Dodaj do ulubionych

Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc?

24.08.03, 20:16
Jestem na granicy załamania nerwowego.Ja chcę spać!Mój 14 miesięczny synek
nie umie spać1 Nie umie zastypiać.Próbowaliśmy różnych metod.Ostatnio nie
daję mu w nocy cyca i nie robię tego przy usypianiu go. Żadnego cyca w łóżku.
Zasypia po prawdziwej bitwie.Nie budzi sie już co godzina (SUKCES!),ale
miedzy 4 a 5 budzi sie i nie ma sposobu żeby usnąl znowu,jest rozpacz i
dalsza walka.Oczywiście śpi z nami w łóżku bo próby włożenia do łóżęczka
kończą się spazmami. POMÓŻCIE!
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • amek3 Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 24.08.03, 21:30
      Moja 9-mies córeczka od około 3 miesięcy budzi się co noc około 20 razy.
      Wcześniej spała ładnie, nawet butlę piła na śpiku. Zasypia za to sama, a udało
      mi się ją tego nauczyć metodą przeczekiwania, czyli nie zwracłam uwagi na jej
      marudzenia najpierw przez minutę, potem przez pięć minut, dziesięć, aż zaczęła
      usypiać sama. Niestety nie mam tyle silnej woli, żeby stosować to w środku
      nocy i malutka trochę to chyba wykorzystuje. Co do spania w naszym łóżku tu
      obie poszłyśmy na kompromis, tzn. ja przysunęłam jej łóżeczko maksymalnie do
      naszego i wyjęliśmy cały przylegający do naszego łóżka bok. Na szczęście
      wysokości obu łóżek, naszego i jej są zbliżone, więc Malinka ma teraz
      złudzenie, że śpi z nami, a ja nie muszę się wreszcie kontrolować przy
      przewracaniu z boku na bok. Reasumując, z zasypianiem nie mamy problemu, ale i
      tak jestem wiecznie niedospana w zwiąku z ciągłymi pobudkami mojej
      księżniczki. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • alekijulka Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 24.08.03, 23:07
      Odniosłas wielki sukces przez to ze twoja dzidzia spi w nocy. Poranne
      wstawanie okolo 5 to norma i tego chyba nie przeskoczysz. Ja mam 8 letniego
      syna i jego pobudki trwaly do ok 3 lat. Z córeczka jest troche lepie bo
      przesypia do 6.

      Musisz sie chyba przyzwyczaic .Pozdrawiam Ola
      • mamasita Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 25.08.03, 13:56
        moge powiedziec ci jak nam sie udalo, ale wiem ze rozny do tego rodzice maja
        stosunek. Nasz bobas, budiz sie w nocy po 2 do 3 razy i ogolnie doszlo do tego
        ze myli noc z dniem i sie chcial bawic. Oczywiscie i niania i ja pozwalalysmy
        mu na to, szczegolnie niania ktora potrafila wstac o 4 rano zeby sie prze
        godzine bawic z naszym synkiem. W koncu skonczyl 8 miesiecy i juz w ogole robi
        co chcial w nocy. Maz i ja zdecydowalismy ze nie da rady ak dalej szczegolnie
        ze niania musiala wyjechac do domu i nie wiadomo czy nastepna bylaby by tak
        skora do poswiecen. My pracujemy ipobudka o 5.30 rano jest i tak wyczerpujaca
        ale juz to poblubilismy. Po konsultacjach i poradniakch i naszym pediatrze
        zdecydowalismy sie metode: bobo placze o 2.30 rano wchodze glaszcze nie
        wyjmuje z lozeczka, zmieniam tam pieluche i daje herbatki jesli potrzeba,
        poprawiam koldre i wychodze. Bobas nasz drze sie i jest wsciekly. 1 noc -1
        godzina, 2 noc 30 min, kolejna przespana, kolejna znow 10 min. po 2 tygodniach
        mamy juz srednia, 2 noce na 7 dni, z 15 min narzekaniem zwykle o 3 nad ranem i
        reszte nocy przespanych 5.30 - 6.00. Synek chodzi spac o - 9.30 lub 9 i ma
        dwie drzemki rano po 10.00 i jedna od 2 do 4.30 albo od 3.00 do 5.30.
