Dodaj do ulubionych

Kiedy zrezygnowałyście z wózka?

03.08.08, 22:35
Czy wasze dziecko was do tego nakłoniło-dało znak że woli za rączke?
powiedzcie jak to było i w jakim wieku?
Obserwuj wątek
    • intra7 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 03.08.08, 23:14
      Mój synuś późno zaczął samodzielnie chodzić, jak miał skończone 17 m-cy.
      Wcześniej przez ok. 1,5 m-ca chodził za rączkę ale na spacery zabieraliśmy
      wózek. Samodzielne chodzenie tak mu się spodobało, że potem nie chciał do wózka,
      wszędzie chciał chodzić sam. Teraz ma 25 m-cy i od lutego wózek stoi nieużywany
    • akado Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 03.08.08, 23:31
      Ostatni raz użyłam wózek jak córka miała 24 mies., od 4 miesięcy nie używam (teraz ma 28 mies)
      • mamamajki3 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 03.08.08, 23:48
        Bez wózka obywałyśmy się kiedy majka skończyła dwa lata ...
        przez jakiś czas smile potem przyszły bóle wzrostowe i moje
        dziecko przestało już tak chetnie chodzić na własnych
        nóżkach. Do tej pory, a ma juz ponad trzy lata, mamy i
        używamy wózka na dalekie wyprawy,ale zamieniłam tradycyjną
        spacerówkę na najprostszą parasolkę. Czasem naprawdę się
        przydaje smile
        • alfa36 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 03.08.08, 23:56
          Nie uzywamy odkąd skonczyl dwa lata. Miałam opory, bo wczesniej usypialam dziecko przy pomocy wózka, ale małż wyniosł wózek do piwnicy argumentując to tym, ze ow sprzęt zajmuje poł pokoju.
          • phantomka Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 00:21
            Odkad zaczela chodzic (11 m-cy) duzo puszczalam ja na spacerach
            luzemsmile W wieku ok 14 m-cy wozek juz byl zbedny praktycznie, bo
            dziecko i tak nie mialo ochoty w nim siedziec. Dzieki temu ma bardzo
            silne i nad wiek dobrze uksztaltowane nogi (wg ortopedy)
    • mw144 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 09:02
      Dzieci omijały wóózek z daleka odkąd nauczyły się chodzić. Z
      konieczności (bo szybciej się idzie) był używany jeszcze od ok 1,5
      roku ale wbrew protestom dzieci.
      • slonko1335 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 09:06
        Moja zaczęła chodzić jak miała 17 m-cy, na dwa latka wózek wylądował na strychu.
        • trojakowamama Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 09:35
          My na stałe pożegnaliśmy się z wózkiem gdy dzieci miały 2,5 roku.
          Jeden wózek - parasolka - stoi jednak jeszcze na balkonie tak w
          razie czego. Dzieci mają 3,5 roku, parasolke użylam 3 m-ce temu na
          dwa pierwsze spacery synka po zapaleniu oskrzeli.
    • pola782 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 09:50
      Młody ma 26 mc, zaczoł chodzić dwa tygodnie po roczku ale nadal
      życzy sobie wózka. Często z niego wychodzi. Z tym że jak idziemy na
      plac zabaw to bez wózka.
      Nie bede go zmuszała do rozstania z wózkiem. Z dwojga złego wolę
      wózek niz "mama opa" i taszczenie 15kg + zakupy + upał. Nie
      dziękuję, poczekam aż sam zdecyduje. Zresztą na dalsze wycieczki,
      szczególnie jeśli późno wracamy wózek jest super. Młody może się
      przespać a ja nie musze taszczyć tobołów autobusem bo samochodu nie
      posiadamy.
    • joanna_poz Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 09:51
      1,5 roku.
      Po prostu wolał chodzić albo jeżdzic na rowerku.
    • ayek75 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 10:13
      nieprawdopodobne!!!
      a moje obserwacje są takie, że większość 2-3latków siedzi
      poupychanych w wózkach , z rzadka - ale jednak można zobaczyć i
      wieksze dzieci..
      dlatego niezmiernie dziwi mnie to co tutaj piszecie
      trudno mi uwierzyć w to, że 1,5-roczniak na dłuższym spacerze nie
      będzie chciał "na ręce", chyba że te spacery kończą się na własnym
      podwórku...

