masha25 19.01.08, 07:33 proszę pomóżcie. Jak pozbyć się raz na zawsze smoczka? Mój roczny synek używa go głównie do zasypiania. Wiem, wiem, zrobiłam błąd Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ududka Re: smoczek 19.01.08, 11:41 Wika ma 1,5 roku i tez używa smoka do spania z odebraniem smoczka na zawsze poczekam do wiosny wtedy dzień dłuzszy wiecej atrakcji wiecej spaceru i wiecej okazji do zapominania o smoczku. Nie uwazam że smoczek to cos złego i błędem bym tego nie nazwała. Odpowiedz Link Zgłoś
gosika78 Re: smoczek 19.01.08, 13:00 Zabrać, nie dawać, przetrwać. Roczniak nie będzie się długo awanturował. Czemu uważasz, że zrobiłaś błąd? Odpowiedz Link Zgłoś
coccinella1 Re: smoczek 19.01.08, 13:12 Moja półtoraroczna córcia też używa smoczka tylko do zasypiania. W dzień nawet o nim nie myśli. Już dawno myślałam o jego odstawieniu. Problem jednak u mojej małej polega na tym,że ona jak nie ma smoka, to i tak sobie poradzi...Zamiast smoka ssie wtedy kciuka!!! Więc wole już dawać jej smoka. No i jak tu oduczyć...Smoka łatwo ale kciuka...jak? Przecież nie da się go wyrzucić...Macie jakiś pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
mamaigiiemilki Re: smoczek 19.01.08, 13:53 moje uzywały smoka do 2lat; potem jedna z nich smoka przegryzla, wyrzucila do kosza i poszla spac- bez placzu, zreszta nigdy sie o niego juz nie upomniala; a drugiej corce sama wtedy zabralam i tez obyło sie bez lamentow; wg mnie dziecko do wielu rzeczy dorasta samo, mozesz sprobowac odstawic smoka i zobaczyc co sie bedzie działo; Odpowiedz Link Zgłoś
yoggi87 Re: smoczek 19.01.08, 14:30 Powiem wam szczerze, ze moja corka ma 13 miesiecy prawie i jakos jeszcze nawet nie myslalam o odstawieniu od smoczka... Moze sama wyrosnie, potrzebny do zasypiania jej tylko, jak juz spi to wypluwa. Butle tez ciagnie rano i na noc, nie uwazam, ze to blad... nie zamierzam sie tym martwic do 2-gich urodzin, moze sama sie odstawi, a jak nie to bedziemy sie martwic, zreszta zabierze sie wyrzuci i juz, jak dla mnie narazie jeszcze nie ma problemu zeby soebie tym glowe zakrzatac. Odpowiedz Link Zgłoś
bj32 Re: smoczek 19.01.08, 16:52 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=73842717&a=73842717 Odpowiedz Link Zgłoś
masha25 Re: smoczek 19.01.08, 21:27 Nasza logopedka nakazała nam odzwyczaić Kubę od smoczka ze względu na ryzyko wadu zgryzu (Kuba ma wadę słuchu i jest pod ciąglą kontrolą logopedów).Żałuję, że nie pozbyłam się smoka wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
mamaigiiemilki Re: smoczek 19.01.08, 21:34 na pocieszenie powiem Ci cos: ja mam wade zgryzu a smoka w zyciu nie ssałam- nie chciałam, plułam; za to wszystcy lekarze probowali wmowic mamie, ze ta wada to od smokanatomiast siostra, ktora ssała smoka dosyc dlugo(nie napisze ile...)zeby ma super-ladne; ot, samo zycie! Odpowiedz Link Zgłoś
anka19761 Re: smoczek 19.01.08, 21:28 Nie zrobiłaś żadnego blędu, spokojnie. ja mojej malej jak miała rok i 4 miesiące odstawiłam smoczek kompletnie nie wierząc w sukces a tu się udało .... i od tej pory przesypia cale noce. otóż podstępnie obciełam końcóweczkę i niby wyglądał podobnie, niby psaowął do buzi ale niunia uznala ze z nim coś nie tak. smoczek był z nią cały czas, co pewien czas próbowala czy może znowu lepiej ale wieczorem to już go wkurzona cisnęła w kąt i zasnęła bez, i zasypia nadal bez problemu. Uwierz, nie spodziewałam się tak latwego sukcesu, dzień nerwów i potem zupełnie ok Odpowiedz Link Zgłoś
royalmail Re: smoczek 19.01.08, 21:59 Nie czekaj z odstawieniem ! Im szybciej, tym łatwiej to zniesie. Nie ma co czekać na ładną pogodę (wtedy też będzie smoka na spacery zabierać, nie miej nadziei, nie zapomni o nim), nie czekać na lepszy humor, na milion innych rzeczy i wymówek. Zabrać. Ja kiedy mój prawie 2-latek zaczął ssać smoka w dzień i w nocy (w dzień zaczął domagać się go na spacery, do sklepu, po domu, do samochodu itp.) obcięłam końcówkę. Rano się obudził i zdziwił. Wzburzony wyglądem smoczka zażądał nożyczek i sam własnoręcznie resztę obciął. Plastikowy koniec zaoferował uroczyście panom ze śmieciarki którzy z namaszczeniem wrzucili go do środka śmieciary i od tej pory nie zapominają synkowi pomachać, jak przejeżdzają koło naszego domu . Nawet nie płakał wieczorem jak mu się o smoku przypomniało, tylko kilka dni chodził osowiały i jakby ...smutny. Syn przez dwa lata smoka dorobił się widocznej wady zgryzu. Dlatego - jak najszybciej...zabrać i nie czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
yoggi87 Re: smoczek 20.01.08, 14:14 Nie kazde dziecko ma wade zgryzu od smoczka. Wiele nawet go na oczy nie widzialo a ma problemy z zabkami. Jesli chcesz to zabierz i wyrzuc, a jak nie to sie nie przejmuj. Odpowiedz Link Zgłoś
bala123 Re: smoczek 29.02.08, 22:28 Widzę,że ja mam już spory problem ze smoczkiem,bo moja córa to bez smoczka wytrzymuje jedynie 2-4 godzin dziennie (cała noc ze smoczkiem-jak wypadnie to pobudka).Na początku tez był tylko do zasypiania a teraz....juz cały czas.Nawet do kąpieli musi być.Jak go wyeliminować ? Odsuwam w czasie decyzję o odstawieniu smoczka bo wiem,że to będzie baaardzo ciężkie.Macie jakieś rady ? Odpowiedz Link Zgłoś