        Dzis mnie zaskocyl zjadl butle o 5.30 i spal ze mna w lozku do 7.30 bardzo
        zadowolony. Obudzil sie o 6.30 na chwile ale trzymany za nozke zasnal znow.
        Jak sluchalam jego placzu to mi sie serce kroilo ale maz mnie przeknal ze to
        unormuje jego rozklad dnia i faktycznie teraz jest wyspany i ma wiecej sily do
        zabawy.
    • gwiazdka19 Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 25.08.03, 14:11
      a tak wogóle to korzystając z okazji moze mnie oswiecicie:czy dziecko karmione
      piersią moze przesypiac całą noc i czy jest to mozliwe gdy ma 4 mce i
      najważniejsze:JAK TO ZROBIC????????????Dodam ze metoda "usnij wreszcie" nie
      wchodzi w rachubę bo nie mieszkamy sami i byle płacz a babcia leci jak na
      skrzydłach do wnusi!Wiec??????
      • barponia Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 25.08.03, 14:43
        z załozenia dziecko karmione cycem nie przespi calej nocy z prostego powodu -
        mleko kobiece zalega w zoladku malucha znacznie krocej i najnormalniej w
        siwecie taki maluch /zwlaszcza 4 miesieczny / jest glodny i trzeba go nakarmic -
        nie ma na to rady, owszem sa maluchy ktore spia od samego poczatku, ale to
        jest wszystko bardzo indywidualne - dopiero po odstawieniu od cyca i ukonczeniu
        przede wszystkim przez malucha przynajmniej 6 miesiaca zycia mozna powoli
        przetrzeymywac i "uczyc" spania - wczesniej nie ma rady - i jeszcze jedno -
        odganiac nadgorliwa babcie od dziecka w nocy - to jest wylacznie wasza sprawa -
        i od razu wprowadzcie granice - to jest wasza rodzina a nie jej i sami musiecie
        sobie z tym poradzic a jej poleccie stopery do uszu - troche to brutalne, ale
        jestem zagorzala przeciwniczka wychowywaniu naszych maluchow przez
        nasze "kochane" i zazwyczaj nadgorliwe babcie - pozdrawiam
      • aga173 Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 28.08.03, 20:58
        Każde dziecko jest inne i nie ma sposobu.Mójj pierwszy synek budził się co 1,5-
        2 godziny possał trochę pierś i spał dalej,tak było do 15 m-cy (przestałam
        karmić) i jak ręką odjął,zaś drugi od początku śpi całą noc i sama ok.24 biorę
        go do cycusia wypije na śpiąco i śpi do 7 rano.Ale z kolei to Tadek Niejadek
        więc sama widzisz u mnie jest dwóch różnych.
    • oliwija Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 25.08.03, 19:53
      Moja córka też nie chciała spać w swoim łóżeczku. do czasu kiedy u koleżanki
      zobaczyła łóżeczko z wyjmowanymi szczebelkami. Miała wtedy rok i 9 miesięcy. od
      tamtego czasu śpi w łóżeczku sama. Inna sprawa to ten nieszczęsny cyc. z tym
      walczyłam do 25 miesiąca.jak tylko zdecydowałm,że odstawiam ją od cycka to
      przesypia całą noc. I nie mam z nią żadnych problemów. jak ma zasypiać? śpiewaj
      mu czytaj książeczki.
      pozdrawaim iżyczę szybkich sukcesów!
      • j_aga Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 25.08.03, 20:44
        Ja bardzo chętnie bym mu czytała, śpiewała itp.Niestety gdy kładziemy się do
        łóżka nic nie jest w stanie go utulić, ani zainteresować.Może być bardzo
        śpiący, a i tak będzie walczył ze snem.Książka będzie wyrzucana, miś też. Ja,
        gdy chcę go przytulić jestem odpychana i tak to trwa, az w końcu synek pada.
        Codziennie gdy przychodzi pora snu cierpie, bo wiem co za chwilę nas czeka i
        czuję się całkowicie bezradna.Metoda zaśnij wreszcie pewnie jest dobra, ale
        Eryk na łóżeczko reaguje spazmami i cały się trzęsie, nie mam do tego serca.W 7
        m-cu staraliśmy się przeczekać i nawet było coraz lepiej, ale synek zaczął
        stawać i skończyło, a raczej zaczęło wszystko od początku.
        Dzięki za wszystkie rady i listy, za te jeszcze nie napisane też.
        Agnieszka
        • oliwija Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 25.08.03, 21:39
          Jaga!!!
          to wy się musicie przekonać do danego sposobu nie on. Tak jak z cyckiem.
          problem z odcyckaniem mam matka nie dziecko- ręczę własnym cyckiem.
        • bea4oliv Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 29.08.03, 12:53
          A ja cię doskonale rozumiem. Mały koszmarnie zasypia i spi. Wczoraj. ledwo żywy
          przewedrował pół godziny na łózku ( naszym w sypialni) , przewracał się, stawał
          na głowie,to na plecy, to na brzuszek . Koszmar, bajki, w kąt, butelka w kąt.
          Najlepszym sposobem jest usypanie go w wózku tylko jak długo tak mozna. On sie
          męczy, ryczy ze zmęczenia i nie może zasnąć, my się przy nim męczymy.No i do
          tego regularne pobudki w nocy co 2 godz. Pomaga butelka z piciem ale trzeba
          wstać włożyć do buzi. Śpimy na zmianę co drugą noc. I nie mam na niego sposobu.
          Starsza dwójka nie sprawiała w tym temacie żadnych problemów.
          bea
    • marudzik Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 25.08.03, 22:22
      Moja 19-mies. coreczka od kilku tygodni zasypia sama i przesypia cala noc.
      Przez 1,5r. zasypiala wylacznie przy cycu i budzila sie min kilka razy na
      pocyckowanie. Odstawienie od cyca odbylo sie nagle i ostatecznie (kolejna
      ciaza, przykaz lekarza). Najtrudniejsze byly pierwsze 2 dni - placz do
      zasniecia, nie dalo sie jej uspokoic bez cyca (nie akceptuje smoczka, ani
      zadnych innych pocieszycieli), gdyby nie koniecznosc nie wytrzymalabym tego.
      Wprowadzilismy taki rytual zasypiania: przewijanie i ubieranie do snu, potem
      czytanie i spiewanie, a gdy dziecko juz ziewa i trze oczki wychodzimy z pokoju.
      Staram sie robic wszystko co sie da za zgoda dziecka, tzn. idziemy czytac gdy
      sie zgodzi na to, ja proponuje co poczytamy lub zaspiewamy, a ona zgadza sie
      lub nie. Niektore bajeczki, wierszyki czy piosenki bardzo jej sie podobaja i
      jest sklonna na moja prosbe polozyc sie, zebym dalej sie produkowala. Protest
      jest, kiedy wychodze, ale trwa bardzo krotko (raczej sekundy niz minuty), ale
      ja jestem nieugieta, bo konsekwencja to jest wlasnie klucz do sukcesu. Przez
      pierwsze dni, gdy plakala dluzej, wchodzilismy na chwile ja uspokoic i ponownie
      wychodzilismy. Teraz czasami zaplacze w nocy, ale za chwile sama zasypia. Rano
      wstaje wyspana i zadowolona, slychac jak sobie cos gada, a gdy ma mozliwosc
      wychodzi z pokoju i biegnie do mamy (w czasach cyckowania budzila sie z
      wrzaskiem nawet co godzine). Rok wczesniej probowalam juz nauczyc ja zasypiac,
      ale nie udalo sie. Strasznie zaluje, ze wtedy nie wytrwalam. Zycze powodzenia.
      Marudzik
      • karina17 Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 25.08.03, 22:42
        Nie wiem czy to pomoże ale my tak sobie poradziliśmy:

        Kiedyś nasza Paula byłoa usypiana w ten sposób.....: godzina przy cycu aż
        usneła a potem
        na palcach do łużeczka a i tak 90% dni zaczynała ryczeć w momencie gdy ją
        kładłam....poza tym i tak po pierwszym nocnym karmieniu wędrowała do naszego
        łuzka.