      • slonko1335 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 10:43
        Myślę, że to kwestia tego czy nauczy się brać to dziecko na ręce na zawołanie
        czy nie. Moja córa wiedziała, że nie ma brania na rączki i się tego nie
        domagała, na dłuższym spacerze jak się zmęczyła to siadałyśmy żeby odpocząć i
        tyle. Fakt na dobre z wózkiem pożegnałyśmy się jak miała dwa latka nie półtora
        roku. Obecnie ma 2 latka 4 miesiące byłyśmy wczoraj w zoo w Niemczech, przez 5
        godzin, ganiała między zwierzętami, szalała na placu zabaw i nawet krótka
        przerwa jej nie była potrzebna. Na wejściu zastanawialiśmy się czy wziąć dla
        niej wózek albo rowerek, bo widziałam, że mamy dla dużo starszych dzieci brały
        (można było wypożyczyć na miejscu takie taczki, wózki do ciągnięcia, rowerki
        zwierzątka do pchania, dodatkowo jako atrakcja)ale nie było wolnego akurat i na
        szczęście okazało się, że nie był potrzebny.
      • aganieszkaj Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 10:44
        Moja cora 2,5 roku czasem z samochodu do domu nie dojdzie bo siada
        na chodniku i stwierdza ze nie umie chodzic smile wiec wozka tak szybko
        sie nie pozbede
      • joanna_poz Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 11:20
        > trudno mi uwierzyć w to, że 1,5-roczniak na dłuższym spacerze nie
        > będzie chciał "na ręce", chyba że te spacery kończą się na własnym
        > podwórku...

        kwestia kondycji i chęcismile
        jak synek miał 2 lata to zdarzało nam się chodzić na 2 godzinne
        spacery po naszym osiedlu.
        mi się juz nie chciało, pies kładł się na chodniku i nie chciał iść -
        a synek i owszemsmile
      • deela Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 21:17
        nie mam ambicji uprawiac spacerow przelajowych, jesli mlody chce latac wkolo
        bloku to niech lata, czesto chodzimy tez do pobliskiego lasku, nie nosze go bo
        nie bardzo moge (kregoslup)
        3 latek w wozku mnie cokolwiek dziwi
    • k.solska Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 11:07
      Moja córka za tydzień skończy 2 latka i wózka używamy choć często
      nam się zdarza wychodzic także bez wózka, jeśli wiem ,że nie idziemy
      daleko. Jestem w 8 miesiącu ciąży i noszenie na rękach gdy "nóżki
      bolą" odpada zdecydowanie, a jestem w stanie uwierzyć, że po
      dwugodzinnym szaleństwie na placu zabaw trudno jest wrócic do domu
      na własnych nogach smile))
      Dokupiłam już także dostawkę do wózka z gondolą, na której mała
      będzie mogła stanąć, jeśli zmęczy ją chodzenie smile
      • tolka11 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 11:19
        Przy pierwszym po roku, chociaz i tak w wózku tylko ryczała. Przy
        drugim po pół roku, bo darł się jak opętany. przy trzecim nie
        kupowałam wózka. Jakos przezyliśmy.
    • julianka06 Jeszcze nie zrezygnowałam 04.08.08, 11:29
      Córka ma prawie 2,5 roku. Wózek odstawiła w marcu i cały okres wiosenny przechodziła, natomiast kiedy przyszło lato, upały i wielogodzinne zabawy na dworze wózek wrócił smile I jest mi z tym wygodnie (koniec ciąży, więc noszenie na rękach nie wchodzi w grę). A tak przynajmniej można dziecko szybko przetransportować. Z wózka narazie nie mam zamiaru rezygnować. Pozdrawiam smile
    • koza_w_rajtuzach Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 15:30
      A moja córka ma 2,5 roku i na razie nie widzę szans na zrezygnowanie z wózka.
      Wypuszczamy się w dalekie trasy i wózek na pewno jeszcze nam trochę posłuży. Na
      krótkie spacerki raczej nie zdarza nam się chodzić.
      • gosiareczka 1,5 roku i bliźniaczki bez wózków 04.08.08, 20:19
        jak moje gwiazdy miały 1,5 roku przestaliśmy używać wózka/wózków bo
        one wolały chodzić na nózkach ... i od tego czasu nie używamy, a
        mają juz 27 m-cy.
        Na dłuższe trasy jeździmy rowerami, a zimą sankami... i jest git smile
        chodza raz same, raz za rączkę mamy, a raz same trzymaja sie za
        rączki i jedna drugą prowadzi wink
    • mamaigiiemilki Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 20:29
      jak nauczyły sie chodzic, to wozka nie chciały; ale na dłuzsze wyprawy
      zabieralam go ze soba- dwoch dziewczyn na rekach niosla przeciez nie
      bedesmilepotem, jak skonczyly 2lata, chodziłysmy bez wozka; a teraz(po roku), od
      wakacji- tzn. jak zrobiło sie tak gorąco, to panny przypomnialy sobie o wozku i
      znów go uzywamy; i wcale sie nie dziwie, bo ja sama z checia posadzilabym tyłek
      aby ktos mnie wiózł w taki upałsmile))
    • truscaveczka Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 20:36
      2 lata. Od tego czasu użyłam 2 razy (a córka kończy zaraz 3 latka) przy
      wyprawach po cięzkie zakupy do oddalonego sklepu (półka do pokoju Młodej np.).
      Córki nie uczymy "na rączki", nie marudzi, codzienie chodzimy po ok. 3 h.
      • kiniak22 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 20:51
        moja ma prawie 3 lata i nadal jezdzi w wozku, mam zamiar zrezygnowac z niego na
        wiosne dopiero, no chyba ze mloda wczesniej sama zechce chodzic pieszo
        • reniferek6 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 21:14
          Mój synek chodzi od 10 miesiaca życia . Jak miał około 12 miesiecy
          zaczęłam go zabierać na spacery bez wózka i tak jest do dzisiaj .
          Spacerujemy jego rytmem , siadamy na ławeczce , nie noszę go na
          rękach . Nie wie na spacerze , że wózek istnieje - służy tylko do
          usypiania .Zawsze mnie dziwią mamy , które 2 - 3 letnie dzieci
          pchają , pot im leci z czoła , wózek wyładowany i siedząca w nim
          królewna , lub królewicz .
          • mamaigiiemilki Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 22:03
            .Zawsze mnie dziwią mamy , które 2 - 3 letnie dzieci
            > pchają , pot im leci z czoła , wózek wyładowany i siedząca w nim
            > królewna , lub królewicz


