Dodaj do ulubionych

1,5 roku - nie chodzi

19.06.08, 14:50
Cześć,
moja córeczka za kilka dni skończy półtora roku, magiczna granica,
kiedy powinna zacząć chodzić. Niestety nie chce, chodzi za rączkę,
chocby za jeden palec, ale sama nie chce za nic. Często mówimy jej,
żeby poszła gdzieś sama, gdy nas ciągnie, żeby z nią iść, ale głośno
krzyczy nie i płacze. Byliśmy kilka razy u neurologa i lekarka
kazała czekac, ale dała jej czas do ukończenia półtora roku, a to
nastąpi już za kilka dni. Nasza lekarka prowadząca mówi, że mała
podejmuje czynności motoryczne i że chdzić też zacznie w swoim
czasie. Tylko kiedy?? Już naprawdę się mocno martwię, a z drugiej
strony nie chę jej do niczego zmuszać. Zachęcamy ją z mężem do
chodzenia, ale zawsze opada na kolana i raczkuje lub chodzi właśnie
na kolanach (jak na pokutę -smile, żeby to zobrazować).
Czy znacie taki przypadek, żeby dziecko tak długo nie chodziło?
Dodam jeszcze, że siedzieć i wstawać też zaczęła bardzo póżno
(wstawać dopiero na rok).
Obserwuj wątek
    • czarny.dora Re: 1,5 roku - nie chodzi 19.06.08, 18:15
      moja tez jeszcze nie chodzi a ma 17 miesiecy
      • 0.gaba1 Re: 1,5 roku - nie chodzi 19.06.08, 18:54
        moj syn zacząl chodzic jak mial 18 m i tydzien.Czy mala byla
        diagnozowana pod kątem napięcia mięsniowego? bo jezeli ma
        prawidlowe to ok, chociaz ja przyznam sie szczerze ,że nie wierze
        w to ze norma jest do 18miesiecy. zawsze jest jakas przyczyna
        opoznienia,bo to jest już opoznienie.nas neurolog w 15 miesiacu
        skierowala do poradni metabolicznej, badania wyszly ok,natomiast
        sprawdziły sie podejrzenia genetykow(maly ma zespól di
        Georga).gdybym sie nie uparla na to pozne chodzenie,to nie znałabym
        przyczyny. ale oczywiscie nie twierdze,że kazdo dziecko zaczynające
        pozno chodzic ma jakies problemy. to historia mojego
        syna.pozdrawiam i powodzenia
        • mm20056 Re: 1,5 roku - nie chodzi 23.06.08, 12:12
          Tak, była diagnozowana, neurolog stwierdziła bardzo delikatne
          obniżone napięcie. Na początku lipca mamy kolejną wizytę, więc
          spytam o poradnię metaboliczną.
          Poczytałam o chorobie Twojego synka, brzmi groźnie. Trzymam za Was
          kciuki i pozdrawiam.
    • prologica Re: 1,5 roku - nie chodzi 19.06.08, 19:22
      a moze to po prostu z wygody? smile dzieci sa sprytne - a widac corka juz wie ze
      jak powrzeszczy to ktos jej pomoze smile)
      • foniunia Re: 1,5 roku - nie chodzi 19.06.08, 19:27
        mój synek zaczął chodzić jak miał 11 miesięcy,w tej chwili ma 13 i lata już jak mały dzikusek,ale oczywiście są osoby,które uważają,że to dziwne,że tak małe dziecko już tak ładnie samo chodzi.jak widać każde dziecko rozwija się w swoim tempie,nie należy się przejmować,w krótce na pewno zrobi pierwszy samodzielny kroczek.pozdrawiam.
        • hannia78 Re: 1,5 roku - nie chodzi 20.06.08, 11:33
          No poprostu uwielbiam takie odpowiedzi, dość częste na forum. Ktoś ma problem i wtedy prawie zawsze znajdzie się jakaś mamcia, która w ramach pocieszenia napisze jakie to ona ma cudne i super rozwijające się dziecko. Chyba po to, żeby bardziej zdołować zakładającą wątek.
    • ania.silenter 17,5 m 19.06.08, 20:36
      miała moja córka jak zaczęła sama chodzić, wcześniej tylko za rękę lub przy
      meblach. Pewnego dnia zeszła z łóżka i poszła przed siebiebig_grin.
    • renked Re: 1,5 roku - nie chodzi 19.06.08, 21:07
      Moje dziecko zaczęło chodzic jak miało 11 miesięcy, potem kilka razy się
      przewróciła... no i odechciało się chodzenia, chciała tylko za rączkę. Bardzo mi
      pomogły szelki. Ola czuła że ja ją asekuruje i nabrała pewności w chodzeniu.
      Pozdrawiam
      • slonko1335 Re: 1,5 roku - nie chodzi 19.06.08, 21:40
        Jak byliście u neurologa i nie stwierdził żadnych nieprawidłowości to bym się
        nie martwiła. A chodzi przy meblach?
    • guniapstra Re: 1,5 roku - nie chodzi 20.06.08, 10:56
      Mój synek postwił pierwsze świadomie samodzielne kroki w wieku 19,5
      miesiąca. Już wariowałam z niepokoju, latalam po lekarzach,
      próbowalam próśb, zachęt, podstepów i cudów na kiju. Pisalam o tym
      tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=566&w=78819429&v=2&s=0 . W końcu się odważył - a jak sie odważył,
      to nie tak, że zrobił dwa pierwsze kroki i bach na pupę, tylko
      poszedł i tyle go widzieli smile Ewidentnie miał jakąś blokadę
      psychiczną, bo fizycznie do chodzenia był gotowy już dawno. Tez
      siadał/ raczkował/ wstawał później niż rówieśnicy. Rehabilitantka
      nam powiedziałą, że on jest taki tchórzliwy z natury i to samo nas
      czeka przy nauce jazdy na rowerze, itp. Asekurant smile Trzymam kciuki,
      żeby Twoja Córeczka też się przełamała jak najszybciej i zobaczyła,
      że chodzenie jest fajne smile
    • r0sie Re: 1,5 roku - nie chodzi 20.06.08, 12:24
      Moje dziecko zaczelo chodzic po skonczeniu 1 roku i 7 miesiecy.
      Dodam, ze zaczela siadac i stac 'o czasie'.
      Skoro Twoje dziecko 'pozniej' usiadlo i stanelo to nie dziwne ze i pozniej
      zacznie chodzic.

      Jednak rozumiem Twoje obawy. Na wszystko przyjdzie czas, spokojnie, skoro jest
      pod opieka lekarzy i wszystko jest ok, to nie trzeba sie tak bardzo martwic smile
    • kinga127 Re: 1,5 roku - nie chodzi 20.06.08, 12:36
      Nam też rehabilitanka zwróciła uwagę, że podczas nauki chodzenia trzeba zapewnić
      dziecku bezpieczeństwo bo czesto jest własnie tak, ze boi się upadku i nie chce
      samo chodzić. Kazała ustawiać np. dwa fotele równolegle do siebie - taki
      korytarz z nich robić a z jednej strony tata, z drugiej mama i poprosić dziecko
      żeby samo poszło do mamy/taty.
    • mm20056 Re: 1,5 roku - nie chodzi 23.06.08, 12:02
      Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
      Wczoraj Mała zrobiła kilka samodzielnych kroków, kilka razy przeszła
      do męża a później spowrotem do mnie. Więc może będzie dobrze wink
    • althea35 Re: 1,5 roku - nie chodzi 23.06.08, 12:38
      Moja corka tez zaczela pozno chodzic i bylo tak samo jak u was,po
      prostu nie chciala sie puscic. A pewniego dnia poprostu sie
      zdecydowala i poszla... Mysle,ze i wy sie niedlugo doczekacie. Mala
      sie w koncu przelamie i pojdzie.

      Ma odruch chodzneie, chodzi trzymajac sie, wiec mie ma jakiesgos
      problemu natury medycznej. Niektore dzieci sa osstrozne i dlugo nie
      moga zdecydowac sie na samodzielne kroki.
    • alabama8 Re: 1,5 roku - nie chodzi 23.06.08, 14:04
      Weź nie panikuj. Dziecko które nie chodzi to takie które NIE CHODZI.
      Raczkuje, turla się, czołga i nie chodzi. A twoje chodzi za palec.
      Na dwóch nogach jak mniemam. Czyli już chodzi (i to pewnie od
      dawna). A czym innym pozostaje kwestia strachu przed chodzeniem bez
      podparcia i asekuracji. Chodźcie dużo za palec a potem będziecie
      chodzić trzymając misia za 2 łapki. Nawet nie zauważysz kiedy się
      sama puści ...
      • mamamamamamamama Re: 1,5 roku - nie chodzi 28.06.08, 09:34
        zgadzam sie z przedmowca..
        twoje dziecko chodzi, a ze za reke to i tak super
        moje niechodzi wcale ani za reke ani przy meblach
        raczkowac zaczelo jak skonczylo rok
        lekarze uspakajaja ze wszystko ok wiec ja czekam az samo zacznie
        chodzic
        nie zmuszam bo boje sie ze przyspieszanie czegokolwiek zaszkodzi
        nie skierowano mnei do zadnego neurologa itp
        • nika1310 Re: 1,5 roku - nie chodzi 28.06.08, 11:50
          jak już ktos napisał wczesniej wszystko zależy od charakteru dziecka, jeśli
          oczywiście nie ma żadnych przeczyn medycznym ''niechodzenia''. Jedne dzieci są
          bardziej ciekawe świata i odważne inne mniej. Każdy mały człowieczek ma inny
          charakter. Może Twoje dziecko sie po prostu boi samodzielności. Z tego co
          napisalas na końcu widzę że nie masz się czym martwić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka