Gość: kaja
IP: *.gliwice.pl / 192.168.1.*
26.10.02, 14:40
Mój kolega pojechał wczoraj około 19.00 do Tesco. Przed budynkiem został
napadnięty przez dwóch młodych chłopaków, wokół było mnóstwo ludzi, ale nikt
mu nie pomógł. Na szczęście udało mu się uciec, ale ma bardzo poważnie
złamaną rękę. Czy ochroniarze nie powinni stać też przed budynkiem?