            a moze wlasnie wracaja z długiego spaceru, moze dziecko sie juz wczesniej
            nabiegało i teraz nie ma siły, zeby isc?

            mnie bardziej zastanawia sens pytania "dlaczego ono nie idzie samo"? od osoby,
            ktora jedzie rowerem albo wlasnie wsiada do samochodusmile
    • deela Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 21:16
      1,5 roku
    • kasia236 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 21:19
      1,5 roku,synek nie chciał jeździć wózkiem,pokonywał imponujące
      odległości na nóżkach,taki piechur z Niego.
      • mirabelka10 Re:do reniferek!!! 04.08.08, 21:33
        pchają bo pewnie lepiej wieść zakupy niż nieść w ręku.
        a ty jak to robisz bez wózka?bo moja jest taka ciekawa wszystkiego
        (zakupy)że przy niej żadne zakupy.dlatego też biore wózek,zapinam
        szelki i nie wyłazi.
        • alin9 15 i 20 msc 04.08.08, 21:59
          > pchają bo pewnie lepiej wieść zakupy niż nieść w ręku.
          > a ty jak to robisz bez wózka?bo moja jest taka ciekawa wszystkiego
          Nie rozumiem Twojego zdziwienia.Sklep to atrakcja.Zawsze chodziłam z nimi jak
          chcieli bo teraz wola plac zabaw.
          • mirabelka10 Re: do alin9 04.08.08, 22:38
            Nie rozumiem Twojego zdziwienia.Sklep to atrakcja.Zawsze chodziłam z
            nimi jak
            > chcieli bo teraz wola plac zabaw.

            ja wogule nie jestem zdziwiona,tylko twierdze,że wózkiem łatwiej.tam
            gdzie mieszkam nie ma wózków na zakupy,gdzie można dziecko posadzić.
            Osobiście lubie zakupy,mOj drugi dom,a wiadomo z dziećmi nie zawsze
            można tak na spokojnie.
    • hanalui Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 04.08.08, 23:11
      A ja wozek mam, dziecko 1.5 roku raz chce w nim siedziec, czsciej
      oczywiscie nie, ale i tak sie wozka nie pozbede bo to by znaczylo ze
      nigdy bym nigdzie nie doszla big_grin. Dla mnie jest duzo wygodniej jak
      sie spiesze wsadzic malego do wozka niz czekac czy po 1500 razie
      ogladania sie za samochodem, przechodzacym dzieckiem czy lecacym
      psem laskawie raczy pojsc w tym kierunku co trzeba smile. Poza tym w
      wielu miejscach jest zbyt duzy ruch zarowno ludzie spieszacych sie,
      samochodow itd, ze jest to niebezpieczne dla takiego malca.
      Bez wozka to co jedynie do parku, ale i tak wole wziac wozek i pchac
      pusty niz ryzykowac taszczenie malego i calego jego ekwipunku:
      soczki, przekaski, sweterki, pieluchy. Dla mnie to wygodniej
      wpakowac wszystko do wozka niz taszczyc to na swoich wlasnych
      plecach czy rekach smile, ale ja bardzo leniwa jestem smile
    • anulkas86 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 14.08.08, 11:23
      Moje dziecko ma 2 lata i 3 miesiące i nadal na dłuższe spacery, wyjazd w góry
      czy nawet na te bliższe spacery gdy chce gdzieś szybko i wygodnie dojść, albo
      spakować cały ekwipunek na plac zabaw biorę wózek. I nie rozumiem dziwnych
      komentarzy mam na forum w stylu "siedzi taka 2 letnia księżniczka czy królewicz
      w wózku, zamiast iść na nogach". Mój dwuletni królewicz przez cały dzień tyle
      się nachodzi, że ten czas spędzony w wózku na pewno mu nie zaszkodzi. Tym
      bardziej że moja rehabilitantka uważa że dziecko jeżeli chce jechać w wózku to
      powinno jechać w wózku a nie być ciągniętym za rączkę, bo mamusia chce pokazać
      ile to jej dziecko nie przejdzie sobie samo. A najczęściej, to ona go nieść
      musiała. Dlatego wolę wsiąść wózek, nawet gdybym miała pusty pchać, a w razie
      potrzeby nie muszę młodego ciągnąc na siłę albo dźwigać na rękach.
      • aurita Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 14.08.08, 11:45
        gdyby to zalezalo od mojego dziecka to pewnie do 18 jezdzila by w wozku, juz za
        drzwiami "nozki bolaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa" ale na wakacje nie wzielismy wozka i
        mala zapomniala. Wozek stoi w kibelku i czasami jak mala go widzi to piszczy
        "dajcie mi wozeczek... prooooooooooooooooosze" ale potem zapomina.

        2 lata i 10 miechow czyli 3 letnia ksiezniczka to o nas smile

        Tak a propos dzieci zbyt "szybko" chodzace, maja raczej problemy ortopedyczne a
        nie "dobrze uksztaltowane nogi". I ja widzac 1,5 roczne dziecko placzace ze chce
        na raczki i jego nieugieta mame to raczej pukam sie w glowe a nie podziwiam
        dzielnosci malucha. No ale coz swiat zawsze sie dzielil na noszonych i noszacych smile
    • pestka14 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 14.08.08, 12:51
      Marysia w grudniu skończy 3 lata. Wózka używam tylko wtedy, gdy np.
      wiem, że będę musiała iść z małą wzdłuż ruchliwej ulicy (bo nie lubi
      chodzić za rączkę i chce sama - wózek oznacza mniej nerwów).
      Gdyby nie niania, wózka by już pewno wcale nie było, ale niania od
      czasu do czasu jedzie z małą na zakupy do dalszego sklepu i nie chce
      jej się tych zakupów nieść z powrotem. Ze mną spacerki tylko na
      piechotę od nie-pamiętam-już-kiedy smile.
      Ale: wybieramy się nad morze i chyba wózek weźmiemy. I to ten na
      dużych kołach - żeby w razie czego mogła zasnąć, ale tak szczerze,
      to myślę, że nawet go z auta nie wyciągniemy na miejscu smile
    • alabama8 Re: Kiedy zrezygnowałyście z wózka? 14.08.08, 12:56
      Na razie 5,5 r. i wciąż mam wózek, ba nawet dwa smile Łoo matko, co
      nie?
      Oczywiście to sprzęt dyżurny ponieważ prowadzimy dość aktywny tryb
      życia i takie popychadło się bardzo przydaje np. w czasie choroby
      (dojechać do lekarza, przedreptać do apteki, przecież nie będę
      ciągnąć dziecka z gorączką 40' z kapcia), ostatnimi laty jest też
      używany jako wózek inwalidzki z okazji połamanych kończyn.
      A kiedy nie ma konieczności to używamy rowerów, rolek, a zimą łyżew,
      nart i sanek ...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka