
      myśli takiego od góry do dołu tylko takie, które ułatwiałoby włożenie i wyjęcie
      dziecka. Myślę, że to szczególnie przydatne u niemowląt i noworodków - czasmi
      trzeba je wyjąć gdy śpią. Dopuszczam zamiast zapięcia w kroku inne rozwiązanie,
      ale pomysłu brak.
    • bbujak Re: jakich ciuszków wam brakuje? 31.07.03, 15:59
      Violu, gratuluje pracy, moja kolezanka TAM sie nie dostala smile
      Moj problem to rozmiary. Kupilam TAM ubranko na 110 cm (moja corka ma 86) i
      bylo ZA MALE. Niestety, nikt nie chcial ubranka z powrotem.
      Uwazam, ze BEZWZGLEDNIE nalezy trzymac sie rozmiarow. I pamietac o tym, ze nie
      wysztkie dzieci sa chudziutkie (patrz - bluzeczki z rozszerzanymi przy dloni
      rekawkami).
      Poza tym brak:
      twarzowych kapelusików (ktore nie przypominaja rozplaszczonego mopa)
      jeansow bez kwiatkow (co za wysyp!)
      kamizelek
      spodni podszytych bawelna (dostalam fantastyczne ze Stanow, z pomyslowymi
      suwakami - przydatne przy nakladaniu skarpetek i bucikow)

      Mam corke, ale nie przepadam za wszystkim w kwiatki, lubie "pograc" kolorem i
      dodatkami, a nie wszystkie kwiatki do siebie pasuja.
    • aguleek Re: jakich ciuszków wam brakuje? - jaka firma 31.07.03, 16:02
      moje uwagi - poza wymienionymi w postach wyżej
      - spodenki, gdzie z przodu nogawki na kolanku jest więcej materiału (takie
      zakładki) - dzieku temu nie wypycha się w tym miejscu
      - pajacyki z krótkim rekawkiem

      No i mam pytanie zasadnicze - kiedy i gdzie będzie można kupić te ciuszki?
      Powiadom nas koniecznie.

      Mam nadzieję, że uda Ci sie zrealizowac chociaż część naszych sugestii
      Pozdrawiam i powodzenia

      Aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka