Pomocy!Nie wiem czy dzieci tak mają czy moje jest z kosmosu ale moj
4 latek niesamowicie niszczy mieszkanie tzn.plami narzuty ,brudzi
łapkami szyby i sciany, zawsze cos wyleje upacka,a to ciastolina , a
to serek danio na dywanie a to oderwie listwe i tak w kółko ,
jednym słowem moje mieszkanie nie wygląda tip top.Moja mama zawsze
wchodząc do mnie zwracała uwage na stan mojego mieszkania , bo ona
ma "wyciuchciane" i w ogole a ja nie...
Jakis czas temu zdeklarowała ze bedzie brała na dwa dni moje dziecko
do siebie i aktualnie jej mieszkanko juz tak nie zachwyca z
wiadomych wzgledów.Wyobrazcie sobie ze wpadła w histerie i ma do
mnie pretensje o to ze dziecko tak wszystko niszczy, stwierdziła ze
dziecka u siebie nie chce

Słuchajcie nie wiem jak mam reagowac????
Czy Wasze dzieci tez tak Wam niszcza , czy to norma?Jak mam sie
zachowac w stosunku do matki?