maledi
18.04.08, 11:58
Czesc,
moj synus chodzi od miesiaca i chyba stwierdzil ze robi to swietnie
i przestal sie asekurowac. Idzie na bombe i co chwila sie przewraca
i obija. Ostatnio zrobil sobie trzy siniaki na buzi i wyglada to
strasznie. Codziennie slucham mojej mamy ze asekurujemy go za malo
itd. Czy gdy wasze dzieci byly w tym wieku chodzilyscie za nimi non
stop? Ja staram sie go chronic ale tez bez przesady. Moja mama jak
jest z nami nie odstepuje go na krok - doslownie. A ja sie boje ze
jak przyzwyczaje go do czegos takiego to jak urodzi sie druga
dzidzia to maly nie da mi spokoju.
Jak sobie radzilyscie i czy wasze dzieci tez byly czesto
posiniaczone?
pozdrawiam