ja-kingusia30
02.07.08, 16:12
czytam fora i widzę,że wszystkie mamy,które ich dzieci mają więcej
jak 2 lata i np.chodzą ze smoczkiem,z pieluchą są(te mamy)zalewane
przez inne mamy falą krytyki! Ale dlaczego? Mam 2 corki- Ola ma 5
lat,Karolina 4- do spania obydwie mają smoki,pija z butli mleko
przed zaśnięciem,a młodsza jeszcze chodzi i śpi z pieluchą.Czy to
jakiś życiowy dramat?! Przyjdzie czas to się oduczą.Byłam we Francji
dosyć długo i tam nikt nie zwraca uwagi na starsze dzieci,które na
ulicy ida ze smoczkiem,widywałam już dziewczyny 7-8 letnie z
babciami i smokami w buzi,albo 5-6 latki we wózku,bo mamy mają
spotkanie w ogródku przy kawie,a dziecko śpi sobie w wózku.Widok 4-5
latków z pieluchą też nikogo tam nie odstrasza,to jest wychowanie
tzw.bezstresowe w obu kierunkach! a u nas to natychmiast wydaje sie
to niestosowne,albo śmieszne!jak czytam mamy,które piszą"moje
dziecko ma 2 latka i nie woła kupki",to żal mi i tej mamy i tego 2-
latka! Dlaczego u nas tak jest?