moj roczny juz dzisiaj

synek zaczal chodzic w wieku ok 11mcy.
Kupilismy mu ortopedyczne buciki i obserwowalismy jego poczynania.
Od jakiegos czas widzimy jednak, ze stopki skreca do srodka, prawa
nawet bardziej niz lewa. Zmienilismy buciki na inne, z bardziej
usztywniona pietka ale i tak nic nie pomaga. Jak skrecal tak skreca.
Zapytalam wiec lekarza synka co o tym mysli, czy powinnismy
panikowac. Jednak swirdzil, zeby pczekac jescze troszke i
poobserwowac.Zastanawiam sie , jedak czy nie wybrac sie z nim do
ortopedy? A moze, rzeczywiscie povczekac? Czy mialyscie, albo macie
podobne sytuacje i jak sobie z nimi radzicie? dziekuje i pozdrawiam.