mglura
12.12.07, 11:01
od dwóch tygodni, trzy dni w tygodniu przychodzi do nas niania.
kobieta jest fajna ma podejście do dzieci ale... pojawia się ale z
dnia na dzień reakcja synka jest coraz gorsza. prawie nie chce zejść
z rąk któregoś rodzica. dodam, że zawsze oprócz opiekunki w domu
jest któreś z nas. powiedzcie drogie mamy, które oddawałyście
roczniaka pod opiekę opiekunce (nie babci mieszkającej z wami) jak
długo trwał czas adaptacji. dodam, że powoli, nerwy nam obu
puszczają.