mama_anuszy
28.03.08, 11:07
Witajcie, jeśli podobny wątek już jest to sorry i poproszę o jego
namiary. Mała (2,5 roku) Budzi się rano o 5 i kwita- "Już się
wyspałam"! Zasypia koło 20-20.30. W dzień śpi około 1,5 godz. Nie ma
szans na zlikwidowanie drzemki w dzień, nie wytrzyma do wieczora.
Czy to samo się jakoś zmieni czy kłaść później? Zasypia wieczorem
bez problemu,bo jest zmęczona, no a rano.... ech...żeby przynajmniej
do tej 6...Pozdrawiam Mamy.