        Aż się wkurzyłam smile, mała skończyła właśnie 4 m i postanowiłam ją oduczyć
        zasypiania w ten sposób i spania z nami!
        2 dni siedziałam nad nią przez godz. i usypiałam ją w łużeczku wkładajac jej
        smoka do buzi jak jej wypadł....i załapało.
        po prostu pierś zastapiłam smokiem...ale smok wypadał i czesto trzeba jej go
        bylo wkładać do buziaka jak się wybudziła w nocy....
        potem gdzieś wyczytałam że jak dziecko się w nocy budzi to ma problem z
        ponownym zaśnięciem i trzeba je zostawić samemu sobie (chyba że coś mu dolega)
        a rodzice zazwyczaj wystarszeni biegną na pierwsze zkwilenie...spróbowałam...i
        po jakimś czasie też zadziałało. Na początku serce mi się krajało jak usłyszłam
        płacz, ale nauczyłam się nie reagować od razu. A mała czasem się budziz płaczem
        ale nie idziemy tam i po chwili jest cisza, albo zaczyna sama z sobą rozmawiać
        lub bawi sie...
        Wtedy gdy zaczynałam ją odzwyczajać na dobre miała 6 m i jeszcze spaliśmy w
        jednym pokoju...teraz śpimy oddzielnie od grudnia zeszłego roku.

        .....

        I na szczęście ze spaniem z jej spaniem nie mamy teraz problemu a dzidzia
        skończyła już rok i 3 m-ce

        Powodzenia
        Karina mama Pauli

        • punia55 Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 28.08.03, 11:28
          Czesc szczesliwe wyspane mamy,
          moje dziecko ma 4 lata i nadal budzi sie w nocy. Ja nie wiem, co to znaczy spac
          8 godzin bez przerwy - od 4 lat to sie nie zdarzylo i choc w to nie uwierzycie -
          tak jest. Mamy dyzury z mezem i wstajemy do niej na zmiane. Karmilam piersia
          14 m-cy, potem mialo byc juz dobrze, bo nie ma karmienia no to przespi cala
          noc. Nic z tego, wysluchalam wielu metod i propozycji, przeczytalam
          ksiazke "Usbij wreszcie" Eduarda Estvilla i nic - Zuzia budzi sie 3 razy w nocy
          i wola mnie, a kiedy poloze sie z nia to spi, potem wychodze, ona spi 2-3
          godziny i znowu to samo. Podobno wyrosnie z tego?! Fajnie tylko mam nadzieje,
          ze to nastapi przed ukonczeniem 18 lat!
          Punia
    • abiedrzycka Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 28.08.03, 11:19
      A ja jestem zdania, że absolutnie nie należy stresować dziecka. Wyczytałam
      gdzieś, że tak, jak wyglądem, tak i emocjonalnymi potrzebami dzieci różnią sie
      od siebie. I tak: jedne dają sie nauczyć samodzielnego spania, inne natomiast
      mają ogromną potrzebę fizycznego kontaktu z mamą i czucia jej bliskości. Twój
      synek potrzebuje mieć Ciebie blisko. Moja Martynka też ma taką potrzebę i też
      dostawała spazmów, kiedy tylko poczuła materacyk swojego łóżeczka pod pleckami.
      Postanowiłam, że nie będę dłużej walczyć z własnym dzieckiem i jej "szkolić" w
      kwestii samodzielnego spania. Mała śpi z nami w łóżku, w nocy budzi się teraz
      rzadko, bo nie czuje zagrożenia, że ją zaraz bede przenosić. Kiedy potrzebuje
      cyca, potrafi obsłużyć się sama - ja już tego nawet nie rejestruję, bo smacznie
      śpię, a obecność małej wcale mi nie przeszkadza. Rano wstaję wypoczęta i mogę
      iść do pracy. Myślę, że to kwestia nastawienia. Pozdrawiam. Ania.
    • kingaolsz Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 28.08.03, 11:42
      Witam!!!
      A ja doloze jeszcze do tego watku swoj "problem". Otoz moj obecnie 4-
      miesieczny synek, od pewnego czasu sypial calkiem ladnie. Zasypial o 9 budzil
      sie raz o 4 raz o 6 i bylo fajnie. Nam to odpowiadalo i jemu chyba tez. Nam
      zwlaszcza dlatego ze od porodu to sypialam po godzine za jednym razem, z
      przerwa na 1,5 godziny karmienia i usypiania. W miedzyczasie przeszlismy na
      butelke ( maly odrzucil cyca) i tez nie zrobilo to roznicy. No i dwa tygodnie
      temu zaczelo sie.......... maly budzi sie co godzine czasem dwie, karmienie
      trwa godzine, bo co sie naje i zasnie to po 10 minutach przypomina sobie ze
      jeszcze chce ( w dzien nawet tyle nie je) i takich przypomnien po kazdyn
      karmieniu jest przynajmniej 3, a o 5 jest pobudka juz na dobre. Chyba nie
      musze pisac ze jestem na skraju zmeczenia i wyczerpania ( zwlaszcza ze w dzien
      w ogole nie sypiam).
      I mam pytanie przy okazji tego watku : czy ktoras z Was sie tez z tym
      spotkala? Bo mnie sie juz koncza pomysly. Dodam jeszcze ze teraz maly ma
      kapiel o 18:45 i spi juz o 19, co zauwazylismy ze jest dla niego optymalnym
      czasem, bo jak przegapimy ten moment to jest straszna walka, bo jest marudny.
      Czekam na rady jakis bardziej doswiadczonych mam i z gory dziekuje.
      • umargos do kingaolsz 28.08.03, 23:15
        Kiedy moje dziecko zaczęło mieć problemy z zasypianiem wieczornym (miała wtedy
        niecałe 3 miesiące) zrezygnowałam z wieczornych kąpieli. Kąpię ją rano, co
        drugi dzień. Zwłaszcza, że zwykle raz dziennie i tak myję ją częściowo pod
        kranem, i oczywiście wieczorem mycie na sucho (tylko kiedy były upały wkładałam
        ją pod prysznic nawet 4 razy dziennie). Poza tym, całkowicie wyciszam wszystko
        od ok. 18. Ściszony TV (oczywiście tak, że słychać, ale nie natrętnie), cicha
        muzyka, ściszone rozmowy (półgłosem nie szeptem). Jest dokarmiana butelką i
        dostaje wieczorem kaszkę - zjada sporo i nie ma szans żeby w godzinę później
        była głodna. Często nawet rano dłuższą chwile trwa, żeby przypomniała sobie o
        głodzie, choć czasem przed snem lub w nocy chce pić (zawsze jest przygotowana
        herbatka). Zasypia bez problemów i śpi o 20 do 6 lub 7. Ale nie od razu tak
        było...przez dobre 3 tygodnie marudziła przy zasypianiu i choć nie pozwalałam
        jej płakać samej, to nie nosiłam i nie usypiałam na siłę. Przychodziłam,
        pocieszałam (skutecznie) i wychodziłam. Obecnie najczęściej zasypia przez
        przyłożenie. Czasem nie, potrafi mnie zaskoczyć kiedy sprawdzam, po 20
        minutach, jeszcze nie śpi, leży sobie i cieszy się na mój widok.
        Pozdrawiam
        Ula
        • kingaolsz Re: do kingaolsz 29.08.03, 13:15
          Dziekuje bardzo za odpowiedz i rady. Z kapaniem u nas to jest tak, ze on
          wlasnie po kapieli pieknie zjada i dosc latwo zasypia. Problem w tym ze potem
          sie budzi. Wczoraj zasnal o 19 i pobudka pierwsza o 21. Poza tym u nas jest
          dosc cicho, mieszkamy w trojke z mezem i jak maly ma isc spac to z regoly
          wiekszosc halasujacych rzeczy wylaczamy. W prawdzie mieszkamy w jedym pokoiku,
          ale jak maly juz zasnie, to szczerze mowiac my jestesmy tak zmeczeni ze
          bierzemy prysznic, myjemy butelki i tez spimy zeby cokolwiek ze snu zlapac,
          wiec jest cicho.
          Wczoraj bylismy u lekarza i kazano mi nie podawac w nocy mleka tylko
          przegotowana wode a najlepiej nie wstawac do niego w nocy, bo troche poplacze
          i zasnie. No wiec dzis w nocy postanowilismy podawac mu wode z odrobina soku
          jablkowego bo czystej nie chce pic i raz sprobowalismy go przetrzymac ( ok. 1
          w nocy) i po 40 minutach krzyku zrezygnowalismy i wzielismy go do siebie (
          zadko to robimy) i sie uspokoil, ale jeszcze z dobra godzine sie patrzyl w
          sufit i nie spal ( co daje mi znac ze jeszcze z nastepne 40 minut moglby
          krzyczec). Inna sprawa to ze sie zastanawiam czy sasiadom nie powrzucac
          stoperow do skrzynek na listy zeby nas nie wyniesli wink .
          No ale zobaczymy , moze dzis w nocy cos bedzie lepiej. W koncu on kiedys tez
          musi sie zmeczyc, no nie?
          Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje.
          • stynka2 Re: do kingaolsz 29.08.03, 13:33
            Hej Kinga!
            Niestety nie pocieszę Cię za bardzo. Moja córka ma prawie 17 miesięcy i do tej
            przespała jedną całą noc w życiu, a od 3 miesiąca wybudza się bardzo często, z
            tym, że teraz już rzadziej, tzn. od 2 do 5 razy w ciągu nocy. Da się
            wytrzymać. Ale do mniej więcej roku budziła się kilka, a nawet kilkadziesiąt
            razy w ciągu nocy. Usypianie jej trwało np. pół godziny, a ona budziła się po
            15 minutach i tak w kółko. Zdiagnozowanych przyczyn - brak. Dodam, że od
            początku spała ze mną i po pewnym czasie przestałam reagować na jej wszystkie
            wybudzania i wrzaski, zdarzało się że zasypiała z płaczu sama. Robiła cuda -
            pełzała po łóżku, chodziła po ścianach, robiła jakieś dziwne wygibasy.Nie
            muszę dodawać, że byliśmy z mężem kompletnie wyczerpani fizycznie i
            psychicznie, ja zawsze śpię w stoperach, bo jej piski są trudne do zniesienia,
            a sąsiedzi cóż - jakoś nigdy nie narzekali. Mogę tylko napisać, że to wszystko
            powoli minie. Oczywiście trzeba sprawdzić, czy dziecku nic nie dolega, a jeśli
            wszystko jest ok. tak jak było u nas, to pozostaje uzbroić się w cierpliwość i
            w dobrą nianię do pomocy. Ja odsypiałam w dzień, dzięki temu jakoś funkcjonuję.
            Pozdrawiam - niewyspana mama Justysi
          • umargos Re: do kingaolsz 30.08.03, 12:40
            Z tą kąpielą u nas działało podobnie. Albo ją rozbudzało od razu (i zasypianie
            trwało 3 godziny), albo zasypiała, ale budziła się po 1,5-2 godzinach.
            Przestawienie godziny kąpieli pomogło. Może też pomogłoby przestawienie na dużo
            wcześniejszą porę - przed 18, ale o ile rano jestem w domu to popołudniu nie
            zawsze, więc jest mi wygodniej rano. Podczas upałów myłam ją szybko pod kranem
            albo prysznicem, ale bez całej ceremonii kapielowej. W nocy kiedy się czasem
            wybudza nie karmię jej, zwłaszcza, że nie jest wtedy głodna tylko chce jej się
            pic. Mam zawsze przygotowaną wodę lub herbatkę...zwykle kilka łyków i już śpi
            na powrót. Ale na początku "edukacji w zasypianiu" budziła się bardzo często.
            Bywało to męczące, kiedy kilkanaście razy trzeba było pójść i ją znowu utulić,
            czasem sama zasypiałam na podłodze obok łóżeczka trzymając ją za rączkę :o)),
            ale pomogło. Inna sprawa, że śpi w swoim pokoju i tam niewiele rzeczy wybija ją
            ze snu, w żaden sposób nie przeszkadza jej nasze wieczorne życie, nawet goście.
            Mija sie z celem pozwalać dziecku płakać 40 minut, ale może warto próbować
            ukoić bez wyciągania z łóżeczka lub tylko na chwilę, żeby przytulić (poza tym
            głaskać, nucić, a stopery, zamiast sąsiadom kupić sobie, wtedy moze choć ta
            osoba, która nie usypia złapie złapie trochę snu. Życzę wytrwałości. Bo to na
            pewno nie uda się od razu. U nas odpadało spanie w jednym łóżku, zwłaszcza
            kiedy dziecko było starsze i zaczęło sie wiercić. Sama strasznie wędruję po
            łóżku i budziłyśmy się nawzajem bez sensu po kilka razy w ciągu nocy, a ja mam
            i bez tego kłopoty z zasypianiem.
            Pozdrawiam
            Ula
            • kingaolsz Re: do kingaolsz 31.08.03, 12:40
              Dziekuje za wsparcie wink
              Ehh, kolejna noc za nami. Do 2 jako tako, podawalam herbatke i zasypial, a od
              3 pobudka i dopiero teraz zasnal ( 11:40). No, ale chyba sa jakies postepy bo
              po 2 godziny potrafi spac. A fajny ten pomysl z pomoca niani albo babci, ale
              mieszkam w Londynie bez babc pod bokiem a na dzien dzisiejszy nie mam kasy na
              nianie. Ale jakos damy rade.
              Pozdrawiam i przepraszam autorke postu za wykozystanie jej watku. Mam nadzieje
              ze sie nie gniewa smile
              Zycze wszystkim przespanych nocy
    • mamadwojga Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 30.08.03, 09:50
      Jago! Po prostu uzbrój się w cierpliwość. Moja córka robiła to samo. Zero
      spania. Nie spała w dzień ani w nocy. Budziła się co chwila i darła. Chodziłam
      z nią po lekarzach i jedna pani doktor powiedziała mi: "proszę pani, ja miałam
      trójkę dzieci. Dwoje normalnych i jedno takie jak pani. Jak skończy trzy lata
      to układ nerwowy dojrzeje i dziecko zacznie spać." I wiesz co? Miała rację.
      Teraz córcia śpi jak złoto. A ja zrobłam sobie w nagrodę syncia i znowu nie
      sypiam. Choć synek w porównaniu z siostrą jest super. Potrafi przespać 5
      godzin ciurkiem w nocy.
      Życzę cierpliwości. A może udałoby Ci się na jedną noc "sprzedać" małego do
      babci, tak żebyś mogła się wyspać i odpocząć. My robiliśmy tak z córeczką jak
      skończyłam karmienie piersią.
      • j_aga Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 30.08.03, 15:02
        To może jakoś uda mi się dotrwać do tych trzech lat, chociaż to jeszcze sporo
        czasu.Pociesz mnie to, że drugie dziecko może być lepsze pod tym względem, bo
        jak narazie zawsze jak narzekam na zmęczenie wynikające z niewyspania mąż
        mówi : "i Ty chcesz mieć drugie dziecko? Jak to przeżyjesz??" Ale tak naprawdę
        to oboje chcemy drugiego dziecka, tylko może jeszcze za chwilę, bo teraz chyba
        było by trudno.
        Pozdrawiam wszystkie niewyspane mamy i te wyspane też.
        Agnieszka mama Eryczka
    • alassea Re: Jak nauczyć dziecko przesypiać całą noc? 01.09.03, 15:56
      To jest wylacznie kwestia czasu. Male dzieci maja o wiele krotsza dobę
      naturalną. U nas trwa ona okolo 25 godz. u maluchow o polowę mniej. Dlatego tak
      czesto budza rodzicow w nocy. Nie ma na to rady. Z casem dziecko dostosowuję
      sie do normalnej doby i po klopocie. Trzeba jednak sie uzbrioc w cierpliwoscsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka