oliwierek13 06.05.08, 16:25 Witam! Prosze o przykladowy kilkudniowy jadlospis dla trzylatka. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mlodziutka11 Re: Co i w jakich ilosciach powiniem jesc trzylat 07.05.08, 17:23 żywcem zerżnięte: Śniadanie: zupa mleczna (kasza manna, ryż, płatki kukurydziane, lane kluski na mleku) kanapka z masłem, wędliną i warzywami (bułka, chleb pszenny, pomidor, ogórek, rzodkiewki, sałata i inne) II Śniadanie: serek homogenizowany, jogurt lub szklanka mleka Nestlé Junior owoce (różne, w dowolnej ilości) Obiad: zupa (dowolna, lekkostrawna) z ziemniakami, ryżem lub makaronem mięso gotowane lub duszone (drób, cielęcina, chuda wołowina) ziemniaki (1 - 2 sztuki) kasza drobna, makaron lub ryż surówka warzywa gotowane Podwieczorek: herbatniki, wafelki (2 - 3 sztuki), Miśkopty (2 - 3 sztuki) owoce (w dowolnej ilości), galaretka lub kisiel Kolacja: 1 - 2 kanapki (bułka, chleb pszenny) z masłem, serem i warzywami szklanka mleka, serek lub jogurt Odpowiedz Link Zgłoś
iza9919 Re: Co i w jakich ilosciach powiniem jesc trzylat 24.07.08, 13:08 Mój synus jada prawie tyle i w takim schemacie jak młodziutkiej dziecko. Nie jest ani za grube, waży 15 kg. Są dni że zjada sporo więcej a sa dni że mniej. Z tym że nie ma podjadania między posiłkami i bardzo duzo pije Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.okreglicka Re: Co i w jakich ilosciach powiniem jesc trzylat 11.05.08, 19:28 Dieta trzylatka powinna być urozmaicona. W tym wieku dzieci zdrowe mogą spożywać produkty z wszystkich grup produktów. Poniżej przybliżone ilości poszczególnych produktów. Na bazie racji pokarmowej każdy rodzic może samodzielnie budować jadłospis dziecka z wykorzystaniem produktów, które są zarazem najlepiej przez dziecko tolerowane jak i najlepsze dla niego z dietetycznego punktu. Grupy produktów / Ilości na dobę Pieczywo i przetwory zbożowe / 150g i 65g (3 bułeczki i miseczka musli zbożowych) Ziemniaki / 200g (2 średnie szt.) Warzywa / 400g Owoce / 250g Mleko i przetwory mleczne / 550g i 50g(sery) (2 szklanki mleka, jogurtu lub kefiru oraz 2 plastry sera) Mięso, ryby / 50g i 5g (2 plastry mięsa lub 1/2 fileta rybnego) Jaja / 3/4szt Tłuszcze/ 30g (2 łyżki stołowe) Cukier i słodycze / 30g (2 łyżki stołowe) Jadłospis można ułożyć indywidualnie po przeprowadzeniu wywiadu żywieniowego i poznaniu preferencji żywieniowych dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
magdamroziuk Re: Co i w jakich ilosciach powiniem jesc trzylat 12.05.08, 10:41 Czy to znaczy, że tak małe dziecko ma zjadać prawie 2 kg jedzenia na dobę? Jakoś strasznie dużo mi się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
anials Hmm..? 13.05.08, 13:05 3-4 jajka dziennie codziennie to chyba spora przesada, 3 bułki? - to z kolei niepotrzebne napychanie dziecka węglowodanami, i tylko 2 plastry wędliny (mięsa)? - ja wiem, że oprócz tego białko w mleku i tych jajkach, ale w mięsie liczy się nie tylko białko. Jakieś dziwne te proporcje na trzylatka, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
magdamroziuk Re: Hmm..? 13.05.08, 13:47 Z tymi jajkami to chyba jest 3/4 a nie 3-4 Mięsa chyba wcale tak dużo dzieci nie potrzebują, jak się sadzi ("Zjedz kochanie chociaż kotlecik.." Mnie tylko zastanowiła ogólna suma jedzenia, wydaje mi się, że ja tyle nie zjadam na dobę, a ważę 55 kg i zabiedzona nie jestem. Co prawda nie rosnę, ale karmię małego ssaka Odpowiedz Link Zgłoś
dixi Re: Hmm..? 14.05.08, 21:30 przerazilam sie jak to przeczytalam, bo wynika z tego ze moj 3-latek jest wrecz niedozywiony - pieczywa zjada 2-3 kromki bulki (to okolo pol buleczki), mleka i przetworow nie lubi, czasami zje jogurt, serek czy monte - 2-3 szt na tydzien, jajko srednio co drugi dzien, warzyw i owocow surowych nie podaje bo przy katarze alergicznym jestesmy na diecie odsluzowujacej, troche nadrabia makaronami/kaszami i miesem/rybami/ wedlinami; Odpowiedz Link Zgłoś
kicia031 dixi 06.06.08, 18:21 No mnie tez szczeka opadla, moje dziecko nie jada nawet polowy tego, co tu zostalo wymienione. Bylabym wdzieczna, gdyby pani expoert upewnilka nas, czy istotnie 3- latek powinien pochlaniac tak gigantyczne ilosci pozywienia - sama zjadam duzo mniej codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allja Re: dixi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.08, 16:34 Nie przejmujcie się,bo to faktycznie coś nie tak jest z tym"jadłospisem". Moja ma 3 latka robiłam jej miesiąc temu wszystkie wyniki i jest okazem zdrowia.Chudziną może nie jest,(podobno naukowo mówiąc w sam raz) a lekarze mówią że rozwija się prawidłowo i wzrost(100.8)oraz wagę ma tez prawidłową(16kg), a nie je nawet połowy tego co tam pisze. Po prostu ważne żeby dziecko zjadło małe śniadanko-chodzby kromeczkę,lub jajeczko,albo paróweczke - do wyboru, obiadek: moja lubi zupke i poskubie troszkę mięska jako 2danie o ziemnakach i surówce nie ma mowy bo tego nie chce, a kolacja to albo kromeczka albo parówka(jesli nie byla na sniadanie) nie raz zabawi sie w niemowlaka i chce kaszkę ) W ciągu dnia jakiś jogurcik:danonek lub monte i owoc.Mało slodyczy. Moja siostrzenica wygląda jak mała anoreksja,bo prawie nic nie je i ma anemie, wiec ja sie ciesze że z moją to nie problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szok Re: dixi IP: *.acn.waw.pl 26.07.08, 12:57 trzylatke ja niemowlęce kaszki i zagryza parówkami (tektura, oczy, wypełniacze)???? Odpowiedz Link Zgłoś
umberto_14 Re: dixi 01.08.08, 15:15 a co jest złego w niemowlęcych kaszkach? chętnie się dowiem bo moja 3,5 latka wypija 2 butelki na dobę (pije kaszkę Bobowity mleczną ze zbóż z pełnego przemiału - od niedawna produkują). Ja się cieszę bo dostaje odpowiednią porcję mleka (szczerze mówiąc wolę kaszkę mleczno zbożową niż słodkiego Danonka)a córka nie lubi serów i nabiału. Swoją drogą zastanawiam się bardziej czy 2 butle kaszki pełnoziarnistej to nie za dużo błonnika u małej, ale z drugiej strony nie przesadza z warzywami i owocami ....(tzn wypija sok owocowy i zje pomidorka dziennie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: dixi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 12:05 Dziecko 3,5 letnie powinno jeść łyżką i nie powinno już pić z butelki Odpowiedz Link Zgłoś
umberto_14 Re: dixi 14.08.08, 09:39 ale dlaczego? są pewne etapy w rozwoju, jak np sikanie w nocy, przy których eksperci uważają, że nie trzeba zmuszać ani nazbyt tresować, że dziecko dojrzeje do zmiany etc. a co jest z tą butelką? przecież jest oczywiste, że jej tak nie zostanie. jeśli powinnam ją zmusić do picia mleka z kubeczka a nie z butelki, co może się skończyć odrzuceniem mleka (bo już próbowałam) to chciałabym wiedzieć dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
olak_czarna Re: dixi 03.09.08, 13:48 zgadzam się. nic na siłę. często się słyszy komentarze co dziecko POWINNO głównie od tych, co nie mają takich problemów. mój 2,5 letni synek pije herbatę, soki i wodę ze szklanki, ale mleko tylko z butli- bo inaczej mu nie smakuje Odpowiedz Link Zgłoś
umberto_14 Re: dixi 04.09.08, 20:43 raczej niekoniecznie. czy myć żeby dziecku, czy zabrać mu butelkę?... oto jest pytanie. jak nie zasypiało nigdy ze smoczkiem w buzi, myje zęby conajmniej 2 razy dziennie (oczywiście dokładnie z pomocą mamy) to nie ma próchnicy. a wady zgryzu to raczej od przedłużającego się ssania smoczka uspokajającego. Nasz dentysta próchnicy nie stwierdził ani też wady zgryzu. szanowny Pan/i Zenek powinien się zagłębić w temat a nie lakonicznie wyrokować Odpowiedz Link Zgłoś
azulek Re: dixi 14.09.08, 10:24 Popieram, że nic na siłę. Mój synek w lipcu skończył 3 latka. Pół roku wcześniej dopiero udało mi się go odzwyczaić od pieluch. Smoczka pozbyliśmy się kiedy mały miał 1,5 roku. Ale mleczka w butelce dopiero jakieś pół roku temu. Było ciężko, bo rok temu urodził się mój młodszy synek i trudno było zabronić starszemu butelki skoro młodszy wcinał kilka razy na dobę. Nasza lekarka-pediatra stwierdziła, że w takiej sytuacji, kiedy w domu jest niemowlę, nie ma sensu starszego dziecka na siłę oduczać, bo to pogłębi tylko jego frustrację z powodu pojawienia się braciszka. Zatem pozwalaliśmy pierworodnemu na mleko z butelki rano i wieczorem (częściej się nie domagał), jednocześnie zaczęliśmy z nim dużo rozmawiać o różnicach między niemowlęciem a takim dużym chłopcem jak on. Oczywiście nie obyło się bez kilku przywilejów tylko dla "starszych braci", niedostępnych dla "młodszych". Dość szybko nasz pierworodny z dumą oświadczył, że jako duży chłopiec już nie chce mleka z butelki. Rano wcina mleko z płatkami kukurydzianymi z miseczki a wieczorem po kolacji i umyciu ząbków woła tylko "szklankę wody". Od września chodzi do przedszkola i w ogóle elegancko przestawił się na przedszkolne żywienie. Odpowiedz Link Zgłoś
umberto_14 Re: dixi 14.09.08, 17:17 w ogóle to chyba trochę dyskusja nad tym, czego się dziecko uczy. Ja jestem zadowowlona z tego, że nauczyłam ją myć ręce wtedy kiedy trzeba, myć zęby po każdym posiłku, samodzielnie zasypiać i spać w nocy etc. Jakoś nie czuję ciśnienia z tą butelką... Ale np. zauważam, że zaczyna się uaktywniać przy naszym śniadaniu i parę razy zjadłą coś innego ale nie wypiła mleka z kubeczka niestety ani też nie zjadła nabiału. Myślę, że kiedyś sama zrezygnuje z butli. Ktoś napisał,że 3,5 letnie dziecko nie powinno już pić z butelki. A powinno np. mówić trochę po angielsku? Bo moja córeczka zaczyna. Nikt mi jeszcze nie podał argumentów, że muszę ją oduczyć, bo np. jej to szkodzi. Ale próchnicę ma się od nie mycia zębów, lizaków, etc. Odpowiedz Link Zgłoś