strach przed chodzeniem

25.04.08, 13:34
Mój 18-miesięczny synek boi się chodzić. Długo trwało, żeby go
przekonać do chodzenia tylko za jedną rękę, a teraz nie wiem, co
zrobić, żeby i tę rękę puścił. Czuję, że fizycznie jest gotowy do
samodzielnych kroków, bo parę razy udało mi się go "oszukać" i
nieświadomy tego, że idzie sam, przespecerował spory kawałek. Jest
na bieżąco pod opieką lekarską, byliśmy u rehabilitantki, nic nie
wskazuje na to, żeby fizycznie coś mu dolegało. Moim zdaniem to
blokada psychiczna i nie wiem, jak pomóc mu ją przełamać. Dodam, że
mały bardzo rzadko sam wstaje (i to tylko przy meblach), nie potrafi
usiąść z pozycji stojącej i zupełnie nie wie, jak upadać. Sama nie
wie wiem, czy mam go łapać, żeby sie nie bał, czy pozwolić mu
bezpiecznie upaść, żeby zobaczył, że to nie takie starszne... Proszę
o poradę! Dziękuję z góry i pozdrawiam wszystkich rodziców
małych "tchórzy" smile


    • arioso1 Re: strach przed chodzeniem 25.04.08, 13:37
      witaj- piszę zebys wiedziała że nie jestes sama w tym niechodzeniu
      dziecka,moja córka 17 miesięcy chodzi tylko za ręce lub za jeden
      palec i tez długo dlugo zanim się odwazyła- wstaje tylko przy
      meblach, ale na kanapie wstanie sama i odejdzie krok do tyłu i tak
      stoi az upadnie.wtedy się smieje- niestety na podłodze nie ma szans-
      zdaza się ze jak chce ja prowadzić za rekę ona odrazu siada i
      raczkuje nie chce stanać.tez nie wiem co robic i lekarze tez
      uspokajaja mnie.pozdrawiam
    • guniapstra Re: strach przed chodzeniem 25.04.08, 16:28
      Dzięki odpowiedź. A Ci lekarze, którzy Cię uspokajają nie dali
      żadnych konkretnych rad? Ćwiczeń, zabaw, podstępów... Sama nie
      wiem...
      • arioso1 Re: strach przed chodzeniem 25.04.08, 18:50
        DWUCH LEKAERZY KAZAŁO ABY DZIECKO JAK NAJVCZEŚCIEJ ĆWICZYŁO
        CHODZENIE W DOMU BOSO INNI ŻE TYLKO W BUTACH-MÓJ STARSZY SYN ZACZĄŁ
        CHODZIĆ JAK MIAŁ 28 MIESIECY WIĘC WIEM JAKI SZAŁ WTEDY MNIE
        OGARNIAŁ JAK WMAWIAŁAM I WYSZUKIWAŁAM MU CHOROBY- ILEŻ BADAŃ DZIECKU
        ROBIŁAM0niepotrzebnie bo kazdy ma swój czas
    • guniapstra :( 28.04.08, 15:23
      Mam wrażenie, że z dnia na dzień ja sama pogarszam sprawę sad
      Próbowałam małego trochę oszukiwać, tak jak pisałam. I rzeczywiście,
      dopóki się nie zorientował, to zasuwał aż miło. Krótko to jednak
      trwało, szybko pojął, że mama go oszukuje i teraz trzyma się
      kurczowo spodni i już nawet za rękę boi się chodzić... Już naprawdę
      nie wiem, jak z nim postępować. Help!
      • arioso1 Re: :( 28.04.08, 20:26
        moja órka z łaski swej dzisiaj raczyła chodzic trzymając się poręczy
        wózka....
        za ręke idzie sama nie- boje sie bo ona od kilku dni zaczyna
        chodzić na palcach...
        na kanapie potrafi stac potem odchodzi i tak stoi sama bez
        trzymania na podładze nie chce- nie wiem czy 17 miesięczne dziecko
        nie powinno już chodzić? coprawda syn w wieku 28 miesięcy zaczął
        ale sama nie wiem
        A próbowałaś może z szelkami? podobno skuteczne
    • mario-3 Re: strach przed chodzeniem 13.05.08, 13:39
      Tu widziałem ładnie opisany okres początków chodzeniasmile
      www.jaksiebawic.pl/site.php?s=MDAyODQ5
    • agusia19-84 Re: strach przed chodzeniem 13.05.08, 13:52
      Moja nauczyła się chodzić dość szybko ale kompletnie nie potrafiła
      upadać. Leciała jak kłoda, wszystko jedno w którą stronę. Więc
      zamiast ją łapać i stawiać od razu, to łapałam i od razu płynnie
      (prosto z "lotu") sadzałam na pupie (musiałam przy tym ją
      trochę "zgiąć" bo ona naprawdę leciała sztywno jak kłoda). Troszkę z
      tym zeszło ale w końcu nauczyła sie upadać bezpiecznie "na pupę"
      • yummy_mummy Re: strach przed chodzeniem 14.05.08, 10:31
        Moja mała póżno zaczęła siadać - dopiero w 11 miesiacu i to po 3 miesięcznej rehabilitacji. Wobec czego chyba nie zanosi się,że zacznie chodzic przed 18 m-cem (teraz ma 17,5). Na razie czworakuje, porusza sie przy meblach, pudłach, wiekszych zabawkach. Czasami puszcza sie na 3 sekundy i robi wtedy tak dumna minę że szkoda jej mieć za złe, ze nie chce chodzić. Czasem próbuje chodzic, ale robi pare kroczków i upada na pupe z 'baaa' na ustach. W ogóle przy tych próbach mówi cały czas 'baaa', jakby chciała uprzedzic fakt upadania smile Więc chyba sie troche boi albo jest zbyt ostrożna. Chodzi za jedną rączkę, chetnie na placu zabaw, gdzie widzi inne dzieci juz bardziej zaawansowane ruchowo (i niestety często duzo młodsze ku wstydowi rodziców...).
    • guniapstra Re: strach przed chodzeniem 20.06.08, 10:58
      Muszę się pochwalić! Ruszył! W wieku 19,5 miesiąca! Jak się w końcu
      odważył, to chodził od razu przez godzinę z małymi przystankami smile
      Spodobalo mu się i z godziny na godzinę chodzi pewniej i lepiej smile
      Hurrrra!
Pełna wersja